19.08.2016; piątek, g. 15:27

ZWRACAM SIĘ TERAZ DO MŁODEGO POKOLENIA ŚWIATA.
MOI KOCHANI UCZNIOWIE CHRYSTUSA !
ZAPAMIĘTAJCIE TERAZ CO DO WAS MÓWIĘ. CZAS BARDZO SIĘ PRZYBLIŻYŁ DO MOJEGO PRZYJŚCIA ALE WIELU Z WAS NIESTETY NIE JEST PRZYGOTOWANYCH NA MOJE POWTÓRNE PRZYJŚCIE. WASI DZIADOWIE I RODZICE MIELI PRZEKAZANĄ WIARĘ UTWIERDZONĄ NA MOCNYM GRUNCIE ANIŻELI WY MOI MŁODZI LUDZIE.
DLATEGO CHCIAŁEM WAM PRZEKAZAĆ SŁOWA, KTÓRE MAJĄ WAS PRZYBLIŻYĆ DO MNIE MOJE KOCHANE DZIECI. WY MUSICIE MI ZAUFAĆ BEZGRANICZNIE I PRZESTAĆ ROZGLĄDAĆ SIĘ ZA DOCZESNYM ŚWIATEM. GDY MI NIE ZAUFACIE DO KOŃCA NIGDY NIE BĘDZIECIE MI MOGLI SIĘ BEZGRANICZNIE ODDAĆ W WIERZE.
BARDZO KOCHAM TO WASZE MŁODE POKOLENIE I WY NIE ODPOWIADACIE ZA TO, ŻE NIE POTRAFIONO WAM PRZEKAZAĆ PODSTAW PRAWD WIARY TAKICH JAKICH OCZEKUJĘ OD WAS.
ZAPAMIĘTAJCIE WIĘC CO WAM POWIEM, TO PRAWDA, ŻE STĄPAŁEM 2000 LAT TEMU PO ZIEMI, TO PRAWDA ŻE ISTNIEJE BÓG WASZ OJCIEC W TRÓJCY ŚWIĘTEJ. TO PRAWDA, ZE MOJA MATKA MARYJA STĄPAŁA PO ZIEMI I NIE BYŁA TKNIĘTA PRZEZ JÓZEFA PONIEWAŻ PORODZIŁA MNIE Z DUCHA ŚWIĘTEGO. PRZYSZEDŁ DO NIEJ ANIOŁ POSŁANY PRZEZ BOGA OJCA I ZWIASTOWAŁ MOJE NARODZENIE. WSZYSTKO CO OGLĄDACIE NA TYM ŚWIECIE ZOSTAŁO STWORZONE PRZEZ BOGA  WSZECHMOGĄCEGO I ON MNIE POSŁAŁ NA TEN ŚWIAT ABYM MÓGŁ ZMAZAĆ Z WAS GRZECH PIERWORODNY. UMARŁEM ZA WAS I MOJE ZMARTWYCHWSTANIE MA WAM PRZYNIEŚĆ ŻYCIE WIECZNE. NIEDŁUGO Z GROBÓW POWSTANĄ WASI PRZODKOWIE I STANIECIE OBOK NICH A JA BĘDĘ WAS SĄDZIŁ WEDŁUG WASZEJ WIARY I UCZYNKÓW MIŁOSIERDZIA WZGLĘDEM BLIŹNIEGO. WSZYSTKICH OSĄDZĘ BARDZO SPRAWIEDLIWIE I NIKOGO NIE ODTRĄCĘ GDY WAGA WASZYCH UCZYNKÓW BĘDZIE RÓWNA WADZE WASZEJ WIARY. NIKT NIE PRZEDOSTANIE SIĘ PRZEZ BRAMĘ NIEBIESKĄ , KTÓRY WYPARŁ SIĘ MNIE JEZUSA CHRYSTUSA I CZEKA TERAZ NA INNEGO WYBAWICIELA, KTÓRYM BĘDZIE ANTYCHRYST. ZANIM JA SIĘ POJAWIĘ PRZYJDZIE ON SYN ZATRACENIA. MUSI BYĆ TAKA KOLEJNOŚĆ I DOPÓKI JEGO NIE ZOBACZYCIE NIE MOŻECIE OCZEKIWAĆ SĄDU BOŻEGO. NIECH WAS NIE ZMYLI TA KOLEJNOŚĆ.
JEDNAK WKRÓTCE PRZYJDĘ ZE SWOIM MIŁOSIERDZIEM ABYŚCIE POZNALI JAK BYM WAS OSĄDZIŁ W PRZYSZŁOŚCI.
PRZYPOMINAM POTRWA TO OK 15 MINUT I WTEDY ZOBACZYCIE CZY WASZE SZALE UCZYNKÓW I WIARY SĄ ZRÓWNOWAŻONE I CZY JAKIŚ GRZECH NIE CIĄŻY NA WAS, KTÓRY ZAMYKA WAM BRAMĘ NIEBIESKĄ.
KOCHANE DZIECI!
ZROZUMIECIE DOBRZE JAK WAS OCENIAM NA CHWILĘ MIŁOSIERDZIA. BĘDZIECIE MIELI SZANSĘ NA POPRAWIENIE SWOJEGO ŻYCIA LECZ TO CO ZAOFERUJE WAM ANTYCHRYST   PRZESŁONI WAM OBRAZ JAKI WAM POKAŻĘ PODCZAS MIŁOSIERDZIA.  PRĘDKO JEDNAK  ZAPOMNICIE, ŻE JA WAM POKAZAŁEM MOŻLIWOŚĆ NA WASZE ZBAWIENIE I CZEGO OD WAS OCZEKUJĘ. WIELU WTEDY POWIE TO PRZYSZEDŁ JEZUS CHRYSTUS WASZ WYBAWICIEL LECZ NIESTETY TO NIE BĘDĘ JA.
PROSZĘ ZAPAMIĘTAJCIE TERAZ TĘ KOLEJNOŚĆ, KTÓRĄ WAM PODAJĘ, BO MOI SŁUDZY BOŻY NIE OPOWIADAJĄ WAM O KSIĘDZE APOKALIPSY. MAŁO JEST TAKICH SŁUG BOŻYCH, KTÓRZY SĄ BLISKO MNIE I WIEDZĄ, ŻE CZAS SIĘ ZBLIŻA NA MOJE POWTÓRNE PRZYJŚCIE. SŁUCHAJCIE ICH MOI MŁODZI WYZNAWCY CHRYSTUSA ABYŚCIE BYLI PRZYGOTOWANI A NIE ŚPIĄCY I NIC NIE SŁYSZĄCY.
SZUKAJCIE MNIE TERAZ SWOJEGO JEZUSA, BO GDY TERAZ MNIE NIE ODNAJDZIECIE TO POTEM BĘDZIE WAM TRUDNO COKOLWIEK ODRÓŻNIĆ I ZROZUMIEĆ WYPEŁNIANIE SIĘ PISMA ŚWIĘTEGO. MNIE BARDZO ZALEŻY ABY POZYSKAĆ WAS I CIESZYĆ SIĘ Z WAMI W NOWYM KRÓLESTWIE BOŻYM, BO JEST JUŻ PRZYGOTOWANE W PEŁNEJ JEGO KRASIE.  CZAS BOWIEM JEST TAK JEGO BLISKI I WSZYSTKO JESZCZE BARDZIEJ SIĘ PRZYBLIŻYŁO. NIE MA JUŻ CZASU NA TO BYŚCIE SIĘ ZASTANAWIALI CO MACIE WYBRAĆ. SĄ TYLKO DWIE DROGI : JEDNA PROWADZĄCA DO MNIE PRZEZ MOJĄ MATKĘ A DRUGA PROWADZI DO PIEKŁA. WZYWAM WAS DO NAWRÓCENIA BO BARDZO MI WAS ŻAL, ŻE MOŻECIE WYBRAĆ TĘ DRUGĄ DROGĘ. WŁAŚCIWIE TO GDY TERAZ SIĘ NIE NAWRÓCICIE TO WY JEJ ŚWIADOMIE NIE WYBIERZECIE LECZ ANTYCHRYST WAS POCHŁONIE PODAJĄC NA DŁONI WSPANIAŁE OFERTY. TE OFERTY BĘDĄ NAPRAWDĘ OBIECUJĄCE ALE NA BARDZO KRÓTKO A POTEM ZOSTAWI WAS BEZ NICZEGO LECZ Z ZAZNACZONYM PIĘTNEM NA ZNISZCZENIE. WTEDY NIE BĘDZIECIE MOGLI SIĘ WYZWOLIĆ Z TEGO PIĘTNA I JA NIE BĘDĘ W STANIE WAM POMÓC CHOCIAŻ BARDZO BĘDĘ Z TEGO POWODU CIERPIAŁ PATRZĄC JAK IDZIECIE NA ZATRACENIE. DLATEGO DROGIE DZIECI DO WAS CIĄGLE MÓWIĘ I PROSZĘ – JEST TO JUŻ OSTATNIA CHWILA KIEDY WYCIĄGAM DO WAS RĘCE I PROSZĘ :” CHODŹCIE DZIATKI DO MNIE BO WAS BARDZO KOCHAM”.
TERAZ BARDZO CIERPIĘ GDY PATRZĘ NA NIEKTÓRE DUSZE , KTÓRE NIESTETY NIGDY NIE BĘDĄ DO MNIE NALEŻAŁY BO ICH ZUCHWAŁOŚĆ W GRZESZENIU JEST TAK OGROMNA I NIGDY NIE UWIERZĄ, ŻE JA TERAZ MÓWIĘ DO ŚWIATA.
BĄDŹCIE DZIECI GOTOWE NA KAŻDY DZIEŃ BO BARANEK BOŻY JUŻ SIĘ DO WAS ZBLIŻA ABY PRZYGARNĄĆ OWCE, KTÓRE GO KOCHAJĄ. JEZUS
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

89 odpowiedzi na „19.08.2016; piątek, g. 15:27

  1. Szafirek pisze:

    „Żyjcie z pokojem w sercu w swoim środowisku, aby wszyscy poznali pokój, który nie od was pochodzi, lecz od Boga.” (Medjugorje 25. grudnia 1988 r.)

    Drogie dzieci,
    Ja, jako Matka kochająca swoje dzieci, widzę jak trudne są czasy, w których żyjecie. Widzę wasze cierpienie, ale wy powinniście wiedzieć, że nie jesteście sami. Mój Syn jest z wami. Jest z wami wszędzie. Jest niewidoczny, ale możecie Go zobaczyć, jeśli Nim żyjecie. On jest światłem, które oświeca duszę i daje pokój. On jest Kościołem, który powinniście kochać i zawsze modlić się i walczyć o niego – nie tylko słowami, lecz również dziełami miłości. Dzieci moje, sprawiajcie, aby wszyscy poznali mojego Syna, sprawiajcie, aby był kochany, gdyż prawda jest w moim Synu zrodzonym z Boga – w Synu Bożym. Nie traćcie czasu na nadmierne przemyślenia. Oddalicie się od prawdy. Przyjmijcie Jego słowo z prostotą serca i żyjcie nim. Jeśli będziecie żyć Jego słowem, będziecie się modlić. Jeśli będziecie żyć Jego słowem, będziecie kochać miłością miłosierną. Będziecie się wzajemnie miłować. Im więcej będziecie miłować, tym dalej będziecie do śmierci. Dla tych, którzy będą żyć słowem mojego Syna, śmierć będzie życiem. Dziękuję wam!
    Medjugorje 02.08.2015r.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Coś Wam powiem Kochani.Jak zamieściłam te Orędzia Królowej Pokoju i to zdjęcie,to poszłam do kuchni i podeszłam po cos do okna,spojrzałam i zobaczyłam,że pełno jakichś małych ptaków fruwa.Pisałam ostatnio,że mało ich tu gdzie teraz mieszkam,przez chwile myslałam ,ze to jerzyki wróciły,bo już ich nie ma,a ja patrzę ,że to pełno jaskółek,których odkąd tu mieszkam ani razu tutaj nie widziałam!
      Od razu przypomniałam sobie co Gosia3 opowiadała i całą tą naszą wspólną dyskusje o Maryi i jaskółkach i tak sobie pomyslałm,że to kolejny mały znak,że te ptaszki są naprawdę od Maryi 🙂 Jakoś tak nie wiedziałam czy coś pisać,czy coś wstawic,no i postanowiłam orędzia zamieścic z Medjugorje,a tu Matka Boża taki znak dała,że cieszy sie gdy Jej słowa sa rozpowszechniane,tak to odebrałam.
      Ktoś może pomyslec,ze jestem nawiedzona,że przesadzam,ale wierzcie mi,jak tu mieszkam to za oknem raz widziałam sikorkę,wróbelka słychac w oddali,no i jerzyki czasami krążyły,a tak martwa cisza.Wcześniej miałam „ptasie radio” za oknem,a tu pustka taka jakaś 😦 ,dlatego jak dla mnie to dzisiaj te jaskółki to „spadły” prosto z Nieba.Teraz juz ich nie ma,fruwały tak moze przez 10 minut i to jeszcze tak mnie zadziwia,bo przyleciały i zniknęły.To tak tylko chciałam się z wami tym podzielić.
      Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
      Z Panem Bogiem i Maryją.

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Szafirku! wiem że mówiłaś mi że tak Ci brakuje ptaków w tym nowym miejscu zamieszkania. I tak za nimi tęskniłaś że wolałaś mieć to stare mieszkanie nawet z piecami zamiast z kaloryferami. Podziwiałam Cię za to , że Twoje wygody się nie liczą w porównaniu z kontaktem ze stworzeniami fruwającymi i śpiewającymi. Tak tego pragnęłaś że aż z oddali usłyszałaś jednego wróbelka , który z oddali ćwierkał i go nagrałaś.
        Pan Bóg wszystko może także przyprowadził Ci dzisiaj jaskółki a Maryja w tym pomogła. Wierzę że za nimi przylecą inne ptaszki i będziesz miała to Twoje ” ptasie radio”. Tego Ci z całego serca życzę. Pozdrawiam.

        Polubienie

  2. Gosia 3 pisze:

    Potężne trzęsienie ziemi także w Birmie. To rzadkość aby dwa duże trzęsienia ziemi jednego dnia.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/silne-trzesienie-ziemi-w-birmie/3jlp0v

    Polubienie

  3. Gosia 3 pisze:

    Silne trzęsienie ziemi w Birmie. Ucierpiały słynne świątynie Pagan

    Polubienie

  4. Gosia 3 pisze:

    Niemcy ewidentnie szykują się do wojny. Tylko z kim? Najpierw zapasy żywności i wody pitnej na 10 dni a teraz :
    http://www.pch24.pl/niemcy-przywracaja-obowiazkowy-pobor-do-armii–nowa-ustawa-juz-jutro-na-posiedzeniu-rzadu,45476,i.html

    Polubienie

  5. Mariusz pisze:

    Ks. P. Murzyński – Jak to widzi

    Polubienie

  6. Mat pisze:

    Kard. Burke: sposób nauczania papieża Franciszka wprowadza zamieszanie

    https://gloria.tv/article/fHmHifLDvS3sLuuMZeCAYHC8o

    Polubienie

  7. Gosia 3 pisze:

    Moi przyjaciele w Chrystusie Panu! ja Wam coś obiecałam napisać i pokazać związanego z figurką Matki Bożej Fatimskiej która od 20 lat stoi na działce u mojej cioci. Figurka jak pisałam była uroczyście poświęcona w Kościele przed wieloma laty.
    Otóż pokażę Wam 3 zdjęcia przybliżonej twarzy tej figurki które wykonałam jak ostatnio byłam tam posprzątać i pomodlić się w obecności tej figurki.
    2 pierwsze zdjęcia były wykonane 19 sierpnia a ostatnie ze zdjęć 20 sierpnia.
    My w rodzinie coś zauważyliśmy patrząc na te zdjęcia jednak każdy ukrywał to po cichu aż musiało dojść do sytuacji ze sobie to powiedzieliśmy na głos. Nawet zapytałam księdza o to czy coś zauważył. Również zauważył.
    Dlatego zanim Wam to wyjaśnię poproszę o Wasze opinie komu coś rzuciło się w oczy. Nie jest to jakaś zgadywanka tylko chciałam wiedzieć czy ktoś coś zauważył aby upewnić się czy my w rodzinie nie popadliśmy w jakąś obsesję. Ale raczej nie popadliśmy bo ks. mówi zawsze prawdę i też widzi różnice.
    Proszę o szczere wypowiedzi na ten temat.

    Polubienie

    • bozena2 pisze:

      Z tego co się rzuca w oczy, na trzecim zdjęciu mam wrażenie, że Maryja mówi, co nie tak jasno widać na tych poprzednich.
      Jeśli chodzi o przesłanie Pana Jezusa sama widzę jak stara się o serca moich dzieci. Pan Jezus trzyma ich w karności i pokorze: WY MUSICIE MI ZAUFAĆ BEZGRANICZNIE I PRZESTAĆ ROZGLĄDAĆ SIĘ ZA DOCZESNYM ŚWIATEM. GDY MI NIE ZAUFACIE DO KOŃCA NIGDY NIE BĘDZIECIE MI MOGLI SIĘ BEZGRANICZNIE ODDAĆ W WIERZE.
      Właśnie córka wola mnie do odmawiania Koronki, Jezu ufam i dziękuję Tobie.

      Polubienie

      • Ulotność pisze:

        WY MUSICIE MI ZAUFAĆ BEZGRANICZNIE I PRZESTAĆ ROZGLĄDAĆ SIĘ ZA DOCZESNYM ŚWIATEM. GDY MI NIE ZAUFACIE DO KOŃCA NIGDY NIE BĘDZIECIE MI MOGLI SIĘ BEZGRANICZNIE ODDAĆ W WIERZE.

        Te słowa Pana Jezusa to święta prawda.

        Pozdrawiam!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Jutro do Was się odezwę jak pozwoli na to Pan Bóg. Błogosławionej nocy dla wszystkich i wielu łask na jutrzejszy dzień. Szczęść Boże dla każdego Bożego dziecka, które poszukuje prawdy pochodzącej od Pana Boga w Trójcy Świętej.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Do Bożenki2 i Ulotność! oboje wczoraj przytoczyliście co powiedział Pan Jezus w piątek 19 sierpnia a teraz zobaczcie co powiedziała Matka Boża w Medjugorje wczoraj 25 sierpnia:

        Drogie dzieci! Dziś pragnę z wami dzielić niebieską radość. Dziatki, otwórzcie drzwi serca, aby w waszym sercu rosła nadzieja, pokój i miłość, którą daje jedynie Bóg. Dziatki, za bardzo jesteście przywiązani do ziemi i ziemskich spraw, dlatego szatan kołysze wami jak wiatr morskimi falami. Dlatego niech łańcuchem [bezpieczeństwa] waszego życia będzie modlitwa sercem i adoracja mego Syna Jezusa. Ofiarujcie Mu waszą przyszłość, abyście w Nim byli radością dla innych i przykładem poprzez wasze życie. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”

        Pan Jezus 19 sierpnia :
        „WY MUSICIE MI ZAUFAĆ BEZGRANICZNIE I PRZESTAĆ ROZGLĄDAĆ SIĘ ZA DOCZESNYM ŚWIATEM.”
        Matka Boża powtarza to samo 25 sierpnia:
        ” Dziatki, za bardzo jesteście przywiązani do ziemi i ziemskich spraw ”

        Sens zdań jest ten sam lecz wyrażony inaczej i zwróciłam uwagę że w ostatnim przesłaniu od Jezusa i Maryi jest powtarzający się zwrot ” DZIATKI” co nie zdarza się aż tak często.
        Pozdrawiam wszystkich wypowiadających się na blogu i czytających.
        Gdzie się podziała Małgosia MK.? i inni. Serdecznie Was pozdrawiam. Z Panem Bogiem i Maryją.

        Polubienie

    • Bryza pisze:

      Witaj,Gosiu i Cała Rodzino Blogowa!!!
      Chciałam odnieść się do zdjęcia , Figurka sprawia wrażenie że żyje i to widać , Nawet upływ czasu nie zatarł jej piękna.Złożone ręce Maryi widzę z poświatą , tak jak widzę poświatę wokół jej głowy . Poza tym na zdjęciu nr. 3 zauważyłam po prawej stronie krzyżyk.Oczy na 1 zdjęciu są mniej otwarte niż na zdjęciu nr 3- i wyglądają jak żywe.
      Rzadko odzywam się bo po prostu mam mało czasu , a modlitw mam dużo więc one są pierwsze .Oczywiście na bieżąco śledzę i czytam komentarze i cieszę się ,że na Naszym Blogu jest spokój.Zawsze jestem z Wami nawet jeśli nie piszę.
      Pozdrawiam Was Wszystkich Bardzo Serdecznie !!! Zostańcie z Panem Bogiem!!!

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witam Cię Bryzuniu! i odzywaj się częściej bo zawsze rażniej mi że ktoś jest tutaj na blogu. A w którym miejscu Ty widzisz ten krzyżyk?
        Ja i moja córka odebrałyśmy oczy Maryi jak żywe na tym 3 zdjęciu. i tak przez kilka dni o tym we dwie rozmyślałyśmy aż w nas to pękło. Poszłam tam 20 sierpnia przed 12 posprzątać i w tym dniu zaniosłam tez Maryi kwiatki ze skalniaka. Potem uklękłam na Anioł Pański i się modlilam i wtedy przybiegł mąż bo myślał że go zawołałam. Może na niego Maryja się tak obraziła i aż go musiała zawołać. Widzisz niektórzy faceci są oporni w nawracaniu. Nie jest z nim żle ale mogłoby być lepiej. Po modlitwie wykonałam to zdjęcie. Było po 12.
        Szczęść Boże! Bryzuniu! i opisz nam swoje tamto. Bo widzisz ja nie mogę być z wami prywatnie i na blogu. Mam jeszcze pracę i inne sprawy na głowie i tak jak Ty dużo modlitwy. Pozdrawiam serdecznie.

        Polubienie

      • Bryza pisze:

        Witaj, Gosiu, krzyżyk jest biały z prawej strony na zdjęciu nr.3 na wysokości serca .
        Bóg zapłać , Gosiu ,że się dzielisz tak pięknymi przeżyciami .Bardzo lubię czytać Twoje komentarze.Proszę Cię, podziękuj swojej znajomej za przekazywane przesłania .Pozdrawiam Was Wszystkich Serdecznie!!!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Szczęść Boże! Bryza dzięki za mile słowa, ja także lubię czytać co piszecie.
        Ten Krzyżyk to jest na figurce ? no też coś widzę jeśli na figurce.
        Przekażę pozdrowienia i z góry dziękujemy. Dziękujmy Jezusowi że chce do nas mówić. Serdecznie także pozdrawiam wszystkich. Jesteście w mojej modlitwie.
        Pa Bryzuniu! Szczęść Boże!!!

        Polubienie

  8. Gosia 3 pisze:

    Mariuszku! tak już się ukazały jednak z opóżnieniem. Pozdrawiam. Błogosławionego dnia.

    Polubienie

  9. Gosia 3 pisze:

    Cudowny Leśniów – otrzymałam na pocztę:

    Polubienie

  10. Gosia 3 pisze:

    25 sierpnia 2016 r. 111 URODZINY ŚW. FAUSTYNY

    https://i1.wp.com/photos.nasza-klasa.pl/36919814/90/main/1b0221bb2c.jpeg?zoom=2

    Św. Faustynko módl się za nami , bardzo Cię kochamy że odkryłaś nam w swoim Dzienniczku MIŁOSIERDZIE BOŻE I ZOSTAWIŁAŚ NAM MODLITWĘ KORONKI ZA PRZEBŁAGANIE ZA GRZECHY NASZE I CAŁEGO ŚWIATA.

    Polubienie

  11. Gosia 3 pisze:

    Bóg zapłać Szafirku!

    Polubienie

  12. Ulotność pisze:

    „Tak to już jest”

    Jak rzeka do ujścia zmierza,
    Jak zimą spadający płatek,
    Jak historia z dziejów nam się zwierza,
    Tak marynarze wędrują na statek.

    Jak wielka jest otchłań,
    Jak ogromna przepaść między ziemią a niebem,
    Tak różni są ludzie –
    Dostatni i wędrujący za chlebem.

    Jak szczyty szczytów,
    Tak zrównanie z dnem;
    Jak jasność w dzień,
    Tak ciemność poza dniem.

    Jak się rodzi człowiek,
    Tak się rodzi dusza;
    Jak przemierza drogi,
    Tak życie wybierać zmusza.

    Polubienie

  13. Mat pisze:

    piątek, 15 marca 2013 roku, godz. 22.30

    Proszę, módlcie się o nadzieję i codziennie odmawiajcie Mój Różaniec za tych wszystkich, którzy rządzą w Rzymie. Musicie modlić się za wszystkich, którzy przewodzą Kościołowi katolickiemu. Proszę, włączcie tego człowieka, który zasiada na Stolicy Apostolskiej, bo jest w wielkiej potrzebie waszych modlitw. Módlcie się, aby przyjął prawdę o Śmierci Mojego Syna na Krzyżu i otworzył swoje serce na prośby Mojego Syna o miłosierdzie dla wszystkich dzieci Bożych.

    http://jezusdoludzkosci.pl/2013-03-15-22-30-matka-zbawienia-odmawiajcie-moj-rozaniec-za-wszystkich-ktorzy-rzadza-w-rzymie

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Ja w odniesieniu do tego orędzia MBM z 15.03.2013 roku. Przyznam że chyba go nie znałam bo był to bardzo smutny dzień w moim życiu- śmierć mojej Kochanej mamy. I akurat Matka Zbawienia jakby w pierwszym zdaniu przesłania do mnie powiedziała:
      „Moje drogie dziecko, jest to czas wielkiego smutku, nie tylko dla Ciebie,”
      Pewnie każdy z Was jak czytał te orędzia to miał takie wrażenie że właśnie Jezus czy Maryja mówi do nas w danej chwili . Ale nie o tym chciałam mówić.
      Maryja prosi nas byśmy modlili się za człowieka , który zasiada na Stolicy Apostolskiej , bo jest w wielkiej potrzebie modlitw.
      I my powinniśmy to robić i nie jest ważne że wg tych orędzi wiemy że jest fałszywym prorokiem. Mamy posłuchać Matki Bożej i z pokorą w sercu zamiast go ciągle atakować prosić o to co Maryja nam powiedziała.
      Mamy znać prawdę objawioną ale nie po to by codziennie robić na niego atak tak wielki że wielu przez to może zupełnie odwrócić się od wiary. Powinniśmy ograniczyć się tylko do przedstawiania faktów bez naszych własnych interpretacji a każdy kto jest w zjednoczeniu z Panem Bogiem wyciągnie własne rozeznanie. Mogą robić to kapłani ale nie my.
      Sama złapałam się na tym że ciężko mi się modli za Franciszka a chętniej modlę się za Benedykta XVI. Ale zauważcie który z nich potrzebuje większej modlitwy i nawet o to sam nas prosi. Benedykt XVI wydaje mi się że już ma zapewnione Niebo a Franciszek jest zwykłym człowiekiem. który nie ma wiary. Maryja prosi nas aby modlić się aby uwierzył że jej Syn zmarł na Krzyżu. Ja widziałam jak on był kuszony w Częstochowie , gdy tak stał przed naszą Królową to wydawało mi się że nie miał co zrobić ze swoim wzrokiem i bardzo był kuszony przez szatana. Powtarzał mu pewnie wciąż,: nie klękaj, nie klękaj a klęcznik stał Ale to moja interpretacja przed którą właśnie was przestrzegam, bo skąd mam wiedzieć czy np nie bolały go kolana. Co on czuje wewnętrznie tego my nie wiemy. należy mu współczuć że on ma wypełniać Apokalipsę w pewnej jej części i to jest dopust Boży że Bóg jego wyznaczył i do końca nie wiemy czy nie jest mu z tym ciężko. To Antychryst będzie strącony do piekła a Franciszek go ma tam wprowadzić. A co z nim będzie potem tego nie wiemy, w każdym razie dziękujmy Panu Bogu że nikogo z nas i z naszej rodziny Bóg do tego nie powołał. Mamy własną wolę która możemy dysponować ale niestety ze słów Maryi wynika że Franciszek po prostu nie wierzy , że nas Jezus Chrystus umarł na Krzyżu i dlatego konsekwentnie nie klęka przed Najświętszym Sakramentem. My mamy to widzieć i modlić się o wiarę dla niego i przedstawiać fakty ale nic poza tym .
      Taka jest moja wiara i za chwilę na Anioł Pański pomodlę się za niego.
      Więcej tego tematu nie poruszam ale przestrzegam innych opamietajcie się z tą manią prześladowczą ( nie dotyczy to ludzi na naszym blogu- mam taką nadzieję) człowieka który zasiada na Stolicy Apostolskiej. Módlmy się o jego wiarę bo Maryja o to prosi.

      Polubienie

      • bozena2 pisze:

        Gosiu, ja to inaczej spostrzegam, jak odkryłam, że na tym świecie są dzieci Boga i niestety dzieci diabła, które realizują jego intencje. O tym wielokrotnie mówił Pan Jezus. Oczywiście wszystko aranżuje sam Bóg, stoi nad dobrem i złem, co, kiedy i jak dopuści. Judasz był takim przykładem. Ewangelia Jana 17,12 mówi na temat Judasza, „Dopóki byłem z nimi na świecie, zachowywałem w imieniu twoim tych, których mi dałeś, i strzegłem, i żaden z nich nie zginął, prócz syna zatracenia, by się wypełniło Pismo.”

        Czytaj więcej: http://www.gotquestions.org/Polski/judasz-zbawienie.html#ixzz4IT9fU0yK

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Bożenko2! ja wierzę w orędzia MBM że są prawdziwe i w powyższym orędziu, które przytoczył Mat z 15 marca 2013 roku Matka Zbawienia prosi nas o to byśmy modlili się w intencji Franciszka. Nic nie pochodzi od Pana Boga co nie daje nam miłości lub odrobiny współczucia do każdego człowieka . Jeżeli poczujesz nienawiść to nie ma nic wspólnego z tym czego naucza nas Jezus Chrystus. Nie musisz kochać i naśladować lecz nie możesz nienawidzieć i jednak spełniać prośby z Nieba ( prośba o modlitwę). Pan Bóg ma prawo oceniać następcę na Tronie Piotrowym ale my nie mamy. My mamy znac prawdę i przekazywać ją aby nie zbłądzić i przedstawiać prawdę lecz nie wydawać sądów.
        Z Panem Bogiem i Maryją.

        Polubienie

      • bozena2 pisze:

        Gosiu, ja nie oceniam , tylko zdałam sobie z tego sprawę, że tak jest.

        Mamy się modlić i dobrze życzyć, przebaczać, cały czas zabiegać o laskę nad tą osobą, ale też racjonalnie podchodzić do sprawy, analizować co dobre a co złe , ostrzegać, napominać, zwracać uwagę, przeciwdziałać, dawać przykład.Nie pisałam nic o nienawiści, to ciężkie słowo.

        Polubienie

      • bozena2 pisze:

        http://www.voxdomini.com.pl/valt/valt/v-06-025.htm
        Moja Matka – a była przemawiającą Łaską i Skarbniczką, rozdającą przebaczenie w Moje Imię – powiedziała mu: “Żałuj, Judaszu. On przebacza…” O, czy bym mu przebaczył?! Gdyby rzucił się do stóp Matki, mówiąc: “Litości!”, Ona, Litościwa, przygarnęłaby go, jak rannego. Na jego szatańskie rany – przez które Nieprzyjaciel wszczepił w niego Zbrodnię – rozlałaby łzy, zbawcze łzy. Przyprowadziłaby go do Mnie, do stóp Krzyża, trzymając za rękę, aby szatan n nie mógł go schwytać, a uczniowie – uderzyć. Przyprowadziłaby go, aby Moja Krew spłynęła najpierw na niego, największego z grzeszników. I stałaby, Ona, cudowna Kapłanka, na Swoim ołtarzu, między Czystością i Grzechem, bo jest Matką dziewic i świętych, ale także Matką grzeszników.

        On jednak nie chciał. Zastanawiajcie się nad potęgą woli, której jesteście absolutnymi władcami. Przez nią możecie mieć Niebo lub Piekło. Rozważcie, co znaczy trwać w grzechu.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Bożenko2! ja odpowiadając do Ciebie o tej nienawiści w sercu do Franciszka nie miałam na myśli absolutnie Ciebie. Ale muszę Was poinformować , że niestety są takie osoby bo miałam przyjemność korespondować z różnymi osobami. I jedna z tych osób aż poraziła mnie takim uczuciem w stosunku do człowieka , który zasiada na stolicy Apostolskiej. Gdy tę osobę pouczyłam to obraziła się na mnie, stwierdziła, że się pogubiłam i następnie napisała , że przesłania od mojej znajomej były prawdziwe na początku a teraz są fałszywe i wiele przykrych słów mi napisała. Ale chcę zauważyć , że ta osoba bardzo propaguje właśnie orędzia MBM.
        Nie wiem może robi to celowo aby następnie powiedzieć , że wywołują one w sercu nienawiść do Franciszka. A to byłoby kłamstwem mającym zniszczyć te orędzia.
        Nasza korespondencja oczywiście się urwała i dlatego to napisałam aby Was przestrzec ze jak ktoś z uporem maniaka porusza tylko i wyłącznie ten temat to jest niebezpieczne dla jego zbawienia.
        Oczywiście, że trzeba mówić o tym bo nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę co się dzieje wewnątrz Kościoła ale wszystko potrzebuje wyważenia i umiaru.
        Z Panem Bogiem i Maryją.

        Polubienie

  14. Gosia 3 pisze:

    No nareszcie ktoś się odezwał i poezją pokazał nam jak Polacy muszą cierpieć i przemierzać drogi by gonić za chlebem. Ulotność! jest to nadal duży problem w naszym kraju. Dzisiaj na przystanku jadąc do pracy spotkałam kolegę mojej córki. Wrócił właśnie z Austrii i mówi że wraca tam bo nadal w Polsce jest tak jak jest. Bardzo chciałby być w kraju ale nie ma pracy i co tu się oszukiwać że bezrobocie jest niskie. Może w Warszawie jest inaczej ale ściana wschodnia to wygląda to inaczej.
    Ulotność a może ja żle ” rozkminiłam ” ten wiersz?
    Serdecznie pozdrawiam. Szczęść Boże!!!
    Dzisiaj przy Różańcu Świętym wzbudzę tę intencję.

    Polubienie

    • Ulotność pisze:

      Szczęść Boże Gosiu!

      Dobrze zrozumiałaś ten wiersz. Można i tak zinterpretować.
      Bardzo dobrze rozumię tą osobę, którą spotkałaś. Ja jestem w podobnej sytuacji. Chciałbym, żeby w Polsce coś się polepszyło, żeby taki zwykły człowiek mógł godniej żyć. Ale też czasami myślę, że może nawet to i dobrze, że w naszym kraju jest tak jak jest. Człowiek wtedy potrafi szanować każdy grosz i uczy się życiowych mądrości, całkiem inaczej niż taki, który ma wszystko. Ja sam będąc na obczyźnie wykonuję najprostsze, trochę uwłaczające prace i może to i dobrze, bo gdyby było inaczej i gdyby wszystko przychodziło mi z łatwością, to może ”woda sodowa” uderzyłaby mi do głowy i Pan Bóg i wiara całkowicie zgasłaby we mnie. A zarobki może są troszkę wyższe ale nie od razu wielkie. Z zarobionych pieniedzy i tak nie mam zbytnio radości. A tak zwracam się w moich codziennych utrapieniach do Pana Boga, chociaż czasem odzywa się bunt we mnie. Myślę, że to diabeł zasiewa w nas takie uczucie mówiąc: ”Zobacz co ci ten twój Bóg dał”.
      Myślę, że nie ma już sensu gonić za błyskotkami tego świata, które obciążają naszą duszę, bo za chwilę to wszystko przeminie, jak sam Pan Jezus mówi w przesłaniach.

      Pozdrawiam!

      Polubienie

  15. Gosia 3 pisze:

    Ulotność! ja Cię bardzo rozumiem jak mówisz że ten bunt w nas się odzywa i pytamy Pana Boga dlaczego ja mam tak cierpieć i poniewierać się.
    Walczyłam przez lata i nie mogłam się pogodzić aż zrozumiałam jak nie zaakceptuję swojego Krzyża to będę walczyć i walczyć i polegnę. Lepiej go przyjąć bo Krzyżem Bóg nas naznaczył i smaga nas jak dobry Ojciec abyśmy zrozumieli że bez Pana Boga nic nie znaczymy. Sami sobie nie poradzimy , musi przyjść łaska abyśmy się poddali woli Boga.
    Ulotność po Twoich wypowiedziach zrozumiałam dlaczego Pan Bóg się Tobą posłużył. Twoja wrażliwość pokazuje jak idziesz drogą naznaczoną trudnościami i dajesz wskazówkę innym jak zmierzać do tej wąskiej bramy , która na nas czeka. Bardzo pięknie to ujmujesz nie zdając sobie pewnie z tego sprawy ale dlatego że łaska Pana Boga na Ciebie spłynęła i uszlachetnia Ci Bóg Twoją zbuntowaną czasami duszę. Dziękuję Panu Bogu że tutaj jesteś bo czasami mam wrażenie , że sama walczę w wiatrakami i pamiętaj że byłam także bardzo zbuntowana i wydawało mi się że jestem „hej do przodu” i sobie wszystko sama pozałatwiam. Musiałam wejść w pokorę. Czasami budzi się jeszcze we mnie pycha ale ona jest wciąż w nas bo jesteśmy grzesznikami. Wciąż wiem że jestem z brakami i brakuje mi wiele do doskonałości
    Życzę Ci jednak abyś podczas Ostrzeżenia był w Ojczyżnie i czuję że Bóg Cię tutaj przyprowadzi. Nie martw się Pan Bóg ma swoje sposoby. Bóg jest Wszechmocny i Miłosierny i pomagaj mu zbawiać świat. Pomagajmy mu wszyscy bo tego pragnie , walczy do końca o każdą duszę , która przyjmie swój Krzyż.

    Polubienie

    • Ulotność pisze:

      Witaj Gosiu!

      Bardzo pięknie to ujęłaś. Bóg zapłać.
      Już teraz ufam Panu Bogu, że podczas Ostrzeżenia będę tam gdzie On zechce. Chciałbym być w Ojczyźnie na ten czas przy najbliższych, ale nie wiem jak to będzie.

      Pozdrawiam!

      Polubienie

  16. Sławik pisze:

    Szczęść Boże,
    Odniosę się do zdjęć które przedstawiła Gosia.
    Zacznę od tego że bardzo figurka ta jest zaniedbana.
    Dużo czasu upłynęło zanim Gosiu ukazałaś nam te zdjęcia.
    Poza tym że na twarzy widać bardzo duże zmiany, sama twarz i szyja bardzo mi się nie podoba. Trzecie zdjęcie jest już lepsze nie wiem być może przez to że jest więcej światła.
    Ja jednak zwrócę uwagę na tło – brzoza
    i na najważniejsze wg mnie – korona – nie wygląda jak „typowa” korona Matki Fatimskiej a raczej jak biret kapłański. Tak jakby proboszcz włożył swoje nakrycie głowy na głowę figury.
    Taki jest mój opis tego co widzę. Za bardzo figurka ta jest dotknięta czasem.
    Może przez to.

    Polubienie

  17. Gosia 3 pisze:

    Witam Cię Sławiku!
    mam nadzieję że nie chciałeś mi dokuczyć, bo nikt tam nie mieszka na stałe i jest tak figurka usytuowana że nie ma do niej nikt dostępu z okolicznej ludności a ja nie jestem jej właścicielem i też mam utrudniony dostęp i nie mam na to wpływu aby zarządzać czyimś płotem.
    Na pewno nie chciałam abyś skupił się na stanie figurki bo to co napisałeś że jest dotknięta czasem to my to widzimy i my myślimy właśnie nad tym aby to zmienić.
    Kształt korony jest tylko pokazany częściowo i w rzeczywistości uważam że jest bardzo ładny zakończony Krzyżem. Zresztą nie ja byłam ani twórcą ani pomysłodawcą , ważne , że jest poświęcona i na górze korony jest Krzyż.
    Mnie zależało abyście zwrócili uwagę na wyraz twarzy Maryi w tym oczy ( dlatego zbliżenie i widać bardziej braki, które w rzeczywistości aż tak tragicznie nie wyglądają) ale widzę , że nic nie zauważyliście to widocznie mieliśmy to zauważyć tylko w naszej rodzinie łącznie z księdzem i niech tak zostanie. Chyba , że ktoś zauważy to wtedy napiszę.
    Sławiku! cieszę się bardzo że się odezwałeś i cenię Twoją opinię ale nie rozumiem co ma znaczyć Twoje zdanie że dużo czasu upłynęło zanim pokazałam zdjęcia. Ja z niczym nie zwlekałam ale reaguję także na Waszą absencję na blogu a i czas mój także bardzo wypełniony i modlitwą i czynem i własnymi cierpieniami.
    Niech Ci Pan Bóg błogosławi. !

    Polubienie

  18. Mat pisze:

    Mnie sie osobiscie wydaje z Maryja ma pogodny i pelny milosci wyraz twarzy na 1i 2zdjeciu. Na 3 natomiast jest to wyraz twarzy pelen cierpienia i zatroskania. Przynajmniej ja takie odnioslem wrazenie.Pozdrawiam

    Polubienie

  19. Gosia 3 pisze:

    Witaj Mat!
    właśnie tak to opisał ksiądz, że jakby posmutniała nad losem całego świata- na tym trzecim zdjęciu. A my w rodzinie dodatkowo zauważyliśmy, że na dwóch pierwszych zdjęciach ma przymknięte oczy a na trzecim zdjęciu otwarte i jakby jej twarz nabrała cech zbliżonych do naturalnych ale właśnie zatroskanych i cierpiących pewnie z powodu grzechów świata i braku nawracania oraz tego co musi nastąpić aby się wypelniło.Dziękuję Ci Mat, bardzo pomogłeś. Szczęść Boże!!!

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Ja widzę tak jak Ty Gosiu i Mat,ale także widzę oko otwarte nie tylko na trzecim ale też na drugim zdjęciu,szczególnie lewe oko.

      Sławiku,ja widziałam zdjęcia całej figurki,bo to są zblizenia i korona jest taka jak na fotografii poniżej, którą zamieszczam,,czyli prawidłowa,ja mam też z taką koroną małą figurkę w domu.
      Pozdrawiam Was kochani serdecznie.
      Ave Maryja!

      Polubienie

    • Ulotność pisze:

      Tak patrząc na te zdjęcia, to rzeczywiście tak jakby Maryja trochę posmutniała na tym trzecim zdjęciu. Jakby była taka bardziej zatroskana i zamyślona i chciała nam coś powiedzieć.

      Szczęść Boże!

      Polubienie

  20. Millka pisze:

    Witajcie drodzy blogowicze Mariuszka i witaj Mariuszku.
    Nie odzywałam się , choć zaglądam tu codziennie. Cieszy mnie , że jesteście tak serdeczni i nie ma waśni w śród Was.
    Blog ” dzieckonmp ” przeszedł sam siebie w udowadnianiu racji, stanowisk osób piszących.
    Całkowicie się zgadzam z Gosią , że nie można nalatywać na Franciszka . Wystarczy zapoznać się z faktami i osąd opierać na tzw. twardych dowodach , unikając własnych komentarzy.
    Co do figurki. Moim zdaniem oczy są bardziej otwarte, a twarz niepocieszona, jak gdyby z grymasem.
    Gosiu przy okazji chciałam Ci przekazać, że raz na kilka miesięcy wysyłam Pani Milewskiej-Dudzie przesłania z tej strony.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Millka odpisałm Ci i gdzieś przepadło. Teraz idę do Kościoła na mszę . Napiszę póżniej , A Mariuszek nasz Kochany chyba pomylił Cię z Millą albo coś nie doczytał ze względu na słaby wzrok. Nie gniewaj się na niego. tak duzo Ci napisałm i nie ma. Serdecznie pozdrawiam.

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Droga Millko! bardzo mi miło, że do nas dołączyłaś ale z Mariuszkiem to pewnie tak jak napisałam. Na pewno to się wszystko wyjaśni bo kiedyś też pomylił Bryzę z Bezą i mnie się tak za to dostało.
        Może faktycznie Matka Boża jest taka smutna bo mało ją kto tam nawiedza i mało kto dba o to miejsce i że sama figurka zaniedbana jak podsumował to Sławik . Ale Matka Boża zna nasze serca i możliwości i nie sądzę aby była tak surowa i z tego powodu była obrażona. Mnie się wydaje że chciała coś nam bardziej ważnego tym ożywieniem jej wizerunku powiedzieć. I tym smutkiem na twarzy.
        Nawiązując do wpisu Ulotność że ktoś był świadkiem jak pojazdy militarne przemieszczały się przez Polskę to ja byłam świadkiem jak 18 bombowców leciało z zachodu na wschód ( na Ukrainę? ), właśnie tam w pobliżu tej figurki. Było to 12 sierpnia i to były te co naliczyłam. Moje siostry powiedziały leczą na Święto Wojska 15 sierpnia ale w tv takich nie było. Nie mogłam ich określić pod jaką banderą jednak ich ryk był przerażający. Następnie taki jeden identyczny przeleciał dzień póżniej 13 sierpnia tuż przed Koronką o 15 i tak nisko że mało nie zaczepił naszego domu. Był taki sam jak tamte i przerażający huk który wyprowadził mnie z domu. Szwagier stał na drabinie i malował elewację i mało z przerażenia nie spadł. Był czarno -stalowy i miał takie podwieszane pojemniki na bomby. Jak żyję a już trochę żyję takiego czegoś nie widziałam. Tylko na filmach z bombardowania np. Warszawy ale bardziej nowoczesne te potwory. I właśnie w tym dniu po 16 przyleciały te jaskółki. Czuję się w obowiązku aby Wam to powiedzieć ale może faktycznie to na pokazy Święta 15 sierpnia. Może ktoś z Was oglądał dokładnie te obchody i takie widział. A może ktoś też widział jak leciały przez Polskę w innych okolicach to byśmy wiedzieli skąd leciały. Nie wiem dlaczego mnie to wszystko spotyka i muszę to widzieć. Piszę prawdę.
        Millko! mam pytanie czy Ty te przesłania wysyłasz do mamy Prezydenta Dudy na jej życzenie czy taka Twoja decyzja?

        Pozdrawiam serdecznie. Módlmy się o pokój w naszej Ojczyżnie i na całym świecie. Niech Ci Pan Bóg błogosławi.

        Polubienie

      • Millka pisze:

        Gosiu: przepraszam ,że tak późno odpowiadam, ale nie było mnie w domu.
        Do Pani Milewskiej napisałam tylko raz , przy okazji pierwszej wysyłki . Poprosiłam tylko o zapoznanie się z treścią i o potwierdzenie odbioru przesyłki ( poleconej ). W odpowiedzi na nią przysłała mi książkę ( bez komentarza ). Wysyłki dokonuję w oparciu o własną decyzję . Nie proszę o odpowiedź . Nie otrzymałam również informacji ,by ją nie nagabywać przesłaniami.
        W moim odczuciu przesłania są przez nią czytane . Co o nich sądzi ? Trudno powiedzieć. Wiem jako kobieta-matka , że ciekawość w tej materii góruje . Z uwagi na zawarte treści o synu i nie tylko ,będzie je w całości czytała.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witaj Millka!
        obiecałam odpisać. Na początku muszę Cię przeprosić w imieniu Mariusza. Rozmawialiśmy i on przyznał, że pomylił Cię z Millą. Ja to widzę , że diabeł się spieszy i nas chce jeszcze skłócić na sam koniec. Dlatego wybacz mu bo on nie zawsze jest na bieżąco przez swój słaby wzrok. Zanim by ten wpis odszukał aby Cię osobiście przeprosić to sporo zmęczyłby oczy. Dlatego ja za niego to robię.
        Droga Millko! wykonałaś dobrą robotę, bo co z tych nawoływań Pana Jezusa by było gdyby osoby , które są bezpośrednio odpowiedzialne za losy naszego państwa tego nie wiedziały co teraz Jezus mówi do Polski. Dlatego bardzo Ci dziękuję i mam nadzieję że Pan Prezydent to rozważa.
        Najbardziej niepokoi mnie to że tego przyśpieszenia jednak nie widać a to co ma być 19 listopada 2016 roku to nie nazywa się pełną Intronizacją bo to jakieś do tego aktu preludium lub nie wiem jak to określić. Widocznie tak ma być że odbędzie się to w ostatniej chwili gdy zagrożenie osiągnie zenit. Ale modlić się w tej sprawie cały czas jest ogromna potrzeba bo gdy przerwiemy to wcale może do tego aktu nie dojść i wszyscy będziemy za to odpowiadać przed Panem Bogiem.
        Pozdrawiam Cię serdecznie i Bóg zapłać za Twoją patriotyczną postawę wobec Ojczyzny.

        Polubienie

      • Millka pisze:

        Gosiu: powiem szczerze , że nie rozumiem za co mnie przepraszasz. Pomyłka z Millą mi nie przeszkadza. Komentarz Mariusza – potraktowałam jako skrót myślowy. Ponieważ nie potrafię czytać pomiędzy wierszami, nie doszukuję się „drugiego dna” w wypowiedziach.
        Nie udzielam się na stronie w komentarzach, bo nie potrafię przelewać swoich przemyśleń na papier. Lubię za to Was czytać.
        Jeżeli chodzi o Pana Prezydenta, też mam nadzieję, że czyta przesłania.
        Pozdrawiam serdecznie.

        Polubienie

  21. Mariusz pisze:

    Witam Cię serdecznie, do mnie pisze się Mariusz, natomiast w orędziach MBM jest modlitwie za Benedykta XVI i Franciszka. To prawda, że utrzymujemy pewien standard kultury bowiem wszyscy idziemy ku zbawieniu. To jednak czasem znaczy napomnienie braterskie (rozumiesz o co chodzi).
    Szczęść Boże.

    Polubienie

  22. Ulotność pisze:

    Witam!

    Wczoraj rozmawiałem z jedną osobą i w pewnym momencie nawiązałem do tematu wojny, że nie można być niczego pewnym bo wszystko może się w każdej chwili wydarzyć. Ona powiedziała, że jak ostatnio jechała na urlop do domu na Litwę, to widziała jak przez Polskę przejeżdżało pełno militarnych pojazdów. Dostrzegłem ostatnio, że ludzie coraz bardziej widzą możliwość rozwoju jakiegoś konfliktu w świecie.

    Pozdrawiam Wszystkich!

    Polubienie

  23. Mat pisze:

    środa, 7 maja 2014 roku, godz. 23.43

    Kiedy kochająca dusza modli się i uniża przede Mną, łagodzi Gniew Mojego Ojca. To następnie osłabia uderzenie kary Mojego Ojca. Gdyby wybrana dusza, która będzie prześladowana z powodu swojej miłości do Mnie i będzie to ponad jej siły, powiedziała Mi tylko:

    Jezu, weź moje cierpienie i zrób z nim, co zechcesz.

    wówczas wylałbym na nią nadzwyczajne Łaski. Dusza stałaby się odporna na zło, a wtedy byłaby nieustraszona. Dzięki całkowitemu zaufaniu do Mnie, dusza wzniesie się do doskonałości i będzie zdolna do pokojowego i spokojnego postępowania. Wymaga to wiele poświęcenia, ale gdy takie dusze oddają Mi się w całkowitym posłuszeństwie i odmawiają zajmowania się wrogiem Mojego Słowa, doprowadzi to do zbawienia wielu dusz.

    http://jezusdoludzkosci.pl/2014-05-07-23-43-posluguje-sie-ofiarnymi-duszami-aby-doprowadzily-do-mnie-tych-ktorzy-inaczej-nigdy-nie-zostaliby-uratowani

    Polubienie

  24. Mat pisze:

    Kardynał Burke: mówienie prawdy to najlepsza metoda służenia papieżowi

    http://www.pch24.pl/kardynal-burke–mowienie-prawdy-to-najlepsza-metoda-sluzenia-papiezowi-,45540,i.html

    Polubienie

  25. małgosia MK pisze:

    Witam wszystkich serdecznie.Chcę się z wami podzielić moim snem dzisiejszym,w którym słyszałam tę pieśń :obudz mnie do wiary Matko,więc wstawiam ją.Ale nie wiem czemu akurat ta pieśn mi się śniła,

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Witam Cię MałgosiuMK! Piękna pieśń i ja wczoraj przeżyłam coś takiego szczególnego , że sama uznałam, że wiara moja została mocno wystawiona na próbę. Nie mogę Wam Kochani wszystkiego opisywać szczegółowo co dotyczy moich dzieci. Powiem Was że coś się wydarzyło w rodzinie , że należy uznać za błogosławieństwo a ja uznałam za ciężar. Nie potrafiłam się radować z tego daru bo wciąż sama się jeszcze nie do końca obudziłam do wiary. Szkoda , że nie mogę Wam tego opisać a wynika to z tego że moje dzieci też dzielą się ze znajomymi swoimi doznaniami duchowymi i nie chcą być rozpoznawalne aby nas kojarzono. Trzeba wciąż mocno modlić się o własną wiarę i budzić się każdego dnia na nowo aby ją odnowić i w niej trwać.
      Błogosławionego dnia Pańskiego i błogosławionej nocy dla Ciebie Małgosiu i dla wszystkich współtworzących bloga.

      Polubienie

  26. Ulotność pisze:

    „Tańczy pieśń mojego serca”

    Nuta tańczy w mojej duszy,
    Śpiewa pieśni melodyja,
    Struny trącą nieustannie,
    Dźwięk klawiszy piękno zwija.

    Mija czas i życie mija,
    Dzień odpływa, noc odpływa,
    Lecz muzyka w moim sercu –
    Ona nigdy nie przemija.

    Stanę przy rozpaczy boku –
    Pieśnią piękną ją pożegnam,
    Pójdę w głąb zawiłej drogi –
    Śpiewem dźwięków strach odegnam.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Ulotność! jak zwykle Twoja poezja pokazuje jak dużo masz wewnętrznych refleksji nad życiem jednak Twoja wrażliwa dusza niewiele potrzebuje aby niepokoje wyciszyć muzyką , modlitwą czy też przelaniem tego na papier Twojej poezji życia.
      Niech Ci Pan Bóg błogosławi. Serdecznie pozdrawiam. 🙂

      Polubienie

      • Ulotność pisze:

        Witaj Gosiu!

        Ja bardzo lubię suchać też spokojnej muzyki.
        Jestem wrażliwy na tą ogromną niesprawiedliwość w świecie. Gdyby tak wszyscy na świecie byli szczerzy i nie byli egoistyczni i zwracali się do Pana Boga w Trójcy Jedynego, to Pan Bóg nie musiałby nikogo upominać karaniem. A tak jest ogromna przepaść między dobrem a złem. Szatan sieje spustoszenie w ludzkich duszach. Bogu dzięki, że jego oddzaływanie na ludzkość dobiega końca.

        Szczęść Boże!

        Polubienie

  27. Mariusz pisze:

    Witaj Ulotność, zawsze czytam Twoją poezję, czuje się w niej Pana Boga lub Maryję.
    Wiersze są bardzo uduchowione. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    • Ulotność pisze:

      Witaj Mariusz!

      Dziękuję za ciepłe słowa. Bóg zapłać też Tobie za prowadzenie bloga. Jest on wielkim
      umocnieniem duchowym dla mnie i myślę, że dla Nas Wszystkich, którzy go czytają i się tutaj udzielają. Czuje się tutaj działanie Pana Boga.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę Tobie wszystkiego dobrego 🙂

      Polubienie

  28. Mariusz pisze:

    W Chicago na niebie pojawił się znak…

    Polubienie

  29. Mat pisze:

    Modlitwa Krucjaty 118

    Za zagubione pokolenie młodych dusz

    ” Drogi Jezu, wzywam Twojego Miłosierdzia dla zagubionego pokolenia młodych dusz.

    Tych, którzy Cię nie znają, okryj Darem widzenia.

    Tych, którzy Cię znają, ale Cię lekceważą, przyciągnij z powrotem do Twojego Miłosierdzia.

    Proszę, daj im wkrótce dowód Twojego Istnienia i skieruj ich do tych, którzy mogą im pomóc i poprowadzić ku Prawdzie.

    Napełnij ich umysły i dusze tęsknotą za Tobą.

    Pomóż im rozpoznać pustkę, którą mają w sobie,
    bo nie odczuwają Twojej Obecności.

    Błagam Cię, drogi Panie, nie opuszczaj ich i w Swoim Miłosierdziu udziel im Życia Wiecznego.

    Amen.”

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Mat! jak bliska jest ta krucjata ostatniemu przesłaniu. Zawsze odnajdziesz coś odpowiedniego do danego tematu poruszonego w przesłaniu. To Duch Święty tak działa przecież tych orędzi jest tak dużo jak Ty to wszystko dopasowujesz.
      Powinnam sama sobie odpowiedzieć – bo napisałam to wcześniej – działanie Ducha Świętego. Niech Maryja Cię osłania każdego dnia. Szczęść Boże!!!

      Polubienie

    • Ulotność pisze:

      Witam,

      zgadzam się z Gosią. Pozdrawiam Ciebie Mat i Wszystkich.

      Szczęść Boże!

      Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Wczoraj zwróciłam się do Admina- Mariusza blogu o przekazanie mi komentarza , który on usunął a pochodzęcego od osoby o nicku Sisi. Chciałam go przeczytać ze zrozumieniem. Chcę aby był na blogu aby wiadomo było jak „pozytywnie” jest nastawiona do mnie ta osoba i aby zachować ciągłość dyskusji. Sisi nie była to moja prośba aby to usunąć ponieważ nie ja decyduję i nie jestem Administratorem bloga. Teraz możesz być usatysfakcjonowany. Dopóki nam się nie przedstawisz nie zamierzam tracić czasu i z Tobą dyskutować. Moja prośba nie wstawiaj nam już tych rozważań księdza w muszce. Pozdrawiam.

      sisi commented on 19.08.2016; piątek, g. 15:27


      Po raz kolejny wspominasz ze głownie tylko ty tu piszesz.

      Jest tak bo ma świecic Tylko Twoje ego na tablicy.
      Jesli ktos myśli inaczej albo ma punkt widzenia który się Tobie nie widzi to oczerniasz i obrażasz i niczym Papież wyrokujesz co jest dobre a co złe.

      Jeśli blog ma się rozwijac to musisz wiedziec ze trzeba się otworzyc na nowych ludzi co oznacza zgode na posty osób którzy nie musza zawsze się zgadzać i klaskac jak zagrasz.

      Pewnie nie opublikujesz tego.bo nie jest zgodny z Twoim widzi mi się
      Nie zdziwie się jesli tak zrobisz.
      Nie zdziwie się jak mnie znów oczernisz i obrażisz.”

      Polubienie

  30. Mat pisze:

    Przeczytałem fragmenty objawień bł. Katarzyny Emmerich. i M. Valtorty dotyczące Wniebowzięcia Maryi i jestem zdziwiony bo są zupełnie odmienne.

    http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-07-035.html
    http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-07-036.html

    http://www.zrodlo.krakow.pl/old-zrodlo/Archiwum/2005/30_numerspecjalny_bl_katarzyna/22.html

    I dodatkowo zaskoczył mnie fragment dotyczący przyjmowania komunii św przez Maryję:

    „Najpierw Piotr udzielił Najświętszej Pannie Sakramentu Ostatniego Namaszczenia w podobny sposób, jak to się odbywa teraz. – Następnie podał Jej Komunię świętą, którą Maryja spożyła wyprostowana, nie opierając się; zaraz jednak po tym opadła na poduszkę i po krótkiej modlitwie, odmówionej przez Apostołów, podniosła się znowu, by przyjąć Krew Przenajświętszą z kielicha, podanego Jej przez Jana. ”

    Co o tym myślicie?

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Mat! zacznijmy od tego , w stosunku do jakich objawień są odmienne, jeśli do tych do których ja Wam przekazuję od mojej znajomej, to proszę przytocz fragmenty. Ty sam podsunąłęś jakieś objawienia i coś zasugerowałeś.
      Do głowy by mi nie przyszło aby porównywać sposób przyjmowanie Komunii Św przez Maryję , która była Niepokalanie Poczęta i Jezus był jej synem do nas zwykłych śmiertelników.
      Ale to ,że Maryja przyjęłą Komunię pod dwoma postaciami przed jej wniebowzięciem w chwili jej namaszczenia przed zaśnięciem wcale mnie nie dziwi. Przecież odchodziła do Boga Ojca i w przesłaniu do mojej znajomej Jezus o tym mówił że wiatyk- ostanie namaszczenie powinno być pod dwoma postaciami bo Krew przelana podczas ofiary i tak wraca do Boga Ojca wraz ze zmarłą duszą.
      Mat! o to Cię nie podejrzewałam. Wybacz mi ale mnie zmroziłeś tym co napisałeś.
      Wybacz , że nie przeczytałam tych linków co zamieściłeś ale nie jestem aż tak dyspozycyjna aby czytać wszystko.
      Nie sięgaj Mat do szczytów bo te sprawy są dla Świętych chyba , że do nich się zaliczasz, aby to roztrząsać. Z Panem Bogiem i Maryją.

      Polubienie

      • Mat pisze:

        Chodziło mi o to że są odmienne w stosunku do siebie czyli objawienia K. Emmerich do objawień Valtorty. Natomiast jeśli chodzi o przyjmowanie komunii św to zapytałem bo nie miałem jasności. Przykro mi że pytanie spowodowała taką reakcje.
        Szczęść Boże!

        Polubienie

    • Ulotność pisze:

      Witam!

      Ja przeczytałem oba te linki, które Mat zamieścił i zapewne chodzi mu o to, że wiadomości z obu tych linków na temat Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny są inaczej przedstawione. Myślę Gosiu, że nie miał on na myśli przesłań do Twojej znajomej. Nie wiem dlaczego wiadomości z obu tych linków różnią się między sobą. A z przyjmowaniem wiatyku, to myślę że jest tak jak Gosia pisze.

      Może to też nieistotne co teraz napiszę, ale dzisiaj jak byłem w kościele i szedłem usiąść się do ławek, to przede mną tam gdzie siedziałem na podłodze leżał Cudowny Medalik z Maryją z objawień św. Katarzyny Laboure. Zastanawiałem się co to mogło oznaczać. Podniosłem i wziąłem do domu.

      Szczęść Boże!

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Ulotność! no to dzięki bo już myślałam że o te do mojej znajomej chodzi bo tam nie było nic na ten temat. Jesteś bezcenny. Ale które z tych przytoczonych przez Mata są uznane przez Kościół, może ktoś wie? Mat sorry jak tak miałeś na myśli jak przedstawił Ulotność ale ja mam ciągłe ataki że już mam dość. Najbardziej atakuje mnie moja najstarsza siostra co jest od ponad 20 lat w Neo ale nie tylko ona. I stąd może moje przewrażliwienie. Przepraszam Ciebie jak nie odnosisz tego do tych przesłań do mojej znajomej. Ale póżniej o tej Komunii Maryi na stojąco to nie odwołuję.
        Ulotność!
        Ten Medalik był widocznie dla Ciebie przeznaczony jeśli go nie miałeś , ja taki Medalik dostałam od ks. egzorcysty i mam przy Różańcu dwa Medaliki ten i Matki Zbawienia. Pozdrawiam serdeczne.
        Przepraszam , że piszę do Was dwóch jednocześnie ale wróciłam nie dawno bo znowu byłam przed figurką Matki Bożej Fatimskiej i Was wszystkich dzisiaj jej zawierzyłam i cały nasz blog. Napiszę jutro coś na ten temat. Błogosławionej nocy dla wszystkich.Mat! wybacz ale tak odebrałam jako głownie ja tutaj pisząca. Widzę że jednak się to zmienia z czego niezmiernie się cieszę. Szczęść Boze dla wszystkich blogowiczów trwających w Nowennie.

        Polubienie

      • Ulotność pisze:

        Witam!

        Myślę ”sisi” że nie do końca zrozumiałaś co miała na myśli Gosia.
        Gosia zapewne cieszyłaby się z tego gdyby więcej osób pisało i udzielało się na blogu. Przecież ostatnio pisała, że cieszyłaby się z tego gdyby tak było i byłoby jej raźniej. A tak reaguje na naszą absencję i właśnie dlatego udziela się tutaj często i przecież też sama nas do tego zachęca, aby nas więcej tutaj pisało.
        Myślę też, że Gosia nie wyrokuje co jest dobre a co złe, tylko jest po prostu bardzo wrażliwa na sprawy duchowe i jest też czujna. Zapewne Duch Święty podpowiada jaką drogą powinien iść prawdziwy Kościół Chrystusowy, abyśmy nie pobłądzili w tych Czasach Ostatnich i Gosia z nami się tym dzieli, swoimi przeżyciami i wskazówkami dla nas.
        Poza tym myślę, że ten ksiądz modernistyczny z tych filmików, które ostatnio były tutaj zamieszczane nie do końca rozumie nauczania Pana Jezusa i słuchając tego można pobłądzić w wierze. Myślę, że gdyby każdy wstawiał to co mu się podoba, co odchodzi od prawidłowego nauczania Pana Jezusa to byłby tutaj ogromny bałagan i możliwe, że potem ciężko byłoby nad tym zapanować i niektórzy co nie nie mają za przewodnika Ducha Świętego mogliby jeszcze bardziej pobłądzić.
        Nie chcę oczywiście nikogo urazić. Po prostu tak mi podpowiada serce i takie jest moje zdanie.

        Szczęść Boże!

        Polubienie

      • sisi pisze:

        Mysle ze zamiast kasowac i obrażac lepiej by było po prostu merytorycznie wyjaśnic co konkretnie jest nie tak.
        Osobiście z chęcią bym się dowiedziała dlaczego pewne wypowiedzi są niewłaściwe.

        Pewnie i ten post będzie skasowany bo tak jest po prostu lepiej i juz.
        Kasujemy i nie ma problemu.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witam Was Kochani!
        Bardzo żałuję że nie mogę tego przeczytać , bo właśnie wychodziłam z pracy jak tak pobieżnie to przeczytałam. Pomyślałam przyjdę do domu to ewentualnie się odniosę. Mariuszku jak możesz to przywróć ale te videa z kazaniami ks. modernisty oczywiście z mety usuwaj. Niech ludzie zobaczą ten wściekły atak.
        Ja Sisi powitałam u nas bardzo serdecznie jak zamieściła/ł to video z jaskółkami.
        I sądziłam że jest to osoba nam przyjazna. Jednak gdy ten ktoś się nie odzywał tylko z uporem maniaka wklejał coś co nas nie interesuje ponieważ mamy inną duchowość ( tak mi się wydaje że wszyscy którzy modlą się w NP – to tak ). to z Mariuszem podjęliśmy taką decyzję by usuwać.
        Wydaje mi się że jest to jednak ktoś znajomy z innego bloga bo coś ta osoba tak pisała , że odniosłam takie wrażenie no ale nie zapamiętałam co.
        To proszę napisz Sisi! jeszcze raz i przedstaw się nam kim jesteś i czego od nas oczekujesz. Możesz zawsze założyć inny- włąsny blog z tymi propagowanymi przez Ciebie kazaniami i życzę powodzenia.
        Nam nie zależy aby blog nabijał dużo wejść bo to nie jest jego celem.
        Celem jest wspólna modlitwa, obrona Intronizacji Jezusa na Króla Polski i przekazywanie Słowa Bożego z Pisma Świętego i przesłań od Pana Jezusa. Poza tym dzielimy się swoimi doznaniami duchowymi, ale Sisi to drażni. Jezus nie kazał nam przebywać z naszymi nieprzyjaciółmi ale modlić się za takie osoby . Ja przy Koronce natychmiast za Sisi się pomodliłam.
        I wszystkim się brzydzimy co zmienia Ewangelię. Zrozumiałaś/eś Sisi.
        Drogi Ulotność Bóg zapłać za mądre słowa. Jesteś po prostu Kochany. Pozdrawiam wszystkich. A mam takie ciekawe Wam rzeczy do przekazania a tak marnuje czas na odparcie ataku.

        Polubienie

      • Ulotność pisze:

        @sisi
        Myśle, że nikt nikogo tutaj nie obraża i nikt nie miał nawet takich intencji aby to robic. Po prostu szczerze piszemy nasze wypowiedzi i dzielimy się tym. Każdy, kto ma szczere intencje wnosi coś wartościowego.
        Myślę, że byłoby lepiej, aby więcej nie było tutaj wklejanych tych wypowiedzi tamtego księdza, które odbiegają od prawidłowego nauczania Pana Jezusa. Było wcześniej na blogu wyjaśnione dlaczego są one niezgodne ze słowami Pana Jezusa w Piśmie Świętym. Tam m.in. są tak przedstawione sprawy, że Pan Bóg jest tak bardzo miłosierny, że żadna dusza po śmierci nie idzie do piekła. Czyli z tych wypowiedzi można wnioskować, że piekło nie istnieje, i że w takim razie nie potrzeba nam walczyć z grzechem, bo i tak po śmierci nikt tam nie trafi. A jeżeli piekło nie istnieje, to szatan też nie istnieje. To są herezje.
        Pan Jezus i Matka Boża w Piśmie Świętych i w różnych objawieniach mówią co innego.
        Napisz może swoimi słowami, tak jak Tobie serce dyktuje, bez żadnych uprzedzeń do nikogo, jak Ty odbierasz nauczanie Pana Jezusa.

        Szczęść Boże!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Bóg zapłać Ulotność! właśnie pięknie to wytłumaczyłeś o co nam chodzi i co nam nie podobało się w tych zamieszczanych rozważaniach księdza bez koloratki.
        Nikomu nie dokuczamy, nikogo nie obgadujemy, wymieniamy się poglądami , za Franciszka się modlimy tak jak prosi Maryja ale rozeznanie mamy, nikogo nie krzywdzimy a więc o co chodzi Tobie Sisi. Pozdrawiam i Szczęść Boże!

        Polubienie

  31. Mat pisze:

    Chodziło mi o przyjmowanie Komunii św pod 2 postaciami bo była mowa o tym niedawno. Jeżeli tym pytaniem obraziłem Dobrego Boga lub Matkę Boża to bardzo tego żałuję..
    Szczęść Boże!

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Mat! nikogo tym pytaniem nie obraziłeś. Nikt do końca nie jest pewien jak Panu Bogu najbardziej podoba się przyjmowane Komunii Świętej. Ja Wam przekazuję jak Pan Jezus mówi w przesłaniach- mówi że jest cały w Hostii Świętej to samo okazuje się że mówił do Św Faustyny. Jest duży związek tych przesłań z osobą Św Faustynki. Ja się tylko dziwię , że jeśli Kościół Święty uznał Objawienia Św Faustyny jako prawdziwe i uznał ją świętą rozszerza ( oprócz wiatyk podczas ślubów, I Komunii Św itd nie wiem dokładnie kiedy jeszcze ale ks przysłał mi kiedy można a ja przeczytałam i nie pamiętam wg doktryny Koscioła) przyjmowanie Komunii Św pod dwoma postaciami a nie stosuje się do tego co mówiła święta i do cudów eucharystycznych. I może dlatego Jezus jeszcze raz to samo mówi do mojej znajomej. Ja wiem że nikt nieświadomy nie będzie za to potępiony bo Pan Bóg nam to wyjaśni podczas Ostrzeżenia.
      Być może ja się mylę i jest inaczej i przesłania do mojej znajomej są nieprawdziwe ale Św Faustynki są na pewno prawdziwe i przede wszystkim one mnie umacniają. Gdy przyjmuję samą Hostię na pewno nic z ofiary nie odbieram kapłanowi , który ma zanieść ją Bogu Ojcu a tak to nie jestem pewna. Jest to wydaje się logiczne. W każdym Ciele jest Krew bo to jest Żywy i prawdziwy Jezus w Hostii.
      Ja osobiście wierzę bardzo również w przesłania Jezusa do mojej znajomej ( są spójne z Św Faustynką) ale Was do tego nie nakłaniam poza tym że Wam je przekazujemy. Moja duchowość w tej chwili nakazuje mi by ofiary z Kielicha nie zabierać z Ołtarza i w Hostii jest cały Jezus Chrystus.
      Kochani nikt nie adoruje przecież Najświętszego Sakramentu łącznie z Kielichem tylko Sam NS w opłatku bo tam jest i Ciało i Przenajświętsza Krew Naszego Króla Jezusa Chrystusa. Gdyby tak nie było na Adoracji byłaby także wystawiona Krew w Kielichu. Jest to chyba najważniejszy argument jaki wam przekazuję wg mojego rozeznania. Ale mam w tym co wam mówię pokorę bo zaznaczam jest to moje własne rozeznanie a Jezus umacnia mnie różnymi małymi cudami.
      Z Panem Bogiem i Maryją – zawsze Dziewicą.

      Polubienie

  32. Mariusz pisze:

    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny.

    Przed świętem Wniebowzięcia oo. Franciszkanie z Medziugorje byli ciekawi jak to było faktycznie z Wniebowzięciem Matki Bożej i prosili Widzących, aby zapytali o to Gospę. Widzący postawili Gospie pytanie jak to było: „Czy Ty Matko Boża umarłaś i zostałaś wzięta do Nieba, czy w ogóle nie czułaś śmierci?

    Matka Boża odpowiedziała: „Ja nie umarłam. Ja od razu zostałam wzięta do Nieba”
    .Dlaczego: bo nie popełniła żadnego grzechu, była Niepokalanie Poczęta i szatan nie miał nad Nią żadnej władzy. Wprost przeciwnie, już za czasu Adama i Ewy Pan Bóg zapowiedział, że będzie Niewiasta, która zdepcze głowę szatana…
    Ks. Pietro Zorza

    źródło: Echo Maryi Królowej Pokoju

    http://medziugorje.blogspot.com

    Polubienie

  33. Mat pisze:

    Z Objawień Marii z Agredy
    Ukoronowanie Maryi
    Fragmenty:

    Równocześnie z tronu Boskiego doszedł głos: „Przyjaciółko, Wybranko z
    wszystkich stworzeń, Nasze królestwo należy do Ciebie; Ty jesteś Królową, Panią
    i Władczynią Serafinów, Aniołów i wszystkich innych stworzeń. Według Naszego
    najwyższego wyroku przekazujemy Ci majestat i najwyższą władzę nad
    wszystkimi stworzeniami. Chociaż byłaś obdarzona łaskami o wiele bardziej niż
    inne stworzenia, to jednak w swej pokorze uważałaś, że przysługuje Ci miejsce
    ostatnie, dlatego teraz otrzymujesz miejsce pierwsze, jakie Ci się należy i
    przyjmij od Naszego Bóstwa panowanie nad tym wszystkim, co stworzyła Nasza
    wszechmocna ręka. Z Twego królewskiego tronu będziesz panowała aż do
    środka ziemi; podbijesz piekło, pokonasz szatanów i wszystkich mieszkających
    tam nieprzyjaciół, którzy będą się Ciebie bali dzięki mocy, jakiej Ci udzielimy.
    Będziesz panowała nad ziemią, wszystkimi elementami i wszystkimi
    stworzeniami, jakie na niej mieszkają. W Twoje ręce i Twojej woli oddajemy siły
    i skutki wszystkich przyczyn, ich działalność i istnienie, żebyś mogła rządzić
    wpływami nieba, deszczem i owocami ziemi, żebyś mogła gospodarować nimi
    wedle swego upodobania; Nasza wola będzie zważała na Twe zamiary i
    spełniała Twoje życzenia. Masz być Królową i Panią wszystkich śmiertelników;
    dlatego w Twojej mocy będzie zsyłanie na nich śmierci lub przedłużanie ich
    życia. Masz być Królową i Panią Kościoła wojującego, jego Opiekunką,
    Orędowniczką, Matką i Mistrzynią. Jesteś szczególną Opiekunką i Patronką
    państw katolickich. Jeżeli dzieci Adama będą Cię wzywać z głębi serca, jeżeli
    będą Ci służyć i zaskarbią sobie Twoją życzliwość, będziesz im pomagała i
    pocieszała ich w smutkach i potrzebach. Będziesz Przyjaciółką, Opiekunką i
    Przewodniczką wszystkich sprawiedliwych. Będziesz ich wszystkich pocieszała,
    wzmacniała i obdarzała dobrami, odpowiednio do stopnia ich nabożeństwa ku
    Tobie. W tym celu czynimy Cię Skarbniczką Naszych bogactw i Naszych dóbr; w
    Twoje ręce składamy Nasze łaski i Nasze dary, abyś je rozdzielała. Świat
    wszystko będzie otrzymywał przez Twoje ręce i nie odmówimy ludziom niczego,
    co Ty im dać zechcesz. Wszędzie będą służyli Ci aniołowie i ludzie, albowiem
    wszystko co jest Nasze, jest i Twoje, tak jak i Ty zawsze byłaś Naszą własnością.
    Będziesz z Nami rządziła i panowała po wszystkie wieki.”

    Polubienie

  34. Gosia 3 pisze:

    Jeśli jesteśmy w temacie Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny to przypomnę Wam przesłanie z 2014 roku właśnie z tego roku z dnia 15 sierpnia. Kiedyś zamieściłam go w komentarzach na Królowej Pokoju i w zbiorze u pana Michała go nie znajdziecie. Dlatego przypominam i jeśli Mariuszku zabraknie miejsca na komentarze to możesz zrobić z tego wpis główny bo na razie nie ma nowego przesłania.

    15.08.2014 r godz 15 min 16
    ŚWIĘTO WNIEBOWZIĘCIA MOJEJ KOCHANEJ MAMY

    W TYM DNIU W KTÓRYM MOJA MAMA ZOSTAŁA ZABRANA DO NIEBA , NIEBO SIĘ ROZWARŁO I ANIOŁOWIE PORWALI JA DO NIEBA . WTEDY JA WASZ JEZUS BYŁEM SZCZĘŚLIWY ,ŻE ZNOWU MAM PRZY SOBIE NIEWIASTĘ KTÓRA MNIE PORODZIŁA I STAŁA POD KRZYŻEM GDY JA UMIERAŁEM. TO SAMO OBIECUJĘ WAM WSZYSTKIM , KTÓRZY TRWACIE PRZY MOIM KRZYŻU , CIERPICIE Z MIŁOŚCI DO MNIE I POMAGACIE DZWIGAĆ CIĘŻAR KRZYŻA. NIE ZAPOMNĘ O WAS KOCHANE DZIECI W TYM WIELKIM DNIU, KIEDY POWRÓCĘ DO WAS W CHWALE. PAMIĘTAJCIE ,ŻE WARTO CIERPIEĆ DLA WASZEGO CHRYSTUSA W IMIĘ URATOWANIA WIELU LETNICH, KTÓRZY WCIĄŻ SIĘ WAHAJĄ, CZY WYBRAĆ ŻYCIE DOCZESNE CZY TEŻ ŻYCIE WIECZNE. CZYMŻE JEST WASZE KRÓTKIE ŻYCIE NA TYM ŁEZ PADOLE W PORÓWNANIU Z ŻYCIEM WIECZNYM . JA JESTEM WIECZNY I WY KTÓRZY MI ZAUFACIE BĘDZIECIE WIECZNIE ZE MNĄ SZCZĘŚLIWI W DOSKONAŁOŚCI MOJEGO RAJU , KTÓRY WAM PRZYGOTOWAŁEM . ZWĄTPIENIA WASZE POCHODZĄ OD DIABŁA , KTÓRY WCIĄŻ CHCE MI WAS ODEBRAĆ I POZBAWIĆ WAS TEJ SZCZĘŚLIWOŚCI , KTÓRĄ OBIECUJĘ DLA WYBRANYCH.
    DROGA…….! PORÓWNAJ SWOJE ŻYCIE Z PRZED KILKU LAT , CZYŻ ONO NIE BYŁO POZBAWIONE SENSU . MIAŁAŚ CIĄGLE OGROMNE CIERPIENIA , ALE JAK BYŁO CI TRUDNO BEZE MNIE JE NIEŚĆ. TERAZ TEŻ CIĄGLE CIĘ WYNAGRADZAM CIERPIENIEM , ALE TY NIE BUNTUJESZ SIĘ , TYLKO WSZYSTKO NAKŁADASZ NA SWÓJ KARK I OFIAROWUJESZ MI ZA RATOWANIE DUSZ O KTÓRE SIĘ MODLISZ. ZAPOMINASZ O TYM BRZEMIENIU . BO WIDZISZ PRZED SOBĄ TEN CEL , KTÓRY CI OBIECUJĘ. ZA TO BĘDZIE NAGRODA MOJE DZIECKO , ŻE TAK MI ZAUFAŁAŚ.WYBRAŁEM CIEBIE , BO WIEDZIAŁEM ŻE WYTRWASZ NA DRODZE NA KALWARIĘ. JESTEŚ JUŻ TAK SILNA ,ŻE UNIOSŁABYŚ MI SAMA MÓJ KRZYŻ.ALE JA TERAZ GDY TO WIEM ZATRZYMAM SIĘ W TYCH TWOICH DOŚWIADCZENIACH NA DRODZE DO ZBAWIENIA. ODPOCZNIJ MOJE DZIECKO , BO CZEKA CIĘ INNA KALWARIA W ROZMOWIE Z KAPŁANEM. MUSISZ MIEĆ NA TO DUŻO SIŁY , ALE JA CIĘ BĘDĘ WZMACNIAŁ JAK TYLKO BĘDZIE TO POTRZEBNE. PAMIĘTAJ ,ŻE DROGA DO CELU CZASAMI JEST CIERNISTA , ALE JĄ POKONASZ BO MASZ MISJE DO SPEŁNIENIA I ZWYCIĘŻYSZ W SWOICH POCZYNANIACH. MASZ DUŻE NATCHNIENIE ODE MNIE , KTÓRE PRZEKONA TEGO KAPŁANA O TYM CO MA GO PRZEKONAĆ. CZASAMI SPRAWY BEZNADZIEJNE STAJĄ SIĘ WYJĄTKOWO ŁATWE I TAK TEŻ SIĘ STANIE. ZADZWOŃ DO TEGO KAPŁANA JEDNAK PO SKOŃCZONEJ NOWENNIE , BO DLATEGO CI DAŁEM TĘ TRUDNOŚĆ W DODZWONIENIU SIĘ DO NIEGO. SŁUCHAJ GŁOSU TEŻ MŁODEGO KAPŁANA , BO BĘDĄ TO NA POCZĄTKU TRUDNE ROZMOWY. ALE PAMIĘTAJ , JA BĘDĘ STAŁ OBOK CAŁY CZAS , BO JA CIĘ WYSŁAŁEM DO KSIĘDZA …… Z MISJĄ , KTÓRA ON DALEJ MA POPROWADZIĆ. WEŻ OSTATNIE TRZY PRZESŁANIA I PRZECZYTAJ MU JE . CHCĘ ŻEBY ZAPOZNAŁ SIĘ Z NIMI , ŁĄCZNIE Z DZISIEJSZYM PRZESŁANIEM- TO WAŻNE!!!! ZAWSZE SŁUCHAJ SIĘ MNIE DROGIE DZIECKO BO MÓJ GŁOS CIĘ POPROWADZI NA SAM SZCZYT NA KTÓRYM BĘDĘ NA CIEBIE CZEKAŁ. W ZWIĄZKU Z TYM CO DZIEJE SIĘ U …… W RODZINIE TO NIE PRZYPADEK. PRAGNĘ CAŁĄ RODZINĘ PRZYBLIŻYĆ DO SIEBIE I CZEKAM NA NICH ,AŻ ZROZUMIEJĄ O CO CHODZI. NIE CHCĘ JUŻ ICH DOŚWIADCZAĆ ALBO WYCIĄGNĄ Z TEGO WNIOSKI ALBO ODWRÓCĄ SIĘ BO INNEJ DROGI NIE MA. OCZEKUJĘ WIĘCEJ MODLITWY ZAWIERZAJĄCEJ I POWIERZAJĄCEJ ICH DZIECI MNIE KAŻDEGO DNIA. CODZIENNEGO ZNAKU KRZYŻA NA ICH GŁÓWKACH PRZEZ RODZICÓW. TO OBOWIĄZEK KAŻDEGO Z NICH WOBEC MALUCZKICH.
    W DNIU ŚWIĘTA MOJEJ MAMY JA BŁOGOSŁAWIĘ …….!TWOIM DZIECIOM I OBIECUJĘ OPIEKĘ MATKI PRZENAJŚWIĘTSZEJ NAD NIMI. ONE SĄ NAZNACZONE MARYJĄ , NIECH TWOJA MAMA CI WYTŁUMACZY W JAKI SPOSÓB TO SIĘ STAŁO. DLATEGO CODZIENNIE ZAWIERZAJCIE TE DZIECI MNIE CHRYSTUSOWI POPRZEZ MOJĄ MATKĘ, KTÓRA PRZYPROWADZA DO MNIE WIELE DZIECI. W TYM DNIU WNIEBOWZIĘCIA MATKI DZIEWICY DO NIEBA BŁOGOSŁAWIĘ …… Z …….. NA ICH WSPANIAŁEJ DRODZE NAWRÓCENIA , BĘDĄ I SĄ DLA NICH SZCZEGÓLNE ŁASKI OD MARYI . NIEBO SŁYSZY ……. RÓŻAŃCE I BARDZO SIĘ RADUJE JEJ MIŁOŚCIĄ DO MOJEJ MAMY. NIE COFAJCIE SIĘ DROGIE DZIECI DO TYŁU BO CZAS JESZCZE SKRÓCIŁEM ZE WZGLĘDU NA ODSTĘPSTWO OD WIARY WIELU LUDZI. DLATEGO DO NASZEGO SPOTKANIA DOJDZIE SZYBCIEJ NIŻ SIĘ SPODZIEWACIE. MIEJCIE DUSZE W CIĄGŁEJ ŁASCE UŚWIĘCAJĄCEJ , ABYŚCIE NIE BYLI ZASKOCZENI TYM CO WAS MOŻE SPOTKAĆ.JUŻ NIEDŁUGO. UPRASZAJCIE PRZEBACZENIE DLA DUSZ CZYŚĆCOWYCH Z WASZYCH RODZIN I WCIĄŻ WPATRUJCIE SIĘ W NIEBO. TO NIEBO CZEKA DLA WAS GDY NIE STRACICIE ZAPAŁU W MODLITWACH DO MNIE I W WASZYCH DOBRYCH UCZYNKACH.
    ZOSTAWIAM MOJE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DLA CAŁEJ RODZINY I KSIĘDZA…… ORAZ PRZYKRYWAM WAS PŁASZCZEM NIEBIESKIM MOJEJ MAMY W TYM WIELKIM DNIU WNIEBOWZIĘCIA DLA KOŚCIOŁA POWSZECHNEGO. WASZ JEZUS

    Polubienie

  35. Gosia 3 pisze:

    Mat! ja jeszcze do Ciebie słówko na temat sprzeczności w różnych objawieniach w sprawie Wniebowzięcia NMP. CO DLA ZMYSŁÓW NIEPOJĘTE NIECH DOPEŁNI WIARA W NAS. Są sprawy zakryte dla nas i pogódżmy się z tym bo trzeba z pokorą to przyjąć a Bóg jak zechce to nam to odkryje.
    Serdecznie pozdrawiam. Z Panem Bogiem i Maryją.

    Polubienie

  36. Sławik pisze:

    Szczęść Boże,
    Trochę późno odpisuję Gosiu3 bo mnie nie było a widzę że wpisów jest coraz więcej.
    Nie chciałem Ci dokuczyć ze względu na to przedstawiłaś zaniedbaną figurę MB. Nigdy nie miałbym tego na myśli.
    Do zdania które źle sformułowałem:
    „Dużo czasu upłynęło zanim Gosiu ukazałaś nam te zdjęcia.”
    wynika rzeczywiście tak jakbyś zrobiła te zdjęcia wcześniej i zwlekała z ich publikacją.
    Miałem na myśli to że dużo czasu upłynęło co widać na figurce MB.
    Na trzecim zdjęciu Maryja ma otwarte lewe oko.
    To takie małe sprostowanie do tego co napisałem.

    Mariusz widzę że jest jakby coraz więcej miejsca.
    Bóg zapłać!!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s