31.10.2014; czwartek, g. 16:12

SŁODKIE ME CIAŁO DZIŚ W KOMUNII ŚWIĘTEJ DLA CIEBIE, PRZEZNACZYŁEM ZA TWOJE POSŁUSZEŃSTWO I ODDANIE W CIERPIENIU MOJEGO KOŚCIOŁA.
TAK ……..! DROGIE MOJE DZIECKO KROCZYSZ MOIMI ŚLADAMI ODKĄD CIĘ POWOŁAŁEM DO TEGO ZADANIA. JESTEŚ MIŁA MEMU SERCU ZA TO ODDANIE DLA TWOJEGO I MOJEGO KOŚCIOŁA, BO TO NASZ WSPÓLNY KOŚCIÓŁ.
DROGIE DZIECKO KIEDY WASI MĘŻOWIE BYLI TAK BLISKO MNIE W PEWNEJ CHWILI ZNOWU NASTĄPIŁO ICH ODDALENIE I POGOŃ W MYŚLACH ZA TYM ŚWIATEM. PRAGNĄŁEM ABY PODCZAS MIŁOSIERDZIA NIE CIERPIELI ALE Z NIMI CHYBA BĘDZIE TRUDNO. GDY ZOBACZĄ SWOJE GRZECHY TO ICH NOGI SIĘ UGNĄ NAD WŁASNĄ MARNOŚCIĄ. TO WSZYSTKO SIĘ WYDARZY I JEST JUŻ BLIŻEJ NIŻ MYŚLICIE. CHCIAŁEM DZIECI ZAOSZCZĘDZIĆ WAM BÓLU GDY STANIEMY TWARZĄ W TWARZ. NIE MÓWIĘ, ŻE GRZECHY ICH SĄ CIĘŻKIE ALE MIŁOŚĆ DO MNIE W ICH SERCACH MARNA. DZIĘKI WAM KOBIETOM DOZNALI WIELU ŁASK, ALE NIE CHCĄ Z NICH AŻ TAK BARDZO KORZYSTAĆ. ……………………………………………………………………………………………………………………………………….
GDYBYŚCIE KOCHALI MNIE TAK JAK JA WAS KOCHAM, TO I SWOJE ŻONY POTRAFILIBYŚCIE UWIELBIAĆ. STWORZYŁEM WAS TAK, ABYŚCIE JEDNI UMIERALI ZA DRUGICH I NIE WYPOMINALI SOBIE NAWZAJEM CO DLA SIEBIE ROBICIE. BO GDY COŚ ROBICIE DLA DRUGIEJ OSOBY TO TAK JAKBYŚCIE MNIE SŁUŻYLI I CHCIELI SIĘ PRZYPODOBAĆ.
SĄ TO OSTATNIE CHWILE, KIEDY MOŻECIE COŚ JESZCZE NAPRAWIĆ W SWOIM ŻYCIU. CZY NIE WIDZICIE TYCH OGROMNYCH KATAKLIZMÓW, KTÓRE OGLĄDACIE CODZIENNIE W TELEWIZJI.?
PRZYŚPIESZAM TO WSZYSTKO ABYŚCIE NIE MUSIELI ZNOSIĆ WIELU NIEPOTRZEBNYCH CIERPIEŃ. CZY JA KIEDYKOLWIEK MÓWIŁEM NIEPRAWDĘ GDY CHODZIŁEM ZE SWOIMI UCZNIAMI PO ŚWIECIE. MOJE SŁOWA PŁYNĄ DO WAS Z GŁĘBI OBOLAŁEGO SERCA I TA BRAMA PRZEZ KTÓRĄ MOŻECIE DO MNIE WEJŚĆ JEST JUŻ TYLKO SZCZELINĄ, PRZEZ KTÓRĄ WEJDĄ TYLKO CI CO NAPRAWDĘ PRAGNĄ NAWRÓCENIA I ZAMIESZKANIA ZE MNĄ I CAŁĄ RODZINĄ BOŻĄ. PRAGNĘ DZIECI WASZEGO SZCZĘŚCIA ALE WY JESTEŚCIE JESZCZE BARDZO PRZYWIĄZANI DO TEGO ŚWIATA.
…………………………………………………………………………………………………………………………………….. . KOCHAM WSZYSTKIE MAŁE DZIECI I LUDZI, KTÓRZY ICH KOCHAJĄ. NIE MOŻECIE TAK BARDZO NA NIE KRZYCZEĆ TYLKO WIĘCEJ IM TŁUMACZYĆ. SPRÓBUJCIE IM COŚ O MNIE POWIEDZIEĆ KAŻDEGO DNIA I PRZYWOŁAJCIE MOJE IMIĘ A ZOBACZYCIE JAK ICH TO ZAINTERESUJE. (Pan Jezus mówi jak wychowywać dzieci)
…………………………………………………………………………………………………………..
JUTRO DZIEŃ – WIELKIE ŚWIĘTO WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH. JEST ICH TUTAJ Z NAMI CAŁKIEM SPORO A WŚRÓD NICH SĄ ŚWIĘCI WCALE NIE UZNANI JESZCZE PRZEZ KOŚCIÓŁ. WŚRÓD TYCH ŚWIĘTYCH JEST WIELU MĘCZENNIKÓW ZA WIARĘ. I MY JUTRO WSZYSCY BĘDZIEMY BARDZO MODLIĆ SIĘ NAD UPADAJĄCYM W GRZECHU ŚWIATEM. ŚWIATEM, KTÓRY ZMIERZA DO WIELKIEJ SWOJEJ PRZEMIANY W MATERII I W DUCHU. DZIECI CZUWAJCIE, BO PRZYJDĘ ZNIENACKA I CIĄGLE WAM TO POWTARZAM. NIKT NIE LUBI BYĆ ZASKOCZONY.
……..! DZISIAJ DAŁEM CI ODCZUĆ SŁODKOŚĆ HOSTII W KTÓREJ BYŁEM UTAJONY. TE DARY, KTÓRE MI PRZYNIOSŁAŚ NA OŁTARZ KOŚCIOŁA I ZŁOŻYŁAŚ NA NIM BARDZO MNIE UCIESZYŁY. TE MODLITWY ZA KAPŁANÓW I BENEDYKTA XVI SĄ BALSAMEM DLA NIEBA. WŁAŚNIE CI KAPŁANI POMOGĄ OCALIĆ MÓJ KOŚCIÓŁ A WY TAKŻE MACIE W TYM SWÓJ DUŻY UDZIAŁ. MÓDLCIE SIĘ DZIECI JUTRO ZA DUSZE CZYŚĆCOWE, KTÓRE JAK ŻEBRACY PROSZĄ O WASZE MODLITWY. DZISIEJSZEJ NOCY PRZYŚNIĄ WAM SIĘ DUSZE, KTÓRE POTRZEBUJĄ NAJWIĘCEJ POMOCY. POMÓŻCIE IM BO TE MODLITWY POMOGĄ IM BARDZO I JA ICH WYSŁUCHUJĘ RAZEM Z MOIM OJCEM PRZEDWIECZNYM. (nie wiem jak to rozumieć ale mnie się nikt nie przyśnił. I dlatego znów miałam swoje wątpliwości czy to na pewno Jezus do mnie mówi. Tłumaczę tylko to tym że od dawna codziennie modlę się za dusze czyśćcowe to u mnie nie muszą się upominać o tę modlitwę. A przecież Jezus mówi to ogólnie do nas wszystkich).
TO JUŻ NIEDŁUGO JAK ŚWIAT SIĘ ZATRZYMA NA TE 15 MINUT I BĘDZIE OŚWIETLENIE SUMIEŃ. PRZEŻYJECIE KRÓTKI FILM Z WŁASNEGO ŻYCIA I KAŻDY KADR POKAŻE WAM JAK CHCIAŁBYM BYŚCIE SIĘ ZACHOWALI W DANEJ SYTUACJI A JAK WY SIĘ ZACHOWALIŚCIE. SAMI WYCIĄGNIECIE Z TEGO WNIOSKI. POKAŻĘ DOBRO I ZŁO, A WY TO BĘDZIECIE UMIELI DOSKONALE OCENIĆ SAMI, BO JA BĘDĘ WASZYMI MYŚLAMI I OCZAMI W TYM KRÓTKIM FILMIE.
NIE ZASTANAWIAJ SIĘ ………!!!! NA TYM CO CI DYKTUJĘ TYLKO PISZ I NA PEWNO NIE MASZ SCHIZOFRENII ANI ŻADNEJ CHOROBY.
TO JA JEZUS JESTEM TERAZ PRZY TOBIE I KIERUJĘ TWOIM UMYSŁEM I TWOJĄ RĘKĄ. JAK ZWYKLE PRZYTULAM WAS DO SIEBIE GORĄCYM UŚCISKIEM I DAJĘ WAM SWOJE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO NA DALSZE DNI, KTÓRE NIESTETY ZAPOWIADAJĄ UDRĘKĘ.
ALE PAMIĘTAJCIE NA KOŃCU BĘDZIE RADOŚĆ I ŻYCIE WIECZNE.
 
WASZ JEZUS RAZEM ZE ŚWIĘTYMI W NIEBIE
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

72 odpowiedzi na „31.10.2014; czwartek, g. 16:12

    • gwiazdka pisze:

      Jutro jest Wszystkich Sw. – dusz które już odpokutowały i sa w niebie i możemy je prosić aby się wstawiały za nas u Boga…. a w czwartek jest święto dusz czyśćcowych.za które to będziemy my sie wstawiać za nie do Boga.

      Polubienie

  1. bozena2 pisze:

    TE MODLITWY ZA KAPŁANÓW I BENEDYKTA XVI SĄ BALSAMEM DLA NIEBA. WŁAŚNIE CI KAPŁANI POMOGĄ OCALIĆ MÓJ KOŚCIÓŁ A WY TAKŻE MACIE W TYM SWÓJ DUŻY UDZIAŁ.

    Kto jest biskupem w bieli z III-ciej części tajemnicy fatimskiej?

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2014/08/16/kto-jest-biskupem-w-bieli-z-iii-ciej-czesci-tajemnicy-fatimskiej/

    Ci dwaj świadkowie nadal będą głosić Prawdę poprzez tych pośród nich, którzy są wystarczająco silni, aby szerzyć Ogień Ducha Świętego — tak długo, dopóki na ludzkość nie zstąpi Wielki Dzień Pański. Duch Henocha i duch Eliasza zaleją ich dusze, a oni wywołają oburzenie, kiedy dadzą świadectwo o Bogu, Prawdzie i Życiu, co przez miliardy zostanie odrzucone. Jak przepowiedziane, ci dwaj świadkowie spotkają się z oburzeniem i będzie się ich zwalczać, ale biada człowiekowi, który będzie usiłował ich zniszczyć, bo Bóg ukarze Swoich wrogów, a tym dwóm pozwoli zachować żywym płomień Jego Miłości — w świecie spowitym ciemnością odstępstwa.

    Henoch i Eliasz nie uobecnią się w ludzkiej postaci, ale wiedzcie o tym, że będą oni obecni w duchowej postaci u tych dwóch świadków, i to dzięki ich cierpieniu Bóg odkupi tych, którzy są ślepi na Prawdę.http://ostrzezenie.net/wordpress/2015/01/29/enoch-i-eliasz-nie-uobecnia-sie-w-ludzkiej-postaci/
    Z tego, co czytałam prawdopodobnie to Benedykt XVI będzie miał ducha Eliasza .
    [228] 13 lutego 2013 (orędzie 2 dni po zadeklarowaniu rezygnacji przez Benedykta 16)
    Moje kochane dzieci, jesteście świadkami skutków, jakie przynosi wasze odrzucenie Boga, brak należnego Mu szacunku i nieposłuszeństwo wobec Wikariusza Mojego Boskiego Syna. Obojętność i brak wrażliwości wobec Mojego Syna i Jego Kościoła, brak modlitwy i prawdziwej pokuty, jeszcze bardziej rozzuchwaliły siły ciemności w tej ostatecznej walce. Bądźcie jednak spokojni o przyszłość, Moje drogie dzieci,

    gdyż nasz prorok, Wikariusz Mojego Boskiego Syna na ziemi, wystawił swoją armię przeciwko armii ciemności.

    Dlatego dziś jeszcze bardziej musicie wzbudzić w sobie pragnienie modlitwy, pokuty i wynagrodzenia, aby zjednoczyć się z całym Mistycznym Ciałem. Musicie strzec się wilków, być czujni i czuwający, lecz pełni nadziei i rozważający słowa Mojego Boskiego Syna….
    Nie lękajcie się, Moje małe dzieci, gdyż Łódź Piotrowa zakotwiczy przy świetlistych kolumnach i odniesie zwycięstwo. Bądźcie współpracownikami prawdy, do czego wzywa was postawa wiernego świadka Ewangelii i zachęca wierny świadek Prawdy – Wikariusz Mojego Boskiego Syna na ziemi.

    W tej szczególnej chwili odczuwania duchowego opuszczenia i poczucia odpowiedzialności wspierajcie Wikariusza Mojego Syna na ziemi swymi modlitwami.

    Proszę was, moje kochane dzieci, módlcie się za Wikariusza mojego Boskiego Syna na ziemi. Módlcie się za „biskupa w bieli”, który na szczycie Golgoty wraz z całym Kościołem.[1] staje pod krzyżem mojego Boskiego Syna. Módlcie się za Biskupa Rzymu, aby miał odwagę głosić Prawdę pośród ruin i zgliszcz świata zniszczonego grzechem. Ofiara i zjednoczenie z krzyżem jest drogą Kościoła. Drzewo krzyża przynosi owoc i wzrasta na krwi męczenników. Surowość krzyża, jego nieociosane belki, są znakiem, że jest on rzeczywistością, która weszła w dzieje zbawienia ludzkośc
    http://www.duchprawdy.com/papiez_adam_czlowiek.htm

    Polubienie

    • bozena2 pisze:

      Ogromna presja” przyczyną abdykacji Benedykta XVI? Włoski arcybiskup wyjaśnia tajemniczą sprawę
      Arcybiskup Luigi Negri z Włoch wyjawił światu, że papież Benedykt XVI postanowił ogłosić abdykację w wyniku „ogromnej presji”. Ponadto hierarcha wyraził ubolewanie z powodu „obrzydliwych” – jak powiedział – ataków na autorów Dubiów przez tych, którzy z wcześniej krytykowali papieży, a teraz stali się „hiper papiescy” dla uzasadnienia własnych celów.
      Abp Luigi Negri jest jedynym włoskim biskupem, który kiedykolwiek uczestniczył w corocznym marszu w obronie życia w Rzymie. Hierarcha zrezygnował z funkcji arcybiskupa Ferrara-Comacchio w lutym po osiągnięciu wieku emerytalnego.
      Hierarcha przyznał, że odwiedził papieża Benedykta XVI kilka razy od czasu jego rezygnacji w roku 2013. W artykule opublikowanym w poniedziałek w „Rimini 2.0.” zasugerował, że chociaż ma małą wiedzę na temat mechanizmów działania Kurii, to jednak „jest przekonany, iż prawda wyjdzie na jaw pewnego dnia, pokazując poważną presję zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz Watykanu”.
      – To nie przypadek, że w Ameryce, nawet na podstawie tego, co zostało opublikowane przez Wikileaks, niektóre organizacje katolickie poprosiły prezydenta Trumpa, by utworzył komisję śledczą w celu zbadania, czy administracja Baracka Obamy wywierała presję na Benedykta – powiedział.
      Kwestia ta na razie pozostaje tajemnicą, ale jak zastrzegł duchowny, jest pewien, „że osoby odpowiedzialne za to zostaną znalezione na zewnątrz”.
      11 lutego roku 2013, Benedykt XVI ogłosił swoją rezygnację, motywując ją pogarszającym się „stanem umysłu i ciała”, co prowadzi do „niezdolności właściwego wypełniania posługi mu powierzonej”. Niemniej jednak, rezygnacja bez precedensu w historii, wstrząsnęła całym światem. Pojawiło się także szereg sugestii, iż Benedykt został zmuszony do dymisji. Podczas Mszy Świętej inaugurującej jego pontyfikat w roku 2005 prosił: „Módlcie się za mnie, abym nie uciekł z obawy przed wilkami”.
      Abp Negri został również poproszony o zajęcie stanowiska odnośnie Dubia czterech kardynałów – Burke’a, Brandmüller’a, Caffarry i Meisner’a – którzy domagają się wyjaśnień od Franciszka w sprawie adhortacji Amoris laetitia.
      – Amoris laetitia wymaga wyjaśnienia. Niestety, obecny przywódca Kościoła wciąż milczy – ubolewał włoski hierarcha. – Myślę, że Ojciec Święty powinien odpowiedzieć, choć wydaje się, że postanowił inaczej – dodał.
      – Niestety to wywołało prawdziwą histerię wobec tych czterech kardynałów, których się szkaluje – powiedział arcybiskup. Nazwał sugestię niektórych duchownych, by usunąć ich z Kolegium Kardynalskiego „obrzydliwą”.
      Tłumaczył także, że ci, którzy zwykle byli papieskimi krytykami „na jakiś czas stali się hiper papiescy dla osiągnięcia własnych celów”.
      Źródło: lifesitenews.com
      http://www.bibula.com/?p=94399

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        „– To nie przypadek, że w Ameryce, nawet na podstawie tego, co zostało opublikowane przez Wikileaks, niektóre organizacje katolickie poprosiły prezydenta Trumpa, by utworzył komisję śledczą w celu zbadania, czy administracja Baracka Obamy wywierała presję na Benedykta – ”
        To powiem teraz od siebie że jeśli to prawda to nie przypadek że tak teraz cierpią Amerykanie , huragan za huraganem a ten ostatni IRMA o nie spotykanej sile.
        Ludzie niewinni, lecz palec Boży wskazuje na miejsce podniesienia ręki na Pana Boga usunięcia następcy Piotra na ziemi.
        Kto ma oczy niechaj słucha , kto ma oczy niechaj widzi.
        Boże miej w opiece Polaków żyjących w Ameryce i wszystkich ludzi ufających w Twoje Miłosierdzie. Ameryka wypija teraz Kielich goryczy , wydaje mi się że jest taki tekst w Apokalipsie.

        Polubienie

  2. Millka pisze:

    Dzięki Gosiu za przesłanie. Datowane jest na 2014 rok , czyli trzy lata temu . Nie straciło nic ze swej aktualności i jak bardzo dociera do głębi duszy.
    A te dusze czyśćcowe – tak często mi w myślach towarzyszą. Często i „gęsto” proszę je by mi pomagały w niektórych sprawach.
    Miałam wujka św. pamięci , który w niektórych momentach życia sponiewierany był jak przysłowiowy pies. Był kawalerem i nie wylewał wódki za kołnierz , ale przy tym był dobrym człowiekiem. Będąc na mszy pogrzebowej prosiłam Matkę Boską o wstawiennictwo u Syna, o miłosierdzie dla jego sponiewieranej duszy, która nigdy nie zaznała ogniska rodzinnego u boku żony, nie usłyszała gwaru swoich dzieci.Proszę sobie wyobrazić, że już na tej mszy zza witraży kościelnych wyszło słońce oświetlające figurę Matki Bożej tworząc tęczę. Wszyscy zwrócili na nią uwagę. Wiedziałam – poczułam , że to odpowiedź na moje prośby o miłosierdzie dla duszy zmarłego. Na samym pogrzebie dostałam jakby wizytówkę z datą jego pogrzebu i z prośbą o modlitwą za niego. Postanowiłam, że na każdej mszy będę go wspominać. Po jakimś czasie śni mi się wujek z przewieszonym na ręku garniturem – za życia nigdy nie miał tak eleganckiego . I mówi do mnie , że dostał go ode mnie.
    Do dzisiaj praktykuję modlitwę za zmarłych podczas mszy – oczywiście od tamtej pory przybyło mi osób do wspominania .
    Przesłanie jest cudowne.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Millko piękne to co napisałaś o wujku.Ja także staram się codziennie modlić za dusze czyścowe.Ostatnio były imieniny mojej ś.p. babci i szczególnie tego dnia za nią się modliłam,nie wiem może to to,że o niej szczególnie tego dnia myślałam,a może to bez znaczenia,ale potem w nocy mi sie przyśniła.Widziałam ją jak chodzi co chwila do kaplicy z obrazem Matki Bożej i tam sie modliła (kaplica wyglądała podobnie jak na Jasnej Górze).Pomyślałam na drugi dzień,że może taki sen ,bo może babcia jest blisko Maryi? Ale tez po tym śnie zaczęłam miec kłopoty ze zdrowiem i pomyślałam,że może też babcia mnie ostrzegała przed tym?A pomyślałam tak dlatego,że w tym śnie byłam z nią,ona chciała żebym ja do tej kaplicy z nią szła się modlić,a ja nie mogłam wejść,bo strasznie tam było dużo ludzi i nie miałam jak wejść,bo taki tłok był,a babci za każdym razem udawało się wejść i widziałam ją przed samym obrazem.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Szczęść Boże!

      Polubienie

  3. Gosia 3 pisze:

    Millko! a ja Ci dziękuję , że odniosłaś się do tego przesłania. Zastanawiam się czy te przesłania przyniosły by więcej korzyści gdyby natychmiast je publikowano. Niektórzy mogą pomyśleć , że ktoś je może wytwarzać pod wcześniejsze daty. Zapewniam Was że tak nie jest ale gdy duszę spotka nagle coś takiego i zanim dotrze do kapłana i sama w to uwierzy co się dzieje w jej życiu to trochę czasu upłynie.
    Wydaje mi się , że wiele przeszkodziło w tym to że tak bardzo były krytykowane na KP a potem na tym drugim blogu był atak właściciela bloga nie na przesłania ale na moją osobę.
    W pewnym czasie w 2015 roku były publikowane na bieżąco.
    Sami widzieliście że trzeba było je w pewnym czasie przerwać i to znacznie też opóżniło.

    To są za poważnie sprawy aby tak lajtowo do tego podchodzić i bez żadnej refleksji wyjść z tym do ludzi. To jest ogromna odpowiedzialność wobec Boga i całego Świętego Nieba.
    Poza tym wydaje mi się że Pan Bóg to wszystko przewidział i nawet kolejność publikacji ON sam ułożył.
    Ja podobnie jak Ty codziennie modlę się za dusze czyśćcowe i na każdej mszy je przywołuję do apelu przed Przeistoczeniem. Od Święty, Święty ich polecam.
    Millko! Bóg zapłać za Twoje świadectwo, ten garnitur Twojego wujka to już czysty i gotowy na Powtórne Przyjście Jezusa i powitanie go także przez wujka. Uprosiłaś łaskę zbawienia dla niego.
    Szczęść Boże! Miłego, błogosławionego dnia dla Ciebie i Twojej Rodziny.

    Polubienie

    • Millka pisze:

      Gosiu : uważam , że publikowanie tych przesłań po czasie ma wielki sens. Przez trzy lata wiele się zmieniło na świecie, w UE, a także w kraju. Wszyscy dostrzegają już Palec Boży w tym co się dzieje. Przesłania potwierdzają swoją autentyczność i to głównie dla dla niedowiarków . Należy przy tym wspomnieć , że rok 2014 był to okresem „wysypu” wielu innych przesłań. Można było od nich dostać zawrotu głowy. W chwili obecnej uporaliśmy się z natłokiem myśli jaki poprzednio wywoływały. Przesłania , które nam przedstawiasz sprawiają , że się nimi delektujemy.
      Co do snu Szafirka : to moim zdaniem Babcia zapraszała Cię do Nieba – bo tam już przebywa. Niestety obawiam się , że to nie Twoja pora na odejście do wieczności , choć będziesz o niej myślała. Twój czas na ziemi będzie przedłużony i będziesz musiała świadczyć o przywiązaniu do Boga i Maryi w tym czasie zamętu. Babcia wskazała Tobie drogę – modlitwę, jako żertwę na czasy , które Cię nie ominą i z którymi będziesz musiała się zmierzyć.
      Z Panem Bogiem i Maryją za wsze Dziewicą.

      Polubienie

      • Szafirek pisze:

        Millko,napisałam do Ciebie i wszystko mi gdzieś zniknęło.To napisze krótko,że mam nadzieję,ze Twoje podejrzenia się nie spełnią 🙂 ,bo nie chciałabym mieć czasu przedłużonego i tu zostać w tym zamęcie,który nas pewnie czeka niedługo.
        Pozdrawiam.
        Szczęść Boże!

        Polubienie

  4. Marcin pisze:

    „Cmentarz”

    Brama – drzwi wieczności,
    Prosta droga i skrajności,
    Gęste drzewa, miasto kwiatów,
    Ciche kroki, szepty wiatrów.

    Pomnik mocny – dom pamięci,
    W jego treści wszyscy święci,
    Pod nim śpi usłane ciało;
    Gdy odeszło – tak się stało.

    Wosk topnieje, znicze płoną,
    Bladość świec rozwiewa wonią,
    Jasny płomień światłem duszy,
    Tylko podmuch go poruszy.

    Kolor ziemi spopielony,
    Rośnie trawa, żyją wrony;
    Jest i czas, i jest i życie,
    I jest też śmierć – na wieczność bycie.

    Polubienie

    • Marcin pisze:

      Zorza polarna zapowiadała coś złego. Podobno krótko przed wybuchem II Wojny Światowej ludzie mogli zaobserwować zorzę polarną.

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Takie dziwne to,niby nic takiego,ale ja na jutrzejsze Święto, wczoraj napisałam wiersz i użyłam w nim akurat porównania do zorzy,a tu możliwe,że akurat jutro będzie zorza na niebie…

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Tak w ogóle,to bardzo bym chciała zobaczyć takie zjawisko na żywo.Musi być to niesamowite…

      Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Marcinie! pozwolę sobie z tego powyższego linka o zorzy polarnej zacytować:

      Już w piątek nad Polską może się pojawić zorza polarna
      dzisiaj 11:05

      Już w najbliższy piątek nad Polską może pojawić się zorza polarna! Słońce wyemitowało najsilniejszy rozbłysk od ponad dziesięciu lat – informuje RMF FM.

      W ciągu 12 godzin we wtorek rejon Słońca oznaczany jako AR2673 wyemitował serię dwunastu rozbłysków klasy M – dowiadujemy się z facebookowego profilu „Z głową w gwiazdach”.”

      To znaczy że Szafirek miała proroczy sen – pamiętacie co pisała o tym Słońcu jak odpadały kawałki słońca. Przypomnij to Szafirku to było kilka dni temu. 🙂

      Polubienie

      • Szafirek pisze:

        Gosiu,nie wiem czy proroczy,ale tez o tym śnie pomyślałam jak przeczytałam zdanie:
        „W ciągu 12 godzin we wtorek rejon Słońca oznaczany jako AR2673 wyemitował serię dwunastu rozbłysków…”
        to mi się skojarzyło z tym jak w śnie widziałam,że kawałki słońca się odrywały.Odnalazłam i sen opisałam pod wpisem „XVIII Nowenna Pompejańska c.d” tam pod wierszem moim o winnicy.To było 25 sierpnia:

        „Szafirek pisze:
        25 sierpnia 2017 o 11:09
        A ja dziś miałam sen taki dziwny,że widziałam czerwone słońce i co chwila z niego odrywały się małe kawałki (takiej wielkości coś jak są widoczne na niebie duże gwiazdy,czy planety) i spadały,tylko,że były czerwone,płonące,takie jak żar.I samo słońce wyglądało jakby płonęło i nagle też pojawiły się właśnie obok niego takie płomienie jak kometa ma ogon.W śnie nie byłam tym zbyt przerażona,bo przyglądałam się na to jak na niezwykłe zjawisko i próbowałam sfotografować i tylko się denerwowałam,bo mi zdjęcia nie wychodziły.”

        Moze to głupie,ale co zwróciło moją uwagę to liczba 12,napisane jest w ciągu 12 godzin,12 rozbłysków,a od dnia kiedy napisałam o śnie do wtorku (bo rozumiem,że to ten miniony wtorek) minęło 12 dni…

        Polubienie

  5. Gosia 3 pisze:

    Szafirku! faktycznie czytałam ten Twój wiersz ale tam zorza jak coś Najpiękniejszego ale może zapowiadać coś szczególnego jeśli się w ogóle pojawi.
    Zauważcie jak my od nie dawna dzięki Leszkowi ( On nam tą modlitwę podsunął a ja ją zaczęłam zamieszczać i nawet nie wiem dlaczego ją wybrałam spośród innych ) modlimy się modlitwą i wzywamy Ducha Św aby przyszedł przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi naszej Oblubienicy.
    A jutro się ponownie zawierzymy Niepokalanemu Sercu Maryi.I Duch Św nie długo zstąpi w potężnej sile i mocy. Kto może niech koniecznie idzie na mszę a kto nie może niech w domu odmówi tę modlitwę. KONIECZNIE.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Polubienie

  6. Gosia 3 pisze:

    A jeszcze Szafirku zapomniałam! napisać, że Urodziny Matki Bożej wg przesłań tych co ja zamieszczam i chyba w Medjugorje i orędzie MBM wypadają 5 sierpnia ale Kościół Święty obchodzi je jutro a ponieważ my trwamy w Kościele Św i go słuchamy w sprawach nadzwyczajnych jakim jest obchodzenie Urodzin Świętej Dziewicy to jutro uczcimy to Święto Urodzin Najukochańszej naszej Matki Bożej! aby nakarmić się słodkim Ciałem jej Syna. Amen.

    Polubienie

  7. Szafirek pisze:

    Na taką informację natrafiłam na blogu K.P.,więc pomyślałam,że wstawię u nas.

    „Bogna said
    7 września 2017 @ 15:53 2 Votes

    Dzisiaj wieczorem odmowic 9 Zdrowas Maryjo

    I saw the Blessed Virgin on the eve of her nativity. She said to me: „Whoever says this evening”, (Sept. 7th) „nine times the Hail Mary lovingly and devoutly to honour the nine months spent in my mother’s womb as also my birth, and continues the same devotion for nine consecutive days, daily gives to the angels nine flowers for a bouquet. This bouquet they bear to Heaven and offer to the Most Holy Trinity to obtain some favour for the one that prays.” – Blessed Anne Catherine Emmerich, volume one – THE LIFE OF JESUS’S CHRISTMAS AND BIBLICAL REVELATIONS. Page 148, 5) Eve of Mary’s Birth.

    Odpowiedz

    Barbara z Kanady said
    7 września 2017 @ 16:26 1 Vote

    Z powyzszego wynika, ze nie tylko dzisiaj wieczorem nalezaloby odmowic 9 Zdrowas Maryjo (w duchu milosci i dziekczynienia za 9 miesiecy, ktore Matka Najswietsza nosila Dzieciatko Jezus pod Swoim Sercem, jak rowniez za Narodzenie Pana Jezusa), ale przez 9 nastepujacych po sobie dni-codziennie..
    Modlitwy te zostana zebrane przez Aniolow i zaniesione jako bukiet do Tronu PrzenajswietszejTrojcy, dla otrzymania laski dla osoby modlacej sie…

    Szczesc Boze !!!”

    Polubienie

  8. bozena2 pisze:

    Kochani bardzo ważne! Potop w USA ocalałe figurki i kapliczki.

    Wojciech Cejrowski – Minęła 20 (07.09.2017)

    Polubienie

  9. Szafirek pisze:

    „Potężne trzęsienie ziemi w Meksyku. Są ofiary

    Potężne trzęsienie ziemi o magnitudzie 8,4, które w czwartek o godz. 23:50 (czasu lokalnego) nawiedziło południowy Meksyk, pochłonęło co najmniej 15 ofiar śmiertelnych. Wcześniejsze doniesienia mówiły o pięciu zabitych.

    Epicentrum wstrząsów znajdowało się w odległości 123 km na południowy zachód od miasta Pijijiapan w stanie Chiapas, na głębokości 35 km – poinformowały amerykańskie służby geologiczne (USGS), na które powołuje się agencja Reutera. Jak poinformował rząd, trzęsienie ziemi miało magnitudę 8,4.

    Meksykańska agencja obrony cywilnej podała, że było to najsilniejsze trzęsienie ziemi od 1985 roku, kiedy to południowe wybrzeże kraju nawiedził niszczycielski żywioł o magnitudzie 8,1 i pochłonął 9,5 tys. ofiar śmiertelnych.

    Pojawiły się obawy, że trzęsienie mogło spowodować powstanie tsunami. Wydano ostrzeżenia dla Meksyku, Gwatemali, Salwadoru, Kostaryki, Nikaragui, Panamy i Hondurasu. Jednak według Global Disaster Alert and Coordination System (GDACS), informującego o katastrofach na świecie, fale mają osiągnąć być znacznie mniejsze niż przypuszczano.

    Trzęsienie było odczuwalne w stolicy Meksyku. Media podają, że ludzie w panice zaczęli uciekać z budynków. „

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Zauważyliście,że takie straszne rzeczy dzieją się ostatnio tam gdzie Matka Boża się objawiała i objawia? Pożary w Portugalii gdzie Fatima,pożary w Chorwacji blisko można powiedzieć Medjugorje,teraz Meksyk gdzie Guadalupe.
      Wszystko to znaki…

      Polubienie

      • bozena2 pisze:

        Bóg oczyszcza przez cierpienie te kraje.
        To są kraje wierne Bogu:
        Ujawniłem miejsca w krajach, w których zachowany zostanie dogmat, zdrowa nauka, wiara i życie
        Napisz tutaj tylko nazwy krajów, które pokazałem w wizji wzgórza Bachoco.
        Meksyk
        Węgry
        Stany Zjednoczone
         Hiszpania
        Wenezuela
        Polska
        Portugalia
        Francja
        Bośnia i Hercegowina
        Stany Zjednoczone (bardzo mały kawałek)
         Poza tymi krajami większość będzie miała całkowitą zepsuć do tego stopnia, że ​​narody znikną na zawsze, inni zginęli na swoim terytorium, inni pochłonięci prądami morskimi. Centralna oś Ziemi zostanie usunięta, wulkany wejdą w życie, morze będzie atakować brzegi, nastąpi wielkie zniszczenie broni nuklearnej i pocisków rakietowych. Ogień i siarka spadną z nieba, będzie promieniowanie kosmiczne i destrukcyjne skutki rozmrożenia, będą plagi, powodzie, susze, pandemie, grad, głód, zbrodnie, zbiorowe samobójstwa, mutacje …. W tej chwili satanas uwierzy właścicielowi wszechświata, a ci, którzy twierdzą, że nie istnieją, będą pierwszym, który umiera,
        Tak mówi Ten, który jest Początkiem i Koniec, a Ty, Mój Disciple, nie boisz się, ani ludzkiego szacunku mówić o tych rzeczach. Powiedziałem tak i tak jest napisane!
        Ixtus
        https://sagradoscorazones.wixsite.com/apostolado/2016-abril-mayo-junio

        Polubienie

  10. Gosia 3 pisze:

    Przed chwilą wyczytałam , że także w Japonii trzęsie się ziemia o sile 5,3 w skali Richtera.
    Ale zauważyłam , że teraz w mediach taka znieczulica – nikt już nie użala się nad dramatem ludzkim, wszystko toczy się dalej , ważne debaty, ważne spotkania a na końcu człowiek w potopie i bez dachu nad głową.
    Pomódlmy się dzisiaj za ludzi wierzących i nie wierzących , których dotykają te straszne kataklizmy. Jak zobaczyłam te korki ludzi uciekających z miejsc zagrożonych na Florydzie to jakbym jakiś film
    science fiction oglądała. Przecież oni mogą utknąć w tym korku bo benzyny brakuje i może ich w samochodach zastać ten huragan.
    Dzisiaj w wieczornej modlitwie wspomnijmy tych ludzi bo nie wiemy co nas może spotkać jutro.
    A huragan w skali trochę niższej w Polsce też był w pomorskim.
    Boże miej litość w Twojej opadającej ręce na Świat.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      W Japonii jest Akita,tam tez były objawienia…

      Polubienie

      • Aviso pisze:

        W Akita Matka Boża m.in. powiedziała, żeby codziennie się modlić za kapłanów, biskupów i papieża. Może byśmy utworzyli choć jedna nowenne pompejanska w tej intencji. Gosiu rozważ to. Pozdrawiam wszystkich.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witam Cię Aviso!
        od kilku lat modlę się za kapłanów i cały Kościół Święty przed Najświętszym Sakramentem piękną modlitwą:

        Modlitwa za Kościół święty do Ran Pana Jezusa – Maria Graf

        W zjednoczeniu z Niepokalanym Sercem Maryi pozdrawiam i adoruję, o Jezu, Twoją Świętą Ranę Twej prawej Ręki i w tej Ranie składam wszystkich kapłanów Twego Świętego Kościoła. Daj im Ty, o Jezu, ilekroć sprawują Twoją Świętą Ofiarę, Płomień Twojej Boskiej Miłości, aby Go mogli dalej podawać powierzonym sobie duszom.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Świętą Ranę Twej lewej Ręki i w tej Ranie powierzam Ci, o Jezu, wszystkich heretyków i niewierzących, tych najbiedniejszych, którzy Cię nie znają. I ze względu na te dusze ześlij, o Jezu, wielu dobrych pracowników do Twojej Winnicy, aby oni wszyscy znaleźli drogę do Twego Najświętszego Serca.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twej Najświętszej Głowy i w tych Ranach powierzam Ci, o Jezu, wrogów Świętego Kościoła, tych wszystkich, którzy dziś jeszcze zadają Ci krwawe Rany i prześladują Ciebie w Twoim Mistycznym Ciele. Proszę Cię, o Jezu, nawróć ich, wezwij ich, jak wezwałeś Szawła i uczyniłeś zeń Pawła, aby co prędzej nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twych Świętych Nóg i w tych Ranach przekazuję Ci, Jezu, zatwardziałych grzeszników, którzy kochają więcej świat niż Ciebie, a szczególnie powierzam Ci tych, którzy muszą się już rozstać z tym ziemskim życiem. Nie dozwól, Najdroższy Jezu, by Twoja Drogocenna Krew była dla nich zmarnowana.
        Chwała Ojcu…

        Pozdrawiam i adoruję Ranę Twego Najświętszego Serca i w tej Ranie powierzam Ci, Jezu, moją duszę oraz tych, za których Ty chcesz, bym się modlił, a szczególnie za wszystkich cierpiących i uciśnionych, za wszystkich prześladowanych i opuszczonych. Użycz, o Najświętsze Serce Jezusa, wszystkiego Twego Światła i Twej Łaski. Napełnij nas wszystkich Twoją Miłością i Twoim Pokojem.
        Chwała Ojcu…

        Na zakończenie:
        Ojcze Niebieski ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Maryi, Twego najmilszego Syna, oraz siebie wraz z Nim, w Nim i przez Niego najzupełniej zgodnie z Jego wolą i w imieniu wszystkich stworzeń. Amen.

        ——————————————-***—————————————

        Powyższą modlitwę dał Zbawiciel świątobliwej mistyczce Marii Graf. Oto co sama o tym powiedziała:

        „Poszłam pewnego razu na Mszę św. i do Komunii … Kiedy na zakończenie mego dziękczynienia odmówiłam tę modlitwę za Kościół św. którą dał mi sam Zbawiciel, powiedział mi Jezus całkiem wyraźnie w moim sercu; – Moja droga, mała duszo, o gdybyś wiedziała, jak bardzo miła Mi jest ta modlitwa, to częściej byś ją odmawiała. Możecie nią świat uratować. W to powątpiewałam, a Jezus wyjaśnił; – Jeżeli włożysz te dusze do źródeł Mojej Miłości w zjednoczeniu z Moją Matką, muszę je przyjąć i one znajdą znowu drogę do Moich Sakramentów. Powiedz to swemu przewodnikowi.”

        A kiedy Zbawiciel tę modlitwę dał Marii Graf? Również możemy to przeczytać z jej dzienniczka – książeczki „Objawienie Bożej Miłości”

        Image

        … gdzie na początku pisze tak:

        Maria Graf była żoną i matką. Kiedy najstarsze z czworga dzieci zmarło, nawiedziły ją niewyjaśnione bóle i prosiła Zbawiciela w Komunii św. o zdrowie. Ale prosiła też znowu o dziecko, by uleczyć swoją tęsknotę za zmarłym. Gdy się tak gorliwie modliła, stanął Jezus przed nią i powiedział serdecznie ciepło: „Daj Mi dusze!” Na to odpowiedziała zdumiona: „Jakże mogę Ci dać dusze, skoro sama jestem grzesznym człowiekiem?” Jezus odrzekł z wzrokiem pełnym nieskończonej miłości: „Poprzez Moje Święte Rany możesz wszystko otrzymać.” Potem nie widziałam nikogo tylko Jezusa blisko siebie, a Jego Święte Rany były prześwietlone jakby czerwonym żarem. Wstałam z klęczek zupełnie zdrowa. Zostałam uleczona.

        _________________
        „Którzy sieją ze łzami, będą żąć z radością” – Ps.125,5

        Ostatnio zmieniony przez Teresa dnia Czw 12:40, 07 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
        Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
        Teresa
        Administrator

        Dołączył: 07 Cze 2007
        Posty: 28937 Przeczytał: 286 tematów

        Skąd: z tej łez doliny
        Płeć: Kobieta

        PostWysłany: Wto 12:07, 07 Lut 2012 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry
        W książce Marii Simmy: „Moje przeżycia z duszami czyśćcowym”, Wydawnictwo Księży Marianów MIC wydanie II – 2011 r. z rozdziału „Szatan w przebraniu” strona 87-88 czytamy:

        „(…)W miejscowości Appenzell znałam pewną kobietę, Marię Graf, zwykłą żonę rolnika, która czasem miewała widzenia Matki Boskiej i dostawała od niej posłannictwa. Pewnego dnia pani Graf przyszła do mnie po radę. Z jednej strony czuła się w obowiązku rozgłaszać światu te nowiny, z drugiej strony biskup życzył sobie, by nic nie mówiła. Zapytałam: „Czy często ma Pani możliwość rozmawiać z Matką Boską?”. Na jej twierdzącą odpowiedź poprosiłam ją, by zapytała Matkę Boską, co ma robić, przecież Ona wie o zakazie biskupa. Tak się też stało. Odpowiedź, którą otrzymała, brzmiała: „Bądź posłuszna biskupowi! Ja sama zadbam o to, by te wieści się rozchodziły”. 7

        Pani Graf była posłuszna. W Appenzell prawie nikt nie wierzył w jej charyzmat, nawet jej własny mąż tak naprawdę w to wątpił, ale planów Bożych nie da się pokrzyżować. Krótko po jej śmierci 19 lutego 1964 za jej wstawiennictwem miało tu miejsce cudowne uzdrowienie. Sprawa ta wzbudziła zainteresowanie. Zgłoszono się wówczas do jej męża z pytaniem, czy żona nie pozostawiła jakichś zapisków. Znaleziono jej notatki, w których wielokrotnie powtarzało się życzenie Matki Bożej, by modlić się na różańcu o nawrócenie grzeszników, bo to jest potężny oręż przeciwko zakusom złego ducha.

        Wkrótce po tym, gdy się o tym dowiedziałam, otrzymałam dwa listy o prawie identycznej treści: U nas dzieje się źle, to musi być robota złego ducha. Pomyślałam sobie, że powinnam odpisać obu tym osobom, aby modliły się na różańcu o nawrócenie grzeszników. To było 16 grudnia 1964, w biały dzień. Wzięłam dwie kartki papieru listowego, położyłam je na środku stołu, obok koperty. Mam zwyczaj najpierw pisać adres na kopercie, a dopiero potem list. Kiedy więc adresowałam pierwszą kopertę, usłyszałam nagle syk i przestraszyłam się. Zły duch stanął obok mnie, wyrwał mi obie kartki papieru i przesunął na brzeg stołu, pozostawiając na nich znak nadpalenia. Był to dowód, jaką moc przeciwko diabłu ma modlitwa różańcowa.

        7 Odsyłamy do książki Offenbarung der göttlichen Liebe na podstawie notatek Marii Graf, z kościelnym Imprimatur, która ukazała się w wydawnictwie Miriam-Verlag, wydanie 16, 80. Tausend, D-79798 Jestetten 1992. W tym samym wydawnictwie ukazało się także wydanie francuskie pod tytułem La revelation de l’amour divin.”

        Co jest cenne w tej modlitwie że modlę się w zjednoczeniu z Niepokalanym Sercem Maryi.
        Oprócz tego oprócz udziału w naszych NP odmawiam cały Różaniec Święty i niektóre koraliki poświęcam codziennie za Kapłanów i obejmuję nimi także określonych kapłanów.
        Spróbuj i Ty w ten sam sposób.Ponadto w intencji Intronizacji odmawiam Koronkę Eucharystyczną z Sokółki. Za dusze czyśćcowe odmawiam przed NS piękną modlitwę podyktowaną Klarysce Kapucynce – Włoszce Bł Mari Magdalenie – przepiękna i czcąca 15 ukrytych mąk – Tortur Pana Jezusa w lochu w nocy z czwartku / piątek. A jak będę tworzyła następną NP to spróbujemy jeszcze taką utworzyć choć jedną nowennę.
        Pozdrawiam Aviso. Szczęść Boże!!!
        Także oprócz Nowenny Pompejańskiej jest wiele modlitw z których można skorzystać modląc się za kapłanów. Wymieniłam bo może zechcecie też tak się modlić.

        Polubienie

      • MariaF pisze:

        Bóg zapłać Gosiu3 za te piękne modlitwy. Już sobie skopiowałam i przesłałam dla koleżanek. Pozdrawiam serdecznie!

        Polubienie

  11. Aviso pisze:

    Dziękuje droga Gosiu za tak szybką i tak kompletną odpowiedź. Powiem szczerze, że podziwiam Cię. Jesteś prawdziwym tytanem modlitwy. Nie wiem jak Ty ze wszystkim sobie tak dajesz radę (praca,dom,modlitwy,blog). Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.Juz dziś deklaruje udział w tej nowennie za duchowieństwo.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Drogi Aviso! ponieważ Twoja dusza jest bardzo spragniona modlitwy za Kapłanów to mam do Ciebie prośbę wstawiaj codziennie tę modlitwę krucjaty. Do tworzenia Nowenny zostało trochę czasu a my go już nie mamy na odkładanie. Spełnisz natychmiast prośbę Maryi z Akita i Pana Jezusa bo też prosił o to w przesłaniach do mojej znajomej: ( to jest w ostatnim przesłaniu )
      TE MODLITWY ZA KAPŁANÓW I BENEDYKTA XVI SĄ BALSAMEM DLA NIEBA. WŁAŚNIE CI KAPŁANI POMOGĄ OCALIĆ MÓJ KOŚCIÓŁ A WY TAKŻE MACIE W TYM SWÓJ DUŻY UDZIAŁ.
      Dlatego też będziesz miał w tym swój własny udział. 🙂 Co Ty na to?
      Szczęść Boże!

      Modlitwa Krucjaty 70
      Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało niezłomne i wierne świętemu Słowu Bożemu

      O drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać podział, który ujawnia się w Twoim Kościele.

      Pomóż Twoim wyświęconym sługom pozostać niezłomnymi i wiernymi Twojemu świętemu Słowu.

      Nigdy nie pozwól, by światowe ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.

      Daj im Łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą i czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.

      Pomóż tym wszystkim wyświęconym sługom, którzy mogą być letni w swojej miłości do Ciebie, prowadź ich i rozpal na nowo Ogień Ducha Świętego w ich duszach.

      Pomóż im rozpoznać pokusy stawiane przed nimi, żeby ich rozpraszać.

      Otwórz im oczy, aby w każdym czasie mogli widzieć Prawdę.

      Błogosław ich, drogi Jezu, w tym czasie i okryj ich Swoją Najdroższą Krwią, aby chronić ich od krzywdy.

      Daj im siłę do odparcia zwodzenia szatana, gdyby rozpraszał ich pokusą zaprzeczania istnieniu grzechu.

      Amen.

      Polubienie

      • Aviso pisze:

        Pewnie cię zawiode, ale to nie dla mnie. Po pierwsze korzystamy z tabletu i mam problem z w stawianiem tekstów a po drugie sądzę, że nie o taki rodzaj aktywności modlitewnej chodziło Matce Bożej. Różaniec i jeszcze raz Różaniec. Zresztą codziennie na modlitwie porannej polecam kapłanów i biskupów szczególnie polskich Matce Bożej.
        Pozdrawiam Cię. Szczęść Boże!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Witaj Aviso! to że mnie zawiedziesz to nie szkodzi ale pewnie zawiedziesz bardziej Jezusa.
        Jezus w przesłaniach prosił by modlić się krucjatami a Matka Boża mówiła i mówi ” Uczyńcie wszystko co mówi Wam mój Syn. ”
        Ja dajesz radę wstawić długi tekst to i to byś dał radę. Ale widocznie tak ma być bo każdy ma wolną wolę i nie mam zamiaru nikogo do niczego zmuszać. Ty wywołałeś ten temat a ja Ci dałam jedynie propozycję. Czasu jest coraz mniej.
        Aviso! pozdrawiam serdecznie. 🙂

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Ewangelia wg Św Jana 2 „«Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie»

        Polubienie

      • Aviso pisze:

        Nie sądzę abym odmawiając Różaniec jak chce Matka Boża zawiódł Pana Jezusa ☺.
        Jutro są Imieniny Matki Bożej. Wiec postanowiłem sprawić Matce Bożej taki upominek, ze od dzisiaj będę starał się codziennie modlić się na różańcu w intencji duchowieństwa (nie czekając na blogowa nowenne pompejanska.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Aviso! piękny upominek podarowałeś Matce Boże od dzisiaj. Ja Ci tylko wskazałam na to że Bóg podarował nam też inne piękne modlitwy. Pieczęć Boga Żywego także przepiękna.
        Sądziłam że jak będziesz zamieszczał codziennie tą modlitwę to oprócz Ciebie inni też chętnie się pomodlą i będziesz miał udział w zachęceniu innych ale Ty wybrałeś inaczej.
        Błogosławionej nocy dla Ciebie Aviso! i innych czytających bloga.

        Polubienie

  12. Gosia 3 pisze:

    Zaplanowane na 14-20 września rosyjsko-białoruskie manewry Zapad-2017 odbędą się na Białorusi, Morzu Bałtyckim, na zachodzie Rosji i w obwodzie kaliningradzkim. Wywołują one niepokój w NATO mimo zapewnień Moskwy, że scenariusz ćwiczeń jest czysto obronny.

    Według informacji podanych przez Rosję, w ćwiczeniach udział weźmie 12,7 tys. żołnierzy. To mniej niż liczba 13 tys. żołnierzy, której przekroczenie – według zasad OBWE – skutkuje obowiązkowym dopuszczeniem do manewrów zagranicznych obserwatorów – przypomina agencja dpa.

    W czwartek niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen, uczestnicząca w spotkaniu unijnych szefów resortów obrony w Tallinie, powiedziała dziennikarzom: „Bezdyskusyjne jest to, że obserwujemy demonstrację zdolności i siły Rosjan. (…) Ten, kto w to wątpi, powinien tylko spojrzeć na duże liczby sił uczestniczących w ćwiczeniach Zapad: ponad 100 tysięcy”.

    Von der Leyen jako pierwszy zachodnioeuropejski polityk tej rangi publicznie podała liczbę, która według NATO faktycznie określa skalę nadchodzących gier wojennych. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg podkreślał, że oczekuje więcej niż 13 tys. żołnierzy.
    PAP

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-manewry-zapad-2017-spor-o-liczbe-uczestniczacych-zolnierzy,nId,2438687#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

    Polubienie

  13. Gosia 3 pisze:

    Zaplanowane na 14-20 września rosyjsko-białoruskie manewry Zapad-2017 odbędą się na Białorusi, Morzu Bałtyckim, na zachodzie Rosji i w obwodzie kaliningradzkim. Wywołują one niepokój w NATO mimo zapewnień Moskwy, że scenariusz ćwiczeń jest czysto obronny.

    Według informacji podanych przez Rosję, w ćwiczeniach udział weźmie 12,7 tys. żołnierzy. To mniej niż liczba 13 tys. żołnierzy, której przekroczenie – według zasad OBWE – skutkuje obowiązkowym dopuszczeniem do manewrów zagranicznych obserwatorów – przypomina agencja dpa.

    W czwartek niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen, uczestnicząca w spotkaniu unijnych szefów resortów obrony w Tallinie, powiedziała dziennikarzom: „Bezdyskusyjne jest to, że obserwujemy demonstrację zdolności i siły Rosjan. (…) Ten, kto w to wątpi, powinien tylko spojrzeć na duże liczby sił uczestniczących w ćwiczeniach Zapad: ponad 100 tysięcy”.

    Von der Leyen jako pierwszy zachodnioeuropejski polityk tej rangi publicznie podała liczbę, która według NATO faktycznie określa skalę nadchodzących gier wojennych. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg podkreślał, że oczekuje więcej niż 13 tys. żołnierzy.

    Polubienie

  14. Gosia 3 pisze:

    Oto Moc Boga! podczas huraganu wody oceanu aż po horyzont nagle zniknęły.
    Pamiętamy z Pisma Św jak woda się rozstąpiła.

    Polubienie

  15. Gosia 3 pisze:

    Przeniosłam spod Słowa Bożego:
    „Gosia 3 pisze:
    11 września 2017 o 13:31

    Tutaj dodam , że wczoraj słuchałam naszej lokalnej stacji w województwa i wypowiadał się Polak że chciał się dostać na ostatni odlatujący samolot jednak powiedziano mu że pierwszeństwo mają Amerykanie. A tam już w tej chwili zniszczone lotnisko i nie ma jak się wydostać. Nie chcę nic przekręcić ale nie dosłyszałam tego z jakiej to wyspy ale słyszałam jego rozpaczliwy głos i martwił się też tam o jedzenie że ta ludność tubylcza może im coś zrobić. Dramat.

    Polubienie
    Odpowiedz

    Szafirek pisze:
    11 września 2017 o 18:39

    Huragan Irma zniszczył wyspę Sint Maarten. Ośmioro Polaków czeka na ewakuację

    Małżeństwo z Lublina przebywa na zniszczonej przez huragan Irma wyspie Sint Maarten. Razem z nimi są inni obywatele Polski. Od kilkunastu godzin koczują przed lotniskiem i widzą jak Amerykanie, Francuzi i Holendrzy ewakuują jedynie swoich rodaków. – Nie ma żadnej listy osób do ewakuacji – mówi nam jeden z uwięzionych Polaków.

    – Jesteśmy na lotnisku, koczujemy przed budynkiem, który został zniszczony. Jest w sumie ośmiu obywateli Polski. Nie mamy gdzie mieszkać, stoimy i czekamy. Zabierają tylko Francuzów i Holendrów. Mamy tylko wodę, ale nie mamy jedzenia – mówi Onetowi Tomasz Wierzchowski, który przyjechał razem z żoną w podróż poślubną.

    Mają stały kontakt z rodziną w Polsce, która pilnie śledzi wszystkie wiadomości na ten temat. Dowiedzieli się m.in., że do tej pory ewakuowani mieli być jedynie Amerykanie. Uważają, że nie jest to prawda, ponieważ wczoraj odlecieli Francuzi i Holendrzy. Polacy mieli nadzieję, że w końcu uda im się wejść do jakiegoś samolotu, jednak do tej pory przebywają w rejonie lotniska, bo inne miejsca nie są bezpieczne. Pomagają im żołnierze, którzy dzielą się wodą i batonami.

    – Dostajemy informacje, że rzekomo jesteśmy na liście do ewakuacji. Tutaj liczy się tylko paszport francuski, holenderski lub amerykański. Tu nikt nie ma żadnej listy ewakuacji. Oprócz nas zostali Węgrzy, Słowacy i Czesi. Francuzi biorą na pokład zwierzęta, m.in. psy, a nas zostawiają – dodaje zdenerwowany pan Tomasz.

    Desperacja jest tak duża, że ich rodziny starają się zorganizować prywatny samolot. Niektóre osoby, by nie spać pod gołym niebem, włamywały się do znajdujących się w pobliżu zniszczonych samochodów. – Udało mi się skontaktować z przedstawicielem amerykańskiego ministerstwa obrony. Może z tej strony przyjdzie pomoc. To my robimy wszystko, by się stąd wydostać – podkreśla Polak. Tymczasem Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało kolejny komunikat.

    „Na wyspie Sint Maarten/Saint-Martin wojsko holenderskie i francuskie rozpoczęło ewakuację. Należy podkreślić, że w pierwszej kolejności ewakuowani są pacjenci medyczni i osoby starsze. Nasi konsulowie przekazali władzom holenderskim i francuskim dane sześciorga obywateli polskich zainteresowanych opuszczeniem wyspy i podejmują intensywne działania, by zapewnić Polakom jak najszybszy transport. Konsul RP w Hadze udaje się dzisiaj na briefing zorganizowany w sprawie ewakuacji przez holenderskie MSZ” – czytamy w komunikacie MSZ.

    Skąd ta rozbieżność w liczbie Polaków znajdujących się na lotnisku? – Wiemy o sześciu osobach, które są zainteresowane opuszczeniem wyspy, a nie tylu, ilu tam obecnie przebywa – informuje nas biuro prasowe MSZ. Ciągle nie wiadomo, kiedy i w jaki sposób uda się ewakuować zagrożonych obywateli Polski. „Nasi konsulowie przekazali władzom holenderskim, francuskim i brytyjskim dane obywateli polskich wymagających pomocy. Dokładają oni starań, aby Polacy byli objęci niezbędną pomocą na takich samych warunkach, jak obywatele wspomnianych państw” – podkreśla w komunikacie MSZ.

    Polubienie
    Odpowiedz
    Gosia 3 pisze:
    11 września 2017 o 19:16

    Szafirku! małżeństwo z Lublina opuściło już wyspę, tak na Facebook poinformował ich znajomy. Ale co z innymi nie wiadomo.
    Trochę pokręciłam bo tam lotnisko działa to na innej wyspie jest jedyne i zniszczone ale nie wiem która to wyspa. Tam to dopiero jest dramat jak ktoś chce wrócić.

    Polubienie

    Polubienie

  16. Gosia 3 pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja – Oblubienica Ducha Św!

    W odniesieniu tego co wstawiłam chciałam się podzielić z Wami własną refleksją. Otóż to co nam zostało przekazane w orędziach MBM oraz w przesłaniach do mojej znajomej wypełnia się na naszych oczach. Czyż Jezus nie upominał kilkanaście razy aby zaopatrzyć się w wodę i pożywienie.
    Jezus mówił nie tylko do nas Polaków ale zaznaczył że mówi do całego Kościoła Świętego.
    W miejscach gdzie przeszedł huragan brakuje wody pitnej bo jak prądu nie ma to i w kranie jej nie ma, woda po prostu nie płynie , żywność została zalana a kto sobie kupił puszki lub zawekował w piwnicach to najgorsze chwile przetrwa.
    Matka Boża powiedziała w Kanie Galilejskiej: ” Zróbcie wszystko cokolwiek Wam powie”. i to jest przykład odnoszący się do dzisiejszych czasów , którego musimy przestrzegać.
    Polska także musi być oczyszczona bo inaczej nie wprowadzi się na niej Królowania Jezusa Chrystusa. Za dużo na tej ziemi wrogów wewnętrznych aby Jezus usiadł na polskim Tronie i mógł sprawować władzę poprzez prawa Boże. Przygotujmy więc kanwie wypełnione wodą jak polecił Jezus Chrystus. Intronizacja będzie czyniona w pośpiechu ale czy w takiej sytuacji Panu Bogu się to spodoba że nie z miłości a ze strachu.
    Każdy człowiek pragnie być kochany a Jezus , który za nas umarł za nasze grzechy jeszcze bardziej tego potrzebuje. Potrzebuje bezinteresownej miłości Twojej i mojej. Miłość Jezusa do nas jest bezinteresowna , gdyby nas nie kochał nie upominał by nas tyle razy o tym zaopatrzeniu.
    Zauważcie co powiedział Polak , który miał trudności w wydostaniem się z wyspy. Martwił się w pierwszej kolejności o żywność.
    Wstrząsnęła mną wypowiedz jednej kobiety z Florydy przygotowującej się na przyjście Huraganu.
    Powiedziała:” najważniejsze a że mamy pod dostatkiem jedzenia i picia i przygotowaliśmy sobie fajne nagrania”. Nic nie powiedziała o opatrzności Bożej, że będzie się modliła , zapali świecę poświęconą” Albo urwali jej wypowiedz albo to było w ogóle poza jej zasięgiem wnętrza duszy.
    Za takie dusze trzeba się modlić aby wszystko odnosili do Opatrzności Bożej a nie do zabawy podczas kataklizmu gdy inni się smucą i tracą wszystko.

    Ale Pismo Święte przestrzega nas przed tym: Łk 21
    „Potrzeba czujności10

    34 Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, 35 jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi11. 36 Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym».

    Polubienie

  17. Gosia 3 pisze:

    W ostatnim przesłaniu, które właśnie zamieściliśmy i pod nim w tej chwili wstawiamy komentarze jest podobny zwrot Jezusa ja w Piśmie Św:
    „DZIECI CZUWAJCIE, BO PRZYJDĘ ZNIENACKA I CIĄGLE WAM TO POWTARZAM. NIKT NIE LUBI BYĆ ZASKOCZONY.”
    Chodzi mi o to wyrażenie: ” znienacka”
    „żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, ”

    SZCZĘŚLIWEGO BŁOGOSŁAWIONEGO DNIA DLA WSZYSTKICH

    Polubienie

  18. Gosia 3 pisze:

    TO OPRACOWANIE NA TEMAT POKUSY POLECAM DO PRZECZYTANIA WSZYSTKIM , KTÓRZY MAJĄ TAKIE KRZYŻE!

    „3. Kuszenie na Górze Oliwnej
    Na Górze Oliwnej szatan przypuszcza na Jezusa i Jego uczniów ostatni decydujący atak. Góra Oliwna staje się miejscem wielkiego kuszenia. Gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich: Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie. Przestrogę tę powtórzy Jezus jeszcze raz, gdy zastanie uczniów śpiących ze smutku. Zapyta: Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
    Kuszenie, nawet najsilniejsze, choć jest nieodłącznym elementem życia ludzkiego, nie pomniejsza jednak naszego człowieczeństwa. Jezus, Wcielony Syn Boży, doświadczył również kuszenia. Jest rzeczą ogromnie ważną, abyśmy przyjęli właściwą postawę wobec pokusy, abyśmy mieli świadomość, że w samej pokusie nie ma cienia grzechu. Niezdrowe poczucie winy wywołane jedynie samą pokusą, sprawia, iż koncentrujemy się na niej i czujemy się nią już jakoś zbrudzeni. Chore poczucie winy wobec samej pokusy sprawia, iż łatwo wchodzimy z nią w niebezpieczny dialog. Aby pokonać pokusę, potrzeba wolności wobec niej. Wolność ta wyraża się w wewnętrznym przekonaniu, iż jest ona czymś zewnętrznym wobec naszej wolnej woli. I chociaż pokusa dręczy nas nieraz swoją natarczywością, to jednak nie jesteśmy odpowiedzialni za nią samą i nigdy nie determinuje ona naszych decyzji i czynów. W chwilach udręczenia pokusami, w chwilach zmęczenia walką, przychodzi nam niekiedy pragnienie, by móc uwolnić się od pokus, aby żyć w atmosferze rajskiego wyciszenia i spokoju. Jest to jednak pragnienie nierealne, pragnienie złudne.
    Prośmy, aby kontemplacja Jezusa kuszonego na pustyni, na Górze Oliwnej oraz na krzyżu ukazała, że doświadczenie pokusy ściśle wiąże się z naszym bytowaniem na tej ziemi. Jeżeli Jezus, jedyny niewinny spośród synów ludzkich, musiał stawiać czoła pokusie, to o ileż bardziej my, którzy jesteśmy zranieni grzechem pierworodnym, grzechem naszych bliźnich oraz naszym osobistym grzechem. Dziękujmy Jezusowi za to, że stał się podobny do nas we wszystkim, także w byciu kuszonym. Prośmy, abyśmy pośród naszych rozlicznych pokus naśladowali Jego gorące pragnienie pełnienia tylko woli Ojca. Prośmy także, aby Jego modlitwa: Ojcze, nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie była także naszą zasadniczą modlitwą w chwilach każdej pokusy.”

    Polubienie

  19. Gosia 3 pisze:

    Jeszcze muszę coś wyjaśnić odnośnie tego opracowania co gdzieś znalazłam. Same myśli o grzeszności która kiedyś nas dotknęła lub dotyka nie jest z naszej winy. Najlepiej gdy przychodzi taka myśl zacząć się modlić. Bo właśnie modlitwa jest najlepszym lekarstwem aby nie wejść w dialog z pokusą a więc do realizacji tej złej myśli. I to chciałam Wam Kochani przekazać w tym opracowaniu, bo można odczytać to błędnie.

    Polubienie

  20. Gosia 3 pisze:

    Biblijny potop w Zadar w Chorwacji. Muszę się zapytać czy moja siostra przejeżdżała przez to miasto. Pamiętacie jak Pan Jezus zatrzymywał moją Rodzinę przed wyjazdem tam na wakacje. Nawet w rejonie pojawiło się małe trzęsienie ziemi na Chorwacji.
    Póżniej Pan Jezus powiedział że to zatrzymał.
    Wydaje mi się że Chorwacja będzie jeszcze cierpieć.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Incydent podczas wizyty papieża w Kolumbii. „Obrażenia na twarzy Franciszka”
      Papież Franciszek podczas przejazdu w papamobile ulicami miasta Cartagena w Kolumbii uderzył głową o metalowy element we wnętrzu pojazdu. Wcześniej stracił równowagę w chwili gwałtownego hamowania.
      Na zdjęciach widać siniak i małą ranę na twarzy papieża.
      Na zdjęciach widać siniak i małą ranę na twarzy papieża. (PAP/EPA, Fot: ALESSANDRO DI MEO)

      W rezultacie uderzenia papież ma wyraźnego siniaka na policzku i małą ranę nad łukiem brwiowym, która zaczęła krwawić, plamiąc jego sutannę.

      Polubienie

  21. Gosia 3 pisze:

    „The Independent”: tysiące osób ewakuowanych w centrum Moskwy
    21 minut temu

    Z powodu alarmu bombowego z centrum Moskwy ewakuowano kilkanaście tysięcy osób. Ludzie musieli opuścić stacje kolejowe, centra handlowe i uniwersytet – podaje „The Independent”.

    Ewakuacja ma związek z informacjami o podłożeniu bomb w centrum rosyjskiej stolicy. W sumie alarmy bombowe dotyczyły ponad 190 lokalizacji na terenie 17 rosyjskich miast. – Wygląda na to, że jest to przypadek „telefonicznego terroryzmu” – twierdzą służby cytowane przez agencję Tass. Telefony z groźbami zadzwoniły w tym samym czasie i trwały również po rozpoczęciu akcji ewakuacyjnej.

    Policja wyprowadziła ludzi ze stacji Leningrad, Kijów i Kazań, a także Moskiewskiego Uniwersytetu Medycznego oraz centrów handlowych zlokalizowanych w pobliżu Placu Czerwonego – czytamy na „The Independent”

    Polubienie

  22. Gosia 3 pisze:

    Moja znajoma wchodzi na Facebooka i tam podobnież jest grupa ludzi żyjąca orędziami MBM.
    I tam pewien pan zamieścił tej treści wpis:
    „Kochani , miesiąc temu byłem we Fatimie, w najważniejszym miejscu Maryjnych objawień. To co tam zobaczyłem , było dla mnie szokiem. W tym tak ważnym dla nas chrześcijan miejscu ,za ogromne pieniądze wybudowano bunkier który nosi nazwę nowej bazyliki Trójcy Przenajświętszej. — Tutaj można poobcować z wątpliwej jakości sztuką nowoczesną w postaci bohomazów nasmarowanych na wykafelkowanym korytarzu.Najbardziej jednak poruszył mnie widok , gdzie w jednej z kaplic , czy jak to można nazwać hal zobaczyłem Tabernakulum w koncie , a była to skrzynka skręcona z płyty wiórowej do tego poobdzierana. Boże przebacz!!!!
    Przed wejściem do tego „schronu ” postawiono symbol naszego Odkupienia i umęczenia naszego Boga i Zbawcy w postaci powykręcanych szyn . Niemożna nazwać to sztuką , a jedynie profanacją !!!”
    Postaram Wam się zamieścić te zdjęcia. Są porażające i obrażające Boga i to Święte miejsce.
    Po prostu dramat Kościoła. Myślę że autor zdjęć nie obrazi się na mnie za to , że do nas to przeniosłam ale to trzeba pokazać bo na pewno było to intencją autora zdjęć aby to rozpowszechnić jak w dzisiejszym świecie traktuje się naszego Stwórcę i jego jedynego Syna , którego posłał na Ziemię aby nas odkupić i dać życie wieczne.!!!!
    Trzeba za to wynagradzać i prosić o przebaczenie bo Gniew Boga przybiera na sile a nie jak to się tłumaczy że to zanieczyszczone środowisko nam odpłaca. Po części tak ale to człowiek przez swój grzech doprowadził ten świat do takiego stanu. Wszystko jest jednak w rękach Boga i trzeba umieć to zauważyć.
    Panie Jezu przebacz że tak się Ciebie przedstawia, jesteś taki piękny a co oni z Ciebie Chryste robią jakąś kukłę a nie Boga-człowieka. Jezuniu! ulituj się nad nami i nie karz srodze za te wielkie obrażanie Cię w tak Świętym miejscu gdzie Twoja Matka zechciała przyjść dobrotliwie i nas przygotować na te czasy. Maryjo! Ciebie też obrażono bo zhańbiono Twojego Syna.
    To prawda , że Jezus jest znowu Krzyżowany a Matka Boża również cierpi jak to widzi.
    Szafirku! wysłałam Ci zdjęcia. Umiałabyś to zamieścić , jeśli tak to bardzo Cię proszę.

    Polubienie

  23. Hi! I simply want to offer yօu a big thumbs ᥙр for yоur excellent іnformation youu һave hdre on this post.

    I am returning tօ уouг webite for mote sοon.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s