XVIII Nowenna Pompejańska c.d.

 

„Przyjdzie Pan winnicy…”

I dojrzeją winogrona jesienią
i Pan Jezus przyjdzie je zerwie,
gdy słońce czerwone,zaświeci na niebie
i nikt Mu zbioru nie przerwie.

I zbierze dorodne owoce,
do spiżarni Serca Swojego,
a zgniłe i brudne,co dojrzeć nie chciały,
wrzuci do ognia strasznego.

I usiądzie Pan nad strumieniem,
szczęśliwy ze zbioru pięknego,
i zabierze owoce,które ma w Sercu,
do Swego Królestwa Wiecznego.

19.08.2017r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

122 odpowiedzi na „XVIII Nowenna Pompejańska c.d.

  1. Szafirek pisze:

    22 sierpnia

    Najświętsza Maryja Panna Królowa

    Wspomnienie Maryi Królowej zostało wprowadzone do kalendarza liturgicznego przez papieża Piusa XII encykliką Ad caeli Reginam (Do Królowej niebios), wydaną 11 października 1954 r., w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi. Już w czasie Soboru Watykańskiego I w roku 1869 biskupi francuscy i hiszpańscy prosili o to święto. Pierwszy Krajowy Kongres Maryjny w Lyonie (1900) prośbę tę ponowił. Uczyniły to również międzynarodowe kongresy maryjne odbyte we Fryburgu (1902) i w Einsiedeln (1904). Od roku 1923 wyłonił się specjalny ruch pro regalitate Mariæ. Początkowo wspomnienie Maryi Królowej obchodzone było w dniu 31 maja, ale w wyniku posoborowej reformy kalendarza liturgicznego przesunięto je na oktawę uroczystości Wniebowzięcia Maryi – 22 sierpnia. To właśnie wydarzenie ukoronowania Maryi wspominamy w piątej tajemnicy chwalebnej różańca.

    W Piśmie świętym nie mamy tekstu, który by wprost mówił o królewskim tytule Najświętszej Maryi Panny. Są jednak teksty pośrednie, które tę prawdę zawierają. W raju pojawia się zapowiedź Niewiasty, która skruszy głowę węża (Rdz 3, 15). Archanioł Gabriel i Elżbieta wołają do Maryi: „Błogosławiona jesteś między niewiastami” (Łk 1, 28. 43) – a więc spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi Ty jesteś pierwsza. Sama też Maryja w proroczym natchnieniu wypowiada o sobie słowa: „Oto błogosławić Mnie będą odtąd wszystkie pokolenia” (Łk 1, 48). Apokalipsa zawiera taką relację: „Potem ukazał się znak na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu” (Ap 12, 1) – tą Niewiastą, według Tradycji Kościoła, jest właśnie Maryja.
    Drugim źródłem naszej wiary w królowanie Maryi jest podanie ustne, które objawia się w zwyczajnym nauczaniu Kościoła i w pismach jego Ojców. Tu mamy już świadectwa wprost, a jest ich bardzo wiele. Św. Efrem (+ 373) już 1600 lat temu tak pisze o Maryi: „Dziewico czcigodna, Królowo i Pani”, „po Trójcy jest Panią wszystkich”, „jest Panią wszystkich śmiertelnych”. Samego siebie nazywa „sługą Maryi”. Św. Piotr Chryzolog (+ 451), również doktor Kościoła, nazywa Matkę Bożą „Panią” (Domina). W dawnej terminologii oznaczało to słowo godność władcy i króla. Św. Ildefons, biskup Toledo (+ 669), nazywa Maryję nie tylko Panią, ale „panującą nad wszystkimi ludźmi”. Przy tej okazji wypowiada przepiękne słowa: „Stałem się sługą Twoim, boś Ty się stała Matką mojego Stworzyciela”. Św. German, patriarcha Konstantynopola (+ 732), nazywa Maryję „Królową wszystkich mieszkańców ziemi”, a św. Jan Damasceński (+ 749) „Królową rodzaju ludzkiego” i „Królową wszystkich ludzi”, „Panią wszechstworzenia”.

    Potwierdzenie powszechnej wiary w to, że Maryja jest Królową nieba i ziemi, wyraża również ikonografia chrześcijańska, która od lat najdawniejszych przedstawia Maryję na tronie, z nimbem, w którym przedstawiano tylko cesarzy. Spotykamy taki sposób przedstawiania Najświętszej Maryi Panny już od III w. w katakumbach. Na ikonach bizantyjskich od wieku VI Matka Boża jest zawsze na tronie. Tego rodzaju obrazy, a potem figury nosiły nazwę Basilissa, czyli Królowa, lub Theantrōpos, czyli Pani siedząca na tronie, mająca na kolanach Dziecię Boże. Często dla podkreślenia, że Maryja jest także Królową aniołów, przedstawiano Jej postać w ich otoczeniu. W obrazach wczesnośredniowiecznych aniołowie podtrzymują koronę nad Jej głową. Ten typ obrazów nosił grecką nazwę Panagia angeloktistos. Od X w. powszechnym zwyczajem staje się przedstawianie Maryi na tronie i z koroną, w szatach królewskich, a nawet siedzącej po prawicy Chrystusa. Od XIV w. ulubionym tematem artystów staje się scena „koronacji” Maryi przez Pana Jezusa i Boga Ojca.

    W VIII w. jako forma walki z obrazoburcami przyjął się zwyczaj prywatnego koronowania obrazów i figur Matki Bożej, zwłaszcza słynących szczególnymi łaskami. W 732 r. papież św. Grzegorz III ukoronował obraz Matki Bożej szczerozłotymi koronami z diamentami. Papież Grzegorz IV w roku 838 podobną koronę ofiarował Matce Bożej w kościele św. Kaliksta w Rzymie. Od XVII w. zwyczaj ten stał się urzędowo zastrzeżony Stolicy Apostolskiej. Początkowo koronacje te były zastrzeżone jedynie w stosunku do cudownych obrazów włoskich. Wkrótce jednak rozszerzono je na cały świat. Pierwszym obrazem, który doczekał się zaszczytu papieskiej koronacji, był obraz Matki Bożej w zakrystii bazyliki św. Piotra w Rzymie (1631). W Polsce tego zaszczytu dostąpił jako pierwszy obraz Matki Bożej Łaskawej w Warszawie (1651), a następnie obraz Matki Bożej Częstochowskiej w roku 1717.
    Do najdawniejszych i najbardziej popularnych modlitw Kościoła należą „Pod Twoją obronę” (Sub Tuum præsidium) i „Witaj, Królowo” (Salve Regina) oraz Litania Loretańska, gdzie ostatnie wezwania wychwalają Matkę Bożą jako Królową.
    Tytuł Maryi Królowej podkreślony został także w dokumentach Soboru Watykańskiego II, szczególnie w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen gentium:

    Niepokalana Dziewica, zachowana wolną od wszelkiej skazy winy pierworodnej, dopełniwszy biegu życia ziemskiego, z ciałem i duszą wzięta została do chwały niebieskiej i wywyższona przez Pana jako Królowa wszystkiego, aby bardziej upodobniła się do Syna swego, Pana panującego (por. Ap 19,16) oraz zwycięzcy grzechu i śmierci (KK 59).

    Tytuł „Królowa” podkreśla stan Maryi w czasach ostatecznych jako Tej, która zasiada obok swego Syna, Króla chwały. W ten sposób wypełniły się słowa Magnificat: „Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny”. Maryja ma uczestnictwo w chwale zmartwychwstałego Chrystusa, gdyż miała udział w Jego dziele zbawczym. Jest Jego Matką, nosiła Go w swoim łonie, urodziła Go, zadbała o Jego wychowanie, towarzyszyła Mu nieustannie podczas Jego nauczania – aż do krzyża, a potem Wieczernika w dniu Pięćdziesiątnicy.
    Maryja nie jest Królową absolutną, najwyższą i jedyną. Jest nad Nią Bóg i tylko On ma najpełniejsze prawo do tego tytułu. Jeśli więc Maryję nazywamy Królową, to jedynie ze względu na Jej Syna. Godność Jej Boskiego Macierzyństwa wynosi Ją ponad wszystkie stworzenia, czyni Ją Królową aniołów i wszystkich Świętych, Królową nieba i ziemi. Królewskość Maryi jest więc pośrednia. Tylko Pan Bóg jest władcą najwyższym i jedynym. Maryja ma władzę jedynie honorową i zleconą, pełni na ziemi rolę „Regentki”.

    Polubienie

  2. Leszek pisze:

    Po zakończonych już rozmowach (nieraz negocjacjach) jak to było w przypadku poprzedniej edycji blogowej NP w intencji Intronizacji, poniżej podaję listę tych Osób, które gotowe są wziąć udział, a w zasadzie kontynuować modlitwę 1-a dziesiątką Różańca Św. w XVIII już edycji NP w intencji Intronizacji Pana Jezusa Chr. na Króla Polski na Jasnej Górze (ja jestem przekonany, że do niej dojdzie, ale gdy będzie miało miejsce krwawe oczyszczenie Polski).
    Jak zwykle uwaga wstępna związana z oznaczeniami poszczególnych części Tajemnic Różańcowych: Tajemnice: radosne – R; światła – Ś; bolesne – B; chwalebne – C
    I. Osoby, które chciałyby odmawiać poniższe tajemnice:
    RADOSNE
    1. Jolanta L. – 1R
    2. Danuta R. – 3R
    3. Maria K. – 4R
    ŚWIATŁA:
    4. Irek – 1Ś
    5. Ja/Leszek – 3Ś
    6. Halina Ś. – 4Ś
    7. Irena G. – 4Ś
    8. Basia N. – 5Ś
    BOLESNE
    9. Urszula – 1B
    10. Grażyna Cz. – 3B
    11. Helena – 3B
    12. Grażyna K. – 4B
    13.. Tadeusz F. – 4B
    14. Elżbieta R. – 5B lub z przydziału
    CHWALEBNE
    15. Janina K. – 2C
    16. Hanna – 3C
    17. Joanna P. – 4C
    18. Wanda – 4C
    19. Joanna P. – 4C
    II. Osoby gotowe przyjąć tajemnice dowolne/z przydziału, ale nie końcową 5C:
    20. Leszek H.
    21. Danuta L.
    22. Elżbieta S.
    23. Grzegorz K.
    24. Marianna
    25. Henryka
    26. Kazimierz
    27. Lidia D.
    Nie wykluczam zgłoszenie jeszcze innych (może 5-ciu) osób, jak zdążę, bo jutro mam zamiar wyjechać (jeśli Jk 4,13nn) na dwa tygodnie na Warmię. Proszę więc, Gosiu3 o przydzielenie dziesiątek dla osób z p-ktu III (20-28), bym mógł je jeszcze dzisiaj powiadomić telef. o przydzielonych im tajemnicach.
    To na razie tyle wiadomości dla Ciebie, Gosiu3. Tymczasem pozdr. w Panu

    Polubienie

  3. Gosia 3 pisze:

    Drogi Leszku!
    wpadłam do domu a tu taka radość. Myślałam o Tobie ale nie chciałam Cię zajmować czymś czego sama się podjęłam jednak w Tobie miałam dużą nadzieję. I nie zawiodłam się Kochany Leszku!.
    Może nie powinnam się tak do Ciebie tak zuchwale zwracać ale po prostu jestem Ci bardzo wdzięczna i każdej z tych osób do których będziesz dzwonił przekaż moje radosne podziękowanie i błogosławieństwo w Chrystusie Panu. 🙂 🙂 🙂
    Już się biorę do roboty którą uwielbiam.

    Polubienie

  4. Gosia 3 pisze:

    Leszku! wszystkim przydzieliłam wg ich życzenia a dla tych 8 osób następujące tajemnice:
    20. Leszek H. Odnalezienie Pana Jezusa w Świątyni 5 R
    21. Danuta L. Cud w Kanie Galilejskiej 2 Ś
    22. Elżbieta S. Biczowanie Pana Jezusa 2B
    23. Grzegorz K. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
    24. Marianna Zwiastowanie NMP 1R
    25. Henryka Nawiedzenie Św Elżbiety 2R
    26. Kazimierz Narodzenie Pana Jezusa 3R
    27. Lidia D. Ofiarowanie Pana Jezusa w Świątyni 4R
    Leszku! zanim Ci odpisałam zajrzałam do Pisma Św, A co znaczy ten skrót w Liście do Jakuba
    Jk 4,13nn) nn ? Domyślam się że jedziesz tam pracować za darmo, to bardzo szlachetne z Twojej strony. Ale to tylko się domyślam i jeszcze o czymś innym pomyślałam.
    Szczęść Boże na tę podróż ale zanim wyjedziesz to

    Polubienie

    • Leszek pisze:

      Dobrywieczór Gosiu3!
      Zgłaszam do NP jeszcze dwie następne osoby, którym proszę przydziel stosowne Tajemnice Różańca św., tj dla:
      28. Kazimiery Ch.
      29. Małgosi P. (z Kętrzyna)
      To już będą tym razem zdaje się wszystkie osoby do tej edycji NP w intencji Intronizacji.
      Kilka osób (które nie gwarantują modlitwy w każdym kolejnym dniu) będzie w miarę swych możliwości modliło się równolegle swoimi dziesiątkami z poprzedniej blogowej edycji NP.
      Co do tego skrótu Jk 4,13nn, to wyjaśniam, że stosuje się je przy przywoływaniu (nie tylko) tekstów Pisma Św. I tak Jk 4,13n – oznacza wiersz 13-y i tylko następny (czyli 14-y) tego/danego rozdz. miast pisać Jk 4,13-14.
      Natomiast skrót Jk 4,13nn – oznacza, że tekst dot. co najmniej dwóch następnych wierszy po 13-ym wierszu tego rozdz. To tyle tytułem wyjaśnienia.
      Wyjeżdzam na Warmię na zaproszenie Rodziny ze strony mojego już śp. ojca, Jerzego. Czeka tam na mnie rekreacja i praca na działce, rower i stosowne trasy rowerowe, bo bardzo lubię jeździć rowerem.
      W planie będzie co najmniej dwukrotna (piesza i rowerowa) pielgrzymka licząca ok. 12 km do Sanktuarium Maryjnego w Stoczku Warmińskim. Oczywiście jeśli tam dotrę, polecę Maryi wszystkich blogowiczów i blogowiczów nie tylko z blogu mariusz2015, a także czytających, ale nie zabierających głosu na blogu/blogach.
      Trochę jestem niedomyślny, więc może zdradź mi swoją tajemnicę, o co chodzi … przed moim wyjazdem. Pozdr. w Panu + Ps 20,5

      Polubienie

  5. Gosia 3 pisze:

    To domyśl się Ty tym razem co miałam na myśli. Ale ja zupełnie tylko i wyłącznie przez pośpiech tego nie dokończyłam. 🙂

    Polubienie

  6. Gosia 3 pisze:

    Leszku!
    uważam podobnie ,że oczyszczenie Polski się właśnie zaczęło aż upadnie cała na kolana na Jasnej Górze i tym razem nie pomyli ani słowa w miłosnym wyznaniu treści Aktu Intronizacji i nazwie go tak jak należy. I zrobią to wszystkie stany w ostatniej chwili gdy zobaczą płaczące dzieci i
    krzyk brzemiennych matek aby ratować co zostało.
    Amen.

    Polubienie

    • Leszek pisze:

      Potwierdzeniem tego,są choćby słowa Pana Jezusa z przekazu nr 757 z 25.07.2017r. danego Żywemu Płomieniowi: „Zbyt wielu Polaków wybrało kompromis ze złem i oto nadchodzą dla was dni ciężkich oczyszczeń, a przyjdą one na was, jak bóle na brzemienną, bo wydarzenia nabierać będą na sile. Niepokoje społeczne generowane są i będą opłacane przez znanych masonów. Jeżeli w porę nie przyjdzie na was opamiętanie, to już wkrótce po raz kolejny poleje się Polska krew”.

      Polubienie

  7. Gosia 3 pisze:

    Leszku!
    to miało być abyś zanim pojedziesz przyprowadził te jeszcze owce i 2 przyprowadziłeś.
    Bardzo Ci dziękuję i niech Ci Pan Bóg wynagrodzi za to w tym pobycie na Warmii i da owoce tych pielgrzymek duchowych. Poza tym to jutro westchnij za mną tak po 9. Bardzo mi na tym zależy to chodzi o moją córkę – ważne bardzo dla mnie i dla niej. Proszę. Małe westchnienie.
    Dla Kazimiery Ch Odnalezienie Pana Jezusa w Świątyni a dla Małgosi P Chrzest Pana Jezusa w Jordanie. Pozdrów je ode mnie i podziękuj za wytrwałość. Sądzę że pozostałe osoby o których mówisz uzupełnią 5 NP która jest jeszcze niedokończona
    Niech Ci Pan Bóg błogosławi w podróży a Maryja wysłucha wszystkich Twoich modlitw.
    Niech Aniołowie Pańscy Cię strzegą i chronią od wszelkiego złego. 🙂

    Polubienie

  8. MariaF pisze:

    Szczęść Boże Gosiu3! Napisz , czy sytuacja z córka pozytywnie zakończona. Modliłam się w tej intencji.
    Serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

  9. Gosia 3 pisze:

    MarioF! Bóg Ci zapłać za modlitwę.
    Tak dzisiaj pozytywnie ale jeszcze nie jest do końca wszystko wyjaśnione dlatego proszę Was o dalszą modlitwę. Sądzę że w ciągu tego miesiąca będę mogła Wam podziękować albo dalej z tym cierpieć.
    Jezu ufam Tobie!
    Wszystkim którzy się w tej mojej intencji pomodlili bardzo dziękuję i niech Wam Pan Bóg to wynagrodzi ale proszę wspomnieć choć czasami jeszcze w tym m-cu.:)
    Szczęść Boże Mario!

    Polubienie

  10. Gosia 3 pisze:

    WITAM WAS KOCHANI!
    Na tą chwilę to tak wygląda układ naszych Nowenn. W NP 3 w intencji ogłoszenia V Dogmatu Maryjnego brakuje tylko jednej tajemnicy do zakończenia. GŁOSZENIE KRÓLESTWA BOŻEGO I WZYWANIE DO NAWRÓCENIA. MOŻE KTOŚ JESZCZE SIĘ NAMYŚLI CO NIGDY NIE MODLIŁ SIĘ O TEN DOGMAT.

    PAN JEZUS WCIĄŻ CZEKA. JESZCZE CZEKA. I MARYJA – MATKA BOŻA ZAPRASZA I WYCIĄGA SWE DŁONIE.

    Nowenna nr 1 Intronizacja

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie KASIA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety MILLKA
    Narodzenie Pana Jezusa MILLKA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni BOŻENKA 2
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni MILLKA

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie MARIUSZ
    Cud w Kanie Galilejskiej MARIUSZ
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia MARIUSZ
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor BARBARA
    Ustanowienie Eucharystii BARBARA

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu MARCIN
    Biczowanie Pana Jezusa BRYZA
    Cierniem ukoronowanie TERESKA
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię ANDRZEJ
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa BRYZA

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa ZONA SŁAWKA
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa BASIA Z KANADY
    Zesłanie Ducha Świętego BEATKA1
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny BEATKA 2
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi GOSIA 3

    Nowenna nr 2 Intronizacja
    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie MILLKA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety MARIA F
    Narodzenie Pana Jezusa HALINA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni MARYSIA Z WROCŁAWIA
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni AVISO

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie KIELICH
    Cud w Kanie Galilejskiej SŁAWEK
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia BARBARA
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor MONI
    Ustanowienie Eucharystii KASIA M

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu KRZYSZTOF
    Biczowanie Pana Jezusa MATEUSZ
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa MATEUSZ
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię MATEUSZ
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa MATEUSZ

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa ZOSIA
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa MARTA
    Zesłanie Ducha Świętego MARLENKA
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny LEOPOLD
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi SZAFIREK

    Nowenna nr 3 Dogmat Maryjny

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie TERESKA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety DANUTA Z
    Narodzenie Pana Jezusa BRYZA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni MILLKA
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni RYSZARD

    Część druga — Tajemnice Światła
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie BARBARA
    Cud w Kanie Galilejskiej BARBARA
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia ……
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor MARIUSZ
    Ustanowienie Eucharystii MARIUSZ

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu MATEUSZ
    Biczowanie Pana Jezusa MARCIN
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa GOSIA 3
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię BOŻENKA 2
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa AVISO

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa LEOPOLD
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa ZOSIA
    Zesłanie Ducha Świętego BASIA Z KANADY
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi SZAFIREK
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi KIELICH

    Nowenna nr 4 Intronizacja

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie JOLANTA L
    Nawiedzenie świętej Elżbiety MONIKA Z T
    Narodzenie Pana Jezusa DANUTA R
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni MARIA K
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni LESZEK K

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie IREK
    Cud w Kanie Galilejskiej DANUTA L
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia LESZEK
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor HALINA S
    Ustanowienie Eucharystii BASIA N

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu URSZULA
    Biczowanie Pana Jezusa ELŻBIETA S
    Cierniem ukoronowanie GRAŻYNA CZ
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię GRAŻYNA K
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa ELŻBIETA R

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa GRZEGORZ K
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa JANINA K
    Zesłanie Ducha Świętego HANNA
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny WANDA
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi ASIA

    Nowenna nr 5 Intronizacja
    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie MARIANNA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety HENRYKA
    Narodzenie Pana Jezusa KAZIMIERZ
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni LIDIA D
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni KAZIMIERA CH

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie MAŁGOSIA P
    Cud w Kanie Galilejskiej …..
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia …..
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor IRENA G
    Ustanowienie Eucharystii …….

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu ……
    Biczowanie Pana Jezusa …..
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa HELENA
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię TADEUSZ F.
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa …..

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa …..
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa …..
    Zesłanie Ducha Świętego …..
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny JOANNA P
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi …….

    Polubienie

    • Mk pisze:

      Szczęść Boże, no to może ja dołączę do waszej modlitwy i odmówię tą brakującą tajemnicę w intencji V dogmatu. Nigdy się w tej intencji nie modliłam 🙂 Pozdrawiam wszystkich

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witaj Mk!
        przykro mi ale ta tajemnica jest już zajęta. Przydzieliłam ją zaraz po 16 jak wróciłam z pracy. Mogę Ci podarować tę samą ale w intencji Intronizacji. Co Ty na to. ?
        Szczęść Boże! Również Cię pozdrawiam. 🙂

        Polubienie

      • Mk pisze:

        Dobrze, to będę się modlić za Intronizację tą samą tajemnicą. Dziękuję

        Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Bóg zapłać Mk! za Twoje uczestnictwo. 😉
      I chciałam Cię przy okazji zapytać czy Ty udzielasz się na blogu Pana Michała bo ja tam zaglądam bardzo rzadko tylko aby sprawdzić , czy dane przesłanie już było publikowane , tylko po to i nie wiem dlaczego widziałam nicka Mk a w ogóle nie czytałam tych komentarzy. Mój wzrok został właśnie na tym utkwiony i dlatego pytam czy to Ty?
      Pozdrawiam. Szczęść Boże!

      Polubienie

      • Mk pisze:

        Nie, nigdy tam nic nie pisałam

        Polubienie

      • Mk pisze:

        Prawdę mówiąc ostatni raz zajrzałam tam jak rozstawałaś się Gosiu z tamtym blogiem a nowy zaczął się tworzyć tutaj ☺

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Droga Mk to widocznie ktoś inny o podobnym nicku.
        Wiesz może to było mk a nie Mk.
        Dokładnie Ci tego nie powiem. Bóg zapłać że szczerze odpowiedziałaś bo nie wiem czy pamiętasz jak z Szafirkiem odkryłyśmy że oni obchodzą Święta w inne niż my dni. Chodziło o jakieś Święto Maryjne ale to nie w tym rzecz. Nie mam absolutnie żadnych uprzedzeń nawet do ludzi z innych wyznań bo zawsze jest czas na nawrócenie i obranie prawidłowej drogi.
        Jestem teraz bardziej ostrożna po tym jak spotkało mnie wiele przykrości.
        Przepraszam za to ” śledztwo”, ale Pan Bóg obdarzył nas rozumem abyśmy z niego korzystali.
        Bardzo Cię przepraszam jak czymś uraziłam, jeszcze raz Ci dziękuję i zapraszam do wspólnej modlitwy. Niech Ci Pan Bóg błogosławi a Maryja daje wytchnienie gdy jesteś zmęczona. Szczęść Boże!!!

        Polubienie

  11. Szafirek pisze:

    „54-letni kapłan z diecezji opolskiej zaginął w szwajcarskich Alpach. Trwają poszukiwania Krzysztofa Grzywocza. Wierni i przyjaciele księdza zbierają pieniądze na jego odnalezienie. Wszystko dlatego, że w Szwajcarii tylko pierwszy etap poszukiwań jest nieodpłatny. A każdy dzień akcji to ogromne pieniądze.

    Ksiądz Krzysztof Grzywocz w czwartek, 17 sierpnia, odprawił mszę w szwajcarskim Betten. W posłudze duszpasterskiej pomagał tu już po raz ósmy. W Szwajcarii znalazł przyjaciół. Poza tym uwielbiał piesze wędrówki po alpejskich szczytach. Po czwartkowej mszy wsiadł do swojego samochodu – szarego renault na opolskich tablicach rejestracyjnych. Przejechał kilkanaście kilometrów. Chciał pospacerować wokół góry Bortelhorn.- Zostawił samochód na parkingu i dalej poszedł pieszo. Wydaje się, że nie chciał zdobywać szczytu, tylko powędrować po tych okolicach – wyjaśnił ks. Joachim Kobienia, rzecznik prasowy opolskiej kurii, który pojechał na miejsce. Do tej pory ksiądz Grzywocz nie wrócił. Choć następnego dnia miał ponownie odprawić mszę w Betten.
    …”
    http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/szwajcaria-w-alpach-szukaja-zaginionego-ksiedza-krzysztofa-grzywocza,766285.html

    Polubienie

  12. Szafirek pisze:

    23 sierpnia

    Święta Róża z Limy, dziewica

    Izabela Flores urodziła się w Limie, stolicy Peru, 20 kwietnia 1586 r. Tam też przeżyła całe swoje życie. Ze względu na jej nadzwyczaj delikatną cerę nazywano ją Różą. Dość wcześnie przyjęła I Komunię świętą i sakrament bierzmowania z rąk biskupa Limy, św. Turybiusza.
    Od młodości odznaczała się głęboką wiarą i pobożnością. Sprzyjała temu atmosfera w domu; rodzice, Gaspar Flores i Maria Oliva, dbali o jej wykształcenie, wygląd i ogładę. Róża była dumą i radością rodziców, pełna miłości i posłuszeństwa. Jako dziecko złożyła Bogu ślub dozgonnej czystości.
    Rodzice za wszelką cenę chcieli ją wydać za bogatego człowieka. Róża jednak dość wcześnie postanowiła, że będzie starała się całkowicie przypodobać Chrystusowi i dlatego przygotowywała się do życia pełnego wyrzeczeń i medytacyjnej modlitwy. Dlatego też zdecydowanie odmawiała zgody na ślub, przez co wiele wycierpiała – zwłaszcza od matki, która ją prosiła, błagała, groziła, a nawet maltretowała. Róża ofiarowała te cierpienia Chrystusowi.
    W dwudziestym roku życia wstąpiła do Trzeciego Zakonu św. Dominika. Jako tercjarka nadal pozostawała w domu rodzinnym, zajmując osobny domek z ogródkiem. Zwiększyła swoje posty i umartwienia, modlitwy, czuwania, surowe pokuty i wyrzeczenia. Wielu zaczęło ją uważać za nienormalną. Była pogardzana. Bóg obdarzał ją jednak nowymi łaskami, głównie darem modlitwy.

    Róża żyła niezwykle surowo. Przez cały Wielki Post nie jadła nawet chleba, lecz – jak przekazała tradycja – dziennie jadła tylko pięć pestek cytryny. Znosiła wiele cierpień i prześladowań złego ducha, różne choroby, obelgi i oszczerstwa ze strony otoczenia. Dotykał ją często bezwład członków, omdlenia, ataki słabości. Ona jednak błagała o miłosierdzie Boga dla grzeszników i łaskę przebaczenia.
    Za patronkę swoich dążeń do świętości obrała sobie św. Katarzynę Sieneńską, również dominikańską tercjarkę. Zgłębiała tajemnicę jej życia i świętości, na niej wzorowała swoją miłość. Róża w swym życiu wiele wycierpiała. Przeżyła śmierć rodziców, samotność, opuszczenie, oschłości i najrozmaitsze doświadczenia wewnętrzne. To wszystko mocno nadwerężało jej siły.

    Praktykowała najrozmaitsze pokuty i umartwienia. W nagrodę za takie życie cieszyła się poufnym przestawaniem ze swoim Aniołem Stróżem i Matką Bożą. Przez piętnaście lat doświadczała zupełnego opuszczenia. Nie odczuwała żadnego pociągu do modlitwy, żadnej pociechy ani poczucia bliskości Boga. Dzień i noc prześladowały ją myśli, że Bóg ją odrzucił. Wówczas dopiero doszła do kontemplacji i mistycznego zjednoczenia z Chrystusem. Odtąd żyła jeszcze bardziej dla Niego.
    Ostatnie trzy lata życia spędziła u małżonków Gonzaleza della Maza i Marii Uzategui, którzy darzyli ją pełną miłością. W ich domu zmarła w wieku 31 lat, 24 sierpnia 1617 r., w dniu, który przepowiedziała. Sława jej świętości była tak wielka, że dominikanie pochowali jej ciało najpierw w krużganku klasztornym, a w dwa lata potem – w swoim kościele w Limie w kaplicy św. Katarzyny ze Sieny. Wraz z jej ciałem zamknięto niektóre jej pisma i próby rysunku. W 1923 roku odnaleziono je.
    Papież Klemens IX dokonał beatyfikacji Róży w 1668 roku i ogłosił ją patronką Ameryki, a w roku 1670 także patronką Filipin i Antyli. W trzy lata po beatyfikacji nastąpiła jej kanonizacja, której dokonał papież Klemens X w 1671 roku.

    W ikonografii św. Róża przedstawiana jest jako młoda dominikanka w habicie. Atrybuty: Dziecię Jezus w ramionach, korona z cierni, kotwica, krzyż, róża, wianek z róż; wiązanka róż, z których wychyla się Dziecię Jezus.

    Polubienie

  13. Gosia 3 pisze:

    Kochana Małgosiu MK!
    zastanawia mnie dlaczego TY się w ogóle nie odzywasz. Modliłaś się z nami chyba od samego początku a teraz nagle co się stało, że Cię nie ma. Nigdy nie oceniaj mnie przez pryzmat innych osób bo ja tylko osobiście znam Szafirka.
    Zaczęłam się zamartwiać, że może Ci się coś stało. Chyba nie obraziłaś się na mnie za to że ja Ci napisałam abyś już mi nic się nie rewanżowała za ten Różaniec.
    Bardzo Ci dziękuję za te kadzidełka od Św Charbela co mi przysłałaś wcześniej i zauważyłam że jak się przy nich modlę to świeca się tak mocno roztapia chociaż nie wiem czy faktycznie z tego względu bo i kadzidełek nie miałam i tworzyła się postać Matki Bożej.
    Wczoraj jak się wieczorem modliłam to z 1/3 świeczki która była w przeddzień nagle silnym strumieniem spłynęła cała ta świeczka. Nie wiem co to ma oznaczać ale zaraz pomyślałam o Tobie , że może coś Ci się stało. Proszę nie obrażaj się na mnie i odezwij się czy w ogóle żyjesz i wszystko u Ciebie w porządku. Jak się odezwiesz to zrobię zdjęcie tej świeczki i Ci to pokażę bo właśnie 2 dni temu włożyłam to kadzidełko i utworzyła się Matka Boża a wczoraj wszytko się właśnie roztopiło i spłynęło. A może to nie ma w ogóle z Tobą związku – sama nie wiem. A może to Matka Boża tak Cię wzywa do modlitwy.
    Małgosiu MK! napisz wprost o co Ci chodzi bo prawdziwy Chrześcijanin tak nie odchodzi, tylko wyjaśnia. Nikt Cię nie zmusza do modlitwy z nami , jednak chciałabym wiedzieć dlaczego Cię nie ma. Bardzo mi z tego powodu jest smutno i nie raz myślę o Tobie. Czyżbym po raz kolejny musiała doznać rozczarowania, a było sporo takich osób.
    Pozdrawiam serdecznie. Szczęść Boże!!!

    Polubienie

    • Małgosia MK pisze:

      Kochana Gosiu 3,witam Cię serdecznie!
      Przepraszam ,że nie odzywałam się ,ale miałam popsuty laptop i w ogóle byłam zapracowana.Gosiu nie obraziłam się na ciebie,nawet tak nie myśl,bo i za co.Miałam trochę przeciwności,ale to samo życie,ufam że będzie dobrze.
      Gosiu ,widzę że zostały jeszcze wolne tajemnice różańca św., czekały na mnie,więc poproszę o jedną część różańca,odmawiałam tajemnice światła w intencji intronizacji+V Dogmat Maryi.
      A z tą świeczką nie wiem,dlaczego tak się roztopiłam,może ma to związek ze mną,nie rozumię,,,Wierzę,że Bóg panuje nad wszystkim w absolutny sposób i wie co robi,bo jest Panem i jest dobry.
      Pozdrawiam wszystkich.Szczęść Boże !

      Polubienie

  14. Gosia 3 pisze:

    Małgosiu MK! no na szczęście że jesteś. Módl się w intencji Intronizacji całą częścią chwalebną ale bez Wniebowzięcia NMP. Nie mam żadnej już pełnej części. Nie mam też wolnej tajemnicy w Dogmacie dlatego podaruję Ci jeszcze także w intencji Intronizacji ostatnią bolesną tajemnicę Ukrzyżowanie i Śmierć Pana Jezusa. Gdy pochylisz się nad Śmiercią Pana Jezusa to połączysz w niej te wszystkie przeciwności z którymi się zmagasz.
    MałgosiMK! Ty na pewno się nie roztopiłaś ale modlitwa potrafi być tak gorąca , że roztapia świeczkę tak mnie się wydaje. Ale może to tylko moja pycha. Panie Boże! podaruj mi pokorę i abym nikogo nie osądzała.
    Pozdrawiam serdecznie. Błogosławionej nocy dla Ciebie i wszystkich.

    Polubienie

    • Małgosia MK pisze:

      Bóg zapłać Gosiu3 za piękne tajemnice różańca św.
      Szczęść Boże.Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Szczęść Boże! MałgosiuMK!
        Bardzo się cieszę że z radością przyjęłaś te tajemnice do modlitwy i z tego że zgubiłaś się a odnalazłaś się.
        Również pozdrawiam Cię serdecznie i Bóg Ci zapłać za wkład modlitewny. 🙂

        Polubienie

      • Małgosia MK pisze:

        Przepraszam .ale nie zgubiłam sie,więc możesz być spokojna 🙂
        Gosiu 3,dziekuję ci za tworzenie nowenny.Życzę dobrej nocy,dobranoc !

        Polubienie

  15. Gosia 3 pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica – Oblubienica Ducha Świętego!

    Dzisiaj nadszedł czas rozpoczęcia już 18 Nowenny Pompejańskiej. Nie przerywamy modlitwy bo już minęło ponad 2 lata i 6 miesięcy jak się nieustannie modlimy. Przedstawiam aktualizację 3NP i ostatniej 5 w intencji Intronizacji. Zostały tylko 4 wolne tajemnice i może jeszcze do wieczora ktoś się zdecyduje.
    Wszystkim uczestnikom tej Nowenny składam serdeczne podziękowania za to że są tak pokorni i cierpliwi w tej modlitwie. I nie mówią no kiedy to wreszcie nastąpi i przestaniemy się o to modlić.
    Bądźcie wytrwali bo żeby nie było tak że nie ukończymy biegu a Pan Jezus przyjdzie tak jak powiedział niespodziewanie i nas zaskoczy. Czuwajmy dniem i nocą w modlitwie.
    Wszystkich Wam niech cała Trójca Św błogosławi w postaci łaski zdrowia i duchowych łask a Maryja nasza Oblubienica Ducha Św będzie Pośredniczką tych łask.

    Nowenna nr 3 Dogmat Maryjny

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie TERESKA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety DANUTA Z
    Narodzenie Pana Jezusa BRYZA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni MILLKA
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni RYSZARD

    Część druga — Tajemnice Światła
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie BARBARA
    Cud w Kanie Galilejskiej BARBARA
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia PIOTR
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor MARIUSZ
    Ustanowienie Eucharystii MARIUSZ

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu MATEUSZ
    Biczowanie Pana Jezusa MARCIN
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa GOSIA 3
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię BOŻENKA 2
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa AVISO

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa LEOPOLD
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa ZOSIA
    Zesłanie Ducha Świętego BASIA Z KANADY
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi SZAFIREK
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi KIELICH

    Nowenna nr 5 Intronizacja
    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie MARIANNA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety HENRYKA
    Narodzenie Pana Jezusa KAZIMIERZ
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni LIDIA D
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni KAZIMIERA CH

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie MAŁGOSIA P
    Cud w Kanie Galilejskiej …..
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia Mk
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor IRENA G
    Ustanowienie Eucharystii …….

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu ……
    Biczowanie Pana Jezusa …..
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa HELENA
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię TADEUSZ F.
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa MAŁGOSIA MK

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa MAŁGOSIA MK
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa MAŁGOSIA MK
    Zesłanie Ducha Świętego MAŁGOSIA MK
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny JOANNA P
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi MAŁGOSIA MK

    Polubienie

  16. Mateusz pisze:

    proszę o 1 tajemnice w intencji Intronizacji i 1 w intencji 5 Dogmatu dla Marii.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Witam Cię Mateuszu!
      Dla Marii Cud w Kanie Galilejskiej w intencji Intronizacji a w intencji V Dogmatu Głoszenie Królestwa i wzywanie do Nawrócenia i będzie wartownikiem dla Piotra , który może czasami zaniemóc. Mogłam to wczoraj zaproponować Mk ale nie przyszło mi to do głowy ale tak jest lepiej bo już tylko 3 tajemnice zostały do obsadzenia.
      Niech wam Bóg Wszechmogący błogosławi a Maryja przytula do jej Niepokalanego Serca.
      Pozdrawiam. 🙂

      Polubienie

  17. Marcin pisze:

    Szczęść Boże,

    Oglądałem kiedyś pewien film o życiu Pana Jezusa i wczoraj po południu w jednym momencie przyszła mi na myśl pewna scena właśnie z tego filmu, gdzie Jezus rozmawia z kimś, że widział tego kogoś pod drzewem figowym i że zobaczy ten człowiek jeszcze więcej. W tamtej scenie z filmu pamiętam, że nie było wtedy obok tak fizycznie Pana Jezusa kiedy tamten przypominał sobie jak stał pod tym drzewem figowym. On w tamtym momencie nie widział Jezusa. Pan Jezus po prostu patrzył na niego z Nieba bo jest wszechwidzący. Tamten się rozpłakał na te słowa Jezusa i wtedy uwierzył. I dzisiaj czytam tutaj Słowo na dziś dzień i jest czytanie z Ewangelii św Jana (J 1, 45-51). To jest dokładnie ta Ewangelia, której scena z tego filmu przyszła mi wczoraj na myśl. A wczoraj w ogóle nie wiedziałem jaka Ewangelia będzie dzisiaj czytana.
    Co do tego człowieka to nie wiedziałem że nazywał się on Natanael. Zapomniałem. Nie znam dobrze Pisma Św. Teraz przeczytałem to w tej Ewangelii. W internecie teraz sprawdziłem że Natanael, czyli św Bartłomiej był jednym z dwunastu apostołów Pana Jezusa.

    Pomyślałem, od dzisiaj, kiedy jest czytana ta Ewangelia gdzie Pan Jezus mówi do Natanaela słowa: ”Zobaczysz jeszcze więcej niż to”, do dnia 23/24 września, kiedy ma ukazać się na Nieboskłonie znak Niewiasty Obleczonej w Słońce z Apokalipsy św Jana, mija dokładnie miesiąc. Napisałem ostatnio kilka dni temu w jednym komentarzu, że teraz Pan Bóg daje nam różne małe znaki, a co będzie jak będziemy widzieć wielkie znaki na Niebie i przyrównałem to do tego właśnie zdania: ”Zobaczysz jeszcze więcej niż to” z tej dzisiejszej Ewangelii. To jest takie entuzjastyczne i radosne, ale z drugiej strony miałem też dzisiaj sen, ale raczej już nie był on entuzjastyczny, a taki katastrofalny, w którym widziałem z oddali jak wielka tafla wody zalewa miasto. Jakiś czas temu miałem podobny sen. Pewnie entuzjazm i radość będą połączone ze strachem i z trwogą.

    Pozdrawiam.

    Z Panem Bogiem i Maryją.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Witaj Marcinie!
      Zobacz jakie Pan Jezus daje Ci natchnienia i tym samym znaki a Ty tak szybko zrezygnowałeś z tego żeby dla niego nadstawić karku i być wyśmiany przez Przemka.
      Gdyby Ci odmówił to trudno ale Ty poszedłbyś za Jezusa i mu to zaproponował i Jezus pamiętał by o tym co próbowałeś robić. Przecież my wszyscy mamy ratować dusze.
      Gdyby była to jakaś obca osoba dla Ciebie no to bym Cię zrozumiała ale on gdy w takiej niemocy- obłożnie chory odmówi szwagrowi to naprawdę zatwardziałe serce. Przecież dziecko swoje posłał do I Komunii Świętej to chyba jakaś iskierka wiary w nim jest.
      Ja bym jednak spróbowała na Twoim miejscu bo przecież ratujesz członka Rodziny a nie kogoś obcego.
      Biczowanie wciąż jest wolne, jeszcze wolne i Pan Jezus wciąż czeka. Jeszcze czeka.

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Przemyślałem i jutro do niego zadzwonię. To zostaw Gosiu tą tajemnicę Biczowanie Pana jezusa. Jutro zadzwonię i napiszę co odpowiedział, dobrze?

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Marcinie! to mam prośbę Ty dzisiaj odmów za niego to Biczowanie jak nikt się nie zgłosi a ja odmówię modlitwę w Ogrójcu jako dodatkową jak nikt się nie zgłosi . OK
        Pozdrawiam . 🙂 🙂 🙂
        A zauważ Marcinie że wczoraj Pan Jezus też nam odpowiedział bo Ewangelia była o pracy w winnicy że Ci ostatni będą pierwszymi jeśli się nawrócą nawet w ostatniej chwili.
        Błogosławionej nocy Marcine i jak byś mógł to przypomnij mi ten Twój komentarz gdzie Jezus przez Ciebie wypowiedział dzisiejszą Ewangelię.
        Niech Pan Bóg nadal obdarza Cię łaskami.

        Polubienie

      • Marcin pisze:

        Dobrze, odmówię dzisiaj Biczowanie jak nikt się nie zgłosi. Jutro zadzwonię i napiszę co odpowiedział.
        O tej Ewangelii jak wczoraj mi na myśl przyszła jedna scena z niej to pisałem dzisiaj tutaj w komentarzu powyżej. A trzy dni temu wtedy jak Szafirek wstawiła wiersz o winnicy, to ja potem otworzyłem Pismo św na przypadkowej stronie, gdzie też była mowa o winnicy i wstawiłem ten rozdział z Pisma św, a wtedy w kolejnym komentarzu napisałem tak:
        ” Piękny fragment Szafirku. Czasami to wszystko wydaje się aż niewiarygodne 🙂
        Co będzie kiedy ukaża się nam wszystkim ludziom wielkie znaki na Niebie.
        Pozdrawiam.”

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Marcinie! zobacz wczoraj zapytałeś tak:

        ” ” Piękny fragment Szafirku. Czasami to wszystko wydaje się aż niewiarygodne 🙂
        Co będzie kiedy ukaża się nam wszystkim ludziom wielkie znaki na Niebie.”

        a dzisiaj Pan Jezus odpowiedział Tobie i mnie:

        „”Zobaczysz jeszcze więcej niż to».
        «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego».

        Doprawdy niesamowite. Oprócz tych znaków na Niebie zobaczysz niebiosa otwarte i aniołów …..”
        Marcinie ! no to poczekajmy do 22:30 jak nikt nie poprosi o te tajemnice to pomódlmy się nimi my we dwoje. Ja już idę bo mam też najpierw cały Różaniec do modlitwy.
        Jutro Pan Jezus odpowie nam przez Przemka.
        Bóg zapłać Marcinie za Twoje świadectwo! 🙂

        Polubienie

      • Marcin pisze:

        Tak, dobrze.
        Ja też tak pomyślałem jeśli chodzi o ten mój wcześniejszy komentarz i ten fragment z dzisiejszej Ewangelii, i rzeczywiście tak jakby tym fragmentem Pan Jezus nam wszystkim odpowiedział 🙂
        Chciałem też teraz coś wyjaśnić. Bo piszemy tutaj na blogu bardzo dużo o takich małych znakach i ktoś może pomyśleć, że my tutaj skupiamy się tylko na nich, ale tak nie jest. Nie można zaprzeczyć temu, że ostatnimi czasy jakby ilość tych ”małych znaków” się spotęgowała. Ale to jest po to aby m.in. umocnić w nas wiarę. W końcu w orędziach też jest mowa o takich różnych znakach. Przez odmawianie niektórych Modlitw Krucjaty MBM Pan Jezus też daje nam znaki swojej obecności. Niektórzy mają tak silną wiarę, że żadne takie znaki nie są im potrzebne, ponieważ wystarczy im Pismo Św – czyli żywe Słowo samego Pana Boga. Tak poza tym to myślę, że to jest też po to aby m.in. przygotować nas na te Wielke Znaki z Apokalipsy św Jana, które ukażą się na Niebie. Po prostu na to wszystko co ma nastąpić. Większość ludzi będzie zaskoczona, myślę że i też w wielkim przerażeniu, a my którzy jesteśmy tego wszystkiego świadomi będziemy wiedzieli, że one będą pochodziły od samego Pana Boga.

        Polubienie

      • Szafirek pisze:

        Marcinie,możesz nie wierzyć i inni też,ale wczoraj o tym samym miałam napisać,o tych wszystkich znakach.Tylko,ze ja sobie mysle,że Pan Jezus i Matka Boża nam te znaki daje nie ,że nam nie wystarcza samo Pismo św. itp., tylko,ze ogólnie wszyscy jestesmy tak słabi i zagubieni w kłopotach codziennych,że Pan Jezus nam daje tak na pocieszenie te znaki,że wie,że tak jestesmy słabi,ze byśmy moze się załamali i byli smutni,bo sie modlimy tyle i tak czekamy,że juz sie wszystko wypełni i moze by nam sił zabrakło,a On nam taką radośc daje,że jest blisko.Ja tak mam czasem,ze jest mi strasznie smutno i juz nie daje rady,a tu jakies takie pocieszenie przychodzi,taki znak,przykładowo jak na tej okiennicy,albo ktoś z Was coś tu napisze i od razu zapominam o tym co wokół ,o problemach i chwilowo mi weselej i czuje więcej sił by czekac aż sie wypełni to o czym jest w Biblii i w orędziach.Myślę ,ze nas tak Pan Jezus z Maryją pocieszją,bo wiedzą,że nam cięzko na tym świecie.
        Nie wiem czy ktoś słuchał tej wypowiedzi ks.Krzysztofa ,który zaginął,na temat depresji,zamieściłam wyżej.Troche mnie to zdziwiło na początku,ale tak się zastanowiłam,ze rzeczywiście depresja w dzisiejszym świecie jest takim znakiem,osoby chore na nią,że to jest jakby prorocze,bo takie schorzenia sie nasilają,a kiedys,kiedys nikt nie słyszał o depresji,o takich załamaniach wielkich.I jak dla mnie ta choroba to jest znak końca czasów,bo to świadczy o tym,że ze światem dzieje sie bardzo żle skoro są osoby tak wrażliwe,że one po prostu uciekają od tego świata,bo znieść nie mogą tego co wokół się dzieje i żyć nie potrafią w tym zwariowanym świecie.To nie te osoby z depresją są nienormalne tylko świat jest nienormalny.Oczywiście ludzie,którzy dają sobie w tym świecie rade to nie znaczy ,że z nimi coś nie tak,ale te nieszczęsliwe osoby,które własnie ten stan depresji dopada,to Bóg mysle je wybrał,dopuscił ten stan w jakim są i są znakiem jak dla mnie,ze swiat jest nienormalny i niektórzy nie potrafią tu już żyć,bo to wszystko wokół jest sami widzimy nienormalne co sie dzieje i co niektórzy robią.Tyle zła,przemocy,demoralizacja,że niedobrze sie robi,młodzi ludzie przeklinają, w autobusie, w sklepie i wogóle sie nie hamują z niczym.Moda,ze niedługo na golasa bedą chodzić.Nastolatki nie wstydza sie poprosić żeby dorosły im piwo kupił.Mój mąż ostatnio miał taka sytuacje,wracał ze sklepu i przy małym sklepiku kilku nieletnich zapytało „czy pan nam może piwo kupić”,to on odparł nie ma mowy,do koscioła idzcie,to wybuchli śmiechem,ze się powstrzymał,żeby ich cos nie ochrzanic porządnie.W autobusie tez taką sytuację pamietam,jakies dwie dziewczyny jechały i chłopak i głosna dyskusja o imprezie itp.,a nagle ta jedna dziewczyna powiedziała głosno „a spalić ten różaniec”.Nie wiem o co jej chodziło,że tak powiedziała,ale z ich zachowania z tego jak i o czym rozmawiali to można sie domyslic,ze chodziło o różaniec św.Dlatego uważam jak ten ksiądz,ze to jest znak proroczy ta choroba,znak,że ze swiatem jest bardzo żle,a nie z tymi osobami.Oczywiście trzeba pomagać z tego wyjść,ale to jest chyba taki dopust Boży,ten stan wielkiego smutku tych ludzi…
        Szczęść Boże!

        Polubienie

      • Marcin pisze:

        Witaj Szafirku,

        Pięknie to wszystko wyraziłaś. Mam takie samo zdanie jak Ty. Pięknie też napisałaś jakie jest Twoje postrzeganie stanu depresji. To wideo ks. Krzasztofa Grzywocza, które tutaj wstawiłaś to już wczoraj oglądnąłem 🙂
        Pomódlmy się też za tego zaginionego kapłana.

        Pozdrawiam serdecznie.

        Polubienie

      • bozena2 pisze:

        O tych znakach, tj. otwartych niebiosach:

        Wielu ludzi na świecie dozna wstrząsu, ponieważ będzie to dramatyczne wydarzenie, gdzie Niebo otworzy się i Płomienie Miłosierdzia wystrzelą na cały świat.

        Orędzie nr.94 z serii Ostrzeżenie.

        Poniedziałek 23 maja 2011 godz.14:30

        Moja droga, ukochana Córko, cierpisz z powodu męki, którą znoszę dla grzechów człowieka. Tak to odczuwasz. Teraz właśnie dostrzegasz maleńki ułamek Mojego cierpienia, którego doznaję w każdej minucie waszego dnia. Moja Córko, nie lękajcie się Ostrzeżenia.

        Ostrzeżenie będzie dramatycznym wydarzeniem.

        Wielu ludzi na świecie dozna wstrząsu, ponieważ będzie to dramatyczne wydarzenie, gdzie Niebo otworzy się i Płomienie Miłosierdzia wystrzelą na cały świat. Wielu ludzie nie zrozumie, co się dzieje. Będą tak wstrząśnięci, że błędnie pomyślą, iż są świadkami końca świata. Powiedz im, żeby radowali się, gdyż będą świadkami Mojej Chwały. Będzie to, jeśli będą odpowiednio do tego przygotowani, najbardziej spektakularny przykład Mojego Miłosierdzia od dnia Mojego Ukrzyżowania. Moje Dzieci, to będzie wasza Ratująca Łaska i będzie chronić tych, którzy w przeciwnym razie zostaliby skazani na potępienie w głębinach Piekła.

        Wszystkie Moje Dzieci, wszędzie, muszą ostrzec zagubione dusze, czego należy oczekiwać. Nakłońcie je, by szukały teraz pojednania przez wyznawanie swych grzechów. Ważne jest, by tak wielu ludzi jak tylko możliwie znalazło się wcześniej w stanie łaski, ponieważ z powodu szoku mogą nie przeżyć tego Wydarzenia. Znacznie lepiej jest być wcześniej świadomym tego niezwykłego Boskiego Wydarzenia, niż pozostać nieprzygotowanym w dniu Sądu Ostatecznego.

        Bądźcie wszyscy silni. Cieszcie się, jeśli jesteście pobożnymi wyznawcami – wam pokazany zostanie moment Mojej Boskiej Obecności, której wasi przodkowie podczas swojego życia nigdy nie widzieli. Módlcie się za resztę Moich Dzieci. Powiedzcie im Prawdę teraz, dopóki możecie. Ignorujcie ​​ich pogardę, gdy powinni teraz działać, by przez modlitwy uzyskać przebaczenie swych grzechów – podziękują wam potem, gdy Wielki Cud się wydarzy.

        Idźcie teraz w pokoju. Nie bójcie się. Módlcie się właśnie za te dusze bez wiary, aby nie zginęły w stanie grzechu śmiertelnego.

        Wasz Boski Zbawiciel

        Jezus Chrystus

        Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Marcinie,spróbuj.Ja na początku tak jakoś pomyślałam,że Cię rozumiem,że chyba tez bym nie zaproponowała takiej osobie,bo sobie moich szwagrów wyobraziłam,mimo,że jakąś wiarę mają,ale to bardzo mała wiara jak tak sie patrzy z boku na ich życie,no i tacy są,że juz widze jakby sie śmiali ze mnie.Ale teraz wyobraziłam ich sobie tak chorych poważnie jak Twój szwagier i już w takiej sytuacji to bym nie miała obaw,bo jak człowiek tak chory to inaczej reaguje na pewne sprawy.Spróbuj,co Ci zależy,niech się śmieje,a może byc tak,że najpierw sie zaśmieje,ale potem przemyśli…
      Szczęść Boże!

      Polubienie

  18. Szafirek pisze:

    24 sierpnia

    Święty Bartłomiej, Apostoł

    Święty Bartłomiej jest jednym z dwunastu Apostołów, których wybrał sobie Jezus spośród kilkudziesięciu uczniów.
    W Ewangeliach spotykamy dwa imiona: Bartłomiej i Natanael. Synoptycy (Mateusz, Łukasz i Marek) używają nazwy pierwszej, natomiast Jan posługuje się imieniem drugim. Jednak według krytyki biblijnej i tradycji chodzi w tym wypadku o jedną i tę samą osobę. Jan pisze o Natanaelu jako o Apostole (J 1, 35-51; 21, 2). Ponadto akcentuje wyraźnie, że Natanaela łączyła przyjaźń z Filipem Apostołem, a synoptycy umieszczają Bartłomieja zawsze właśnie przy Filipie w katalogach Apostołów (Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Co więcej, są oni nawet wymienieni ze spójnikiem „i”: „Filip i Bartłomiej”.
    Aramejskie słowo Bartolmaj znaczy tyle, co „syn Tolmaja”. Z tym imieniem spotykamy się w Biblii kilka razy (Joz 15, 14; 2 Sm 3, 3). Wyraz Natanael jest imieniem hebrajskim i znaczy tyle, co „Bóg dał” – byłby więc odpowiednikiem greckiego imienia Teodoros czy łacińskiego Deusdedit oraz polskiego Bogdan. Z imieniem Natanael spotykamy się w Piśmie świętym znacznie częściej (Lb 1, 8; 2, 5; 7, 18; 10, 15; 1 Krn 2, 14; 15, 24; 24, 6 i in.). Jeśli Bartłomiej jest tożsamy z Natanaelem, to jego imię brzmiałoby poprawnie: Natanael, bar Tholmai (Natanael, syn Tolmaja).

    Synoptycy wymieniają imię św. Bartłomieja jedynie w katalogach Apostołów. Św. Jan podaje, że pochodził z Kany Galilejskiej. Szczegółowo zaś opisuje pierwsze spotkanie Natanaela z Chrystusem (J 1, 35-51), którego był naocznym świadkiem. To Filip, uczeń Pana Jezusa, późniejszy Apostoł, przyprowadził Natanaela do Chrystusa i dlatego zawsze w wykazie Apostołów Natanael znajduje się tuż za Filipem. Niektórzy uważają, że to właśnie na weselu Natanaela w Kanie był Chrystus z uczniami i Matką, gdzie na Jej prośbę dokonał pierwszego cudu.
    Z opisu pierwszego spotkania wynika, że Natanael nie był zbyt pozytywnie nastawiony do mieszkańców Nazaretu. Kiedy jednak usłyszał słowa Chrystusa i poznał, że Chrystus przeniknął głębię jego wnętrza, serce i duszę, od razu zdecydowanie w Niego i Jemu uwierzył. Świadczy to o wielkiej prawości jego serca i otwarciu na działanie łaski Bożej. Odtąd już na zawsze pozostał przy Chrystusie. O Natanaelu św. Jan Ewangelista wspomina jeszcze raz – brał on udział w cudownym połowie ryb na jeziorze Genezaret po zmartwychwstaniu Chrystusa (J 21, 2-6).

    Tradycja chrześcijańska ma niewiele do powiedzenia o św. Bartłomieju. Zainteresowanie innymi Apostołami jest znacznie większe, postać św. Bartłomieja jest raczej w cieniu. Pierwszy historyk Kościoła, św. Euzebiusz, pisze, że ok. roku 200 Pantenus znalazł w Indiach Ewangelię św. Mateusza. Wyraża przy tym przekonanie, że zaniósł ją tam właśnie św. Bartłomiej. Podobną wersję podaje św. Hieronim. Natomiast św. Rufin i Mojżesz z Horezmu są zdania, że św. Bartłomiej głosił naukę Chrystusa w Etiopii. Pseudo-Hieronim zaś twierdzi, że św. Bartłomiej apostołował w Arabii Saudyjskiej. Jeszcze inni są zdania, że św. Bartłomiej pracował wśród Partów i w Mezopotamii. Ta rozbieżność pokazuje, jak mało wiemy o losach Apostoła po Wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

    Z apokryfów o św. Bartłomieju zachowały się Ewangelia Bartłomieja i Apokalipsa Bartłomieja. Znamy je jednak w dość drobnych fragmentach. Zachował się również obszerniejszy apokryf Męka Bartłomieja Apostoła. Według niego Bartłomiej miał głosić Ewangelię w Armenii. Tam miał nawet nawrócić brata królewskiego – Polimniusza. Na rozkaz króla Armenii, Astiagesa, został pojmany w mieście Albanopolis, ukrzyżowany, a w końcu ścięty. Od św. Izydora (+ 636), biskupa Sewilli, rozpowszechniła się pogłoska, że św. Bartłomiej został odarty ze skóry. Stąd też został uznany za patrona rzeźników, garbarzy i introligatorów. Jako przypuszczalną datę śmierci Apostoła podaje się rok 70.

    Zaraz po śmierci Bartłomiej odbierał cześć jako męczennik za wiarę Chrystusową. Dlatego i jego relikwie chroniono przed zniszczeniem. Około roku 410 biskup Maruta miał je przenieść z Albanopolis do Majafarquin, skąd przeniesiono je niedługo do Dare w Mezopotamii. Stamtąd zaś relikwie umieszczono w Anastazjopolis we Frygii w Azji Mniejszej ok. roku 507. Kiedy jednak najazdy barbarzyńców groziły zniszczeniem i profanacją, w roku 580 przewieziono je na Wyspy Liparyjskie, a w roku 838 do Benewentu. Obecnie znajdują się pod mensą głównego ołtarza tamtejszej katedry. Część tych relikwii została przeniesiona za panowania cesarza Ottona III do Rzymu. Władca ten wystawił bazylikę na Wyspie Tyberyjskiej (dla przechowania relikwii św. Wojciecha), do której to bazyliki sprowadzono potem relikwie Apostoła, zmieniając jej tytuł.

    Kult św. Bartłomieja datuje się od V w. Grecy obchodzą jego uroczystość 11 czerwca, Ormianie 8 grudnia i 25 lutego, Etiopczycy 18 lipca i 20 listopada. Kościół łaciński święto Apostoła od wieku VIII obchodzi 24 sierpnia. W VI w. spotykamy już pierwszy kościół wzniesiony ku jego czci na wyspie Eolia. Piza, Wenecja, Pistoia i Foligno wystawiły mu okazałe świątynie. W Polsce kult św. Bartłomieja był niegdyś bardzo żywy – wystawiono ku jego czci na naszych ziemiach ponad 150 kościołów. Miał on nawet w Polsce swoje sanktuaria, np. w Polskich Łąkach koło Świecia, gdzie na odpust ściągały tłumy z daleka.

    W ikonografii św. Bartłomiej jest przedstawiany w długiej tunice, przepasanej paskiem, czasami z anatomiczną precyzją jako muskularny mężczyzna. Bywa ukazywany ze ściągniętą z niego skórą. Jego atrybutami są: księga, nóż, zwój.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      A ja dziś miałam sen taki dziwny,że widziałam czerwone słońce i co chwila z niego odrywały się małe kawałki (takiej wielkości coś jak są widoczne na niebie duże gwiazdy,czy planety) i spadały,tylko,że były czerwone,płonące,takie jak żar.I samo słońce wyglądało jakby płonęło i nagle też pojawiły się właśnie obok niego takie płomienie jak kometa ma ogon.W śnie nie byłam tym zbyt przerażona,bo przyglądałam się na to jak na niezwykłe zjawisko i próbowałam sfotografować i tylko się denerwowałam,bo mi zdjęcia nie wychodziły.

      Polubienie

      • bozena2 pisze:

        Pozwoliłem, aby Anioł wykonawca Sprawiedliwego Gniewu Bożego, prowadził ku ziemi pewien obiekt, bolid, który jest ukryty przed wzrokiem ludzkości. Tylko nieliczni o nim wiedzą, lecz milczą. Jest to obiekt o szczególnych właściwościach, ciało ogniste o wielkiej sile magnetycznej. Przelatując obok Słońca nic mu nie zrobi, lecz spowoduje potężne zakłócenia w pracy Słońca, powodując burze magnetyczne o ogromnej sile rażenia. Wyssie ze Słońca potężną erupcję plazmy materii słonecznej, która pędzić będzie ku Ziemi.

        Warszawa Jelonki 25 maj 2011r. godz. 20:27 Przekaz nr 571
        Proszę o znak – znak otrzymałem.
        Bóg Ojciec.
        Jam Jest Który Jest, dziś przybyłem na to błogosławione miejsce. Oto Moc Mojego Błogosławieństwa umacnia cię w tym dniu i godzinie. Dobrze słyszałeś Słowa, które wypowiedział Mój Boski Syn, Jezus Chrystus w ostatni Wielki Piątek zaraz po tym, gdy kapłan przeniósł Najświętszy Sakrament do Grobu Pańskiego. Potwierdzam to i powtarzam ci ponownie, że od tego Wielkiego Piątku 2011r. rozpoczęło się odliczanie, do pierwszego z wielkich zapowiadanych wydarzeń, Małego Sądu Ducha Świętego, którego doświadczy każda dusza, każdy żyjący człowiek na ziemi.
        W tym czasie gdy on się zacznie, zatrzymam czas, a Aniołowie Stróżowie, na wyraźny Boży rozkaz, dokonają zawieszenia wszelkich waszych funkcji życiowych. Na tę chwilę zatrzyma się całe stworzenie materialne. Na Mój wyraźny rozkaz, dusza każdej żyjącej na ziemi osoby, zostanie wyjęta na krótką chwilę z ciała. Aniołowie Stróżowie przyprowadzą te wszystkie dusze w jednym momencie przed Tron Bożego Sędziego, Mojego Umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa. Odbędzie się sąd każdej duszy, sąd ze wszechmiar sprawiedliwy. Każde z was ujrzy przekrój całego swojego życia, całe swoje złe postępowanie, złe czyny w świetle Najdoskonalszej, bo Bożej Sprawiedliwości. Poznacie werdykt, podsumowanie waszych wszystkich dokonań. Pozwolę, aby wasi Aniołowie Stróżowie odprowadzili was na miejsce waszego przeznaczenia.
        Na tę obecną chwilę, brud ludzkich serc, jest tak wielki i odrażający w swojej ohydzie, że 80% ludzkości, jako swoje miejsce przeznaczenia, ujrzy piekło, jezioro ognia i siarki. Jedynie 1,2‰ (promili) z ludzi osądzonych, ujrzy rzeczywistość Nieba. Ci będą przeszczęśliwi widząc Bożą nagrodę za swoje cnotliwe życie. Pozostali usłyszą jako werdykt – czyściec (19,88%). Wielu z tych co ujrzy smutną i przerażającą dla siebie rzeczywistość piekła, nie wytrzymają tego widoku i tuż po powrocie ich duszy do ciała, skonają z przerażenia. Dusza ich powróci w miejsce, które przed chwilą oglądali. Dokonali oni wyboru za swojego życia, oddając swoje dusze demonom, popełniając najcięższy z możliwych grzechów, grzech przeciw Duchowi Świętemu.
        Wielu z tych, co ujrzało piekło, jako miejsce swojego przeznaczenia, zmieni swoje postępowanie nawracając się, lecz większa część z nich uczyni to ze strachu. Demon zobaczy, że gdy nie będzie działał, utraci wszystkie te dusze, a wielką część z nich, ponownie zwiedzie w krótkim czasie.
        Większość ludzkości nawróci się, lecz źli powrócą na drogę potępienia z pełną świadomością swojego wyboru jakiego dokonali. Oni zapomną szybko co widzieli, ponownie oszukani przez tego komu służyli. W międzyczasie, demony sprawią, że jego ludzie wywoływać będą międzynarodowe konflikty, na skalę globalną.
        Po Małym Sądzie pozwolę ludzkości dokonać wyboru, by żyła do kilku miesięcy tylko po to, aby ponownie mogła dokonać swojego wolnego wyboru. Dopiero po tym czasie zezwolę demonom na krótkie, ale pełne ich działanie, na użycie pełnej ich destrukcyjnej mocy. Niszczyć będą oni ziemię i ludzi, lecz jedynie tych, którzy nie mają znamienia Bożego na swych czołach.
        Pozwoliłem, aby Anioł wykonawca Sprawiedliwego Gniewu Bożego, prowadził ku ziemi pewien obiekt, bolid, który jest ukryty przed wzrokiem ludzkości. Tylko nieliczni o nim wiedzą, lecz milczą. Jest to obiekt o szczególnych właściwościach, ciało ogniste o wielkiej sile magnetycznej. Przelatując obok Słońca nic mu nie zrobi, lecz spowoduje potężne zakłócenia w pracy Słońca, powodując burze magnetyczne o ogromnej sile rażenia. Wyssie ze Słońca potężną erupcję plazmy materii słonecznej, która pędzić będzie ku Ziemi. Obiekt minie Słońce i przeleci pomiędzy księżycem a Ziemią, a siła magnetyczna sprawi, że ściągnie na pewien czas Ziemię z jej orbity. Gruz kosmiczny poruszający się za tym obiektem uderzy w wiele miejsc na całej planecie. Pojawią się wielkie burze geomagnetyczne.
        Morza i oceany podniosą się w swojej masie na niewiarygodną wysokość, nawet do wielu kilometrów, na skutek zmiany kierunku przyciągania, spowodowanego siłą grawitacji tego obiektu. Uderzający o ziemię gruz kosmiczny spowoduje odkorkowanie wszystkich wulkanów na świecie w tym trzech super wulkanów, których eksplozje i erupcje, a zwłaszcza dymy i popioły, pokryją całą Ziemię i atmosferę, zaciemniając ją (Trzy Dni Ciemności). Smród siarki i liczne potoki lawy wraz z potężnymi trzęsieniami ziemi wywoływać będą rozstępowanie się ziemi na całej planecie.
        Zniszczeniu ulegnie wszystko co powstało na skutek działania nikczemności i pychy człowieka. Demony poruszać się będą po całej ziemi w swojej rzeczywistej postaci. Każdy człowiek w tym czasie będący na zewnątrz, skona z porażającego i przerażającego widoku jaki ujrzy, oraz z powodu wszelkich wyżej opisanych czynników zewnętrznych.
        Ustawię tak księżyc względem Ziemi, że gro erupcji promieniowania plazmy słonecznej rozbije się o księżyc uszkadzając go poważnie, a to co minie księżyc, otrze się o pierwszą warstwę ziemskiej atmosfery.
        Ludzkość będzie ostrzeżona na kilka dni przed tymi wydarzeniami. Gdy nadejdzie stosowna chwila wszyscy chcący do końca zrealizować Wolę Bożą, schronią się w miejscach do tego przeznaczonych. Dla niektórych będą to kościoły, inni schronią się w domach modlitwy, jeszcze inni do mieszkań. Osoby te, które posłuchają się i wykonają to wszystko, co było do nich mówione przez te wszystkie lata będą trwać w tym czasie w modlitewnej ekstazie. Gdybym chciał unicestwić ludzkość w tych wydarzeniach, to nikt by nie ocalał.
        Gdy nadejdzie stosowna chwila, to dam znak Hufcom Anielskim, aby pod koniec drugiego dnia ciemności rozpoczęły wiązanie demonów, pieczętując je Mocą Bożej potęgi, umieszczając w czeluści piekielnej. Pozostawię na ziemi jedynie małych kusicieli.
        Pod koniec trzeciego dnia ciemności rozkażę Hufcom Anielskim, aby uporządkowały całą planetę, przetwarzając ją do konsystencji pożądanej przez Wolę Bożą. Oczyszczą oni atmosferę z wszelkiej trucizny, uporządkują ziemię i góry, uspokoją morza i oceany. Nakażę, aby ponownie rosła roślinność i zwierzęta.
        Duch Święty zatrze prawie wszystkim ludziom pozostawionym na Ziemi pamięć o złu jakie się wydarzyło, odpowiednio ich oczyści, aby mogli egzystować w Jego Świętej Nowej Erze, porządkując wszystko według Woli i Myśli Bożej. Pozostała przy życiu ludzkość po poinformowaniu jej o zakończeniu się trzech dni ciemności, otrzyma pozwolenie wyjścia na zewnątrz. Nikt nie ujrzy już takiego widoku, jaki widział wchodząc do miejsca ukrycia i modlitwy, będzie on zmieniony i przemieniony, a ludzkość rozpocznie normalne życie, lecz oparte głównie o prawo Boże.
        Żywy Płomieniu, nie wnikaj bez potrzeby w to co ci zaplanowałem. Pozwolę ci to wszystko przeżyć, lecz Słowa dotyczące końca świata i jego okoliczności oraz likwidacji czyśćca wraz z zakończeniem tego świata, otrzymasz dopiero po przejściu do Nowej Ery. Dam tobie znać co, kiedy i jak masz uczynić. Dam ci instrukcję, jak masz działać oraz co czynić, aby rozpoczęło się nowe życie ludzkości, to zgodne z Bożą Wolą.
        Przedstawiłem ci zarys wydarzeń, które nastąpią niebawem związanych z Małym Sądem i Trzema Dniami Ciemności. Jedynie modlitwa i ofiary wielu gorących serc będą mogły wpłynąć na modyfikację wydarzeń, lecz odwołać ich już nie można. Demony teraz nasilają swoje działanie.
        Prosiłeś kilkakrotnie Mnie o przyśpieszenie czasu, co uczyniłem i jest to zgodne z Wolą Bożą. Bądź cierpliwy i wyrozumiały. Uważaj na demona, bo lubi się wszędzie wciskać i oszukiwać. Słuchaj dokładniej tego co mówię do ciebie, także poprzez inne osoby. Odetnij się od wszystkiego, co ściąga cię w dół, ku otchłani piekielnej. Zawsze przyjmuj wszystko, co ci Duch Święty podpowiada. Odebrałem ci pociechy duchowe oraz inne doznania, aby nie zakłóciły tobie nic z tego, co masz wykonać z Mojej Świętej Woli.
        Jak wielokrotnie już było mówione, przechodzicie teraz liczne swoje próby, a są one czasem na granicy waszej wytrzymałości. Nie załamujcie się, albowiem w tym ciężkim dla was czasie jestem blisko was, choć tego czasem nie odczuwacie.
        H.Z. Odwagi! Uwolnienie twoje od balastu, który cię obciąża ponad miarę jest bliskie. Naczynie prośby o nawrócenie, prawie się napełniło. Pamiętaj córko, że demon najbardziej szaleje tuż przed swoim odejściem. Nie pozwól jemu przejąć kontroli nad tobą.
        Mieczu Pana. Oto doświadczasz Błogosławieństwa owoców swojego działania. Zawsze żyj w prawdzie i nie ujawniaj się zbyt wcześnie, patrz na reakcje kapłanów, otwieraj serce i wiadomości dla nich w stopniu minimalnym. Zechciej skorzystać z każdej sposobności do działania i przyjmij propozycje, jakie ci on przygotuje, lecz wytarguj z nim niezbędne zmiany dotyczące kościoła. Zawsze gdy nie wiesz jak postąpić w jakiejś sytuacji, pytaj Żywego Płomienia, lecz w kwestiach najważniejszych oprzyj się na decyzji swojego spowiednika. Nie bagatelizuj zmian w swoim organizmie, które już zauważyłaś, ale i tych, które dopiero się pojawią. Niezaleczona choroba może wpłynąć na twoją sprawność i zablokować ciebie na dobre. Ufaj!
        Cieszę się, że coraz więcej dzieci Bożych zamawia Msze Święte i składa ofiary do Bożej dyspozycji poprzez Niepokalaną (Msze Święte według Intencji Matki Bożej).
        Kochane dziatki zgromadzone na tym wieczerniku modlitewnym, oto ubogacam was Moimi Świętymi Darami. Wasi Aniołowie Stróżowie założyli wam symbole darów, jakie otrzymaliście. Jest to ponowienie skuteczności darów otrzymywanych dawniej, na przestrzeni lat i ostatnich miesięcy. Z miłością słucham waszej modlitwy i przyjmuję ofiary.
        Chcę, aby wszystkie polskie dzieci na całym świecie modliły się w intencji swojej Ojczyzny. Szatan rozpoczął ostatnią fazę likwidacji waszej Ojczyzny. Jedynie modlitwa wielu ofiarnych serc okraszona pokutą i wynagrodzeniem, może cokolwiek jeszcze zmienić. Wielu z was jest dość gorliwymi, lecz jest to jeszcze niewystarczające. Demony do walki z wami używają najmocniejszej swojej broni – hipnozy demonicznej. Kto w tym czasie nie zaangażuje się na 100% w walce o ratowanie swojej duszy i Ojczyzny, ten polegnie pokonany, a dotyczy to wszystkich Polaków.
        Konsekwencją waszych złych wyborów, których dokonujecie na co dzień, jest dopuszczenie do was demonów wszelkiego rodzaju specjalności. Wykorzystują one wszystko i wszystkich, aby was zatracić. Spoglądajcie na niebo i na ziemię obserwując znaki. Brak błogosławieństwa ogólnonarodowego powoduje, że realizują się Słowa, które mówiły o katastrofach i kataklizmach, które zdarzać się będą coraz częściej. Chcę jednak uratować jak najwięcej dusz ludzi, którzy wielkim strumieniem podążają ku drodze, wiodącej do piekła ognistego.
        Sytuacja serc polskich dzieci staje się ciężka, w konsekwencji wyborów jakich dokonują będąc w zaślepieniu hipnozą demona. Ci, co popadli w taki stan ducha i umysłu, wyrwać się sami z niego nie potrafią. Mając dusze ludzi w takim stanie, demon może swobodnie wpływać i kontrolować decyzje które podejmują. Tu pomóc pokonać taki stan może jedynie szczera, gorąca modlitwa wielu ofiarnych serc.
        Chcę, pragnę, aby kto tylko może i zdoła niechaj organizuje Jerycha modlitewne, pokutne. Pragnę, abyście wiedziały słodkie dzieciny, że najwięcej stracić możecie na braku dostatecznej modlitwy i ofiary w intencji waszych kapłanów i biskupów. Przy wydarzeniach jakie was czekają, oni mogą być zlikwidowani przez szatana, który wykorzysta każdą możliwość i sposobność, aby ich się pozbyć. Pomyślcie tylko, co uczynicie nie mając kapłana? Brak kapłana, to brak jakichkolwiek Sakramentów Świętych, a to one przecież, są życiem każdej duszy.
        Jak bardzo ślepi jesteście, że nie możecie dostrzec buntu przyrody przeciwko ludzkiemu – waszemu grzechowi?
        Zapowiadany głód zbliża się do was wielkimi krokami, lecz najgorszym z głodów jest głód Boga. Nic, ani nikt jego nie zastąpi. Nadszedł czas, kiedy to wy musicie wymodlić swoim kapłanom ich nawrócenie. Bez modlitwy i ofiar składanych Bogu, demon który więzi duszę takiego kapłana nie wypuści go ze swojego demonicznego uścisku, bo wie jaką kapłan odgrywa rolę i zna możliwość jego działania. Wie, że tracąc go z uścisku swoich szpon demonicznych, traci wraz z nimi dusze ludzi wiernych, których odzyska taki kapłan, po swoim prawdziwym nawróceniu, działając w pełni na Niwie Bożej.
        Już prawie 90% mistrzowskiego planu zniszczenia Kościoła od wewnątrz jest wcielona w życie. O ślepi i głusi, czy aż tak szybko śpieszno wam na wieczne potępienie? Pozwoliłem wam poznać opisy rzeczywistości piekielnych, aby tym obudzić z demonicznego letargu, choć niektóre serca zaślepionych jadem demona dusz.
        Żywy Płomieniu, nie lękaj się o prawdziwość tego co słyszysz. Pozwolę ci na stałe używać daru poznania prawdy. Umacniam cię dzisiaj, a poprzez ciebie wszystkich, którzy zechcą przeczytać to, co do ciebie mówię i choć chwile się zastanowią nad tym, co robią.
        Wszystkich czytających i słuchających te Słowa błogosławię z głębiny Mojego Ojcowskiego Serca w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen.+++
        Ufajcie Mi bezgranicznie!!! Kocham was i to bardzo mocno. A wy???

        Polubienie

      • Szafirek pisze:

        Dziękuję Bożenko! Takie dziwne to jak teraz czytam,bo ja tych orędzi nie czytałam Żywego Płomienia,a takie zbliżone to do tego snu ,który miałam.
        Szczęść Boże!

        Polubienie

    • bozena2 pisze:

      JULIO 13 DE 2017 – 9:45 A.M. PARROQUIA DEL CORPUS CHRISTI – CALI, COLOMBIA

      http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/mensajesrecientes.html
      Bracia, twój świat jest opanowana i istoty podziemi upadłych aniołów, zadzwonić kosmici!

      13 LIPCA, 2017 – 9:45 A.M. PARAFII KARAŁU CHRYSTUSA CALI, KOLUMBIA

      PIERWSZE ZAPROSZENIE SAN MIGUEL I CEL PONOWNIE DLA LUDZI BOGA.

      Kto jako Bóg. Nikt nie lubi Boga. Chwalcie Pana, że ​​jest dobry, bo Jego miłosierdzie jest wieczne.

      Mężni bracia, wielkie znaki, które niebawem Cię obdarują, więc przygotujecie się na ostrzeżenie. Mój Ojciec w swojej nieskończonej miłości przyzna ci to ostatnie otwarte drzwi Jego miłosierdzia, abyś wróciła do Niego. Ten wielki dzień jest już blisko, gdzie przechodzisz przez wieczność. Biada tym, którzy są jeszcze na tym świecie niezdefiniowana, i biada tym, którzy nadal w swoim szalonym pędzie rozpusty i grzechu, bo otchłań czeka!

      Bracia, przybycie zawiadomieniu będzie najgorszy koszmar dla większości tego człowieka wędrującego przez ten świat bez Boga i bez Prawa. Ojciec kocha cię nieskończenie stworzeń i dąży za wszelką cenę się pogodzić z Nim, tak że można jutro cieszyć się Wiecznym Życiem. Jak smutne, że wielu po przejściu przez wieczność, będzie nadal grzeszyć w tym świecie i zdecydowanie powiedzie Nie Bogu Życia! Dołączy do przeciwnika i walczy z Bogiem i jego wojskiem; oszukiwany przez ojca kłamstwa, uwierzy, aby uzyskać triumf, ale w końcu zostaną pokonane i wrzucone do wiecznego ognia.

      Bracia, twój świat jest już najeżdżony przez istoty z podziemi, upadłych aniołów, które nazywacie bydlakami. Co za wspaniały oszustwo byłem skłonni uwierzyć, królowie tego świata i naukowców, gdy mówią, że kosmici są istotami z innych planet, którzy przychodzą do życia w pokoju z ludzkiego! Nie wierzcie, że to bracia, tak zwani cudzoziemcy są istotami piekielnymi, którzy są w twoim świecie, przygotowując ziemską armię przeciwnika do wielkiego Armagedonu.

      Bracia, cała technologia śmierci wielkich moc jest dziełem bliźniaczych istot, które nazywacie cudzoziemcami lub istotami pozaziemskimi. Królowie tego świata wiedzą to, podobnie jak naukowcy, ale nie tworzą paniki w ludzkości, mówią ci, że obcy to istoty z innego świata. Wszystkie te istoty są demonami i istnieją już wśród was istoty podziemia zwane reptilians i Anunakis. Gady są częścią piekielnego milicji i Annunaki są piekielne istoty, które przyczyniły się technologia i nauka do wielkich mocarstw wykonywać swoją broń plan zniszczenia i śmierci. Cała technologia, którą widzicie dzisiaj w maszynach wojennych o wielkich mocarstwach, pochodzi z części tych piekielnych istot, które ludzkość nazywa pozaziemskich istot.

      Wiedzcie więc, bracia, że ​​ci istoty od dawna są wśród was, instruując i przygotowując dzieci ciemności, za przyjście antychrysta i na początek wielkiej duchowej bitwy. Nie bójcie się braci, my, niebiańska milicja, jesteśmy również w twoim świecie, nie jesteś sam. Niebo cię chroni; po ostrzeżeniu wielu z was widzi nas, teraz zaczęliśmy bitwę w swoim świecie, jesteśmy już w przestrzeni swojej planety i wkrótce przyjdziemy na ziemię, aby chronić Lud Boży. Więc nie widzieliście nas, wiedzcie, że tam jesteśmy, dając Ci całą ochronę i pomoc. Powtarzamy wam: Nie lękaj się, niebo cię nie opuści. Pozostań w pokoju Najwyższego.

      Jesteśmy twoimi braci, Michałem Archaniołem, Archaniołami i Aniołami Niebiańskiej Militii.

      Chwała Bogu, chwała Bogu, chwała Bogu. Hallelujah, Hallelujah, Hallelujah!

      Niech nasze wiadomości dobrej woli poznają nasze przesłania.

      Polubienie

  19. Mateusz pisze:

    Proszę jeszcze dla Marty 1 dziesiątkę w intencji Intronizacji i jedną w intencji 5 Dogmatu.

    Polubienie

  20. Gosia 3 pisze:

    Mateuszu! Ty jesteś Kochany!
    myślisz o tym samym co ja aby dokończyć tę 5 NP. Bóg Ci zapłać!
    Dla Marty naszej Drogiej siostry proponuję w intencji Intronizacji Ustanowienie Eucharystii a w intencji V Dogmatu Maryjnego Dźwiganie Krzyża na Kalwarię przez Pana Jezusa.
    Niech całe Niebo Wam błogosławi. Szczęść Boże!
    Zostały tylko 2 dziesiątki męki Pańskiej – Modlitwa w Ogrójcu i Biczowanie Pana Jezusa.
    Brakuje nam tylko Giovanny i jej męża. Może się jeszcze w ostatniej chwili pojawi.
    Niech Dobry Bóg ją nam sprowadzi. Amen.

    Polubienie

  21. MariaF pisze:

    https://gloria.tv/video/xe9sKvaTnBrH4WsRbR48gYau8
    ciekawa wypowiedź ks. Natanka – „dzieci, toniemy…’

    Polubienie

  22. Marcin pisze:

    Sławku, a co u Ciebie?
    Pozdrawiam serdecznie.

    Szczęść Boże!

    Polubienie

  23. Marcin pisze:

    Szczęść Boże,

    Zadzwoniłem do Przemka i rozmawiałem z nim. Zgodził się, powiedział że będzie odmawiał tą dziesiątkę Różańca. Nie wiem skąd przyszły mi wtedy takie myśli i taka blokada aby do niego nie dzwonić. Może źle oceniłem. Jak z nim rozmawiałem to był on trochę taki jakby zrezygnowany z życia. Co dwa dni zabierają go na przetaczanie krwi do innego miasta. Leży w łóżku i mówił że nie wie jak długo on to wytrzyma. Wyczułem jakby on już pogodził się ze śmiercią. Już sam nie wiem jak to wszystko się potoczy. Trochę dziwnie się czułem mówiąc mu o tej modlitwie bo jeszcze nigdy z nim na takie tematy nie rozmawiałem. Co prawda on wie że chodzę do kościoła i widział mnie nie raz jak jestem w Polsce i chodzę na Msze św.
    Ale jednak zgodził się i mówił że będzie odmawiał tą modlitwę. Mówiłem też, że inni się za niego modlą i że ta jego modlitwa bądzie bardzo cenna i trochę dłużej z nim rozmawiałem.

    Pozdrawiam i Bóg zapłać Wszystkim za modlitwę w intencji Przemka.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Marcinie 🙂 wielka radość co piszesz,że się zgodził Przemek 🙂 Widzisz jednak warto było zaryzykować 🙂
      Szczęść Boże!

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Witaj Szafirku 🙂

        Przeważały u mnie myśli że on się nie zgodzi, ale jednak się zgodził. Teraz widzę, że było jednak warto.

        Szczęść Boże!

        Polubienie

    • Mateusz pisze:

      Piękne świadectwo Marcinie , człowiek który w ogóle się nie modlił zdecydował się włączyć do nowenny i może to mu zapewni życie w Nowej Erze 🙂
      Szczęść Boże!

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Witaj Mateuszu,

        Tak, jednak się zgodził. Myślę że gdyby był on zdrowy to w ogóle nie zgodziłby się odmawiać tej modlitwy. Szczerze mówiąc zanim do niego zadzwoniłem to czułem się trochę poddenerwowany. Zgodził się i mam nadzieję że jednak będzie systematyczny w tej modlitwie.

        Szczęść Boże!

        Polubienie

    • Mariusz pisze:

      Witaj Marcinie,

      Cieszę się bardzo, że uczyniłeś tak jak prosiła Gosia. Widzisz się podniosłeś i od razu łaska, gdybyś rozmawiał z Przemkiem za którego się modlimy to też może – zaznaczam może było by lepiej i może jego sytuacja teraz wyglądałaby inaczej. Marcinie, ale to nie oskarżenie. Teraz trzeba iść dalej i się modlić.

      Także Cię serdecznie pozdrawiam i życzę odwagi!

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Witaj Mariusz,

        To prawda, ja z nim na tematy religijne w ogóle nie rozmawiałem. Kiedyś jak byłem mały to przez wiele lat można powiedzieć że w ogóle do niego się nie odzywałem. Nie miałem z nim najlepszeg kontaktu i nie darzyłem go sympatią. Sprawy rodzinne.
        Ale kilka lat temu jak zacząłem się nawracać to się zmieniło. Teraz po tej operacji trochę mi go żal. Może byłoby też inaczej gdybym z nim rozmawiał jak piszesz.

        Pozdrawiam Ciebie również serdecznie.

        Szczęść Boże!

        Polubienie

      • Mariusz pisze:

        To Marcinie drogi, módlmy się za niego codziennie (pamiętając o Tobie) i za jego rodzinę. Pan Bóg jest Wielki, a Matka Zbawienia pomaga ocalić zwłaszcza duszę człowieka.
        Z Jezusem i Maryją!

        🙂

        Polubienie

      • Marcin pisze:

        Bóg zapłać Mariuszu 🙂
        Może to jest też taki zalążek. Może to się utrwali w jego sercu, ta modlitwa i może dzięki niej otworzy on się dalej na Pana Boga…
        Bóg zapłać też za modlitwę w mojej intencji.

        Z Jezusem i Maryją.

        Polubienie

    • KIELICH pisze:

      Odważnie postąpiłeś Marcinie i się udało. Otrzymałeś od Boga dar Męstwa. Teraz jesteś silniejszy. Pozdrawiam Cię . Z Panem Bogiem 🙂

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Witaj Kielich,

        Bóg zapłać za miłe słowa 🙂
        Tutaj w tym wypadku nie chodzi o mnie bo najlepiej to ja chciałbym zostać w cieniu i być niezauważalnym. Dzielę się z Wami po prostu tutaj na blogu tym wszystkim co mnie spotyka. Myślę, że może był taki zamysł Boży abym tutaj na blogu te sytuacje które mnie spotykają tu właśnie opisywał i nie zostawiał tego tylko dla siebie.
        Tak, ja jednak posłuchałem Gosi, ale nie ukrywam że jeśli chodzi o sprawy wiary to chciałbym być jednak bardziej mężny i odważniejszy. Przecież mogłem już na samym początku zadzwonić do Przemka od razu jak Gosia to zaproponowała. I ogólnie w życiu jeśli chodzi o sprawy związane z wiarą to chciałbym być bardziej odważny.

        Pozdrawiam serdecznie.

        Z Panem Bogiem.

        Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Niech będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament Prawdziwe Ciało i Prawdziwa Krew naszego Pana i Króla Jezusa Chrystusa!
      Na Adoracji bardzo dziękowałam Panu Jezusowi za Przemka. ( czytałam Twój wpis przed Adoracją a nie miałam czasu już odpisać). To sam Jezus natchnął go Duchem Św i zesłał łaskę że Przemek się zgodził.
      Zobaczcie co ja wczoraj wieczorem o 21:59 napisałam do Ciebie Marcinie: ja na pewno tego sama od siebie nie napisałam bo to by była z mojej strony wielka zuchwałość :
      „Jutro Pan Jezus odpowie nam przez Przemka.
      Bóg zapłać Marcinie za Twoje świadectwo! 🙂”
      Sama jak dzisiaj czytałam to co napisałam to nie wierzyłam i pomyślałam a co będzie jak on odmówi. Jak ja mogłam tak pewnie napisać tak jakbym wiedziała z góry że się zgodzi.
      Kochani! nie mam w sobie takiej zuchwałości to Niebo podyktowało mi to zdanie. Inaczej nie da się tego wytłumaczyć.
      Chwała Bogu Najwyższemu że Przemek się z nami modli . Popatrz Marcinie! sam nie możesz w to uwierzyć , że jednak przyjął modlitwę Różańcową. Pan Bóg zacznie leczyć jego duszę i w jego cierpieniu przyjdzie większa łaska .
      Niech Bóg Wszechmogący pociesza go każdego dnia a Maryja tuli jak Najlepsza Pocieszycielka- Matka do Swojego Niepokalanego Serca. Codziennie modliłam się o Przemka i tak Ci Jezu dziękuję że mnie i innych wysłuchałeś.
      JEZU UFAM TOBIE!
      Z przyjemnością uzupełnię teraz układ Nowenn i wyślę Mariuszkowi.
      Marcinie! Twoja to zasługa choć trochę oporna.

      Polubienie

    • bozena2 pisze:

      Marcinie jak ta choroba Przemka jest zdiagnozowana?

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Witaj Bożeno,

        Zdiagnozowali u Przemka toczeń. Lekarze mówili że to może być choroba genetyczna. Nosi cały czas przy sobie stomie, to jest taki worek stomijny przy brzuchu żeby mógł tam wydalać pokarm. Musieli usuną mu jelito cienke i zostawili tylko kawałek jelita grubego. Na dodatek przy operacji lekarze uszkodzili mu układ nerwowy i dlatego leży w łóżku bo ma tylko znikome czucie w jednej nodze i w jednej ręce. Gdyby nie uszkodzili mu tego układu nerwowego to byłoby o wiele lżej bo mógłby sam się poruszać i nie potrzebowałby stałej opieki.

        Pozdrawiam.

        Polubienie

  24. Marcin pisze:

    Na wieki wieków, Amen.

    Gosiu, może te słowa, które wczoraj napisałaś były prorocze 🙂
    To prawda, nie mogę zbytnio w to uwierzyć że Przemek jednak się zgodził, bo jak pisałem powyżej to przeważały w mojej głowie myśli że on się nie zgodzi i mnie na dodatek wyśmieje. Tym bardziej że ja nigdy na temat modlitwy z nim nie rozmawiałem. Nawet przyszła mi myśl że jak mu zacznę mówić przez telefon o modlitwie to on w trakcie rozmowy po prostu się rozłączy. Byłem niepewny. Ale jednak zgodził się jak mu o tym powiedziałem. Moje serce trochę się uradowało.

    Szczęść Boże!

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Szczęść Boże ! Marcinku!
      Pan Jezus Cię do niego posłał i Ty go posłuchałeś ostatecznie. Powinieneś bardzo się radować a nie trochę. Są ludzi którzy od razu się posłuchają i zapewniają wszystkich że tak zrobią a jednak o tym zapomną i nie dokończą dzieła. Ty na początku powiedziałeś nie ale Twoje ostateczne tak było bardzo miłe Bogu. Bóg Cię Kocha Marcinie i nawet odpowiada Ci na zadane pytania własną Ewangelią. 🙂

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Szczęść Boże!

        Bóg zapłać za te słowa Gosiu. Pięknie napisałaś. Ja do tej pory znałem osobowość Przemka jeszcze sprzed trzech miesięcy jak byłem ostatnim razem w maju na urlopie w domu w Polsce. On wtedy był jeszcze zdrowy i był jeszcze taki pewny siebie i niezależny, nienajlepiej wyrażał się o Kościele i nie był skory do modlitwy. Dopiero krótko po moim wyjeździe z Polski dowiedziałem się że zabrali go do szpitala i musiał być operowany. To tak szybko wszystko się potoczyło. Dlatego byłem niepewny a można powiedzieć sceptyczny na to jak on zareaguje na tą modlitwę znając jego osobowość jeszcze sprzed tych trzech miesięcy. Ale dzięki Bogu moje obawy były niepotrzebne bo Przemek się zgodził.
        Nie chciałbym być na jego miejscu. Z takiego pewnego siebie człowieka teraz stał się on osobą zdaną na łaskę innych. Rzeczywiście on cierpi.
        Oczywiście się cieszę bardzo że on zgodził się odmawiać tą dziesiątkę Różańca, ale ja chyba już mam taką naturę że mimo iż coś pięknego i szlachetnego wydarzyło się, to ja mimo tego nie umiem tak na całego się cieszyć. Ja mam bardziej taką melancholijną naturę. Szafirek pięknie dzisiaj pisała w jednym komentarzu na temat depresji. Myślę że to chyba można też wyczytać z moich wierszy 🙂 Ja chyba już tak mam.

        Polubienie

      • Marcin pisze:

        Ten szary krajobraz z tą wierzbą tam powyżej na tym wideo ”Depresja (Krzysztof Grzywocz)”, które Szafirek wczoraj wstawiła, mógłby sybolizować dokładnie moje wnętrze. Ten kapłan Krzystof Grzywocz, który zaginął pięknie tam mówi.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Marcinie! i w takich ludziach Bóg ma największe upodobanie. Nie znosi pyszałków a pokornego i smutnego ( refleksyjnego) dostrzega z daleka. Takimi ludzmi się posługuje bo chce ich podnieść z tej płaczącej wierzby do mocnego Dębu z jego dorodnymi owocami.
        Musisz poczuć tę siłę duchową tego Dębu który owocuje i nakarmi tymi owocami zagubionych i blądzących .. Dzisiaj nakarmiłeś swojego szwagra a jutro inną spotkaną osobę.
        Szczęść Boże! 🙂

        Polubienie

      • Marcin pisze:

        Pięknie to wyraziłaś 🙂

        Szczęść Boże!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Błogosławionej nocy! dla Ciebie Marcinie dla Przemka dla Mariuszka i Szafirka i dla Zosi i dla Marii i dla Mk i dla pozostałych uczestników Nowenny i dla wszystkich którzy nas czytają. 🙂

        Polubienie

      • bozena2 pisze:

        Marcinie Pan Bóg kocha ciebie i a przez ciebie całą twoją rodzinę.

        Polubienie

      • Marcin pisze:

        Bóg zapłać Bożeno za miłe słowa 🙂

        Polubienie

    • bozena2 pisze:

      Módlcie się za resztę Moich Dzieci. Powiedzcie im Prawdę teraz, dopóki możecie. Ignorujcie ​​ich pogardę, gdy powinni teraz działać, by przez modlitwy uzyskać przebaczenie swych grzechów – podziękują wam potem, gdy Wielki Cud się wydarzy.

      Idźcie teraz w pokoju. Nie bójcie się. Módlcie się właśnie za te dusze bez wiary, aby nie zginęły w stanie grzechu śmiertelnego.
      https://dzieckonmp.wordpress.com/2011/05/30/niebiosa-otworza-sie-podczas-ostrzezenia/

      Polubienie

  25. Gosia 3 pisze:

    Mariuszku!
    to są Nowenny przygotowane na wpis główny , jeśli chcesz to mogę wysłać Ci jeszcze na pocztę albo stąd sobie skopiuj. Wszystkim jeszcze raz bardzo dziękuję. Jest kilka osób nowych , które witamy z wielką radością. Imiona się powtarzają ale nie są to te same osoby np są dwie lub więcej Katarzynek i 2 Marty , Marie itd ale Pan Jezus i Maryja na pewno Was rozróżniają. Jest Mk ale nie znamy imienia a chętnie byśmy poznali . A najważniejsze jest w środ nas bardzo poważnie chory Przemek.
    Kochani! pamiętajmy o nim w modlitwie. On nie zauważał do tej pory w swoim życiu Jezusa ale Jezus go zauważył dzięki swojemu szwagrowi i chce mu bardzo pomóc. Pomóżmy w modlitwie i my bo nam jest łatwiej niż Przemkowi. Wszystkim uczestnikom XVIII Nowenny Pompejańskiej niech Bóg co wszystko widzi co robimy Niech Wam błogosławi i obsypuje łaskami zdrowia i Ducha Św.
    Jakby jeszcze ktoś pragnął modlić się z nami to zawsze może dołączyć jako wartownik i jest np jedna dziesiątka do oddania bo jest osoba co odmawia 2 X tę samą dziesiątkę ale wcale z tego powodu nie narzeka. Po prostu z miłości do bliżniego może odstąpić. 🙂

    Nowenna nr 1 Intronizacja

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie KASIA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety MILLKA
    Narodzenie Pana Jezusa MILLKA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni BOŻENKA 2
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni MILLKA

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie MARIUSZ
    Cud w Kanie Galilejskiej MARIUSZ
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia MARIUSZ
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor BARBARA
    Ustanowienie Eucharystii BARBARA

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu MARCIN
    Biczowanie Pana Jezusa BRYZA
    Cierniem ukoronowanie TERESKA
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię ANDRZEJ
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa BRYZA

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa ZONA SŁAWKA
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa BASIA Z KANADY
    Zesłanie Ducha Świętego BEATKA1
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny BEATKA 2
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi GOSIA 3

    Nowenna nr 2 Intronizacja
    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie MILLKA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety MARIA F
    Narodzenie Pana Jezusa HALINA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni MARYSIA Z WROCŁAWIA
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni AVISO

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie KIELICH
    Cud w Kanie Galilejskiej SŁAWEK
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia BARBARA
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor MONI
    Ustanowienie Eucharystii KASIA M

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu KRZYSZTOF
    Biczowanie Pana Jezusa MATEUSZ
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa MATEUSZ
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię MATEUSZ
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa MATEUSZ

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa ZOSIA
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa MARTA
    Zesłanie Ducha Świętego MARLENKA
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny LEOPOLD
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi SZAFIREK

    Nowenna nr 3 Dogmat Maryjny

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie TERESKA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety DANUTA Z
    Narodzenie Pana Jezusa BRYZA
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni MILLKA
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni RYSZARD

    Część druga — Tajemnice Światła
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie BARBARA
    Cud w Kanie Galilejskiej BARBARA
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia PIOTR (MARIA)
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor MARIUSZ
    Ustanowienie Eucharystii MARIUSZ

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu MATEUSZ
    Biczowanie Pana Jezusa MARCIN
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa GOSIA 3
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię BOŻENKA 2 (MARTA)
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa AVISO

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa LEOPOLD
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa ZOSIA
    Zesłanie Ducha Świętego BASIA Z KANADY
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi SZAFIREK
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi KIELICH

    Nowenna nr 4 Intronizacja

    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie JOLANTA L
    Nawiedzenie świętej Elżbiety MONIKA Z T
    Narodzenie Pana Jezusa DANUTA R
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni MARIA K
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni LESZEK K

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie IREK
    Cud w Kanie Galilejskiej DANUTA L
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia LESZEK
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor HALINA S
    Ustanowienie Eucharystii BASIA N

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu URSZULA
    Biczowanie Pana Jezusa ELŻBIETA S
    Cierniem ukoronowanie GRAŻYNA CZ
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię GRAŻYNA K
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa ELŻBIETA R

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa GRZEGORZ K
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa JANINA K
    Zesłanie Ducha Świętego HANNA
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny WANDA
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi ASIA

    Nowenna nr 5 Intronizacja
    Część pierwsza — Tajemnice Radosne
    Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie MARIANNA
    Nawiedzenie świętej Elżbiety HENRYKA
    Narodzenie Pana Jezusa KAZIMIERZ
    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni LIDIA D
    Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni KAZIMIERA CH

    Część druga — Tajemnice Światła (nieobowiązkowe)
    Chrzest Pana Jezusa w Jordanie MAŁGOSIA P
    Cud w Kanie Galilejskiej MARIA
    Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia Mk
    Przemienienie Pańskie na górze Tabor IRENA G
    Ustanowienie Eucharystii MARTA

    Część trzecia — Tajemnice Bolesne
    Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu KRZYSZTOF
    Biczowanie Pana Jezusa P R Z E M E K
    Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa HELENA
    Dźwiganie krzyża na Kalwarię TADEUSZ F.
    Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa MAŁGOSIA MK

    Część czwarta — Tajemnice Chwalebne
    Zmartwychwstanie Pana Jezusa MAŁGOSIA MK
    Wniebowstąpienie Pana Jezusa MAŁGOSIA MK
    Zesłanie Ducha Świętego MAŁGOSIA MK
    Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny JOANNA P
    Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi MAŁGOSIA MK

    Polubienie

  26. Gosia 3 pisze:

    Pijany turysta wspiął się na szczyt krzyża na Giewoncie. Gdyby został złapany, groziłby mu mandat w wysokości 1000 zł.
    Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej

    W czwartek turystka poinformowała straż parku, że na jej oczach mężczyzna wszedł na krzyż na Giewoncie. Wcześniej wypił kilka piw. Podczas wspinaczki dopingowało go dwóch towarzyszy. Oni również próbowali później wspiąć się po stalowej konstrukcji. Nie udało im się, prawdopodobnie byli zbyt pijani.

    Turystka przekazała informacje o wyglądzie i stroju mężczyzn. Niestety nie udało się ich zatrzymać. Zapewne podczas zejścia ze szczytu ubrali kurtki lub bluzy, co uniemożliwiło ich identyfikację.

    Gdyby zostali złapani, strażnicy nałożyliby na nich najwyższy możliwy mandat w wysokości 1000 zł.

    Komendant straży Edward Wlazło apeluje do turystów, by szanowali tatrzańską przyrodę i miejsca kultu. Przypomina, by nie wspinać się na krzyż, nie pisać po nim oraz po skałach.

    – Zostawmy Tatry potomnym takie, jakie myśmy zastali – mówi Wlazło.

    Nagranie nieodpowiedzialnego zachowania pierwszy opublikował „Tygodnik Podhalański”.

    Polubienie

  27. Szafirek pisze:

    Orędzie Matki Bożej z 25..08.2017- Medziugorje.

    „Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście byli ludźmi modlitwy. Módlcie się, aż modlitwa będzie dla was radością i spotkaniem z Najwyższym. On przemieni wasze serca i staniecie się ludźmi miłości i pokoju. Dziatki, nie zapominajcie, że szatan jest silny i chce was odwieźć od modlitwy. Nie zapominajcie, że modlitwa jest tajemnym kluczem spotkania z Bogiem. Dlatego jestem z wami, by was prowadzić. Nie rezygnujcie z modlitwy. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Orędzie Matki Bożej z 25..08.2017- Medziugorje.

      „Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście byli ludźmi modlitwy. Módlcie się, aż modlitwa będzie dla was radością i spotkaniem z Najwyższym. On przemieni wasze serca i staniecie się ludźmi miłości i pokoju. Dziatki, nie zapominajcie, że szatan jest silny i chce was odwieźć od modlitwy. Nie zapominajcie, że modlitwa jest tajemnym kluczem spotkania z Bogiem. Dlatego jestem z wami, by was prowadzić. Nie rezygnujcie z modlitwy. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

      Polubienie

  28. Szafirek pisze:

    03.05.2014, 15:50 – Proście, a otrzymacie, to nie jest pusta obietnica, którą wam składam

    Moja szczerze umiłowana córko, gdy proszę ludzi, by Mi zaufali, to dla wielu ludzi jest to bardzo trudne do zrealizowania. Tak wielu trudno zaufać Mojej Miłości do ludzkości, gdy opierają się na swojej własnej wierze, by całkowicie Mi się poddać. Dopiero wtedy, gdy w pełni oddacie się pod Moją opiekę, możecie się czuć bezpieczni, chronieni i posiadać pokój wewnętrzny.
    Moja Miłość, kiedy ją odnajdziecie, obejmie was, gdy wyciągnięcie swoje ręce i będziecie wołać do Mnie jak małe dzieci. Dzieci całkowicie ufają swoim rodzicom, gdy są małe. One znają jedynie różnicę między tym, co odczuwają jako dobre a tym co odczuwają jako złe i całkowicie zdają się na dorosłych, aby je chronili. Dzieci nie zastanawiają się dwa razy, by pobiec do swoich rodziców po pocieszenie i by znaleźć schronienie. Wiara dziecka jest silna. Ono nie kwestionuje, bo wierzy, że naprawdę znajdzie bezpieczeństwo w ramionach kochającego rodzica.
    Należy Mi zaufać, gdyż wszystko, o co Mnie prosicie, spełni się, jeśli jest to dla dobra duszy. Proście, a otrzymacie, to nie jest pusta obietnica, którą wam składam. Cieszy Mnie obdarzanie swoimi Darami każdego z was. Kiedy prosicie Mnie, aby wam pomógł, słyszę, czuję i odpowiadam na wszystkie wasze pragnienia. Dajcie Mi szansę udowodnienia Mojej Miłości do każdego z was. Pozwólcie Mi okazać wam dowód Mojej Interwencji. W tym czasie życia, Ja, Jezus Chrystus, sprawię, że Moja Obecność będzie rozpoznana we wszystkim, o co Mnie prosicie. W tym czasie dam wam odczuć Moją Obecność, doświadczyć Mojego Wielkiego Aktu Interwencji w waszym codziennym życiu i zrozumieć siłę waszych modlitw. Ponieważ to są dni wielkich cudów, które przekazuję ludzkości obficiej niż w jakimkolwiek innym czasie, od kiedy chodziłem po Ziemi.
    Kiedy naprawdę całkowicie Mi zaufacie, będę mógł dokonać wielkich cudów, aby przynieść wam nie tylko ulgę w cierpieniu, ale jeszcze bliżej przyciągnąć was do Mojego Najświętszego Serca. Kiedy dziecko wie, że rodzic go kocha, czuje się bezpieczne, wiedząc, że jest chronione. Wiedzcie, że gdy Mi zaufacie, ochronię was wszystkich i zaleję wszystkie wasze dusze głębokim poczuciem spokoju, którego nigdzie nie znajdziecie na tej Ziemi.
    Przyjdźcie do Mnie dzisiaj i wołajcie do Mnie o pomoc – bez względu na to, jakie możecie mieć troski. Odmawiajcie tę szczególną Modlitwę za każdym razem, gdy coś was dręczy, a Ja odpowiem za każdym razem.
    Modlitwa Krucjaty (148) Przyjdź mi z pomocą:
    O mój Jezu, pomóż mi w czasie mojej wielkiej udręki. Trzymaj mnie w swoich Ramionach i zabierz mnie do Schronienia swojego Serca. Otrzyj moje łzy. Ucisz moje niepokoje. Podnieś mnie na duchu i napełnij swoim Pokojem. Proszę, spełnij tę moją szczególną prośbę (wymień ją tutaj…). Przyjdź mi z pomocą i wysłuchaj mojej prośby, aby moje życie mogło być pełne pokoju i w jedności z Tobą, drogi Panie. Jeśli moja prośba nie może być spełniona, napełnij mnie łaską, abym uznał, że Twoja Święta Wola jest dla dobra mojej duszy i abym pozostał wierny Twojemu Słowu na zawsze z łagodnym i wdzięcznym sercem. Amen.
    Zawsze Mnie wzywajcie, kiedy tylko jesteście smutni lub potrzebujecie pomocy, a ja obiecuję, że dam wam znak, że odpowiadam na wasze wołanie do Mnie, waszego ukochanego Zbawiciela.
    Wasz Jezus

    Polubienie

  29. Gosia 3 pisze:

    W sobotę 26 sierpnia na Jasnej Górze odbędą się główne obchody jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. Ich ważnym elementem będzie uroczyste odsłonięcie o godz. 6 rano wizerunku Czarnej Madonny. Transmisję NA ŻYWO z tego wydarzenia zobaczycie w Onecie.
    Cudowny Obraz Matki Bożej na Jasnej Górze Foto: Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta
    Cudowny Obraz Matki Bożej na Jasnej Górze

    Tradycja odsłaniania obrazu Czarnej Madonny sięga XVII w. i Ślubów Jasnogórskich króla Jana Kazimierza, złożonych po obronie klasztoru w czasie potopu szwedzkiego. Wówczas przyznano oficjalnie Maryi tytuł Królowej Polski, a jego ikonograficzne ujęcie widziano w Obrazie Jasnogórskim. Odsłonięcie to znak, ceremonia przypominająca powitanie Królowej.

    Pielgrzymi mogą uczestniczyć w tym wydarzeniu codziennie o godz. 6 rano. Potem o godz. 12 następuje zasłonięcie obrazu, a o 13:30 ponownie odkrywa się wizerunek Czarnej Madonny. Towarzyszy temu wykonywany na żywo przez Zespół Intradzistów utwór muzyczny, nazywany „Intradą Królewską”. Rozlegają się dźwięki trąbek i bębna.

    Intrada to przede wszystkim utwór muzyczny o charakterze fanfar lub intonacyjnego wstępu. Jest on zazwyczaj krótki i przeznaczony na instrumenty dęte. Utwór ten zwykle otwiera lub rozpoczyna różne uroczystości.

    Sobotnie poranne odsłonięcie będzie wyjątkowe – rozpocznie bowiem główne obchody 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Zapraszamy na transmisję na żywo na stronach Onetu oraz relację z pozostałych uroczystości! Wezmą w nich udział najwyższe władze kościelne i państwowe oraz tysiące pielgrzymów.

    Suma odprawiona zostanie o godz. 11.00 na szczycie. Apelem Jasnogórskim o 21.00 rozpocznie się wielkie widowisko historyczno-muzyczne „Jasna Góra – Polska Kana” przygotowane przez Telewizję Polską.

    1717 – 2017

    Polubienie

  30. Mariusz pisze:

    Co o tym myślicie?

    Polubienie

    • Marcin pisze:

      Szczęść Boże,

      Bardzo złe owoce tego pontyfikatu. Najgorsze jest to, że większość ludzi wiernych idzie ślepo za nauczaniem tego człowieka, razem z ogromną większością kościelnej hierarhii. To, co ten człowiek wyprawia w Kościele to jest jawna herezja. Jak papież Benedykt XVI musi cierpieć widząc to wszystko. Mimo, iż to jest dopust Boży, to całe Niebo cierpi. To wszystko zostało już wcześniej ukartowane pomiędzy światowami rządami a Watykanem i przepowiedziane w orędziach Marii Bożego Miłosierdzia i musi się wypełnić przed Powtórnym Przyjściem Pana Jezusa. To już się wypełnia na naszych oczach.

      Polubienie

  31. Mateusz pisze:

    Szczęść Boże!
    Proszę o włączenie do intencji modlitewnych uratowanie małżeństwa mojej siostry Magdaleny.

    Polubienie

  32. Szafirek pisze:

    Niezwykłe zjawisko

    „Jak wygląda miejsce, gdzie mieszają się słodka i słona woda?
    Natura niejednokrotnie nas zaskakuje. Tak było i tym razem. W okolicach Wyspy Sobieszowskiej doszło do spotkania dwóch rodzajów wód – słodkiej i słonej, które nie zmieszały się, a utworzyły wyraźną granicę.
    …”

    http://poznajpolske.onet.pl/pomorskie/jak-wyglada-miejsce-gdzie-mieszaja-sie-slodka-i-slona-woda/t5gwsw

    Polubienie

  33. Marcin pisze:

    Szczęść Boże,

    Dzisiaj jadąc tramwajem z kościoła do przedziału wszedł pewien ciemnoskóry mężczyzna i usiadł niedaleko mnie. Był podobny do kogoś jakby z Al-kaidy pochodzącego chyba z Bliskiego Wschodu. Przypominał mi trochę tak jakby Bin Ladena, ubrany na biało z jakimś białym turbanem na głowie, z brodą i miał na sobie czarną kamizelkę z kieszonkami. Przypominało mi trochę tak jakby miał on tam jakieś ładunki wybuchowe. Przeszło mi przez myśl czy to jakiś terrorysta czy co, albo jakiś fanatyk. Trochę się w sercu wystraszyłem.

    Polubienie

    • Marcin pisze:

      Tak ogólnie to tutaj jest bardzo dużo muzułmanów i na każdym kroku można spotkać kobiety czy to jeszcze bardzo młode dziewczyny chodzące w burkach na głowie. Można tutaj nawet w środkach telekomunikacji miejskiej spotkać muzułmanów, przeważnie mężczyzn czytających te ich modlitwy chyba z koranu, bo mają takie jakby mini wersje tego koranu i czytają czasami i tak jakby wtedy medytowali albo jakby uczyli się tych modlitw na pamięć. Sam nieraz widziałem. Albo mają też niektórzy coś podobnego do różańca, jakby jakąś bransoletkę z koralików i modlą się na tym czy to w tramwaju czy gdziekolwiek.
      A dzisiaj widok tego mężczyzny z tą czarną kamizelką to trochę mnie przeraził.

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Mam taką nadzieję że jak coś bardzo poważnego będzie się tutaj działo to zdążę wtedy uciec do Polski. Myślę czasem też o Sławku. On pewnie pojechał do Niemiec bo nic nie odpowiedział i może jest przygnębiony tym stanem. Opatrzność Boża będzie czuwać.

        Polubienie

  34. Szafirek pisze:

    Włochy: Polka zgwałcona przez czterech napastników. Policja szuka Afrykańczyków
    https://www.tvp.info/33746992/wlochy-polka-zgwalcona-przez-czterech-napastnikow-policja-szuka-afrykanczykow

    Polubienie

  35. Sławek pisze:

    Szczęść Boże,
    Jestem w Niemczech i pracuję po 12 godz. dziennie. Nawet dzisiaj w niedzielę (moja pierwsza robocza niedziela). Chciałem zobaczyć jak tu jest z Eucharystią ale nie było mi dane.
    Dzisiaj wieczorem wybrałem się na stare miasto i zobaczyłem jak islamska kultura podbija południe Niemiec.
    Pełno kobiet w burkach i uwagę zwrócił mi jeden mężczyzna podobny jak pisze Marcin do Bin Ladena. Zaraz pomyślałem sobie o ataku jaki był np. w Barcelonie. Niemcy żyją w nieświadomości co się u nich dzieje.
    Sama modlitwa tutaj przychodzi bardzo ciężko, cały czas coś mi przeszkadza i nie mogę się skupić.
    Może jakoś dotrwam do końca i wrócę za 2 tygodnie do Polski.
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

    Polubienie

    • Marcin pisze:

      Szczęść Boże Sławku,

      Pewnie Tobie trochę smutno że jednak wyjechałeś. Zapewne masz też ciężką pracę. Opatrzność będzie czuwać. Mogę Tobie doradzić, że jakbyś chciał iść na Mszę św. to poszukaj w internecie kościoła, gdzie są sprawowane Msze św po polsku w Polskiej Misji Katolickiej w tym mieście gdzie jesteś. Może to będzie gdzieś blisko miejsca gdzie masz zakwaterowanie. Na niemieckich Mszach św panuje kompletny modernizm i nie wiem czy uczęszczając na takie modernistyczne Msze św otrzymuje się jakiekolwiek łaski.
      W niektórych częściach miast ci muzułmanie tworzą sobie własne getta. Czasami aż strach tam przechodzić. To prawda, że Niemcy żyją w nieświadomości co się u nich dzieje. W niemieckich państwowych mediach i w tamtejszej prasie panuje jedna wielka propaganda i Niemcom nie mówi się prawdy.
      Życzę Tobie abyś długo tutaj w Niemczech nie musiał być i sobie tego samego życzę aby Opatrzność Boża sprowadziła mnie w odpowiednim czasie do Polski. Może już niedługo.
      Tutaj w powietrzu czuć pełno jakichś złych demonów co rozpraszają.

      Pozdrawiam.

      Polubienie

      • Sławek pisze:

        W przyszłą niedzielę nie idę do pracy i zobaczę gdzie jest jakaś Msza Św.
        Na razie nie jest źle bo mogą każdego dnia wywalić z pracy i wtedy wrócę sobie pociągiem do kochanej, tak uciemiężonej Polski.
        My jako naród polski jesteśmy strasznie męczeni i w dodatku polityka rożni całe rodziny i pokolenia. Tutaj tego nie ma jest za to rozwiązłość na ulicach, mieszanie kulturowe ogólny misz masz.
        Dziękuję za życzenia i czuję że Matula jest ze mną.
        Przecież byłem u niej przed wyjazdem i wszystko i wszystkich Jej tylko zawierzyłem.

        Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Witaj Sławku!
      W tą środę co wyjechałeś akurat widziałam jak polskie media pokazywały Monachium i podawali że tam jest ich najwięcej. Musisz być ostrożny jednak nie lękliwy bo to nic nie pomoże. Lepiej po pracy nigdzie bez potrzeby sam nie spaceruj.
      Zakupy, do domu i w modlitwie wytrwasz.
      Niech Cię strzeże moc Chrystusa i Płaszcz Maryi naszej Królowej zakrywa przed złem.
      Tego Ci życzę i wracaj jak najprędzej.
      Również Cię pozdrawiam serdecznie i nie lękaj się bo Maryja jest tam z Tobą.
      Szczęść Boże!
      Otaczam Cię modlitwą . 🙂

      Polubienie

      • Sławek pisze:

        Kochana Gosiu, dziękuję za modlitwę. Czuję to co dziennie.
        Wczoraj byłem na starym rynku i idąc i widząc ludzi nie naszej kultury odmawiałem Chwała Ojcu….. I jakoś.
        W sumie Bawaria to taki niemiecki Śląsk. Łatwo się tu dogadać tylko trzeba uważać.
        Serdecznie pozdrawiam : ) :))

        Polubienie

  36. Gosia 3 pisze:

    Kochany Sławku!
    jak szybko odczytałam Twój komentarz. Coś mnie tchnęło bym tutaj zajrzała.
    Spaceruj w towarzystwie, jak masz z kim. A jak sam to z modlitwą , dokładnie tak jak wczoraj to robiłeś czyli z całą Trójcą Św i Maryją.
    Może celowo najwięcej ich tutaj przerzucono aby to Polacy mieli najwięcej kłopotu.
    Również pozdrawiam Cię serdecznie! 🙂 🙂 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s