05.08.2016; piątek, g. 18:17

DZISIAJ URODZINY MOJEJ MAMY.

DROGIE DZIECKO!

TO JEST PRAWDA CO PRZEKAZAŁEM WAM W INNYCH ORĘDZIACH O URODZENIU MOJEJ NAJUKOCHAŃSZEJ MATEŃKI. POCHYLAJCIE SIĘ Z GODNOŚCIĄ NAD TĄ DATĄ, KTÓRĄ WAM POTWIERDZAM, ŻE JEST PRAWDZIWA.
MOJA ŚWIĘTA MAMA Z RADOŚCIĄ PRZYWITAŁA ANIOŁA, KTÓRY PRZYSZEDŁ ZWIASTOWAĆ MOJE URODZENIE. ONA OD POCZĄTKU BYŁA NAMASZCZONA ABY MNIE PORODZIĆ. URODZIŁA MNIE W TAKIEJ MARNEJ STAJENCE, ALE DAŁA MI OD POCZĄTKU TYLE CIEPŁA I MIŁOŚCI, ŻE ŻADNA INNA MATKA NIE POTRAFIŁA TAK ROZGRZAĆ MIŁOŚCIĄ SWOJEGO DZIECKA. BYŁA  TAK CZYSTA I NIEWINNA W CHWILI GDY PRZYSZEDŁEM NA ŚWIAT I JEJ WZROK OGARNIAŁ MNIE I INNYCH PRZEPIĘKNĄ CZUŁOŚCIĄ DZIEWICY NIESKAŻONEJ GRZECHEM. WPATRYWAŁA SIĘ WE MNIE CAŁYMI DNIAMI I NOCAMI OD CHWILI MOJEGO POCZĘCIA NA ŚWIAT I NIE ODRYWAŁA TYCH OCZU ODE MNIE AŻ DO 12 ROKU ŻYCIA. WTEDY WYDARZYŁO SIĘ COŚ ZUPEŁNIE WAM NIEZNANEGO. GDY UKOŃCZYŁEM 12 LAT POZWALAŁA MI SIĘ BAWIĆ Z INNYMI DZIEĆMI, ALE WCIĄŻ KAZAŁA MI PO KRÓTKIM CZASIE POKAZYWAĆ SIĘ JEJ OCZOM, KTÓRE ZAWSZE BYŁY ŁAGODNE I PEŁNE MATCZYNEJ OPIEKI. KIEDYŚ JEDNAK ZABAWIŁEM SIĘ Z INNYMI DZIEĆMI I NIE DOTRZYMAŁEM NASZEGO UZGODNIENIA I MINĘŁO SPORO CZASU ZANIM MNIE MOJA MAMA ODNALAZŁA. NIE KRZYCZAŁA NA MNIE LECZ JA ZOBACZYŁEM W JEJ OCZACH TAKI OGROMNY BÓL Z TEGO POWODU. PODESZŁA DO MNIE I POWIEDZIAŁA: „SYNU DLACZEGO TY MNIE TAK ZASMUCIŁEŚ SWOJA DŁUGĄ NIEOBECNOŚCIĄ?” A JA WTEDY UKLĄKŁEM I PRZYTULIŁEM SIĘ DO JEJ NIEBIESKIEJ SZATY W KTÓRĄ BYŁA UBRANA. POWIEDZIAŁA: ” WSTAŃ MOJE DZIECIĘ I NIE RÓB MI TEGO WIĘCEJ.”
JA JEDNAK BYŁEM POGRĄŻONY W BLISKOŚCI Z BOGIEM OJCEM I CZĘSTO ZAPOMINAŁEM, ŻE BYŁEM CZŁOWIEKIEM I MAM TEN OBOWIĄZEK WOBEC MATKI. DROGIE DZIECI TO BYŁO TRUDNE BYĆ JEDNOCZEŚNIE BOGIEM I CZŁOWIEKIEM ABY SPEŁNIAĆ SWOJĄ ROLE PODWÓJNIE. TO WŁAŚNIE WTEDY GDY RODZICE INNYM RAZEM ZNALEŹLI MNIE W ŚWIĄTYNI BYŁO TO MOJE UCZUCIE BOSKOŚCI PONAD UCZUCIE CZŁOWIECZE. ZASMUCIŁEM RODZICÓW ALE TEGO NIE CHCIAŁEM, BO NIE BYŁEM DO KOŃCA Z TEGO ŚWIATA. KIEDYŚ TO ZROZUMIECIE , ALE ZROZUMIEJĄ TO CI KTÓRZY ZNAJDĄ SIĘ Z NAMI W NIEBIE. NIE BĘDZIECIE DZIECI W OGÓLE TĘSKNIC ZA TYMI, KTÓRZY NIE NALEŻĄ DO BOGA OJCA. WASZE ZJEDNOCZENIE Z BOGIEM NIE BĘDZIE NOSIŁO ZNAMION UCZUĆ Z TEGO ŚWIATA. WYDAJE MI SIĘ ŻE DOBRZE WAM TO WYTŁUMACZYŁEM.
KOCHAM WAS DZIECI TAK BARDZO SERCEM BOSKIEGO STWORZENIA I PRAGNĘ ABYŚCIE WSZYSCY DĄŻYLI DO BRAMY NIEBIESKIEJ. TERAZ TAK WAŻNE MODLIĆ SIĘ JEDNI ZA DRUGICH ABY CI CO NIE WIERZĄ W NAS OTRZYMALI ŁASKĘ WIARY.
WZYWAM WAS JESZCZE RAZ DO MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ, BO JA ZAWSZE WYSŁUCHUJĘ MODLITWY MOJEJ MATKI, KTÓRA WIELE WYCIERPIAŁA JAKO MŁODA NIEWIASTA. BYŁ CZAS KIEDY MUSIAŁA MNIE UKRYWAĆ, BYŁ TEŻ CZAS KIEDY STAŁA POD KRZYŻEM.
MÓDLCIE SIĘ KOCHANE DZIECI Z MOJĄ MATKĄ A JA NA PEWNO WAS PRZYGARNĘ I WYSŁUCHAM TEJ MODLITWY.
TA MODLITWA JEST TAK CZYSTA JAK MARYJA – MOJA MAMA. PROSZĘ NIE ZAPOMINAJCIE, ŻE TERAZ ŻYJECIE W CZASACH KIEDY NIEDŁUGO POWRÓCĘ I NIE CHCĘ ZASTAĆ WAS ŚPIĄCYCH.
DZIEWICZY ŚPIEW ANIOŁÓW CZEKA JUŻ , ABY TEN CHÓR SIĘ ODEZWAŁ I BYŚCIE POZNALI JAK PIĘKNE JEST NIEBO I JAKIM WIELKIM BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM JEST PRZEBYWANIE W NASZYM TOWARZYSTWIE. NIE POZNALIŚCIE NIGDY SZCZĘŚCIA TAK WIELKIEGO , KTÓRE NA WAS CZEKA I ZAPRASZA WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU.
NIE MARNUJCIE CZASU DZIECI BO NIE DŁUGO URODZINY MOJEJ MAMY BĘDZIEMY OBCHODZIĆ W NIEBIE. PRAGNĄŁBYM, BY WASZE URODZINY TAKŻE NALEŻAŁY DO UROCZYSTOŚCI KTÓRE ZJEDNOCZY NAS TAM RAZEM . W KAŻDYM URODZENIU JEST TA CZĄSTKA BOGA I TA CZĄSTKA POWINNA POWRÓCIĆ DO BOGA OJCA, JEDNAK WIELU Z WAS PORZUCA TĘ CZĘŚĆ I ZMIERZA KU UPADKOWI I ZATRACENIU TEGO ŚWIĘTEGO DUCHA , KTÓRE TCHNĄŁ W WAS BÓG OJCIEC. GDY TUTAJ SIĘ SPOTKAMY STWORZYMY JEDNĄ ŚWIATŁOŚĆ A KAŻDY Z WAS BĘDZIE JEDNYM PROMYKIEM TEGO ŚWIATŁA. DZIECI CIEMNOŚCI PÓJDĄ DO CIEMNOŚCI, KTÓRA JEST CZARNA, PONURA I POGRĄŻY JE W ŚMIERCI WIECZNEJ I TRAFIĄ DO CZELUŚCI Z KTÓREJ JUŻ SIĘ NIE WYDOSTANĄ.
PRAGNIEMY WAS WSZYSTKICH WIDZIEĆ W ZJEDNOCZONEJ ŚWIATŁOŚCI I TAK ZWLEKAMY BO WIELU Z WAS SIĘ JESZCZE WAHA. ALE CZASU JEST JUŻ NIEWIELE, BO SZATAN ROZPANOSZYŁ SIĘ NA ŚWIECIE I NIE TRACI CZASU AŻ DO OSTATNIEJ CHWILI AŻ OSTATECZNIE POKONA GO NIEPOKALANE SERCE MOJEJ UMIŁOWANEJ MATKI.
MÓDLCIE SIĘ KOCHANE DZIECI Z MARYJĄ, TO JEST MOJE OSTATNIE WEZWANIE DO ŚWIATA BO WSZYSTKO BARDZO SIĘ PRZYBLIŻYŁO DO MOJEGO ŚWIATŁA MIŁOSIERDZIA.
BŁOGOSŁAWIĘ CAŁY ŚWIAT I WZYWAM DO NAWRÓCENIA.
JEZUS Z NAZARETU.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

84 odpowiedzi na „05.08.2016; piątek, g. 18:17

  1. Gosia 3 pisze:

    Moi Drodzy! Jezus zachęca do modlitwy na Różańcu dlatego ja pozwalam Wam sobie jeszcze raz ponaglić bo od jutra zaczynamy nową Nowennę. Nie wahajmy się kontynuować modlitwy bo tylko to może ocalić naszą Ojczyznę od nieszczęścia. Intencja jest szczytna i Pan Bóg na pewno gdy przyjdzie na Ostateczny Sąd zobaczy nasze grzechy zaniechania w modlitwie.
    Wczoraj wieczorem i dzisiaj rano słyszałam buczenie Ziemi. Nagrałam to. Słyszałam kiedyś ale tak dzień po dniu to po praz pierwszy. Ja nie straszę ale piszę wam prawdę bo lepiej kogoś uprzedzić niż to zatrzymać dla siebie.
    Wydaje mi się wszystko jest przygotowywane przez Boga Ojca.
    Serdecznie Was pozdrawiam i wszystkim , którzy uczestniczą ze mną w Nowennie przekazuję Błogosławieństwo od kapłana , który przekazał mi je dzisiaj rano. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Amen.

    Polubienie

    • małgosia MK pisze:

      Kochana Gosiu3 ,dziękuję Bóg zapłać!Pozdrawiam Cię serdecznie i wszystkich blogowiczów-Szczęść Boże!

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Moja Kochana Małgosiu MK dziękuję że jesteś tutaj z nami. Również Cię pozdrawiam i te słowa kieruję również do każdego z Was , który jeszcze łaskawie chce z nami tutaj trwać w niesieniu ewangelii. Mariuszku zamieszczaj codziennie Słowo Boże! Z góry Bóg zapłać! Dzisiaj widziałam że było Słowo Boże i zniknęło. Juz chcialam się do niego odnieść a tu ….. .nie ma.
        Kochani dla przypomnienia ” PISZEMY WAŻNE RZECZY TYLKO POD PRZESŁANIAMI” bo one zostaną na stałe łącznie z komentarzami, jak Bóg pozwoli oczywiście a inne wpisy główne są tylko chwilowo. 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  2. Szafirek pisze:

    „Dziś wzywam was do modlitwy. Niech modlitwa będzie dla was życiem. Żadna rodzina nie może powiedzieć, że jest w niej pokój, jeśli się nie modli. Niech więc wasz dzień zaczyna się od porannej modlitwy, a kończy wieczorną modlitwą dziękczynienia. ” (Medjugorje 25. sierpnia 1995)

    Ave Maryja!

    Polubienie

  3. KIELICH pisze:

    …On będzie Patron szańców! Bo dzieło zniszczenia w dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia,
    Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze. Kiedy od ludzi wiara i wolność ucieczek,
    Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona obleją , jak Moskale redutę Ordona –
    Karząc plemię zwycięzców zbrodniami zatrute,
    Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę.
    A.Mickiewicz

    Polubienie

  4. Gosia 3 pisze:

    Otrzymałam na pocztę:

    Polubienie

  5. Gosia 3 pisze:

    WSZECHMOGĄCY MIŁOSIERNY BOŻE,
    LITOŚĆ TWOJA JEST NIEWYCZERPANA.
    I CHOĆ NĘDZA MOJEJ DUSZY,
    JEST OGROMNA TAK JAK MORZE.
    OKAŻ MI MIŁOSIERDZIE BOŻE!

    Polubienie

  6. Gosia 3 pisze:

    JEZU UFAM TOBIE! moja cicha intencja podczas Koronki.

    Polubienie

  7. Gosia 3 pisze:

    OJCZE NASZ! … ZDROWAŚ MARYJO!….. WIERZĘ W BOGA OJCA!,,,,,,

    Polubienie

  8. Gosia 3 pisze:

    MARYJO KRÓLOWO POLSKI MÓDL SIĘ ZA NAMI!

    Polubienie

  9. Gosia 3 pisze:

    Moi Drodzy Przyjaciele modlitwy w Nowennach i wszyscy którzy jeszcze chcecie mnie posłuchać.
    Opowiem Wam co mi się dzisiaj wydarzyło przed Najświętszym Sakramentem. Otóż adorowałam Pana Jezusa w innym miejscu niż zwykle i włąsnie z tego powodu w czwartek. Gdy jechaliśmy z mężem do tej Kaplicy im Jezusa Miłosiernego gdzie w ołtarzu jest ten obraz”Jezu ufam Tobie” mąż do mnie mówi ja też odmówię sobie z Tobą Koronkę. A ja mu mówię , że już raz byłam w tym Kościółku i przykro mi bo tam każdy odmawia ją indywidualnie po cichu. A on na to, to tak po cichutku się pomodlimy. Ja miałam zostać na Adoracji a maż miał pojechać kupić farbę do malowania okna.
    Zaczęliśmy się modlić ale ponieważ było przed 15 ja jeszcze sobie rozmawiałąm z Jezusem, mój mąż już kończył odmawiać Koronkę gdy nagle do Kapliczki weszła starsza Pani uklękła i zaproponowała głośną Koronkę. Odwróciła się wprost do mnie a ja na to oczywiscie że jestem bardzo szczęśliwa że będziemy się modlić wszyscy na głos.
    Ta Kobieta po odmówionej Koronce zawołała: 3x Matko Boża : uwielbiam Cię.
    Byłam w szoku bo moje pragnienie się spełniło. W pewnym momencie ta Kobieta powiedziała , że chce coś ważnego nam przeczytać. Ponieważ ja chciałam rozpamiętywać ukryte tortury Jezusa w ciemnicy wg S.B,s Leoni Nastal ( bo to czwartek) nic się nie odezwałam. Moi drodzy gdy rozpamietywałąm te 15 tortur po każdej z nich mówiłam do Jezuska: O Jezuniu! jak ja Ci współczuję. Nagle a była godzina dokladnie 15 min 31 ( wisiał taki duży zegar w Kościele) poczułam intensywny zapach kadzidła i pomyślałam czyżby zaraz wyjdzie ksiadz z Zakrystii i zacznie się msza. Nic takiego nie nastąpiło zapach mnie upajał swoją intensywnością.
    Panie Jezu ! pomyślałam to Ty jesteś tutaj z nami.
    Po skończonej Adoracji przysiadłam się do tej kobiety i mówię dziękuje Pani że Pani zaproponowała głośną modlitwę Koronki do Pana Jezusa bo jest to mu bardzo miłe.
    A ona na to do mnie a jak Pani się nazywa? a ja mówię : Małgorzata. Ta pani do mnie:” a wie pani że ja przyjęłam relikwie Małgorzaty Alaquce ( Kochani co to znaczy bo ja już nie miałąm czasu o to ją zapytać) . Wręczyłą mi kartkę ksero z wydrukiem Jezusa Miłosiernego i z fragmentem z Dzienniczka Św Faustyny ” Eucharystyczny Jezus” ….W czasie mszy św ujrzałam Jezusa maleńkiego w kielichu…..”
    Powiedziałam niech Pani mi tego nie daje bo mam w domu Dzienniczek a ona nalegała. Przyjęłam. Powiedziałam jej ,że jestem nie z tej miejscowości lecz z innego miasta i musze tam wracać. Powiedziała : ” szczęśliwej drogi”. Niech Pan Bóg Pani błogosławi.
    Kochani! byłam w innej miejscowości na jej obrzeżach a mąż w sklepie w śródmieściu tego małego miasta. Umówiliśmy się po 16 a jego nie ma. Dzwonię do niego gdzie jesteś. A on : Gosiu nie mogę zapalić samochodu. Jestem tym zaniepokojona. Ludzie pomagają mu popychając samochód. Dojeżdza do mnie bez świateł. Nie gasi samochodu dojezdzamy do warsztatu. 5 mechaników pomaga nam zdiagnozować o co chodzi. w końcu diagnoza wysiadł akumulator i na miejscu wymieniają nam na nowy. Do naszego miasta mamy 100 km a co by to było gdyby w drodze na obwodnicy. JEZU UFAM TOBIE!

    Polubienie

  10. Gosia 3 pisze:

    Jeszcze Wam dodam ,że jak wyszłam z adoracji i gdy to usłyszałam przez komórkę od męża że nie ma jak po mnie przyjechać pomyślałam. Panie Jezu dlaczego mi to robisz. Ja nawet nie wiedziałąm jak dojechać do męża bo nie znam aż tak dobrze tego miasteczka. Jednak gdy on przyjechał i nie wiem jakim cudem on do mnie dojechał i gdy ostatnią żywotnością akumulatora dotarliśmy do warsztatu to pomyślałam że szatan wszystko robi by mnie zniechęcić do Adoracji. Kochani! opatrzność czuwa nad nami i z najgorszej sytuacji wyprowadza nas obronną ręką. Zaufajmy Jezusowi do końca!

    Polubienie

  11. Gosia 3 pisze:

    Bożenko2! Wklejam Twój komentarz aby nie zaginął.

    bozena2
    said:

    11 Sierpień 2016 o 17:35

    Gosiu, wczoraj napisałam do ciebie o Arce Przymierza, która jak wynikało z orędzia, jest ukryta w Polsce, ale chyba poszedł w spam. Skojarzyłam ten fragment z zapomnianą i ukrywaną historią Polaków, którzy istnieli już w starożytności.
    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/04/22/poczet-krolow-lechii-kosciol-w-polsce-od-1050-lat-ukrywa-przed-polakami-ze-jestesmy-starozytnym-antycznym-wielkim-imperium/
    https://slowianowierstwo.wordpress.com/2015/03/11/lechici-lachy-polachy-polacy/

    Polubienie

  12. Sławik pisze:

    To mi się podoba


    Szanowna Pani/Szanowny Panie

    Ze względu na Święto Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny w dniu 15 sierpnia 2016r. handel będzie zawieszony.

    Wydział Wsparcia i Obsługi Klienta

    DM BOŚ S.A.”

    AVE MARIA

    Polubienie

  13. Mat pisze:

    Nowa ewangelizacja na ŚDM…przykro na to patrzeć.

    Polubienie

  14. Gosia 3 pisze:

    Moi Drodzy! uznacie mnie za totalną wariatkę ale to czego doznałam przerasta mnie samą.
    Otóż gdy wyjeżdzałam z działki a mąż składał w tym czasie pawilon ogrodowy nadleciały jaskółki i zaczęły gromadnie krążyć nad naszą działką i zaczęły zbliżać się do mnie do twarzy. Ja miałam pomagać mężowi w tym co robił ale one wciąż piszczały radośnie i zataczały nade mną koła. Było ich chyba ze 30 i trwało to chyba z 15 minut. Ja wzięłam komórkę i to nagrałam. Fruwały wokół mnie wciaż zbliżając sie do mnie. Tak jakby chciały się z nami pożegnać. One wciąż nie odfruwały. Pobiegłąm do sióstr aby przyszły to zobaczyć ale one w tym czasie jadły obiad i nie przerwały sobie. Pewnie pomyślały że mi coś odbiło.
    Wróciłam do siebie a odlatujące jaskółki znowu powróciły i dosłownie uderzały o moją twarz , tak jakby bawiły się ze mną aż mój mąż powiedział Ty jesteś jak dziecko ale widziałam że był tym zaskoczony. Ja sama jak teraz o tym pomyślę to zastanawiam się jak się nie bałam, że uderzą mnie i rozetną twarz. To był ich niesamowity taniec nad nami. Ja mam to nagrane ale w związku z tym że przez przypadek nagrał się mąż nie mogę tego opublikować. Chyba , że ktoś mi to pomoże wyciąć lub chociaż zdjęcie z tego zrobić to zamieszczę. Jestem pod ogromnym wrażeniem przyjażni stworzenia fruwającego z człowiekiem. Potem moje siostry przyszły i zobaczyły jak odfruwające jaskółki jeszcze chyba ze 3 znowu podfrunęły do mnie i dołączyły do stada i odleciały. Też były w szoku i jedna nawiązała do Św. Franciszka ale o tym już pisać nie będę.
    Naprawdę nie wiem co to miało znaczyć. Uwierzcie mi oboje z mężem nie zwariowaliśmy a może ktoś coś takiego przeżył bo ja po raz pierwszy w życiu.
    BŁOGOSŁAWIONEGO DNIA PAŃSKIEGO DLA WSZYSTKICH!!!

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Gosia,jak dla mnie to coś dziwnego i niesamowitego.I z tego co sobie poczytałam o symbolice jaskółek to one chyba były od Matki Boskiej 🙂

      „Jaskółka jest symbolem wolności oraz tęsknotą za wolnością .

      Jaskółce przypisano również symbol szczęścia, jest wysłanniczką dobrych nowin.
      Człowiek w swych opowieściach o zwierzętach, ptakach nawiązywał do problemów wiary,
      zwyczajów, kultury i etyki, co z czasem cechy zwierząt,nabrały więc zabarwienia symbolicznego.
      Kulisy z życia zwierząt były prawdziwą zagadkę dla starożytnych,
      dotyczyło to również jaskółki ulubionej mieszkanki naszych domostw.
      Z ludowej tradycji europejskiej wynika iż ptak ten jest zwiastunem wiosny,
      (wywnioskowano z migracji, przylotów ptaków),
      także wiosennego przebudzenia i odnowy życia.
      Jaskółka znak podniebny, symbol lekkości, dobra wróżba,
      szczęście domowe, nadzieja i pomyślność.

      Legendarny już utwór Stana Borysa o jaskółce.
      Jego wykonanie poruszało nie jednego słuchacza słowami;

      „Jaskółka znak podniebny
      jak symbol nieuchwytna
      Zbawiona w chłód katedry
      przestroga i modlitwa..”

      Inny tekst o jaskółce nie mniej piękny, (słowa napisała Wisława Szymborska)

      ” Jaskółko – cierniu chmury, kotwico powietrza,
      ulepszony Ikarze, w niebo wciętym fraku, jaskółko kaligrafio,
      wskazówko bez minut, wczesnoptasi gotyku, zezie na niebiosach,
      jaskółko ciszo ostra, żałobo wesoła, aureolo kochanków….”

      Z tych słów wynika jakimi symbolami obdarzono jaskółkę.
      W malarstwie nie wiele można się dopatrzyć dzieł w
      których motywem jest jaskółka,ale Carlo Crivelli tworząc ołtarz,
      namalował temperą na desce przepiękny obraz,
      który obecnie znajduje się w National Gallery w Londynie

      „Matka Boska z jaskółką” – Carlo Crivelli

      fragment dzieła

      Artysta jaskółkę umieścił na gzymsie tronu jako symbol zmartwychwstania Chrystusa.
      Jest to dzieło, które przedstawia szereg przedmiotów o znaczeniu symbolicznym.
      Crivelli w swych dziełach wyraźnie uwidocznia wiele symboli poprzez zwierzęta jak również postacie.”

      I tu jeszcze taki fragment z artykułu:

      „W chrześcijaństwie natomiast została uznana za symbol pracowitości, dobrej nowiny i nowego życia, dlatego stała się atrybutem Matki Boskiej. U Kolberga czytamy, że: Jaskółka przylatuje zwiastować Najświętszej Pannie synaczka a ludziom radość i wiosnę. Łatwo dostrzec analogię, że jaskółka pełniła podobne funkcje w kulturze ludowej, co bocian. Oba ptaki symbolizują wiosnę, gdyż po zimie powracają na polskie ziemie. Dlatego też kojarzone były ze świętem Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, które przypada 25 marca, czyli na dziewięć miesięcy przed Bożym Narodzeniem, a także z dobrą nowiną, którą to przyniósł Najświętszej Panience archanioł Gabriel.”

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witam Was Kochani w Chrystusie Panu! i dziękuję Wam za odniesienie Szafirkowi i Matowi.
        Szafirku z Twojej wypowiedzi wybrałam ten ostatni fragment:

        ” „W chrześcijaństwie natomiast została uznana za symbol pracowitości, dobrej nowiny i nowego życia, dlatego stała się atrybutem Matki Boskiej. U Kolberga czytamy, że: Jaskółka przylatuje zwiastować Najświętszej Pannie synaczka a ludziom radość i wiosnę. Łatwo dostrzec analogię, że jaskółka pełniła podobne funkcje w kulturze ludowej, co bocian. Oba ptaki symbolizują wiosnę, gdyż po zimie powracają na polskie ziemie. Dlatego też kojarzone były ze świętem Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, które przypada 25 marca, czyli na dziewięć miesięcy przed Bożym Narodzeniem, a także z dobrą nowiną, którą to przyniósł Najświętszej Panience archanioł Gabriel.”

        Wczoraj była data objawień fatimskich 13 sierpnia gdy jaskółki posłane przez Boga pewnie przyniosły dobrą nowinę Jaskółka przylatuje zwiastować NMP synaczka- Jezuska ( jak czytamy w powyższym tekście) a tym razem co nam zapowiada.We fragmencie czytamy że na 9 miesięcy wcześniej Anioł zwiastował NMP Narodzenie Pana Jezusa. Gdy od wczorajszej daty odliczymy 9 miesięcy to Kochani wypada dokładnie 13 maja 2017 r czyli 100 Rocznica Objawień Fatimskich. Pewnie tego dnia zatriumfuje Niepokalane Serce Maryi. Na pewno wydarzy się coś bardzo ważnego w dziejach Kościoła Świętego ale co na pewno to nie wiemy a może zapowiedziały tym razem Powtórne Przyjście Pana Jezusa z Miłosierdziem. Sądziłam , że będzie wcześniej ale nic do końca nie wiemy poza tym że będzie to 100 Rocznica Objawień w Fatimie.

        Muszę Wam jeszcze napisać coś bardzo ważnego. Wyobrażcie sobie że do mojej działki przylega działka mojej cioci, która przed ponad 20 laty na tej działce postawiła figurkę Matki Bożej Fatimskiej poświęconą w Kościele. Od kilku lat działka stoi opustoszała i bardzo zarosła. Ciocia nie żyje, dzieci jej za granicą. Ja starałam się co roku tam dotrzeć do tej figurki. Nawet w tamtym roku zięć robił przycinkę by tam dojść.
        W tym roku z braku czasu nie zrobiliśmy tego,tym bardziej że tam nie mieszkamy. Gdy wracałam do domu myślałam o tym i gdy o tym myślałam mąż kierując zaczął o tym mówić ( wyjął to po prostu z moich myśli), że musimy wrócić i tym się zająć aby Matce Bożej nie było przykro.

        Dzisiaj jak myślę o tym co wydarzyło się wczoraj to jestem bardzo tym przejęta i jednocześnie podekscytowana, ten świergot jaskółek i taniec wokół mojej głowy , to niesamowite krążenie przez kilkanaście minut, ten ich powrót gdy odeszłam do sióstr. Był to ich radosny taniec na pewno zwiastujący coś ważnego w świecie duchowym Kościoła. JEZU UFAM TOBIE!!!

        Polubienie

    • Mat pisze:

      Piękny znak od Matki Bożej tuż przed jutrzejszym wielkim świętem:)
      Ave Maria!

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Dzięki Mat! pozdrawiam. Napiszę Ci coś ważnego na prywatną pocztę, bo na razie na blogu nie chcę tego pisać. Błogosławionego wieczoru w Dniu Pańskim. 🙂

        Polubienie

      • sisi pisze:

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witam Cię Sisi! miło mi powitać nową osobę na naszym skromnym blogu.
        Aż tyle jaskółek nie było co na video ale z kolei to zbliżanie do twarzy było niesamowitą zabawą i przeżyciem które w pamięci pozostanie mi na długo. Dzięki za filmik. Serdecznie Cię pozdrawiam. 🙂

        Polubienie

  15. Ulotność pisze:

    „Czekam wciąż”

    Czekam na wiatr –
    Wiatr pełen miłości,
    Czekam na dzień –
    Dzień wielkiej radości,
    Czekam na noc –
    Noc wiecznego spokoju,
    I na piękny świat
    Nieustającego pokoju.

    Czekam już wieczność –
    Długą na wiele lat,
    A wszystko to samo –
    Marności życia skład.
    Mam nadzieję wielką,
    Iż przyjdzie taki czas,
    Że z ramionami szczerymi
    Prawda przywita nas.

    Polubienie

  16. Gosia 3 pisze:

    Bóg zapłać Ulotność za przeniesienie wiersza. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie. Niech Ci Pan Bóg błogosławi! a Maryja będzie Ci najlepszą Matką w miejscu gdzie przebywasz.

    Polubienie

    • Ulotność pisze:

      Bóg zapłać Gosiu!

      Ostatnimi czasy odczuwałem żal do Pana Boga za to, co mnie spotyka w życiu. A dzisiaj po spowiedzi i przyjęciu Kominii Św. gdy powróciłem do ławek, poczułem taką ogromną falę miłości, że nie mogłem powstrzymać się od płaczu.

      Bóg zapłać Wszystkim, którzy wspominają mnie w swojej modlitwie.

      Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja!

      Polubienie

  17. Gosia 3 pisze:

    Ulotność! ja Cię bardzo rozumiem. Ale pamiętaj że Jezus nie obiecywał nam tutaj na Ziemi wiecznego szczęścia. On sam bardzo cierpiał chodząc po Ziemi a my mamy być jego naśladowcami. Przecież naród z którego się wywodził posłał go na Krzyż dlatego z pokorą musimy przyjmować własne Krzyże ale ich nie marnować tylko ofiarowywać w różnych intencjach np za nawrócenie własnej rodziny.
    Opisałam ostatnio jak wyszłam z Adoracji a tam w obcym miasteczku zepsuty samochód i mąż nie miał jak po mnie przyjechać. Była chwila zwątpienia ale natychmiast Jezus naładował akumulator i jeszcze mąż miał jak po mnie przyjechać.
    Piszesz że doznałeś dzisiaj wielkiego uniesienia duchowego po Komunii Świętej , to były Twoje łzy nawrócenia , które Jezus Ci podarował. Ja podobnie miałam, nie raz po przyjęciu Hostii Świętej same łzy spływały mi po policzkach.
    Jest nawet taka modlitwa Krucjaty o łzy nawrócenia- nr 93. Zachęcam do jej odmawiania. Z moją modlitwą. Szczęść Boże!

    Polubienie

    • Ulotność pisze:

      To było piękne uczucie. Łzy same spływały mi po policzkach.
      Dziękuję Ci za Modlitwę Krucjaty.
      Ja kiedyś po prostu myślałem, że moje życie inaczej się potoczy.

      Niesamowite zdarzenie spotkało Ciebie z tymi jaskółkami. Może to oznaczać jakieś zmiany. Może to oznaki jakiegoś przebudzenia duchowego w świecie, a także zbliżającej się wojny.

      Szczęść Boże!

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Ulotność poczytaj wyżej a w odpowiedzi do Szafirka dałam moje własne przemyślenie na temat jaskółek a podsunął mi Szafirek tym fragmentem. Pozdrawiam i Szczęść Boże!!!

        Polubienie

      • Ulotność pisze:

        Nie wiem dlaczego, ale mnie jaskółki kojarzą się z wiosną, tak samo jak bociany. A wiosna kojarzy mi się z czymś nowym, z takim przebudzeniem, ze świtem, z jutrzenką. A w tamtych innych fragmentach, który zamieścił Szafirek, jaskółki symbolizują też taką nostalgię, nieuchwytność.
        Tobie podobnie skojarzyły się te jaskółki z takim duchowym przebudzeniem.

        Pozdrawiam również!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Ulotność!
        pewnie coś to zwiastuje ale to na pewno nie było polowanie jaskółek na owady w powietrzu. One radośnie robiły kółka nad działką a kilka z nich zniżały lot i krążyły wokół mnie.Przelatywały ciągle tuż wokół mojej głowy. Gdy ja nagrywałam ich komórką to jakby odpowiadały zabawą jeszcze bardziej. Gdyby mój mąż nagrał to z boku to byłby niesamowity filmik. Gdy ja wróciłam od sióstr to pomyślałam teraz nie skupię sie na tych najbliższych jaskółkach , które podfruwają do mnie lecz sfilmuję ich całe stado powyżej i wyobrażcie sobie że pózniej patrzę a to już się nie nagrało , widocznie wyłączyło mi się to nagrywanie bo to robiłam komórką.
        Kochani gdy o tym wspominam to taka radość ogarnia mnie jak ptaki mogą tak nawiązywać kontakt z człowiekiem. Dzisiaj wspominamy św Maxymiljana Maria Kolbe który był przecież Franciszkaninem i założył to Zgromadzenie. Św Franciszek ponoć rozmawiał z ptakami a ja tylko z nimi się bawiłam i się śmiałam do nich. Ale jakoś to też powiązałam z tym faktem , że to się stało tuż przed tym świętem. Gdybyście usłyszeli na filmiku mój śmiech i radość z tej zabawy i naszą rozmowę z mężem mielibyście niezły ubaw.
        Już więcej Wam z tym nie przenudzam ale każdemu z Was życzę takiego doznania.
        Nigdy nie sądziłam że coś takiego przydarzy mi się w życiu. Nie zamieniłabym tego na żadne pieniądze wygrane na loterii. (a nie przelewa mi się ) Może głupie porównanie ale taka jest prawda a przecież nie jesteśmy świętymi a zwykłymi ludżmi.

        Polubienie

      • Ulotność pisze:

        Gosiu!

        Piękne to co piszesz. Czasami myślę, że nieraz w życiu niektóre zwierzęta i inne stworzenia, które przecież nie posiadają duszy, mają więcej ludzkich uczuć niż niektórzy ludzie, ktorzy ją posiadają.
        Często się zdarza, że takie stworzenie jest bardziej przyjazne człowiekowi niż inny człowiek.
        Co do św. Franciszka z Asyżu to kiedyś jak jeszcze chodziłem do szkoły, uczyliśmy się na j. polskim o jego przemyśleniach na temat natury. Podobno też rozmawiał ze zwierzętami i mówił do roślin. Dostrzegał Pana Boga w każdym stworzeniu. Pamiętam do dzisiaj, że był taki utwór o nim pt. ”Kwiatki św. Franciszka”.
        To jest napewno znak od Pana Boga.

        Pozdrawiam!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Dzięki Ulotność! że to czytasz i mi odpowiadasz. Życzę Ci żebyś jak najmniej miał tego utrapienia co Cię przygnębia. Ale Twoje zjednoczenie z Bogiem się dokonuje i czerp z tego zródła radość uniesienia w duchowości. Z czasem te doznania zagłuszą Twoje cierpienia że wydadzą Ci się lekkie jak piórka na wietrze.
        Będziesz niósł swój Krzyż i nie odczujesz jego ciężaru bo Jezus nigdy nie da go tyle abyś go nie uniósł. Czasami ktoś musi upaść pod ciężką belką bo jest zatwardziały i mocno trzyma się tego świata ale Ty do tych nie należysz. Tak mi się przynajmniej wydaje. Widzisz Jezus Tobą właśnie się posłużył aby jego przesłania nie umarły na zawsze. Masz w tym swój udział. Dziękuję Ci że wtedy się odezwałeś.
        Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę opieki Matki Bożej. Z moją codzienną modlitwą za Ciebie.

        Polubienie

      • Ulotność pisze:

        Gosiu!

        Bóg zapłać za miłe słowa. Ja szczerze mówiąc nie wiem za bardzo co pisać. Teraz jakoś coś mnie natchnęło żeby cokolwiek napisać. Czasami jakaś myśl mnie najdzie. Czasami nie mam do niczego w świecie ochoty.
        Myślę, że właśnie dlatego, że wtedy się odezwałem i potwierdziłem to co Pan Jezus o mnie powiedział, że tak rzeczywiście jest, szatan jeszcze bardziej mnie nie nawidzi. Bo on zapewne chciałby żeby przesłania się skończyły, a m.in przez to że się wtedy odezwałem, to one są publikowane nadal. Tak mi się wydaje. Ale już nie myślę o tym. Dlatego m.in czuję, że Wasza modlitwa jest mi bardzo potrzebna. Ale też tak w ogóle modlitwa za siebie nawzajem jest potrzebna, albo chociaż krótka myśl o kimś.

        Szczęść Boże!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Tak to krótkie westchnienie do Boga Ojca w czyjejś intencji jest także modlitwą i jest wysłuchiwane w Niebie. Nie zawsze w pracy mamy jak się pomodlić za kogoś. A szatan ma swoje sposoby by nas atakować. Ostatnio siostra powiedziała mi coś bardzo przykrego a ja wieczorem w rewanżu chciałam się za nią pomodlić na Różańcu. Ja do modlitwy a Różaniec rozerwany. Ale połączyłam i przystąpiłam do modlitwy. Często potrafi mi go poplątać w supeł. Ile się męczę zanim rozplączę.
        Dlatego Ulotność pomódl się za mnie choć krótkim westchnieniem do Boga Ojca a ja będę Ci wdzięczna bardzo. Serdecznie pozdrawiam. Bóg zapłać i Szczęść Boże!!! Módlmy się za siebie wzajemnie.

        Polubienie

      • Ulotność pisze:

        Oczywiście pomodlę się. 🙂

        Bóg zapłać też Wszystkim za modlitwę.

        Szczęść Boże!

        Polubienie

  18. Gosia 3 pisze:

    Modlitwa Krucjaty (93) O Łzy Nawrócenia

    O mój ukochany Jezu, jesteś blisko mojego serca.

    Jestem jedno z Tobą.

    Kocham Cię.

    Miłuję Cię.

    Daj mi odczuć Twoją Miłość.

    Daj mi odczuć Twój Ból.

    Daj mi odczuć Twoją Obecność.

    Udziel mi Łaski Pokory, abym stał się godnym Twojego Królestwa na ziemi, jak i w Niebie.

    Udziel mi Łez Nawrócenia, abym mógł naprawdę ofiarować się Tobie, jako prawdziwy uczeń, aby pomóc Ci w Twojej Misji ratowania każdej duszy na ziemi, zanim przyjdziesz sądzić żywych i umarłych.

    Amen.

    Polubienie

  19. Szafirek pisze:

    Małgosiu MK! Jeśli dobrze pamiętam dziś masz urodziny,więc życzę Ci wszystkiego najlepszego! Opieki i wielu łask od Jezusa i Mateńki Najświętszej Maryi!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.Różyczka dla Ciebie 🙂

    Ave Maryja!

    Polubienie

  20. Gosia 3 pisze:

    Kochana Małgosiu MK! ja też pamiętałam.
    Wszystkiego najlepszego w tym Uroczystym Dniu w którym Bóg Ojciec podarował Ci cząstkę od niego pochodzącą. Rozwijasz tę wiarę jak te kwiaty róż zakwitły, które Ci przysyłam. Niech wiara w Tobie kwitnie na zawsze. Szczęść Boże! Niech Wniebowzięta Najświętsza Maryja prowadzi Cię codziennie do jej Syna Jezusa Chrystusa.

    https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTdx5yH_CNf7SjMuYZNE2ezfzA_VZKCA6OsR5-NkgX0uakZnt_MWA

    Polubienie

  21. Gosia 3 pisze:

    Przepraszam , że tak mi się nie udało prawidłowo tych róż zamieścić.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Małgosiu MK! dla Ciebie jeszcze to jako rekompensata za moją nieudolność.

      I dla Małgosi4 także. Żyjcie w zdrowiu Kochane Małgorzatki – tego wam życzy
      również Małgorzata

      Polubienie

  22. Gosia 3 pisze:

    13 sierpnia gdy bawiłam się z jaskółkami Urodziny obchodziła Małgosia 4.
    Małgoniu! bardzo Cię przepraszam , że dopiero teraz Ci przesyłam. Spóżnione ale płynące z głębi mojego serca. Wszystkiego najlepszego- napisz co u Ciebie słychać?

    Polubienie

  23. Mat pisze:

    Również życzę wielu łask Bożych dla Małgosi MK I Małgosi 4. Piękne daty urodzenia:)

    Ave Maryja!

    Polubienie

  24. Bryza pisze:

    Małgosiu MK,

    Dołączam do życzeń urodzinowych Szafirka, Gosi i wszystkich życzących…..

    Pozdrawiam Ciebie i Całą Rodzinę Blogową!!!

    Polubienie

  25. Bryza pisze:

    Małgosiu 4

    Przyjmij, z serca płynace życzenia urodzinowe !!! Wszystkiego Najlepszego oraz Błogosławieństwa Bożego, Szczęść Boże !!!

    Polubienie

  26. Mat pisze:

    środa, 15 sierpnia 2012 roku, godz. 1.00

    „Moja szczerze umiłowana córko, rozmawiam z tobą o tym najważniejszym dniu – tym dniu, który wybrałem na wprowadzenie Mojej Księgi dla świata. Jest to dzień Wniebowzięcia Mojej umiłowanej Matki, Królowej Niebios, Królowej ziemi, Matki Zbawienia.

    To nie przypadek, że Księga Prawdy zostaje udostępniona w tym dniu, bo Moja Matka jest Matką Zbawienia. Ta Księga ma pomóc ocalić dusze wszystkich ludzi. Moja Matka pełni ważną rolę w zbawieniu dusz. Ona jest Współodkupicielką, Pośredniczką Łaski i Orędowniczką. Oznacza to, że Moja Matka Najświętsza została wybrana przez Boga, aby Mi pomóc, Swojemu Synowi, w ostatecznym planie zbawienia. Jej rola w tym znaczącym czasie nie została zrozumiana. Urodziła Odkupiciela ludzkości i przyniosła światu Dar Zbawienia dzięki swojej zgodzie, aby stać się Moją Matką. Ona jest teraz Matką wszystkich dzieci Bożych i otrzymała Moc do zmiażdżenia szatana, gdy Ja się przygotowuję do ocalenia rodzaju ludzkiego od jego niegodziwego planu zwiedzenia dzieci Bożych.

    Księga Prawdy nie jest tylko księgą. To jest Moje święte Słowo, pierwsza część z wielu objawień dla nawrócenia świata. Choć mogło się wydawać, że bardzo trudno jest ją wydać, z powodu tak wielu przeszkód postawionych przed tobą, Moja córko, to zapewniam cię, że to Dzieło jest chronione z Nieba.

    To jest Moja Księga. Moje Słowo. Moja obietnica.”

    http://jezusdoludzkosci.pl/2012-08-15-01-00-to-jest-moja-ksiega-moje-slowo-moja-obietnica

    Polubienie

  27. Mat pisze:

    „Najczystsza dusza Maryi, opuściwszy Jej dziewicze ciało, uniosła się do tronu Jej Najświętszego Syna i Maryja została posadzona na stolicy Pańskiej po prawicy Zbawiciela. Tysiąc Aniołów Stróży, przeznaczonych do służenia Maryi, pozostało na ziemi by strzec skarbu, jakim było dziewicze ciało Matki Boskiej. Apostołowie i uczniowie płakali z boleści, a jednocześnie i z radości, że dane im było wiedzieć tak wielkie cuda. W wielkim zachwyceniu śpiewali hymny i pieśni pochwalne ku uczczeniu zmarłej Matki.

    Ta chwalebna śmierć wielkiej Królowej miała miejsce w piątek o trzeciej po południu, a więc w tym samym czasie, gdy skonał Jej Przenajświętszy Syn. Był to dzień 13 sierpnia.”

    http://www.fronda.pl/a/wniebowziecie-najswietszej-marii-panny-wg-objawien-slb-marii-z-agredy-oraz-bl-anny-katarzyny-emmerich,76931.html

    Według objawień więc 13 sierpnia o 15 nastąpiła fizyczna śmierć i dusza Maryi uniosła się do tronu Najświętszego Syna. 15 sierpnia nastąpiło Wniebowstąpienie z duszą i ciałem.

    Może z okazji tej radosnej rocznicy Gosię radośnie potraktowały jaskółki:)

    Ave Maryja!

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Mat! dziękuję że to zamieściłeś, ja sądziłam że to tego samego dnia 15 sierpnia Maryja usnęła i została zabrana do Nieba. Dla mnie to jest coś nowego o czym mi nie było wiadome. Nagranie ze spotkania z jaskółkami mam z 13 sierpnia z godziny 16 min 11 sek 19. Ale przez to przesuwanie czasu o 1 godz to nawet nie wiem jaka to jest rzeczywista godz gdyby tych przesunięć nie było, czy 15 min 11 czy 17 min 11. I nie wiem naprawdę jak to rozumieć to dziwne zachowanie jaskółek tego dnia.
      Dziękuję i pozdrawiam.
      Ave Maryja!

      Polubienie

  28. Ulotność pisze:

    Równiez dołączam się do życzeń i pozdrawiam Wszystkich!

    Szczęść Boże!

    Polubienie

  29. Małgosia 4 pisze:

    Dziękuję Wam wszystkim Kochani za życzenia! 🙂 U mnie Gosiu raczej słabo… Całkowicie straciłam wiarę. W ostatniej Nowennie miałam przydzieloną tajemnicę Odnalezienie Pana Jezusa w Świątyni, ale mi osobiście nie udało się odnaleźć Pana Jezusa, a wręcz przeciwnie – odtrąciłam Boga. Więc jeśli o mnie chodzi to póki co diabełek wygrywa. Tak się właśnie kończy odrzucanie własnego Krzyża… Z tego powodu nie wzięłam udziału w tej Nowennie, ale może do rozpoczęcia kolejnej Nowenny uda mi się jakoś ogarnąć. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie!

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Małgosiu4! przykre jest to co napisałaś. Właśnie zauważyłam że nie przystąpiłaś do
      kolejnej Nowenny. Modlitwa na Różańcu jeszcze nikomu nie zaszkodziła a wręcz pomogła. Ale zauważ myśmy modlili się nie w Twojej intencji a w Intencji Intronizacji a może Kochani warto pomodlić się za Małgosię 4 aby odnalazła Pana Boga w swoim życiu i przyjęła własne cierpienie jako znak , który ma ją przybliżyć a nie oddalić ją od Jezusa. Także módlmy się za Magosię4 i zauważ Małgosiu jak Dzień Twoich Urodzin naznaczył Pan Bóg- zaśnięciem Maryi 13 sierpnia po to aby miała być zabrana do Pana Boga trzy dni póżniej. Niech Łaska Boża spłynie na naszą siostrę w Chrystusie Panu.
      Z moją modlitwą Małgosiu! Pozdrawiam.

      Polubienie

      • Małgosia 4 pisze:

        Bóg zapłać Gosiu!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Małgosiu4! przeważnie odmawiam Różaniec zgodnie z zaleceniami Kościoła Świętego. Ponieważ dzisiaj Część radosna to tą ostatnią dziesiątka ” Odnalezienie Pana Jezusa w Świątyni ” na przekór temu co napisałaś za Ciebie odmówiłam. Gdy Ty nie odnalazłaś w tej 10 Boga to może Bóg mnie wysłucha i Ciebie odnajdzie i przygarnie z Maryją Wniebowziętą do swojego umęczonego w tym świecie Serca Jezusowego. Niech Ci Pan Bóg błogosławi na każdy dzień. Droga Małgosiu! nie buntuj się i nie obrażaj na Pana Boga bo samej sobie narobisz więcej szkody niż Ci się wydaje. Jest tylko jeden dobry wybór przynależność do Jezusa Chrystusa , któremu swoim cierpieniem pomagasz w dżwiganiu Krzyża. Odrzucenie własnego Krzyża to odrzucenie Krzyża Chrystusa.
        Im więcej będziesz walczyć z Bogiem tym bardziej ciężki będzie dla Ciebie własny Krzyż. Z moją codzienną modlitwą.

        Polubienie

    • Sławik pisze:

      Małgosiu wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, przyłączam się do życzeń!!!

      To samo przeżywałem co Ty, naprawdę nie patrz na to tak jak piszesz
      Od Ciebie zależy po której stronie stoisz, zobacz co jest Prawdą, Drogą i Życiem. Pisząc tak możesz tak łatwo się poddać beznadziei i pójść na skróty.
      Zerwij z tym co Cię pochwyciło, bo, zostałaś chwycona na chwilę i przez chwilę słabości. Naprawdę możesz to odwrócić i to pokonać. Spójrz na Krzyż i będzie Ci łatwiej.
      Jak najszybciej zanurz się w modlitwie – to wszystko co złe minie.

      Nie poddawaj się !!! Proszę !!!

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Wczoraj był bardzo ładny film o Maryi z 2015r. na tv Trwam „Łaski pełna”.Niestety nigdzie nie mozna znależć by obejrzeć w internecie 😦 Szkoda bo myslę,ze Małgosia4 powinna obejrzeć i osoby w podobnej sytuacji jak Małgosia4 nam tu pisze.Film jest o ostatnich dniach Maryi,jak spędzała je z Apostołami,wspomina chwile spędzone ze Swoim Synem Jezusem od niemowlęcia po śmierć na Krzyżu i opowiada Apostołom o Nim i o tym jak mają teraz żyć,o wierze itp.Mi też Małgosiu4 ostatnio tak ciężko,ale nie mozna do konca sie poddać i odrzucać Boga.Będzie dobrze tylko zacznij sie modlić do Maryi.I również ode mnie przyjmij szczere życzenia z okazji urodzin.Niech łaska Boża spływa na Ciebie kazdego dnia i Maryja wspiera w trudnych chwilach.
      Film z tego co natrafiłam na informacje w internecie prawdopodobnie bedzie chyba jeszcze 23 i 26 sierpnia na tv Trwam.Nie wiem czy to prawdziwe info,ale jak ktos ma tv Trwam to gdyby był zachęcam obejrzeć.Tu zwiastun http://www.vimooz.com/2015/09/22/full-of-grace-andrew-hyatt-2016-release-date/

      Pozdrawiam serdecznie Wszystkich.
      Szczęść Boże!

      Polubienie

    • Bryza pisze:

      Małgosiu, włączę Ciebie do swoich modlitw abyś odnalazła Pana Jezusa .
      Jeżeli , będziesz chciała z nami zmawiać NP(gorąco Ciebie zachęcam), to w każdej chwili możesz do nas dołączyć.

      Serdecznie Cię Pozdrawiam i Całą Rodzinę Blogową!!!Szczęść Boże!!!

      Polubienie

  30. małgosia MK pisze:

    Bardzo dziękuję Wam kochani przyjaciele Gosiu3,Szafirek,Bryzuniu,Mat,Ulotność i w ogóle wszystkim blogowiczom za pamięć i piękne życzenia , kwiaty i za torta-jesteście wspaniali niech Bóg z Maryją Wam błogosławi!A ja ze swej strony dokładam modlitwę różancową w waszych intencjach. Szczęść Boże!

    Małgosiu 4,Wszystkiego dobrego i niech Bóg spełni pragnienia Twego serca,a Maryja otacza swą opieką!

    Polubienie

  31. małgosia MK pisze:

    UKORONOWANIE MARYI NA KRÓLOWĄ NIEBA I ZIEMI

    ” Córki królewskie wychodzą Ci na spotkanie,królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy”(Ps 46,10).

    Gdy ukoronowałem Maryję na Królową nieba,pokazałem wszystkim ludziom,jak nagradzam za przyjęcie mojej woli.Gdy prowadzę świętych do nieba,pokazuję nagrodę,którą może otrzymać każdy,kto żyje w mojej miłości.Gdy sprowadzam przed swój tron męczenników,którzy tam siedzą w blasku mego Syna, pokazuję,że ludzie mają zapewnione miejsce w niebie,jeśli są gotowi składać mi ofiary.
    Weź przykład z Maryi i spróbuj żyć tak,jak Ona.Spójrz na świętych oraz męczenników i przekonaj się,że możesz wieść podobne życie.Zważ,że nagroda w postaci nieba jest dostępna dla wszystkich ludzi,którzy jej szukają.
    Bóg Ojciec.

    Polubienie

  32. Sławik pisze:

    Dla Małgosi MK również wszystkiego najlepszego !!!

    Polubienie

  33. małgosia MK pisze:

    Dla Małgosi 4

    Z książki pt.”Jezus mówi do Ciebie” Sarah Young
    RADUJ SIĘ I BĄDŹ WDZIĘCZNY!Przemierzając ze Mną dzisiejszy dzień,przez całą drogę ćwicz się w zaufaniu i dziękczynieniu.Zaufanie jest drogą,którą dociera do ciebie Mój Pokój.Natomiast wdzięczność wynosi cię ponad to,co ci się przytrafia.
    Swoich największych dzieł dokonuję poprzez ludzi o wdzięcznych,ufnych sercach.Zamiast planować i oceniać,staraj się nieustannie ufać i dziękować.Ta zmiana sposobu myślenia zrewolucjonizuje twoje życie.

    FLP 4,4 ; Ps 95,1-2 ; Ps 9,2

    Bedę pamiętała o Tobie w modlitwie i proszę westchnij czasem za mną do naszego Tatusia.Niech ci Bóg błogosławi i udzieli potrzebnych łask.Z Bogiem i Maryją!

    Polubienie

  34. Mariusz pisze:

    KONTAKT: Mariusz

    Polubienie

  35. Gosia 3 pisze:

    Sisi! powiedz nam kim jest ten Pan? Nie wszystko mi pasuje co do nas mówi.
    Jego hasłem jest : ” Co ja z tego będę miał” Nigdy nie zadałam sobie takiego pytania wyznając wiarę. Mnie tylko chodzi o Zbawienie i Życie Wieczne o nic więcej.
    Ale ten Pan odpowiada nam co on ma będąc w tym ” Towarzystwie”. No wszystko, niczego mu nie brakuje oprócz Krzyża. No to chyba nie tedy droga z tą muszką. Sisi! a może to Ty to sorry, przepraszam że Cię nie znałam. Pozdrawiam

    Polubienie

  36. Sławik pisze:

    Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica.

    Gosiu3 z tymi jaskółkami jest tak.
    „Maryja się rodzi jaskółka odchodzi”
    Są to najbardziej magiczne i niesamowite z ptaków.
    Jak mieszkałem na wsi to jaskółki jak lepiły gniazda w chlewach to był dobry znak.
    Babcia zawsze mówiła – gdzie jaskółka gniazdo wije tam dobrzy ludzie mieszkają.
    Jakoś za dziecka zawsze miałem kontakt z jaskółkami. Zawsze było ich pełno wokoło.
    Teraz mieszkam w mieście i pod dachówką domu co roku przylatują jeżyki.
    To tacy kuzyni jaskółek. Nawet podebrały w tym roku miejsca i gniazda wróbli.
    Jak napisałaś to o tych jaskółkach to zerknąłem na moje czyżyki – a co dzień na nie patrzę, to mnie zamurowało.
    Czyżyków nie ma – odleciały. Po prostu ich nie ma. Trochę smutno bo zawsze było wesoło jak kwiliły i było głośno. Teraz jest cisza. Za wcześnie odleciały tak mi się wydaje.

    Maryja się rodzi jaskółka odchodzi. W tym roku coś za szybko.
    Coś w tym jest.

    Pozdrawiam

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Na Wieki Wieków Amen Drogi Sławiku! jutro o nie jeszcze dzisiaj do Ciebie napiszę tylko trochę się prześpię. Pozdrawiam serdeczne. Błogosławionej nocy. Jutro napiszę jak działa cudownie Duch Święty. Namacalnie zadziałał u mojej córki.
      Pozdrawiam wszystkich blogowiczów życząc błogosławionych snów i spokojnej nocy. Szczęść Wam Boże!!!

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Sławiku ja też bardzo lubię jaskółki,a bardzo też jerzyki które są z nimi mylone,ale te ptaszki są równie pożyteczne i radosnie piszczą.Tam gdzie wczesniej mieszkałam,tam miały gniazda na poddaszu,jak byłam na balkonie to latały prawie nad głowami nam i piszczały tak własnie radosnie.Tu mi ich strasznie brakuje 😦 ,latały jak ciepło było,ale bardzo mało ich tutaj mimo wszystko.Tu nawet wróbelków nie ma,nie słysze ich,bo to nowe budownictwo i nigdzie tu gniazd nie mają blisko.Tam wloty do gniazd jerzyków miałam nad samymi oknami,a tez gniazda wróbli za rynnami.Tez miałam z nimi niestety troche stresów z tymi jerzykami,one gniazda wysciełają różnymi nitkami złapanymi w locie.I dwa razy tak sie jerzyk zaplątał przy w locie do gniazda,że mielismy akcje ratunkową.Pierwszy raz to była sąsiadka w domu,a to akurat nad jej oknem zawisł,to było szybko.Mąz poszedł i go odczepilismy,ale drugim razem,juz sąsiadki nie było,bo się wyprowadziła.Zaplątał się ten jerzyk,a męża w domu nie było.Tylko sie modliłam żeby już wrócił,z balkonu widziałam jak on się dusi w tym sznurku i nic zrobic nie mogłam 😦 Ale w końcu mąż wrócił,pobiegł po klucz od tego mieszkania do dozorcy i uratowalismy ptaszka.Był ledwo żywy,bo tak wisiał z pięc godzin zanim mąż wrócił.Na noc go połozyłam na parapet na szmatce,a rano wzięłam go (bo cos nie chciało mu sie ruszyć,a inne juz latały sobie)więc pohuśtałam go leciutko na tej szmatce i poleciał.Pokażę wam te dwa uratowane,bo zrobiłam im wtedy zdjęcia,najwyżej Mariusz usunie potem zdjęcia jak uzna ,że zabieraja miejsce niepotrzebnie na blogu.Śliczne to ptaszki.Bardzo mi ich brakuje jak takie kółka robiły i piszczały radośnie.
      Jerzyki wogóle swoja nazwę zawdzięczaja temu,ze przylatują zazwyczaj na Św.Jerzego,a teraz ich juz Sławiku nie ma bo one jakos pod koniec sierpnia odlatują.One lubią ciepłą pogodę,a lato mamy w tym roku nie za bardzo ciepłe i może juz dlatego tak wczesnie odleciały.One jak np. tam gdzie akurat gniazdują nie ma pogody to potrafia w drugi koniec Polski polecieć na żer podobno.

      A tu znalazłam artykuł jak teraz każą usuwać gniazda ptaków,tu o jaskółkach http://storytel.republika.pl/Jaskolka.htm

      Polubienie

  37. Gosia 3 pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja nasza Matka Najświętsza i Niepokalana!

    Witam Cię ponownie Sławiku!

    najbardziej zwróciłam uwagę na to krótkie przysłowie ” „Maryja się rodzi jaskółka odchodzi” które przypomniałeś. Wiemy , że w przysłowiach od wieków przekazywana jest jakaś prawda i to nas utwierdza że Maryja-Matka Boża urodziła się właśnie 5 sierpnia. Po jej urodzinach odlatują bowiem jaskółki nie od razu ale już za nie długo. To jeszcze bardziej utwierdziło mnie w tym że ta data jest prawdziwa. Maryja także odchodzi do Boga Ojca w tym samym miesiącu jest Wniebowzięta. Swoim zaśnięciem w ciele 13 sierpnia wg przytoczonych objawień wyznacza już ten dzień ” 13″ jako dzień przyszłych objawień dla Świata w Fatimie.
    Wniebowzięcie Maryi następuje 3 dnia od jej fizycznej śmierci tak jak w chrzescijańskiej tradycji odbywały się pogrzeby. 15 sierpnia to jej dzień pogrzebu i chwały bo z ciałem i duszą Maryja jest wzięta do Nieba. AVE MARYJA!

    Sławiku! ja wychowałam się w dużym mieście. W dzieciństwie zaś przebywałam dużo w Kazimierzu nad Wisłą, bo tam urodził się mój ktoś bliski. Zawsze byłam wrażliwa na przyrodę, biegałam często po Górze Trzech Krzyży i po wąwozach ale takie zachowanie ptaszków co miało miejsce 13 sierpnia to przerosło mnie samą. Ja kiedyś jakby ptaki mnie tak okrążyły to bym umarła z przerażenia i uciekała do domu. Tym bardziej ,że w dzieciństwie obejrzałam horror ” Ptaki” i potem się ich bałam.
    Teraz było inaczej zbliżały mi się do twarzy a ja widziałam ich białe brzuszki. Śmigały w kółko i zniżały lot nade mną. To powtarzało się kilkanaście razy aż przerwałam i poszłam po siostry. Ale one na ich działkę nie poleciały za mną. Odfrunęły i gdy ja wróciłam to one znowu to samo. W górze widziałam ich bardzo dużo. Powiem Wam jeszcze , że w tym domu pod dachem mam od dawna schowaną i poświęconą ” Pieczęć Boga Żywego”. Nie mogę o nich zapomnieć.
    Sławiku niech Ci Pan Bóg błogosławi a Maryja opiekuje się Tobą każdego dnia.
    Musimy opowiedzieć sobie koniecznie co stało się u nas 24 ( WIELKI CZWARTEK)
    .25 i 26 marca 2016 a u mnie jeszcze dodatkowo 4.04.2016 roku kiedy właśnie na ten Dzień Kościół przeniósł Święto Zwiastowania NMP.

    Wszystkich blogowiczów serdecznie pozdrawiam i przepraszam że ciągle wracam do tej opowieści o jaskółkach. Ale to jakby Kochani Wy mnie w tym temacie jeszcze ponaglacie a ja nie powiem że mi to przeszkadza a wręcz jestem z tego powodu szczęśliwa, że mi to przypominacie. 🙂 🙂 :)…..

    Polubienie

  38. Gosia 3 pisze:

    Witam Was moi Drodzy Przyjaciele!

    Wczoraj przez przypadek wkleiłam to video:

    Nie był to jednak przypadek lecz Wola Boga Ojca. Dlaczego to zaraz Wam wyjaśnię.
    Jest grupa ludzi na KP której nie mogłam tak po ludzku ” rozkminić” ale Bóg Wszechmogący w tym pomógł. Przedstawione powyżej video obejrzałam sobie dzisiaj i tam jest w nim wiele prawdy chyba 98% i słuchałam tego wywiadu z wielkim przejęciem. Ale w 49 min jest coś bardzo niepokojącego. Otóż orędzia z Medjugorje uznane są za szatańskie przez ks. Malachi Martin. Czy ten wywiad jest dokładnie przetłumaczony, a może ktoś wykorzystał ten wywiad aby zniszczyć te orędzia a przy okazji podważyć świętość naszego Jana Pawła II. Ja nie byłam nigdy w Medjugorje lecz czytając orędzia do MBM miałam wielkie natchnienie że orędzia z Medjugorje są prawdziwe. Wtedy już nawiedzałam regularnie Najświętszy Sakrament. Dosłownie w nocy 21 pażdziernika 2011 roku Maryja zaprosiła mnie na krótką uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego. W ogóle nie wiedziałam o chodzi jak się rozbudzilam. Gdy weszłam na stronę Królowej Pokoju i przeczytałam nowe orędzie z Medjugorje z 25 pażdziernika 2011 dokładnie skierowane takie słowa. ( fragm) ” Dziś pragnę dać Wam radość zmartwychwstałego , by on was prowadzil o objął swą miłością i delikatnością. Kocham Was i nieustannie modlę sie za Wami”. Ale mało tego jeszcze na blogu informowano że poprzez internet Maryja zaprasza na modlitwę na godz 18min 37 to jak będzie podawała to orędzie”. Dla mnie był to wyrażny znak że Maryja wciaż schodzi nad Ziemię i oręduje aby nas przygotować na przyjście Pana Jezusa i że orędzia z Medjugorje są prawdziwe. Jednak jak zachowują się tam ludzie i jakie Krzyże stawiają to już inna sprawa. We wszystko co święte miesza się diabeł.
    Uważam że ten wywiad jest celowo zdemontowany aby zniszczyć orędzia.
    Ponadto mówienie w nim że Jan Paweł II może znależć sie w piekle to już coś okropnego. Ale chyba to w tej pierwszej częśći co zamieścła te 2 viedea na KP ta sama” osoba”.
    Uważam że Jan Paweł II był tak osamotniony w swoim cierpieniu które otaczało go w Watykanie że nie miał możliwości temu się przeciwstawić i na pewno miał wytyczne z góry co ma robić. Bóg wysłał go w świat aby głosił Ewangelię i on uciekał z Watykanu bo jego pielgrzymowanie poza Rzym było chyba najdłuższe ze wszystkich pontyfikatów. Ja to Kochani wstawiłam aby pokazać jak niektórzy ludzie walczą z Kościołem, podając prawdę a w niej malutkie kłamstwo aby powoli małymi kroczkami zniszczyć wszystko do końca co święte. Ja zanim coś zamieszczę to czytam lub od razu wstawiam swoje uwagi.
    Przyjrzyjcie się ludziom , którzy pod pretekstem niby zajęcia gotowaniem ” kopytek – klusków ” przemycają protestanckie filmiki , lub innych którzy pięknie interpretują SŁOWO BOŻE” ale podważają potrzebę Intronizacji Jezusa na Króla Polski.
    Ludzie nie dajcie się otumanić i uważajcie bo wilki w owczych skórach są wśród nas i czekają aby nas pożreć.” BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI ZA ZAMIESZCZENIE TEGO VIDEA”.

    Polubienie

  39. Gosia 3 pisze:

    KOMUNIKAT:
    w imieniu Administratora Blogu Mariuszka. proszę aby nowe wpisy umieszczać pod przesłaniem z dnia 19 lipca 2016 roku ( Jest tam obecnie 29 komentarzy a więc sporo miejsca). Unikniemy w ten sposób usuwania komentarzy z tego obecnego wpisu głównego. Za niedogodności przepraszamy ale kierujemy się oszczędnością pojemności bloga.Gdy pojawi się nowe przesłanie to będziemy tam umieszczać nowe komentarze ale dopóki go nie ma to właśnie tam gdzie wskazałam. Błogosławionej nocy dla wszystkich blogowiczów.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s