Ofiarujcie się za grzeszników

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO PODJĘCIA MODLITWY W MIESIĄCU WRZEŚNIU ZA WSTAWIENNICTWEM  PŁACZĄCEJ PANI.
 
MODLIĆ SIĘ BĘDZIEMY ZA TYCH WSZYSTKICH, KTÓRZY GRZESZĄ I OBRAŻAJĄ CIĘŻKO PANA BOGA.
 
WSPÓLNIE MOŻEMY ZDZIAŁAĆ WIĘCEJ!!!
 
KAŻDEGO DNIA PRZEZ CAŁY WRZESIEŃ W TEJ INTENCJI ODMAWIAJMY LITANIĘ DO MATKI BOŻEJ SALETYŃSKIEJ – POJEDNAWCZYNI GRZESZNIKÓW.

„Jeżeli mój lud nie zechce się poddać, będę zmuszona puścić ramię Mojego Syna. Jest ono tak ciężkie i tak przygniatające, że już dłużej nie będę mogła go podtrzymywać.
Od jak dawna już cierpię z waszego powodu! Chcąc, aby Mój Syn was nie opuścił, jestem zmuszona nieustannie wstawiać się za wami. Ale wy sobie nic z tego nie robicie…”

 

LITANIA DO MATKI BOŻEJ SALETYŃSKIEJ

Forma I

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże,   zmiłuj się nad nami!
Synu, Odkupicielu świata, Boże,  zmiłuj się nad nami!
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami!
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami!

Maryjo Saletyńska, Matko Boża, módl się za nami!
Maryjo Saletyńska, Królowo i Matko ludzi,
Maryjo Saletyńska, żywy wzorze miłości,
Maryjo Saletyńska, Przykładzie skromności i prostoty,
Maryjo Saletyńska, Wzorze uległego posłuszeństwa,
Matko, która płaczesz nad złem i niedolą grzeszników,
Matko, która z dobrocią zalegasz, byśmy się do Ciebie uciekali,
Matko, która nieustannie wstawiasz się za nami,
Matko, która nas upominasz, byśmy święcili dzień święty,
Matko, która wypominasz nam bluźnierstwa,
Matko, która nas nakłaniasz do opanowania i wstrzemięźliwości,
Matko, która nas zachęcasz do modlitwy rano i wieczorem,
Matko, która wzywasz sprawiedliwych do gorętszej pobożności,
Matko, która z trwogą przypominasz światu o karze za grzechy,
Matko, która obiecujesz nawróconym liczne łaski,
Matko, która troszczysz się o nasz chleb powszedni,
Matko, która pragniesz, by cały lud Boży poznał Twoje objawienie,
Matko, która nas powołujesz do gorliwego apostolstwa,
Matko, która chcesz nas uczynić gorliwymi pomocnikami,
Matko, która nam dajesz źródło wody cudownej,
Matko, która leczysz wszystkie choroby,

Posłanniczko Miłosierdzia Bożego,
Pośredniczko pokuty i zadośćuczynienia,
Opiekunko biednych i dzieci,
Światło zaślepionych i błądzących,
Pocieszycielko chorych i strapionych,
Orędowniczko cierpiących,
Nadziejo rozpaczających,
Matko Kościoła,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami!

– Matko Boża Saletyńska, Pojednawczyni Grzeszników!
– Módl się nieustannie za nami, którzy się do Ciebie uciekamy!

Módlmy się:
Panie Jezu Chryste, który w nieskończonym Twym miłosierdziu zesłałeś na Górę Saletyńska Swą Matkę Najdroższą, aby nas nakłaniała do spełniania obowiązków chrześcijańskich; spraw, abyśmy wzruszeni Jej łzami i posłuszni Jej napomnieniom, złagodzili przez naszą pokutę Twój gniew sprawiedliwy i z Tobą w niebie królowali na wieki.
Amen.

Forma II

 Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Maryjo Saletyńska, Matko Boża, módl się za nami.
Maryjo Saletyńska, Królowo i Matko ludzi,
Maryjo Saletyńska, Posłanniczko Miłosierdzia Bożego,
Maryjo Saletyńska, Pośredniczko wszechmocna,
Maryjo Saletyńska, Ofiaro pokuty i zadośćuczynienia,
Maryjo Saletyńska, Ognisko gorliwości i apostolstwa,
Maryjo Saletyńska, Mistrzyni prawdziwej pobożności,
Maryjo Saletyńska, Źródło zbawienia dla biednych grzeszników,
Maryjo Saletyńska, przypominająca światu sprawiedliwość Bożą i karę za grzechy,
Maryjo Saletyńska, z dobrocią nalegająca, abyśmy się do Ciebie nieustannie uciekali,
Maryjo Saletyńska, pragnąca być znaną i wzywaną po całym świecie,

Dziewico Saletyńska, Przykładzie skromności i prostoty,
Dziewico Saletyńska, Światło zaślepionych i nieoświeconych,
Dziewico Saletyńska, potępiająca zmysłowość i bezwstydne uciechy świata,
Dziewico Saletyńska, nakłaniająca nas do opanowania wstrzemięźliwości,
Dziewico Saletyńska, wzywająca do posłuszeństwa i uległości,
Dziewico Saletyńska, przynaglająca grzeszników do nawrócenia i pokuty,
Dziewico Saletyńska, obiecująca liczne łaski tym, którzy się nawracają,
Dziewico Saletyńska, zachęcająca sprawiedliwych do gorętszej pobożności,

Matko Saletyńska, rzewnie płacząca nad złością i niedolą naszą,
Matko Saletyńska, powstrzymująca ramię Syna na nas rozgniewanego,
Matko Saletyńska, skarżąca się na nieświęcenie niedzieli i na bluźnierstwa,
Matko Saletyńska, żaląca się na znieważanie rzeczy świętych,
Matko Saletyńska, trwożąca swymi groźbami cały świat,
Matko Saletyńska, troszcząca się o nas, pomimo naszej niewdzięczności,
Matko Saletyńska, zalecająca modlitwę rano i wieczorem,
Matko Saletyńska, przypominająca czule Mękę Swego Boskiego Syna,
Matko Saletyńska, troszcząca się o nasz chleb powszedni,
Matko Saletyńska, darząca nas źródłem cudownej wody,
Matko Saletyńska, lecząca wszelkie choroby,
Matko Saletyńska, Opiekunko biednych dzieci,
Matko Saletyńska, Pocieszycielko chorych i strapionych,
Matko Saletyńska, Nadziejo i Pociecho rozpaczających,
Matko Saletyńska, Podporo Kościoła pielgrzymującego,
Matko Saletyńska, Orędowniczko Kościoła cierpiącego,
Matko Saletyńska, Chwało Kościoła uwielbionego,

Przez Twoje żałosne napomnienia spraw, abyśmy byli posłuszni Twemu Synowi, prosimy Cię, Maryjo.
Przez Twoje obfite łzy wyproś nam żal za grzechy,
Przez Twoje niesłychane cierpienia, uproś nam łaskę zdania się na wolę Bożą w dolegliwościach życia,
Przez Twoje Zjawienie i cuda wzmocnij wiarę i zgodę wzajemną w Twym narodzie,
Przez Twoje spojrzenia zwrócone ku Rzymowi, wzbudź w nas gorliwe przywiązanie do Kościoła katolickiego,
Przez Twoją niewysłowioną tkliwość spraw, abyśmy Ciebie coraz bardziej kochali,
Przez Twoją porywającą piękność spraw, abyśmy za niebem tęsknili,
Przez Twoje nowe Wniebowzięcie pociągnij nas wszystkich do Siebie,

Baranku Boży, który gładzisz, grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

– Matko Bożka Saletyńska – Pojednawczyni grzeszników.
– Módl się nieustannie za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Módlmy się:

Panie Jezu Chryste, Ty w nieskończonym miłosierdziu Swoim zesłałeś na saletyńską górę Najdroższą Swą Matkę, aby nas nakłaniała do spełniania chrześcijańskich obowiązków, spraw, abyśmy wzruszeni Jej łzami i poruszeni Jej napomnieniami, złagodzili przez naszą pokutę na ziemi Twój gniew sprawiedliwy i z Tobą w niebie królowali na wieki.
Amen.

„A więc, moje dzieci, ogłoście to całemu mojemu ludowi!” 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

72 odpowiedzi na „Ofiarujcie się za grzeszników

  1. Mariusz pisze:

    Orędzie Matki Bożej, z La Salette – zwane również „Sekretem z La Salette” 1846 r.

    Melanio, to co ci teraz powiem, nie będzie zawsze tajemnicą; w roku 1858 będziesz mogła to opublikować.

    Księża, słudzy mego Syna, ci księża przez swoje haniebne życie, przez ich brak szacunku i ich brak pobożności przy celebrowaniu świętych tajemnic, przez ich miłość do pieniądza, przez ich skłonność do zaszczytów i przyjemności, tak, ci księża stali się dołami nieczystości. Tak, życie księży woła o pomstę, i pomsta wisi nad ich głowami. Biada księżom i innym osobom poświęconym Bogu, którzy przez swą niewierność i swoje złe życie na nowo krzyżują mego Syna! Grzechy ludzi poświęconych Bogu wołają do Nieba i wołają o pomstę, i już pomsta stoi przed ich drzwiami, gdyż nie ma już nikogo, aby wybłagać miłosierdzia i przebaczenia dla ludu; nie ma już szlachetnych dusz, nie ma już nikogo, kto byłby godzien złożyć Wiecznemu ofiarę nieskazitelnego baranka dla dobra świata.
    Bóg będzie karcił w bezprzykładny sposób.
    Biada mieszkańcom ziemi! Bóg wyleje swój cały gniew, i nikt nie będzie mógł ujść prze wieloma plagami.
    Głowy, przywódcy ludu Bożego, zaniedbali modlitwy i pokuty, i demon zaciemnił ich rozum. Stali się oni tymi błędnymi gwiazdami, które stary diabeł pociągnie swoim ogonem za sobą, aby je zniszczyć. Bóg pozwoli staremu wężowi, aby siał niezgodę między rządzących, we wszystkie społeczności i wszystkie rodziny. Będzie się cierpiało bóle cielesne i duchowe; Bóg pozostawi ludzi samych sobie i ześle kary, które będą po sobie następować przez trzydzieści pięć lat.
    Społeczeństwo jest u progu straszliwych plag i największych przemian; trzeba się przygotować na to, że będzie się rządzonym żelaznym batem i że się wypije kielich gniewu Bożego.
    Niech Wikariusz mego Syna, Suwerenny Papież Pius IX, nie opuszcza już Rzymu po roku 1859; ale niech będzie niewzruszony i wielkoduszny i niech walczy orężem wiary i miłości; ja będę z nim. Przed Napoleonem niech się ma na baczności. Jest on dwulicowy, i gdy pewnego dnia będzie chciał stać się papieżem i cesarzem, to Bóg się wnet od niego odwróci; jest on orłem, który chce się wnieść coraz to wyżej i spadnie na miecz, którym chciał się posłużyć aby zmusić narody do wzniesienia go.

    Włochy zostaną ukarane za swoje dążenie do zrzucenia jarzma Pana wszystkich panów; zostaną oddane wojnie i krew będzie wszędzie płynąć; kościoły będą zamykane lub bezczeszczone; księża i zakonnicy będą przepędzani; przeznaczy ich się na śmierć i okrutnie zabije. Wielu z nich zrezygnuje z wiary i ilość księży i zakonników, którzy odpadną od prawdziwej wiary, będzie wielka; między nimi będą nawet biskupi.
    Papież ma się mieć na baczności przed cudotwórcami; gdyż nadszedł czas, w którym będą następować najbardziej zadziwiające wydarzenia na ziemi i w powietrzu.
    W roku 1864 zostanie wypuszczony z piekła lucyfer wraz z dużą liczbą demonów. Demony będą podkopywać wiarę kawałek po kawałku, i to nawet u osób poświęconych Bogu, które oślepią w ten sposób, że osoby te przyjmą ducha tych złych aniołów, jeżeli nie otrzymają szczególnej łaski; wiele domów zakonnych straci zupełnie wiarę i pociągnie wiele dusz na zatracenie.

    Złych książek będzie na ziemi w nadmiarze i duchy ciemności będą wszędzie rozprzestrzeniać oziębłość wobec wszystkiego, co dotyczy służby Bogu; będą miały one wielką władzę nad naturą. Będą kościoły do służenia tym duchom.
    Ludzie będą przenoszeni z jednego miejsca na drugie przez te złe duchy, i nawet księża, ponieważ nie będą wiedzeni przez dobrego ducha Ewangelii, który jest duchem pokory, miłosierdzia i żarliwości na chwałę Bożą.
    Będzie się dokonywać zmartwychwstania zmarłych i sprawiedliwych [tzn. zmarli ci przyjmą postać dusz sprawiedliwych, które żyły na ziemi, aby móc lepiej zwieść ludzi. Ci tak zwani zmarli, pod których postacią ukrywają się tylko diabły, będą głosić inną ewangelię, przeciwną tej prawdziwego Jezusa Chrystusa, zaprzeczającą istnieniu Nieba i także dusz potępionych. Wszystkie te dusze będą wydawać się zjednoczone ze swoimi ciałami]. Wszędzie będą występować nadzwyczajne cuda, ponieważ prawdziwa wiara zgasła i fałszywe światło oświetla świat.
    Biada Książętom Kościoła, którzy są tylko tym zajęci, aby zbierać coraz więcej bogactw, zachować swoją władzę i rządzić w pysze!

    Wikariusz Mego Syna będzie dużo cierpiał, ponieważ przez pewien czas Kościół będzie wystawiony na ciężkie prześladowania: to będzie czas ciemności; Kościół będzie przeżywał straszliwy kryzys.
    Ponieważ święta wiara w Boga poszła w zapomnienie, każda jednostka będzie się chciała sama prowadzić, stać nad podobnymi sobie. Zostaną obalone władze cywilne i kościelne, wszelki porządek i wszelka sprawiedliwość zostaną podeptane; będzie się widzieć tylko zabójstwa, nienawiść, zazdrość, kłamstwo i niezgodę, bez miłości do ojczyzny i do rodziny.
    Ojciec święty będzie dużo cierpiał. Będę przy nim aż do końca, aby przyjąć jego ofiarę.
    Niegodziwcy będą wielokrotnie nastawać na jego życie, nie mogąc zaszkodzić jego dniom; lecz ani on ani jego następca [na marginesie swego egzemplarza z Lecce Melania napisała w nawiasie następujące słowa: ?który nie będzie długo rządził?] nie zobaczy triumfu Kościoła Bożego.
    Rządy cywilne będą wszystkie miały ten sam zamiar, którym będzie obalenie i zatarcie wszystkich zasad religijnych, aby zrobić miejsce dla materializmu, dla ateizmu, dla spirytyzmu i dla wszystkich rodzajów przywar.

    W roku 1865 będzie widać podłości w świętych miejscach; w domach zakonnych kwiaty Kościoła będą gniły a demon będzie udawał króla serc. Niech ci, którzy są głową wspólnot zakonnych, mają się na baczności wobec tych, których mają przyjąć, gdyż demon użyje całej swej przewrotności, aby do zakonów religijnych wprowadzić osoby oddane grzechowi, bo rozwiązłości i zamiłowanie do przyjemności cielesnych będą rozpowszechnione po całej ziemi.
    Francja, Włochy, Hiszpania i Anglia będą w stanie wojny; krew będzie płynąć ulicami; Francuz będzie walczyć z Francuzem, Włoch z Włochem; w końcu nastąpi ogólna wojna, która będzie straszliwa. Przez pewien czas Bóg nie wspomni ani Francji ani Włoch, gdyż Ewangelia Jezusa Chrystusa nie będzie już znana. Niegodziwcy rozwiną swą całą przewrotność; będzie się zabijać, będzie się masakrować nawzajem aż do wnętrza domów.

    Za pierwszym zamachem Jego błyskawicznego miecza góry i cała natura zadrżą z przerażenia, gdyż rozwiązłości i przestępstwa ludzi przenikną sklepienie Niebios. Paryż zostanie spalony a Marsylia pochłonięta (4, 1, 2, 3) [Melania powiedziała: ?Paryż zostanie spalony?. Interpretowano to w roku 1870: ?To będzie przez Prusaków?, na co Maximin odpowiedział: ?Nie, nie, to nie przez Prusaków Paryż zostanie spalony, lecz przez swój motłoch (canaille)? – przyp.tłum.]; (3) wiele wielkich miast zostanie wstrząśniętych i pochłoniętych przez trzęsienia ziemi; będzie się sądzić, że wszystko jest stracone; będzie widać tylko zabójstwa, będzie słychać tylko szczęk broni i bluźnierstwa.

    Sprawiedliwi będą dużo cierpieć; ich modlitwy, ich pokuta i ich łzy wzniosą się do Nieba i cały lud Boży będzie prosić o wybaczenie i miłosierdzie i będzie prosić o moją pomoc i wstawiennictwo. Wówczas Jezus Chrystus przez akt swej sprawiedliwości i swego wielkiego miłosierdzia dla sprawiedliwych, rozkaże swoim aniołom, aby wszyscy Jego wrogowie zostali zabici. Za jednym zamachem prześladowcy Kościoła Jezusa Chrystusa i wszyscy ludzie oddani grzechowi zginą i ziemia stanie się jak pustynia.
    Wówczas nastanie pokój, pojednanie Boga z ludźmi; Jezusowi Chrystusowi będzie się służyło, oddawało cześć i chwałę; dobroczynność wszędzie zakwitnie. Nowi królowie będą prawym ramieniem Kościoła Świętego, który będzie silny, pokorny, pobożny, biedny, żarliwy i naśladowcą cnót Jezusa Chrystusa.
    Ewangelia będzie głoszona wszędzie i ludzie poczynią duże postępy w wierze, ponieważ będzie jedność między robotnikami Jezusa Chrystusa i ludzie będą żyli w bojaźni Bożej.
    Ten pokój między ludźmi nie będzie długotrwały: dwadzieścia pięć lat obfitych żniw pozwolą im zapomnieć, że grzechy ludzkie są przyczyną wszystkich kar, które przychodzą na ziemię.
    Prekursor antychrysta, ze swymi oddziałami z kilku narodów, będzie walczył przeciwko prawdziwemu Chrystusowi, jedynemu Zbawcy świata; przeleje wiele krwi i Będzie chciał zniszczyć kult Boga, aby siebie kazać uważać za Boga.

    Ziemię uderzą wszelkie rodzaje plag [oprócz pomoru i głodu, które będą powszechne]; będą wojny aż do ostatniej wojny, która będzie prowadzona przez dziesięciu królów antychrysta, którzy to królowie będą mieli ten sam zamysł i będą jedynymi, którzy będą rządzić światem.
    Zanim to nastąpi, będzie pewnego rodzaju fałszywy pokój na świecie; nie będzie się myślało o niczym innym niż o rozrywce; źli oddadzą się wszelkiego rodzaju grzechom;
    ale dzieci Kościoła Świętego, dzieci wiary, moi prawdziwi naśladowcy, wzrosną w miłości do Boga i w cnotach, które są mi najbardziej drogie.
    Szczęśliwe są dusze pokorne, prowadzone przez Ducha Świętego! Będę walczyć razem z nimi aż do chwili, gdy dojdą do pełni wieku.
    Natura domaga się pomsty względem ludzi i drży ze zgrozy w oczekiwaniu tego, co musi przyjść na ziemię zbrukaną grzechami.
    Drżyjcie, ziemio, i wy, którzy zajmujecie się służeniem Jezusowi Chrystusowi a którzy wewnątrz wielbicie samych siebie, drżyjcie; gdyż Bóg wyda was swemu wrogowi, ponieważ miejsca święte są w zepsuciu; wiele zakonów nie jest już domami Bożymi, lecz pastwiskami asmodeusza i jego bliskich.
    Będzie to w tym czasie, gdy narodzi się antychryst z zakonnicy hebrajskiej, fałszywej dziewicy, która będzie miała łączność ze starym wężem, mistrzem nieczystości; jego ojcem będzie Biskup; rodząc się będzie pluł bluźnierstwa, będzie miał zęby; jednym słowem, będzie to diabeł wcielony; będzie wydawać straszliwe okrzyki, będzie czynił niezwykłe zjawiska, będzie się karmił tylko nieczystościami.
    Będzie miał braci, którzy, nie będąc wprawdzie jak on wcielonymi demonami, będą dziećmi złego; mając 12 lat, wyróżnią się swoimi dzielnymi zwycięstwami, które odniosą; wkrótce każdy z nich będzie na czele armii, wspomaganych przez legiony piekła.
    Pory roku się zmienią, ziemia będzie produkować tylko złe owoce, gwiazdy stracą swe prawidłowe ruchy, księżyc będzie odbijał tylko słabe czerwonawe światło; woda i ogień nadadzą kuli ziemskiej drgawkowe ruchy i straszliwe trzęsienia ziemi, które spowodują pochłonięcie gór, miast [itd.]
    Rzym straci wiarę i stanie się siedzibą antychrysta.
    Demony powietrza będą czynić wraz z antychrystem wielkie niezwykłe zjawiska na ziemi i w powietrzu, i ludzie się coraz bardziej zepsują. Bóg będzie się troszczył o swoich wiernych sług i ludzi dobrej woli; Ewangelia będzie wszędzie głoszona , wszyscy ludzie i wszystkie narody będą wiedziały o prawdzie!

    Kieruję pilny apel do ziemi:
    wzywam prawdziwych uczniów Boga żywego i królującego w niebiosach; wzywam prawdziwych naśladowców Jezusa uczłowieczonego, jedynego i prawdziwego Zbawcy ludzkości; wzywam moje dzieci, moich prawdziwych pobożnych, tych, którzy są mi oddani, abym ich prowadziła do mojego Boskiego Syna, tych, których niosę, że tak powiem, w swych ramionach, tych, którzy żyli moim duchem;
    wreszcie wzywam Apostołów czasów ostatecznych, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa, którzy żyli w pogardzie dla świata i samych siebie, w ubóstwie i w pokorze, w czystości i w jedności z Bogiem, w cierpieniu i nieznani światu.
    Czas jest, aby ukazali się i przyszli oświecić świat. Chodźcie i okażcie się moimi drogimi dziećmi; jestem z wami i w was, oby tylko wasza wiara była światłem, które was oświeca w tych dniach nieszczęścia. Oby wasza żarliwość uczyniła was jakby zgłodniałych chwały i czci Jezusa Chrystusa. Walczcie, dzieci światła, wy, mała liczbo, którzy widzicie; gdyż to jest czas czasów, koniec końców.
    Kościół będzie zaćmiony, świat będzie w osłupieniu. Ale oto Henoch i Eliasz, przepełnieni duchem Bożym; oni będą głosić kazania z siłą Bożą i ludzie dobrej woli będą wierzyć w Boga i wiele dusz będzie pocieszonych, oni uczynią wielki postęp mocą Ducha Świętego i potępią błędy diabelskie antychrysta.
    Biada mieszkańcom ziemi! Będą krwawe wojny i głód; pomory i choroby zakaźne; będą okropne opady gradu ze zwierząt; grzmoty, które wstrząsną miastami; trzęsienia ziemi, które pochłoną kraje; będzie słychać głosy w powietrzu; ludzie będą uderzać głową o mury; będą wołać śmierci a śmierć będzie z innej strony zadawała swe męki; krew będzie płynąć ze wszystkich stron. Kto będzie mógł zwyciężyć, jeśli Bóg nie skróci czasu próby?
    Przez krew, łzy i modlitwę sprawiedliwych Bóg da się zmiękczyć; Henoch i Eliasz zostaną zabici; Rzym pogański zniknie; ogień z Nieba spadnie i strawi trzy miasta; cały świat będzie dotknięty, gdyż nie wielbili prawdziwego Chrystusa, żyjącego wśród nich. Już czas; słońce się zaćmiewa; sama wiara będzie żyć.

    Oto już czas; otchłań się otwiera.
    Oto król królów ciemności. Oto bestia ze swymi podwładnymi, nazywająca siebie zbawcą świata.
    Wzniesie się z pychą w przestworza aby dojść aż do Nieba; będzie uduszony przez tchnienie świętego Michała Archanioła. Spadnie, i ziemia, która od trzech dni będzie w ciągłych zmianach, otworzy swe łono pełne ognia; on będzie pogrążony na zawsze ze wszystkimi swymi w wiecznych otchłaniach piekła.
    Wówczas woda i ogień oczyszczą ziemię i strawią wszystkie dzieła pychy ludzkiej, i wszystko będzie odnowione: Bogu będzie się służyć i oddawać chwałę.?

    Polubienie

    • Halina pisze:

      Przyłączamy się również do modlitwy za grzeszników całego świata.
      Matko Boża Saletyńska prosimy niech Twoje Łzy i wstawiennictwo u Twojego Syna
      złagodzą grzechy całego świata.
      Matko Saletyńska powstrzymująca Ramię Twojego Syna na
      nas rozgniewanego -módl się za nami.

      Amen.

      Polubienie

    • Millka pisze:

      Przyłączam się do modlitwy za grzeszników całego świata.

      Polubienie

  2. bozena2 pisze:

    Jestem z wami w łączności na tej modlitwie za grzeszników.
    „O, gdyby grzesznicy znali miłosierdzie Moje, nie ginęłaby ich tak wielka liczba. Mów duszom grzesznym, aby nie bały się zbliżyć do Mnie, mów o Moim wielkim miłosierdziu. … Utrata każdej duszy pogrąża Mnie w śmiertelnym smutku” (Dz 1396, 1397);

    Polubienie

  3. MariaF pisze:

    Przyłączam się do modlitwy za wszystkich grzeszników, aby Bóg otworzył im oczy serca i obdarzył ich darami Ducha Świętego. Jezu ufamy Tobie! Miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
    Amen!

    Polubienie

  4. Gosia 3 pisze:

    Ja także, deklaruję tę modlitwę, bo jak można odmówić Jezusowi który mówi przez Bożego Księdza i Matce Boga – Maryi.
    Właśnie idę do modlitwy.
    Szczęść Boże! wszystkim którzy odpowiedzieli na to wezwanie. 🙂

    Polubienie

    • Bryza pisze:

      Jestem , Trwam I Zmawiam razem z Wami .Litania jest przepiękna zmawiam dwie nie mogę inaczej , bo w intencji wszystkich grzeszników.Serdecznie Pozdrawiam CRB.
      Szczęść Boże!

      Polubienie

    • Mariusz pisze:

      Witaj Bryzko,
      Rozpoczęliśmy od wczoraj. Cieszę się, że Ci się podoba. MBM prosiła bardzo o post i modlitwę w intencji grzeszników. Matka Boska Saletyńska prosiła o modlitwę za grzeszników więc postanowiliśmy z Gosią podjąć to wezwanie poprosić wszystkich chętnych. Dziękuję Wszystkim którzy odpowiadają na wezwanie naszej Ukochanej Mateczki.

      Polubienie

      • Bryza pisze:

        Witaj Mariuszku, Zmawiam Litanię od wczoraj .Zawsze jestem chętna na akcje modlitewne w tak słusznych i potrzebnych intencjach.Pozdrawiam !!! Szczęść Boże!!!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witam Cię Bryzuniu!
        i bardzo się cieszę, wystarczy odmawiać jedną z tych Litanii.
        Ponieważ obie są piękne ja postanowiłam odmawiać przemiennie pierwszego dnia pierwszą a dzisiaj drugą itd.
        Mariuszek przypisuje sobie i mnie to wyzwanie a to wszyscy którzy podjęli modlitwę mają ten udział. To wezwanie pochodzi od zacnego kapłana który przesłał mi to piękne opracowanie ale był pewien kłopot z zamieszczeniem obrazków a to już zasługa naszego Szafirka. Mały – Mariuszku Twój i mój udział.
        Mariuszek któregoś dnia napisał to co pisałam ja wcześniej że to Bóg Wszechmądry i Wszechobecny jest właścicielem tego bloga i tak Mariuszku trzymaj do końca bo my jesteśmy pyłkiem na wietrze z którym Pan Bóg jak zechce może zrobić co zechce. Swoje zasługi zachowaj w serduszku a Pan Bóg je na pewno zauważy.

        Polubienie

      • hanna pisze:

        Jestem spóżniona ale od dziś odmawiam z wami litanię.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witam Cię Hanno!
        i bardzo się cieszę że z nami będziesz się modliła.
        Szczęść Boże!

        Polubienie

  5. bozena2 pisze:

    Przesłanie Matki Bożej w Stefanii Caterina
    13 czerwca 2017 r
    „Moi drodzy,
    dziś chcę ci powiedzieć, że Bóg kieruje i kocha. Jeśli zechcesz, dobrze radz sobie ze swoim życiem. Ojciec posiada unikalny i niepowtarzalny projekt dla każdego z was i jest zawsze projektem dobrego i szczęścia. W momencie, w którym ją tworzysz, Ojciec powierza ci misję i prosi cię o przyjęcie go i zrobienie tego środkami i siłami, które On ci da. Wybór należy do Ciebie i jest darmowym wyborem. Jeśli zdecydujesz się żyć zgodnie z prawami Bożymi i spełnić Twoją wolę, Ojciec powierzył Ci Synowi, a w imię Syna daje Ci Ducha Świętego. Jeśli jesteś wierny, a jeśli nieustannie odnawia swoje tak Bogu, w małych i wielkich rzeczach, twoja egzystencja ma bardzo dokładny adres i kieruje się Duchem Świętym. To On przynosi ci nieustannie do Jezusa, czyni cię zawsze lepiej znanym, pamięta naukę, daje łasce, inteligencję i siłę, aby czynić to, co jest miłe dla mojego Syna. Jezus wita cię w Duchu Świętym, oczyszcza was od wszelkiego grzechu i daje Ci Ojca. Więc twoje życie staje się cudem Boga One i Trójcy, która jest odnowiona za każdym razem, kiedy oddychasz, w każdym uderzeniem serca.

    Wiedz, moje dzieci, że jeśli kochasz Jezusa i oddasz Mu Go, powierza mi to. Jestem twoją Matką, Colei, która towarzyszy Ci każdy krok ku Bogu. Każde dziecko potrzebuje wsparcia Matki, gdy uczy się chodzić. Nawet w życiu duchowym jest tak: potrzebujesz Matki, która pilnuje ciebie i popiera cię tak, abyś nie upadła. Szatan czai się i chce uciec od głównej drogi, ale nie może zrobić nic przeciwko mnie i moim dzieciom. Pozwól mi więc towarzyszyć i nie będę upartymi dziećmi, które odmawiają mojej ręki i upadku. Kocham cię i pragnę twojego zbawienia i twojego szczęścia.

    Bóg uczy cię na wiele sposobów. Przede wszystkim daje to wiedzę, że musisz mieszkać w harmonii z Nim i postępować zgodnie z Jego wolą. Twój duch jest świątynią Bożą i jest tam, gdzie Duch Święty działa, aby Cię prowadzić i wychowywać. Naucz się słuchać tego, co sugeruje Duch, ponieważ jego praca jest nieustannie w tobie. W obliczu każdego wyboru, jaki musisz zrobić i każdej sytuacji, którą napotykasz, Duch Święty jest gotowy pomóc w swoim świetle. Niestety, jest niewielu, którzy szukają i słuchają. Nie rób tego tak! Potrafisz słuchać potrzeb Twojego ciała, kiedy jesteś głodny, ale nie wiesz, jak słuchać potrzeb Twojej duszy, gdy prosi o duchowe jedzenie.

    Wiedz, jak słuchać boskich impulsów w was i będziesz w stanie dobrać dobro i uniknąć zła. Nie jest trudne, wystarczy być otwarte na wolę Boga i być bardziej refleksyjne i ciche. Życie na Ziemi stało się ciągłym wyścigiem do osiągnięcia naprawdę nie wie co. Wszystko wydaje się niezbędne z wyjątkiem Boga, ale tak nie jest. Zmień skalę swoich wartości i umieść Boga na pierwszym miejscu. Następnie poproś go, aby pomógł żyć zdrowym życiem na wszystkich poziomach i pozostawił do dyspozycji, aby poprawić to, co nie pozwala Ci stanąć przed Nim. Poczekaj z ufnością, a Bóg pokaże, co robić, sprawi, że zrozumiesz jednoznacznie. Bóg zawsze odpowiada; to człowiek, który nie pyta.

    Bóg uczy cię, nauczając was, abyście się modlili. Synowie, modlitwa to nieprzerwana relacja z Bogiem, romans, w którym Bóg Cię szuka, a Ty Go szukasz. Szukaj Boga w swoim czasie, poszukaj go w miłości do swoich myśli, zaoferuj mu swoje trudy, radości. Bądź wolny w skierowaniu Go do Niego tak, jak tylko możesz i jak wiesz; Bóg nie zobowiązuje cię do recytowania formuł, które cię uciskają. Bóg kocha wolność. Dajcie się kierować przez Ducha Świętego, a On sprawi, że prawdziwa modlitwa się z Tobą stanie. Przez Ducha Świętego sam Jezus będzie się modlił w tobie według woli Ojca. Wtedy odkryjesz moc modlitwy i nic nie będzie dla ciebie niemożliwe.
    Chciałbym pomóc odkryć wielkość Boga w tobie, ponieważ jestem twoją matką, a ja nie mam innego pragnienia, niż okazywać wam miłość, którą Najświętsza Trójca oddaje każdemu z was.

    Stałem obok ciebie przez cały czas i błogosławię Cię w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego
    http://www.versolanuovacreazione.it/?p=6937

    Polubienie

  6. Gosia 3 pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja – Oblubienica Ducha Świętego!

    Obiecałam pokazać jak ułożył się Różaniec po modlitwie Różańcowej w nocy z dnia 25/26 sierpnia 2017 roku.
    25 sierpnia byłam na Adoracji a potem póżnym wieczorem modliłam się. Gdy wróciłam po modlitwie wróciłam do pokoju zastałam tak ułożony Różaniec Święty. A było to już Święto Matki Boskiej Częstochowskiej.

    Polubienie

  7. Gosia 3 pisze:

    Na drugi dzień w niedzielę 27 sierpnia na tym samym miejscu gdzie położyłam inny Różaniec po Koronce niechcący odłupał się Krzyżyk na którym Pan Jezus nie był wg mnie najpiękniej przedstawiony podczas swojej Golgoty.

    Polubienie

  8. Mariusz pisze:

    Modlitwy Anioła z Fatimy

    O Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie,
    ufam Tobie i miłuję Ciebie.
    Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą,
    Ciebie nie uwielbiają, nie ufają Tobie i Ciebie nie miłują.

    Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty.
    W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję i ofiaruję Tobie
    Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa,
    obecnego na ołtarzach całego świata
    jako wynagrodzenie za zniewagi,
    świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany.
    Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca
    i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi,
    proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników.
    Amen.

    Polubienie

  9. Szafirek pisze:

    4 września

    Najświętsza Maryja Panna, Matka Pocieszenia

    W zakonie augustiańskim od wieków istnieje nabożeństwo i cześć Najświętszej Maryi Panny jako Matki Pocieszenia. Nie wiadomo, jaka jest jego geneza. Według legendy, Matka Boża ukazała się św. Monice, ubrana w czarny strój ze skórzanym pasem, w odpowiedzi na jej prośby o pomoc i pociechę po śmierci męża, Patrycjusza. Obiecała specjalną opiekę i pociechę Monice oraz wszystkim tym, którzy ku Jej czci noszą skórzany pas.
    Powyższa legenda powstała dość późno – prawdopodobnie około XV w., gdy pojawiły tzw. mantellatki. W 1401 r. papież Bonifacy IX zezwolił zakonom żebraczym na udzielanie swojego habitu i reguł także kobietom; mantellatki miały specjalne przywileje oraz wszelkie prawa augustianów pierwszego Zakonu. W 1439 r. Grzegorz z Rimini otrzymał pozwolenie na założenie bractwa paskowego przy kościele augustiańskim w Bolonii, którego patronami byli św. Augustyn i św. Monika. Około 60 lat później Marcin z Vercelli założył dość liczne bractwo ku czci Matki Pocieszenia. W XVI w. wszystkie trzy bractwa zostały złączone w jedno i od tego czasu rozwijały nabożeństwo do Maryi, Matki Pocieszenia.

    Maryja, Matka Chrystusa, jest Matką żywego ciała Chrystusa – Matką Kościoła. We wszystkich swoich potrzebach, wszelkiego rodzaju nieszczęściach i cierpieniach, chrześcijanie zawsze doświadczali Jej matczynej troski i pomocy. Dlatego od wielu wieków w zakonie augustiańskim czci się Maryję jako Matkę Pocieszenia albo Pocieszycielkę strapionych. Maryja nosi tytuł Matki Pocieszenia w jeszcze innym, głębszym sensie. Ewangelia mówi o starcu Symeonie, że oczekiwał on Mesjasza, pociechy Izraela. Maryja jest Matką Pocieszenia, gdyż to właśnie Ona dała ziemskie życie Zbawicielowi, który jest prawdziwym Pocieszycielem ludzi.

    Chociaż kult Matki Bożej Pocieszenia wiąże swe powstanie z zakonem augustiańskim, bardzo szybko rozszerzył się na cały Kościół. W Polsce znajduje się wiele słynących łaskami obrazów Matki Bożej Pocieszenia.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      ♥ MODLITWA DO MATKI BOŻEJ POCIESZENIA ♥

      Zbliżam się do Ciebie jak dziecko do kochającej Matki.
      Wraz z Tobą pragnę dziękować Ojcu
      za Jezusa Twojego Syna a mojego Pana i Zbawiciela,
      który jest źródłem prawdziwej pociechy.
      Maryjo gdy zostałaś napełniona Duchem Świętym
      i otrzymałaś dar Bożego Macierzyństwa pośpieszyłaś
      z radością do swojej krewnej Elżbiety,
      aby być z Nią i nieść Jej pomoc.
      Matko Pocieszenia błagam Cię o usilne wstawiennictwo u Twojego Syna, abym otrzymał opuszczenie grzechów
      i nadzieję, że jeśli Bóg jest ze mną, nic mnie nie zatrwoży.
      Maryjo, spoglądająca z tego cudownego wizerunku,
      która uprosiłaś u Boga tyle łaski cudów,
      błagam Cię, uproś łaskę o którą Cię proszę, jeśli jest zgodna z wolą Bożą.
      Wspomożycielko wiernych, powierzam się Twojej opiece teraz
      i w godzinę mojej śmierci. O łaskawa, o litościwa, Matko Pocieszenia.
      Amen.

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      ♥ LITANIA DO MATKI BOŻEJ POCIESZENIA ♥
      Kyrie elejson,
      Chryste elejson, kyrie elejson
      Chryste usłysz nas!
      Chryste wysłuchaj nas!
      Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami
      Duchu święty Boże, zmiłuj się nad nami.
      Święta Trójco jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

      Święta Maryjo, MÓDL SIĘ ZA NAMI (powtarza sie)
      Święta Boża Rodzicielko,
      Święta Panno nad Pannami,
      Pocieszenie Świata,
      Pocieszenie nasze po Bogu największe,
      Pocieszenie strapionych,
      Pocieszenie płaczących,
      Pocieszenie opuszczonych,
      Pocieszenie nędznych,
      Pocieszenie wygnańców,
      Pocieszenie żywych i umarłych,
      Pocieszenie przyjaciół Bożych,
      Pociecho jedyna grzeszników,
      Pociecho rozpaczających,
      Pocieszycielko najświętsza,
      Pocieszycielko najłaskawsza,
      Pocieszycielko ubogich,
      Pocieszycielko wdów i sierot,
      Pocieszycielko najlitościwsza chorych,
      Pocieszycielko serc naszych,
      Pocieszycielko doskonałych i niedoskonałych ,
      Pocieszycielko nasza,
      Pocieszycielko bez zmazy poczęta,

      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
      Przepuść nam, Panie!
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
      Wysłuchaj nas, Panie!
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,

      Zmiłuj się nad nami, Panie!
      Chryste usłysz nas! Chryste wysłuchaj nas!
      Módlmy się:
      Sługom Twoim, prosimy, Panie, udziel daru łaski niebieskiej, aby jako narodzenie Najświętszej Maryi Panny przyniosło światu pociechę, bo było początkiem jego zbawienia, tak i wezwanie Jej imienia było początkiem naszego wysłuchania i uszczęśliwienia tu i w wieczności. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

      ♥ MODLITWA DO MATKI BOŻEJ POCIESZENIA ♥
      Boże, Ty przez Dziewicę Maryję zesłałeś swojemu ludowi Jezusa Chrystusa jako źródło pociechy, spraw, abyśmy za wstawiennictwem Matki Twojego Syna
      zostali napełnieni wszelką pociechą i udzielali jej naszym bliźnim.
      Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Twojego,
      który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

      Polubienie

  10. Szafirek pisze:

    4 września
    Bł. Maria Stella i Towarzyszki,
    męczennice z Nowogródka
    http://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-04a.php3

    Polubienie

  11. KIELICH pisze:

    Gdy Sumienie Twoją Duszę gniecie;
    Krew Chrystusa obmyje Ciebie;
    Bo ze wszystkich grzechów na Świecie;
    Tylko pycha nie znajdzie się w Niebie.
    Chcesz być pewny,że trafisz do Nieba;
    Walka o to będzie zaciekła;
    Wszystkie Cnoty nie dadzą Ci Chleba;
    Lecz Pokora nie trafi do piekła.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      🙂 Szczęść Boże! Kielichu.

      Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Nasz Trzeci Poeta! się odezwał.
      Pięknie Kielichu!
      Ja to dopiero mam pychę jak pozwalam sobie Was oceniać. A kimże ja jestem abym to robiła. Ale nie potrafię przejść obojętnie wobec waszej dojrzałej duchowości.
      To prawda nasze” ja” towarzyszy nam do końca. Bardzo często gdy podchodzę do Jezusa w Komunii Świętej mówię do Jezusa: błagam Cię o pokorę bo wciąż mam chęć walczyć w Tymi co mnie tak najbardziej ranią. Szykuję odwety i jednak na końcu się poddaję aby bili dalej. Taka jestem niepokorna. Panie Boże! wybacz mi.

      Polubienie

      • KIELICH pisze:

        Ty Gosiu jesteś bardzo Silna Bogiem. To nie jest pycha. Ty jesteś drogowskazem dla nas grzeszników w rozpoznawaniu Drogi Bożej. Jest przecież w uczynkach milosierdzia grzesznych upominać i Ty to robisz. A wszystkie uczynki miłosierdzia przy przejściu bramy sprawiedliwości będą rozliczne. Także napominaj nas Gosiu 🙂

        Polubienie

    • Marcin pisze:

      Pięknie Kielichu 🙂
      Od dłuższego czasu nie pisałeś tutaj żadnego wiersza i swoich przemyśleń.
      Bardzo łady ten wiersz.

      Szczęść Boże!

      Polubienie

    • Millka pisze:

      Kielichu : śliczny wiersz i taki ” z rytmem” – ewidentnie nadaje się do zaśpiewania. Wydrukowałam ten wiersz i już go zaśpiewałam. Dzięki.

      Polubienie

  12. Gosia 3 pisze:

    Kielichu! tak mnie zawstydziłeś i ja tutaj nie miałam na myśli Was. Jednocześnie mnie pocieszyłeś.
    Na mojej drodze stają teraz tak bezczelni ludzie posłani przez samego szatana , że ja zaraz mam chęć im tak dociąć i układam te zemsty ale wiem, że to nie podoba się Bogu. Kilka dni się z tym męczę aż wybieram najłagodniejszą formę lub duszę to cierpienie w sobie lub ofiarowuję Bogu i nic z tym nie robię poza nadstawieniem następnego policzka. Jestem okropnie poniżana, że aż ściska mnie w dołku ale wiem gdzie jest zwycięstwo i wiem że tak Bóg uczy mnie pokory.
    Uważam , że ta moja słabość tkwi we mnie nadal. Jestem waleczna ale wiem że dlatego Pan Bóg mnie poniekąd wybrał i do innej bitwy przeznaczył.
    Bóg zapłać Kielichu! za dobre Słowo. Zostań z łaskami i moją codzienną modlitwą od dawna.

    Polubienie

  13. Millka pisze:

    Czy ktoś się z Was zastanawiał , dlaczego na wszystkich krzyżach ( przynajmniej na tych , które ja znam i które widziałam ) Pan Jezus ma przebity bok po prawej stronie , a nie od strony serca. Uznajemy w modlitwach , że z przebitego serca wypłynęła krew z wodą jako zdrój miłosierdzia dla nas. Czyżby to oznaczało , że Pan Jezus miał serce po prawej stronie ?

    Polubienie

  14. Gosia 3 pisze:

    Czczenie Różowego Słonia – obrażanie Boga już bez żadnego wstydu.

    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1527940020630237&id=627882323969349&ref=m_notif&notif_t=group_activity

    Ja niestety nie obejrzałam video bo nie wchodzę na Facebooka ale znajoma mi to przesłała i opowiedziała.

    Polubienie

    • Marcin pisze:

      Zobaczcie od 20 minuty. Potem dalej różne osoby wchodzą do góry na sam ołtarz. Ja nawet nie śmiałbym się pchać do ołtarza, do Przybytku Pana Boga.

      Polubienie

      • Marcin pisze:

        Myślę, że to jest efekt ”papieża” Franciszak, kiedy swoją zawiłą mową stwierdza on, że wszystkie religie łączą się z tym samym bogiem. Taką swoją mową daje on tym samym przyzwolenie na takie ”coś” co można zobaczyć w tym wideo.
        Co za ohyda spustoszenia.

        Polubienie

      • Szafirek pisze:

        Co to w ogóle jest,czemu ma służyć?!
        Oni wleźli nad Tabernakulum!
        Brak słów…

        Polubienie

  15. Gosia 3 pisze:

    Jedna z osób która trwa z nami w Nowennie opowiedziała mi że w Lublinie w Parafii pw. Maksymiliana Kolbe jest taka wspólnota ” Przyjaciele Oblubieńca” Co 2 środę miesiąca ona bardzo lubiła jeżdzić do tego Kościoła na msze o uwolnienie i uzdrowienie.
    Bardzo sobie chwaliła tam msze aż do ostatniego razu gdy Komunię Św rozdawała zakonnica.
    Część ludzi była w „szoku” a dla większej części nic złego się nie stało.
    Czy Pan Jezus nie mówił nam w przesłaniach że i Kościół w Polsce jest niszczony.
    Czy Pan Jezus ustanawiając Sakrament Eucharystii podczas ostatniej Wieczerzy zabrał na wieczerzę kobiety i im dał przykład sprawowania Eucharystii. Nigdy tak nie było w Kościele polskim aby kobiety rwały się do Ołtarza. Jest to ogromny ” znak czasu ostatecznego”. Rozumiem że w innych krajach ale w Polsce?. Nie, nie , Kobiety – zakonnice nie obrażajcie Pana Jezusa bo nie do tego zostałyście powołane.
    Co usłyszałam Wam opowiadam i gdy będziemy to nagłaśniać to może to jeszcze u nas zatrzymamy. STOP PROBOSZCZOWIE! OPAMIĘTAJCIE SIĘ BO NIEBO GRZMI!.

    Polubienie

  16. Szafirek pisze:

    „Chwile cierpienia”

    Kiedy nadchodzą bólu katusze,
    lęk przed cierpieniem rozrywa duszę.
    Niepewność jutra w sercu się odzywa
    i zlękniona dusza Pana swego wzywa.
    Jezu! ulżyj w cierpieniach, kiedy znów nadchodzą,
    niech myśli moje w lęku znów nie błądzą.
    By udzwignąć krzyże ziemskie,daj odwagę,męstwo,
    niech w tym oczyszczeniu znów będzie zwycięstwo.
    Spójrz łaskawym okiem na skromną ofiarę,
    proszę! nie doświadczaj bardziej,
    oddal większą karę.
    Słusznie zasłużone są te doświadczenia,
    ale błagam okaż Miłosierdze,dla marnego stworzenia.

    Polubienie

  17. Gosia 3 pisze:

    Szafirku!
    ja przyznam się jestem pod ogromnym wrażeniem i przed chwilą wysłałaś mi następny. o Sercu Pana Jezusa. Dzisiaj znowu ksiądz przekazał nam błogosławieństwo od całej Trójcy Świętej. Pewnie z tym błogosławieństwem płyną łaski od Ducha Świętego bo coś tak szybko te wiersze powstają , po ludzku nie możliwe. I to jeden po drugim a cierpienie jeszcze daje więcej łaski.
    Niech Cię już nie boli.
    O Mateńko Przenajświętsza wspomagaj Szafirka w tym cierpieniu.
    Boże Ojcze ulituj się nad nami – marnymi grzesznikami.
    Dla jego bolesnej męki miej Miłosierdzie dla Szafirka. Amen.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Właśnie chciałam bardzo prosić Was kochani o modlitwę,bo znów mam kłopoty zdrowotne,a dokładnie znów z zębami 😦 Nie chcę sie rozpisywać i przynudzać,ale mam troche skomplikowaną teraz sytuację,bo dwa zęby podejrzane,a do tego niewyrosnietą ósemkę,a wszystko z jednej strony,co nie daj Boże żeby to ona powodowała ból,bo juz kiedys własnie z jedną tak miałam i miałam zabieg jej usuwania,a to nie to samo co wyrwanie zęba i stąd teraz moje lęki przed stomatologiem.Obiecałam sobie,że jak się chłodniej zrobi to dokończe leczenie zębów,a jak na złość nagle zaczęły mnie boleć i nie wiem teraz który 😦 Proszę wesprzyjcie mnie modlitwą żeby ból ustąpił bo łatwiej będzie wtedy odkryć który to ząb,nie wiem,a tak to zgadywanie…
      Najbardziej się boję,że to ta zarośnięta ósemka.Nawet jakiś czas sie modliłam,żeby zniknęła,żeby ją Pan Bóg stamtąd zabrał,żeby się nie wiem,ulotniła,bo ten zabieg to koszmar.Wstyd mi o tym wszystkim pisać,że taki jestem tchórz,ale nikomu nie życzę tych głupich ósemek,a jeszcze jak nie wyrosną tylko tam siedzą jak tykająca bomba 😦 Wierzę,że Wasza modlitwa pomoże,więc bardzo Was proszę o nią.
      Bóg zapłać!

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Gosiu,nie wiedziałam,że ksiądz przesłał błogosławieństwo.
      Wiersz ten wyżej, napisałam wczoraj.A ten wiersz,który wysłałam Gosi,a który zamieszczam poniżej napisałam po tym jak przeczytałam dziś wpis Millki o boku Pana Jezusa.

      „Serce Jezusa”

      Gdy bok Ci przebito Jezu kochany,
      Krew wytrysnęła z Najświętszej Rany
      i Woda oczyszczenia spłynęła na ziemię,
      by obmyć z grzechu Adamowe plemię.

      Dałeś nam Chryste zdrój Miłosierdzia,
      który darowałeś z Twego osierdzia,
      ze Świętego Ciała co na Krzyżu zawisło,
      z Niego zbawienie dla świata wytrysło.

      Twoje Najświętsze Serce dla całego świata,
      co grzech okropny go wciąż oplata,
      jedynym ratunkiem jest dla dusz zbłąkanych
      i celem uwielbienia w Tobie zakochanych.

      O, Serce Jezusa! Skarbie najdroższy!
      nawet gdy grzech ma stworzenie najgorszy,
      gdy woła do Ciebie z ziemi ciernistej,
      nie żaluj ochłody w Świętej Wodzie przeczystej
      i Krwi Twej Najświętszej Najdroższy nasz Panie,
      okaż nędznikom Swoje zmiłowanie!

      05.09.2017r.

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Amen.
        Przecudowny wiersz Szafirku! jest faktyczne jakby modlitwą co zauważył Marcin.
        Ty wiesz, że ja Ci bardzo współczuję i opowiadałaś mi jak już miałaś chirurgiczny zabieg kilka lat temu usuwania nie wyrżniętej spod grubej okostnej ósemki. To nie Twoje zaniedbanie lecz taki nieszczęsny los .
        Niech Dobry i Miłosierny Bóg Ci dopomoże, ten co stworzył cały Świat.
        Z moją modlitwą. 😦

        Polubienie

      • Millka pisze:

        Piękny wiersz ! Moim zdaniem; wszystkie wiersze powinny być dodatkowo publikowane – umieszczane w jednym miejscu , by łatwo do nich powrócić i rozkoszować się ich treścią.

        Polubienie

      • Szafirek pisze:

        Dziękuję Millko 🙂

        Kochani,bardzo dziękuje każdemu kto się modlił za mnie wczoraj,bo od godz.15:00 gdzieś do 17:30 miałam wielką ulgę,a potem było troche gorzej,a potem gdzieś od 21:00 do 23:30 wogóle nie odczuwałam bólu ani opuchnięcia,że aż myslałam,że wszystko przeszło,ale potem znów wróciło niestety.Więc jak ktoś się modlił to bardzo dziekuję! i BARDZO proszę wesprzyjcie mnie jeszcze modlitwą.
        Dziś rano było żle,ale na tę chwilę jest lepiej.Oczywiście dentysta i tak mnie nie ominie,ale modle się najbardziej żeby to nie był ten ząb zarośniety.
        Niech Wam Pan Bóg wynagrodzi!

        Zapomniałam dopisać wczoraj,ze jest mi wstyd,bo ja wiem,ze są gorsze nieszczęścia i cierpienia,ale ciężko mi sie tym pocieszać.Jak widze nie raz w tv czy internecie jakie na ludzi choroby,nieszcześcia spadają to myslę,Boże dzięki Ci,że jest u mnie jak jest,ale jak przychodzi straszny ból to pewnie kazdy wie jak to wtedy jest,bo też każdy ma swoją wytrzymałośc np. na ból…
        I wogóle wybaczcie mi,przepraszam Was,bo teraz żałuje,ze ja wogóle o tej ósemce napisałam,bo moze ktoś nie wiedział,że tak może być,że są ukryte,a teraz sie bedzie martwił. Juz wtedy jak Was prosiłam o modlitwę,co też miałam kłopot z zębem to miałam wspomnieć o tym,ale sie złapałam na tym i nie napisałam,bo nie chciałam nikogo straszyć niepotrzebnie (bo to sa chyba rzadkie przypadki,trzeba miec pecha,a ja mam niestety) ,a wczoraj w tych nerwach napisałam 😦 Jak kogos tym zmartwiłam to z całego serca przepraszam.

        Pozdrawiam serdecznie.
        Szczęść Boże! Wszystkim.

        Polubienie

    • Marcin pisze:

      Amen.

      Polubienie

  18. Szafirek pisze:

    5 września

    Święta Matka Teresa z Kalkuty,
    dziewica i zakonnica

    Matka Teresa – właściwie Agnes Gonxha Bojaxhiu – urodziła się 26 sierpnia 1910 r. w Skopje (dzisiejsza Macedonia) w rodzinie albańskiej. Została ochrzczona następnego dnia i ten dzień obchodziła później jako swoje urodziny. Dzieciństwo upłynęło jej w harmonii, pośród małych, codziennych spraw, w atmosferze wsparcia ze strony rodziny. W 1919 r. jej ojciec, kupiec, wyjechał w interesach. Wrócił z podróży w bardzo ciężkim stanie zdrowia i mimo natychmiastowej pomocy zmarł. Odbiło się to istotnie na sytuacji materialnej rodziny. Matka pozostała bez środków do życia. Choć nie było im łatwo, przyjmowali w swoich murach ubogich i szukających pomocy. Regularnie na posiłki przychodziła do nich pewna starsza kobieta. Matka mówiła wtedy do dzieci: „Przyjmujcie ją serdecznie, z miłością. Nie bierzcie do ust nawet kęsa, jeśli wcześniej nie podzielicie się z innymi”. Ponadto matka odwiedzała raz w tygodniu staruszkę opuszczoną przez rodzinę, zanosiła jej jedzenie, sprzątała dom, prała, karmiła. Powtarzała dzieciom: „Gdy czynicie coś dobrego, róbcie to bez hałasu, jakbyście wrzucały kamyk do morza”.
    Mając 18 lat Agnes wstąpiła do Sióstr Misjonarek Naszej Pani z Loreto i wyjechała do Indii. Składając pierwsze śluby zakonne w 1931 r., przyjęła imię Maria Teresa od Dzieciątka Jezus. Sześć lat później złożyła śluby wieczyste. Przez dwadzieścia lat w kolegium sióstr w Entally, na wschód od Kalkuty, uczyła historii i geografii dziewczęta z dobrych rodzin. W 1946 r. zetknęła się z wielką biedą w Kalkucie i postanowiła założyć nowy instytut zakonny, który zająłby się opieką nad najuboższymi. W 1948 r., po 20 latach życia zakonnego, postanowiła opuścić mury klasztorne. Chciała pomagać biednym i umierającym w slumsach Kalkuty. Przez dwa lata oczekiwała na decyzję władz kościelnych, by móc założyć własne Zgromadzenie Misjonarek Miłości i zamienić habit na sari – tradycyjny strój hinduski. 7 października 1949 r. nowe zgromadzenie zostało zatwierdzone przez arcybiskupa Kalkuty Ferdinanda Periera na prawie diecezjalnym. Po odbyciu nowicjatu 12 sióstr złożyło pierwszą profesję zakonną 12 kwietnia 1953 r., a założycielka złożyła profesję wieczystą jako Misjonarka Miłości. 1 lutego 1965 r. zgromadzenie otrzymało zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską. Stopniowo do sióstr dołączali spontanicznie lekarze, pielęgnarki i ludzie świeccy. Organizowano kolejne punkty pomocy, by uporać się z chorobami będącymi skutkiem niedożywienia i przeludnienia.
    W ciągu długiego życia Matka Teresa przemierzała niezmordowanie cały świat, zakładając placówki swej wspólnoty zakonnej i pomagając na różne sposoby najuboższym i najbardziej potrzebującym. W 1963 r. założyła męską wspólnotę czynną Braci Misjonarzy Miłości. W 1968 r. papież Paweł VI poprosił Matkę Teresę o przysłanie sióstr z jej zgromadzenia do Rzymu do opieki nad biedakami. W 1976 r. Matka Teresa utworzyła wspólnotę kontemplacyjną dla sióstr i braci.
    Otrzymała wiele nagród i odznaczeń międzynarodowych, m.in. Pokojową Nagrodę Nobla w 1979 r. Dzięki temu wiele krajów otworzyło drzwi dla sióstr. Papież Paweł VI nagrodził ją Nagrodą Pokoju papieża Jana XXIII „za pracę na rzecz ubogich, obraz chrześcijańskiej miłości i wysiłki na rzecz pokoju”. W 1976 r. otrzymała nagrodę Pacem in terris. Na wniosek włoskich dzieci została Kawalerem Orderu Uśmiechu (1996).
    Wielokrotnie gościła w Polsce, odkąd w 1983 r. Misjonarki Miłości podjęły służbę w naszym kraju. Podczas tych wizyt witana była przez hierarchów Kościoła i tłumy wiernych. Przyjmowała śluby swoich sióstr, odwiedzała prowadzone przez nie domy i otwierała nowe. Spotkać ją można było też wśród bezdomnych na Dworcu Wschodnim czy u więźniów na Służewcu w Warszawie. W 1993 r. przyjęła doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dyplom wręczył jej rektor Uniwersytetu; uroczystość odbyła się jednak nie w murach krakowskiej uczelni, ale w Warszawie, w pomieszczeniu, które na co dzień służy jako stołówka dla najuboższych.
    Obecnie w ponad 560 domach w 130 krajach pracuje prawie 5 tys. sióstr. Gałąź męska zgromadzenia liczy ok. 500 członków w 20 krajach. Strojem zakonnym sióstr jest białe sari z niebieskimi paskami na obrzeżach.

    Matka Teresa zmarła w opinii świętości w wieku 87 lat na zawał serca w domu macierzystym swego zgromadzenia w Kalkucie 5 września 1997 r. Jej pogrzeb w dniu 13 września 1997 r., decyzją władz Indii, miał oprawę należną osobom zajmującym najważniejsze stanowiska w państwie.
    Na prośbę wielu osób i organizacji św. Jan Paweł II już w lipcu 1999 r., a więc zaledwie w 2 lata po jej śmierci, wydał zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego, chociaż przepisy kościelne wymagają minimum 5 lat od śmierci sługi Bożego na podjęcie takich działań. Proces na szczeblu diecezjalnym zakończono już w 2001 r. Beatyfikacji Matki Teresy dokonał w ramach obchodów 25-lecia swojego pontyfikatu św. Jan Paweł II dnia 19 października 2003 r. Kanonizacja Matki Teresy odbyła się w ramach obchodów Nadzwyczajnego Jubileuszu Świętego Roku Miłosierdzia w Watykanie 4 września 2016 r., a dokonał jej papież Franciszek.

    Polubienie

  19. Gosia 3 pisze:

    MATKA TERESA Z KALKUTY WALCZYŁA O TO CO MY TERAZ KONTYNUUJEMY NA PONOWNĄ PROŚBĘ Z NIEBA:
    LIST MATKI TERESY Z KALKUTY DO:
    Jego Świątobliwość Papież Jan Paweł II
    Miasto Watykan
    Rzym, Włochy

    Jego Świątobliwość:
    Z synowską miłością, my wierni, pragniemy z pokorą prosić Ciebie, Zastępcę Chrystusa, o uroczyste zdefiniowanie jako dogmatu chrześcijańskiego stałego nauczania Kościoła o roli Maryi jako Współodkupicielki z Chrystusem Odkupicielem ludzkości. Wierzymy, iż takie określenie naświetli całą prawdę o Maryi, Córce Ojca, Matce Syna, Oblubienicy Ducha Świętego i Matce Kościoła. Dlatego też modlimy się, aby Duch Święty prowadził Cię, Ojcze Święty, do zdefiniowania i ogłoszenia Błogosławionej Dziewicy Maryi Współodkupicielką, Pośredniczką wszystkich łask i Orędowniczką Ludu Bożego.
    Przedłożono z szacunkiem,
    Imię: M. Teresa MC
    ——————————————–
    Adres: 54 A. Lower Circular Road
    ——————————————–
    Miasto/Państwo/Kod: Calcutta 16, Indie
    ——————————————–

    Matka Teresa z Kalkuty a Piąty Dogmat Maryjny
    Maryja Współodkupicielka, Pośredniczka Wszystkich Łask, Orędowniczka
    Do obecnych czasów w historii Kościoła cztery doktryny maryjne zdefiniowane zostały przez Kościół katolicki jako główne dogmaty wiary: Boże macierzyństwo (Sobór w Efezie, 431 r.), stałe Dziewictwo Maryi (papież Marcin I; Sobór Lateraneński, 649 r.), Niepokalane Poczęcie (Bł. Papież Pius IX, 1854 r.) oraz chwalebne Wniebowzięcie Maryi (Papież Pius XII, 1950 r.).
    Pozostaje jedno doktrynalne nauczanie maryjne odnoszące się do Maryi jako duchowej „Matki Wszystkich Narodów”, które ukazane jest w Jej trzech macierzyńskich rolach jako Współodkupicielki, Pośredniczki Wszystkich Łask i Orędowniczki, a które nie zostało jeszcze zdefiniowane przez Kościół jako dogmat. Przyjrzyjmy się prostej i świątobliwej mądrości zmarłej Matki Teresy z Kalkuty, zawartej w opisie tych trzech ról Maryi. Oprócz tego, zbadajmy pokrótce w jaki sposób zarówno Pismo święte, jak i nauka Kościoła ukazują i popierają te trzy maryjne role, oraz dlaczego ogłoszenie przez papieża jako piątego dogmatu maryjnego nauki o naszej Matce, Współodkupicielce, Pośredniczce Wszystkich Łask i Orędowniczce, przyniesie, jak mówi Matka Teresa, „wielkie łaski Kościołowi”.
    „Maryja jest naszą Współodkupicielką z Jezusem. Dała Jezusowi Jego ciało i cierpiała z Nim u stóp Krzyża. Określenie„Współodkupicielka” (Co-redemptrix) znaczy po łacinie „z Odkupicielem”. Przedrostek „co” znaczy „z” Odkupicielem, a nie „równa” Odkupicielowi.
    Tytuł maryjny „Współodkupicielka” w żaden sposób nie stawia Maryi na płaszczyźnie równości z Jezusem Chrystusem, naszym boskim Panem i Zbawicielem. Istnieje nieskończona różnica pomiędzy boską osobą Jezusa Chrystusa a ludzką osobą Maryi. Tytuł ten wyraża raczej bliski, jak żadnej innej ludzkiej istoty, udział Maryi z Jej boskim Synem w Jego zbawczym dziele odkupienia. Dzięki Jej dobrowolnej współpracy, „Niech mi się stanie według Twego Słowa” (Łk 1, 38), Maryja dała Jezusowi Jego ciało, które było narzędziem naszego odkupienia (por. Heb 10, 10). „Oczywiście że Maryja jest Współodkupicielką. Ona dała Jezusowi Jego ciało, a to właśnie Jego ciało zbawiło nas”, wyjaśniła Matka Teresa (13 sierpnia 1993).
    Punkt kulminacyjny współodkupicielstwa Maryi ma miejsce u stóp Krzyża, kiedy to cierpienie Serca Matki jest złączone z cierpieniem Serca Jej Syna (por. J 19, 26-27). Tak jak uczy nas nasz Ojciec święty Jan Paweł II, Maryja była na Kalwarii „ukrzyżowana duchowo wraz z Jej ukrzyżowanym Synem”, a „Jej rola Współodkupicielki nie skończyła się wraz z wejściem do chwały Jej Syna” (Przemówienie Papieskie, 31 stycznia 1985 r., Guayaquil, Ekwador). Współodkupicielstwo Maryi trwa nadal w rozdzielaniu nam zbawczych łask Kalwarii.
    „Maryja jest Pośredniczką wszystkich łask. Ona dała nam Jezusa i jako nasza Matka uprasza nam wszystkie Jego łaski.”Kiedy Maryja wypowiedziała swoje „tak” w odpowiedzi na zaproszenie Archanioła Gabriela, przekazała światu Jezusa Chrystusa, Źródło i Dawcę wszelkich łask. Tak więc Maryja jest Pośredniczką wszystkich łask, ponieważ przez swoje dobrowolne „tak” podczas Zwiastowania (por. Łk 1, 38), przekazała ludzkości Jezusa z wszystkimi Jego łaskami.
    Maryja pośredniczyła także przy pierwszym publicznym cudzie, który miał miejsce na weselu w Kanie (por. J 2, 1-11). Jednakże kulminacja biblijnej roli Maryi jako Pośredniczki wszystkich łask miała miejsce u stóp Krzyża (por. J 19, 26-27). Ostatnim darem Chrystusa dla ludzkości był dar Serca Jego Matki, ofiarowany każdemu ludzkiemu sercu: „Niewiasto, oto syn Twój… Oto Matka twoja” (J 19, 26-27). Maryja jest duchową Matką Wszystkich Ludzi i przekazuje Ona każdemu otwartemu na łaskę sercu, duchowe łaski wysłużone przez Jezusa odkupieńczą ofiarą Kalwarii.
    „Maryja jest naszą Orędowniczką, wstawiającą się za nami u Jezusa. Jedynie przez Serce Maryi możemy dojść do Eucharystycznego Serca Jezusa”.
    W Starym Testamencie Królowa Matka przedstawiła prośby ludu izraelskiego u tronu królewskiego swojego syna (por. 1 Krl 2, 19). Wstawiennicza rola Królowej Matki jako Orędowniczki swoich dzieci izraelskich, zapowiada rolę Maryi, królewskiej Matki Jezusa, Króla Królestwa Bożego (Łk 1, 32-33). Maryja, zatem, ukoronowana jako Królowa w Królestwie Bożym (Ap 12, 1), jest Orędowniczką ludu Bożego u tronu Jej Syna, Chrystusa Króla (por. J 2, 1-11). Przez matczyne Serce Maryi, my jako Jej dzieci, jesteśmy doprowadzeni do Eucharystycznego Serca naszego Odkupiciela.
    „Papieskie zdefiniowanie Maryi jako Współodkupicielki, Pośredniczki i Orędowniczki, przyniesie Kościołowi wielkie łaski”.
    Podstawową zasadą tajemniczej relacji pomiędzy Bożą Opatrznością a wolną wolą człowieka jest to, że łaska nie może nam być narzucana na siłę. Łaska powinna być dobrowolnie przyjęta przy współpracy człowieka. Tytuły Maryi są Jej czynnościami. Nie może Ona narzucać nam swej funkcji matczynej i wstawienniczej bez naszej osobistej akceptacji, naszego własnego fiat. Jako Zastępca Chrystusa, który dzierży klucze do „rozwiązywania” i „wiązania” na ziemi kwestii doktrynalnych (por. Mt 16, 16-19), Ojciec święty posiada otrzymaną od Boga władzę, aby ogłosić piąty dogmat maryjny o Maryi Współodkupicielce, Pośredniczce Wszystkich Łask i Orędowniczce. Papieska proklamacja piątego dogmatu maryjnego „uwolni Niewiastę” (por. Rdz 3,15) do pełnego wykonywania Jej funkcji matczynej i wstawienniczej jako Współodkupicielki, Pośredniczki i Orędowniczki. Papieskie ogłoszenie piątego dogmatu o Maryi będzie definitywnym zapoczątkowaniem Triumfu Niepokalanego Serca Maryi, wielkiego Triumfu Maryi przepowiedzianego w Fatimie, a zatem naprawdę „przyniesie Kościołowi wielkie łaski”.
    Prosimy, abyście pamiętali o włączeniu do Waszej codziennej modlitwy Różańcowej, Mszy świętej, Adoracji Najświętszego Sakramentu, osobistych ofiar, tych trzech słów: „w intencji Dogmatu”. Niech Matka Wszystkich Narodów, Współodkupicielka, Pośredniczka Wszystkich Łask i Orędowniczka wynagrodzi Wam szczodrze za Waszą hojność w Jej sprawie.

    Vox Populi Mariae Mediatrici, Głos Ludu na rzecz Maryi Pośredniczki, jest świecką organizacją starającą się o papieskie określenie Błogosławionej Dziewicy Maryi jako Współodkupicielki, Pośredniczki wszystkich łask i Orędowniczki Ludu Bożego – adres podany jest na odwrocie). Kopiowanie dozwolone; petycje w dowolnej formie można posyłać bezpośrednio do Ojca Świętego.
    Po więcej informacji prosimy o kontakt z Vox Populi Mariae Mediatrici pod adres: P.O. Box 220, Goleta, CA, USA, 93116. Telefon: (800) 647-9882 Fax: (805) 967-5843 Email: qship@queenship.org http://www.voxpopuli.org

    Polubienie

  20. Szafirek pisze:

    O różańcu do granic

    Modlitwa różańcowa dookoła Polski

    Różaniec jest potężną bronią w walce ze złem, tak silną, że nie raz potrafił zmienić bieg historii, a tysiące świadectw i udokumentowanych cudów dowodzi, jego niezwykłej skuteczności. Maryja jest Królową Polski, przez całe pokolenia opiekuje się nami, w krytycznych momentach historii zawsze była przy nas, a my przy Niej. Jako ratunek dla świata, Matka Boża wskazuje na modlitwę różańcową.

    Dlatego wierzymy, że jeśli różaniec zostanie odmówiony przez około milion Polaków na granicach kraju, to może nie tylko zmienić bieg zdarzeń, ale otworzyć serca naszych rodaków na działanie Łaski Bożej.

    Potężna modlitwa różańcowa może wpłynąć na losy Polski, Europy, a nawet i całego świata. Dość powiedzieć, że Maryja zawsze kieruje prośbę o częstą modlitwę różańcową, podczas każdego niemal objawienia.

    Zapraszamy wszystkich na wielką modlitwę „Do Granic” Polski, modlitwę do granic naszych możliwości, naszych lęków, naszych pragnienień. Poza granicę komfortu, codzienności i naszych przyzwyczajeń.

    Wielka modlitwa zaplanowana jest na 07.10.2017,
    w Święto Matki Bożej Różańcowej (ustanowione po wielkiej bitwie pod Lepanto, gdzie flota chrześcijańska pokonała wielokrotnie większą flotę muzułmańską ratując tym samym Europę przed islamizacją),
    w I Sobotę Miesiąca (gdy odprawiane jest Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Matki Bożej, o które prosiła w Fatimie, jako ratunek dla świata),
    w roku 140. rocznicy objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie (jedyne uznane, polskie objawienia maryjne, Matka Boża prosiła tam o pokutę i codzienny różaniec),
    w 100. rocznicę Objawień Fatimskich (wielkie, ciągle aktualne objawienia, w których Matka Boża przekazuje duchowy program dla całego świata),
    w przededniu 100. rocznicy odzykania przez Polskę niepodległości (Wolność jest nam dana i zadana, tylko w Bogu i tylko z Maryją jesteśmy prawdziwie wolni, niepodlegli).

    Tego dnia udamy się na granice Polski i będziemy modlić się na różańcu. Przez tę bezprecedensową modlitwę różańcową, chcemy okazać wierność i posłuszeństwo Maryi, która niestrudzenie wzywa nas do odmawiania różańca. Chcemy też przepraszać i wynagradzać, za wszelkie bluźnierstwa, zniewagi przeciw Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Pragniemy błagać przez wstawiennictwo Matki Bożej o ratunek dla Polski i świata.

    Jeśli tylko chcesz, możesz, wziąć udział w tym niezwykłym wydarzeniu zarejestruj się na naszej stronie tutaj. Na mapce zostanie wyznaczona droga do Twojego szlaku na granicy. Tam będziesz mógł wybrać swój kościół. Przyjedź w sobotę 7.10.2017 do wybranego kościoła, po Mszy Świętej wyruszamy na nasz odcinek granicy modlić się na różańcu i wypraszać wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny dla świata, Ojczyzny, Kościoła, rodzin, wspólnot i dla nas samych.

    Do zobaczenia, gdzieś na granicy :).

    PROGRAM WYDARZENIA „RÓŻANIEC DO GRANIC”
    W kościołach „stacyjnych” (wyznaczonych przez diecezje)
    10.30 Modlitwa i konferencja wprowadzająca
    11.00 Eucharystia
    12.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu

    Po nabożeństwie eucharystycznym czas na posiłek i przejście (przejazd) na miejsce modlitwy różańcowej.

    Na wyznaczonych szlakach w pobliżu granicy Polski
    14.00 Modlitwa różańcowa
    15.30 Modlitwa na zakończenie

    http://www.rozaniecdogranic.pl/start
    http://www.rozaniecdogranic.pl/mapa

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s