Nowenna do Św. Wojciecha


Znalezione obrazy dla zapytania Nowenna do Św. Wojciecha

1. Modlitwa wstępna
 
    Pragnę w tej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża – świętego Wojciecha – który przez świadectwo swojego życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w swoim Kościele, w końcu patronem naszej Ojczyzny.
 
    Oto ja, niegodny twój czciciel, oddaję się tobie w opiekę i obieram sobie ciebie za mojego szczególnego patrona, wspomożyciela i orędownika u Boga. Wyjednaj mi łaskę, o którą dzisiaj ciebie proszę…
 
2. Modlitwa na poszczególne dni
 
PIERWSZY DZIEŃ
 
    Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, chcąc powierzyć św. Wojciechowi poważną rolę w swoim Kościele, przygotował go do tego łaską powołania. W tym niezwykłym przygotowaniu współpracowali z Bogiem pobożni rodzice. Gdy po ciężkiej chorobie odzyskał zdrowie powierzyli go abp. św. Adalbertowi w Magdeburgu. On kształcił go w szkole katedralnej, a słowem i przykładem ukazywał drogę do służby Bożej. Po powrocie do Pragi przyjął święcenia kapłańskie w 981r.
 
    Każdy może być świętym dzięki łasce Bożej, która ogarnia wszystkich. Potrzebna jest współpraca z nią przez wytrwałe dążenie do doskonałości.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Twoja łaska, Panie, jest cenniejsza od życia, więc sławić Cię będą moje wargi.
 
W. Jako chłopiec został ofiarowany Panu.
O. Z wielką mocą spłynęła na niego łaska Ducha Świętego.
 
MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty powołałeś w swoim Kościele świętego Wojciecha, aby wskazywał drogę zbawienia, spraw, abyśmy wiernie szli za Chrystusem, naszym Mistrzem, i razem z naszymi braćmi doszli do Ciebie. Amen.
 
DZIEŃ DRUGI
 
    Święty Wojciech był człowiekiem wielkiej wiary. Przygotowany duchowo przez zdobycie wykształcenia i pogłębienie życia duchowego stał się pomocnikiem biskupa w zarządzaniu diecezją. O jego uzdolnieniach świadczy też fakt, że po śmierci biskupa, w tym żarliwym kapłanie, wyborcy widzieli odpowiedniego kandydata na stolicę biskupią w Pradze. Po zatwierdzeniu wyboru przez cesarza i papieża, w 983 r. otrzymał święcenia biskupie. W życiu kierował się żywą wiarą.
    Ponieważ my również jesteśmy wybranymi dziećmi Bożymi, trzeba, aby i nasza wiara obfitowała w cnoty i chwalebne czyny.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Spodobałeś się Panu, kapłanie Najwyższego, gdyż byłeś przykładem wiary i dobrym pasterzem ludu.
 
W. Święci i sprawiedliwi weselcie się w Panu.
O. Bóg was wybrał na swoje dziedzictwo.
 
MÓDLMY SIĘ: Panie, niech modlitwa, którą jako wyraz dziecięcego oddania ofiarujemy Twojemu Majestatowi ku czci świętego Wojciecha, męczennika i biskupa, uczyni nas godnymi wiecznego szczęścia, które on osiągnął przelawszy krew dla Ciebie. Amen.
 
TRZECI DZIEŃ
 
   Święty Wojciech jest dla nas nauczycielem w naśladowaniu Chrystusa ubogiego. Jego ingres do katedry odbył się bez manifestacji i boso. Prowadził życie skromne, okazywał dobroczynność chorym i ubogim, których osobiście odwiedzał i cierpliwie wysłuchiwał ich skarg. W miarę swoich możliwości zaradzał ich potrzebom. Odwiedzał także więźniów, których pragnął pocieszyć. Wykupywał chrześcijańskich niewolników z rąk żydowskich handlarzy. Dobroć jego szeroko była znana, a jednak miał swoich wrogów, podobnie jak Chrystus.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie; niech weźmie krzyż swój i Mnie naśladuje.
 
W. Jak wspaniale jaśnieje w świętym Wojciechu łaska Boża.
O. Zarówno w młodości, jak i w posługiwaniu kapłańskim.
 
MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty dałeś świętemu Wojciechowi moc naśladowania naszego Zbawiciela, wysławiamy Twoją potęgę i pokornie Cię prosimy, abyś za wstawiennictwem świętego męczennika wspierał nas słabych ludzi. Amen.
 
CZWARTY DZIEŃ
 
      W swoim życiu nieraz natrafiamy na różne przeszkody. Święty Wojciech nie był wolny od podobnych kłopotów. Jego pasterzowanie w diecezji jeszcze z pogańskimi zwyczajami było bardzo trudne: łamanie zasad moralnych, wielożeństwo, lekceważenie świąt chrześcijańskich i postów, bunty ze strony duchowieństwa i możnowładców. Wszystkie te przeszkody go przytłaczały. W Rzymie znalazł wytchnienie, ciszę i spokój. Tam w 990 r. wraz z bratem Radzimem złożył śluby zakonne. Były to dla niego najszczęśliwsze lata spędzone na modlitwie, rozmyślaniu, czytaniu pobożnych ksiąg.
 
      Jest to przykład dla nas, aby w modlitwie, lub pobożnej lekturze szukać ukojenia i pogłębiać życie duchowe.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Pan dał mu zwycięstwo ciężkim boju, oby się okazało, że miłość jest potężniejsza od wszystkiego.
 
W. Siedmioma darami ubogacił cię Chrystus.
O. Z wielką, mocą spłynęła na ciebie łaska Ducha Świętego.
 
MÓDLMY SIĘ: Prosimy Cię, Panie Boże, abyśmy za wstawiennictwem świętego Wojciecha, męczennika i biskupa, trwają nieustannie w prawdziwej wierze, osiągnęli radość, obiecaną wiernym. Amen.
 
PIĄTY DZIEŃ
 
    Święty Wojciech był człowiekiem obowiązkowym. Gdy zmarł jego biskup pomocniczy Falkold, wtedy opuścił zacisze klasztorne i udał się tam, gdzie wzywał go jego obowiązek. Podczas drugiego pobytu w Pradze założył opactwo benedyktynów koło Pragi, zbudował kilka kościołów, wysłał misjonarzy na Węgry. Gdy po zabójstwie kobiety w kościele z pogwałceniem prawa azylu, w 995 roku rzucił klątwę na sprawców, musiał opuścić Pragę.
 
    Naśladujmy Świętego w jego stanowczej obronie moralności.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Dam wam pasterzy według mego serca, by was prowadzili rozsądnie i roztropnie.
 
W. Zajaśnieją sprawiedliwi przed obliczem Pana.
O. Radować się będą wszyscy prawego serca.
 
MÓDLMY SIĘ: Wszechmogący, wieczny Boże, z Twoją pomocą święty Wojciech aż do śmierci walczył w obronie wiary, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy z miłości ku Tobie cierpliwie znosili wszelkie przeciwności i ze wszystkich sił dążyli do Ciebie, bo jesteś prawdziwym życiem. Amen.
 
SZÓSTY DZIEŃ
 
    Dla świętego Wojciecha męczeństwem była nie tylko śmierć, ale całe jego życie. Znalazł się w środku rywalizujących ze sobą możnych rodów Sławników i Werszowców. Oni nie pomijali żadnej sposobności, aby w jego osobie dokuczyć członkom jego rodu. Kiedy zamordowali kobietę w kościele, łamiąc prawo azylu, upominał ich bez skutku, rzucił więc na nich klątwę. A oni z zemsty zburzyli Libie e i wymordowali jego rodzinę.
 
    I nas spotykają bolesne wydarzenia lecz każdy ból, fizyczny lub duchowy, zbliża nas do Chrystusa cierpiącego.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Cierpień tego życia nie można stawiać na równi z przyszłą chwałą, która się w nas objawi.
 
W. Panie, będę Cię miłował tym goręcej.
O. Im lepiej poznam, że Ty jesteś mocą mej słabości.
 
MÓDLMY SIĘ: Wszechmogący, wieczny Boże, z Twoją pomocą święty Wojciech aż do śmierci walczył w obronie wiary, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy z miłości ku Tobie cierpliwie znosili wszelkie przeciwności i ze wszystkich sił dążyli do Ciebie, bo Ty jesteś prawdziwym życiem. Amen.
 
SIÓDMY DZIEŃ
 
    Jako następca apostołów, którzy głosili Ewangelię w różnych stronach świata, za ich przykładem św. Wojciech apostołował wszędzie, gdzie nadarzyła się sposobność. Zachęcony przez cesarza Ottona III i za zgodą papieża, wyruszył do Polski, skąd udał się z misją do pogańskich Prus. Poganie przyjęli ich niechętnie. Ubliżali im i znieważali, świętego Wojciecha w końcu zamordowali. Jego kult został przypieczętowany kanonizacją.
 
    Nasze powszechne kapłaństwo, otrzymane na chrzcie Św., zobowiązuje nas do apostołowania przynajmniej w naszym środowisku i do udziału w służbie Bożej, dziękując Bogu za Jego łaskawość.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je w wieczności.
 
W. Przychodzę do was, abyście poznali swego Stwórcę.
O. I abyście obmyci w zdroju zbawienia stali się wyznawcami Chrystusa.
 
MÓDLMY SIĘ: Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa; spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nami w niebie. Amen.
 
DZIEŃ ÓSMY
 
    Śmierć świętego Wojciecha wywarła ogromne wrażenie wśród znających go i będących bliżej elit z otoczenia cesarza Ottona III, który osobiście udał się do Gniezna w 1000 roku, aby oddać hołd wielkiemu człowiekowi i męczennikowi. Wtedy utworzona została w Gnieźnie metropolia, której patronem został święty Wojciech. Był on wzorowym pasterzem, troszczącym się o dobro powierzonych sobie wiernych. Nieustępliwy w sprawach wiary i obyczajów chrześcijańskich.
 
    Liturgia daje nam sposobność podziwiania jego cnót i szukania jego wstawiennictwa.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Cieszcie się i weselcie, wszyscy święci, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.
 
W. Idąc śladem Mistrza i jak On zabity.
O. Powrócił do Niego w blasku zwycięstwa.
 
MÓDLMY SIĘ: Boże, który uwieńczyłeś męczeństwem wiarę świętego Wojciecha i obdarzyłeś Kościół gnieźnieński jego relikwiami, spraw, prosimy, abyśmy postępując w wierze i miłości, zasłużyli na udział w radości nieba. Amen.
 
DZIEWIĄTY DZIEŃ
 
    Chrześcijańska Polska zawsze otaczała świętego Wojciecha, biskupa, kultem należnym apostołowi, męczennikowi i przyjacielowi Polaków. Świadczą o tym Drzwi Gnieźnieńskie, pochodzące z 1170r. przedstawiające życie św. Wojciecha w 18 płaskorzeźbach. Dziś jest on głównym patronem Polski obok Królowej Polski i św. Stanisława, biskupa i męczennika.
 
    Nadal otaczamy go należną czcią i zwracamy się z prośbą o wstawiennictwo u Boga w naszych sprawach, dotyczących zwłaszcza naszego życia duchowego.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…
 
Ant.: Męczennicy Pańscy, błogosławcie Pana na wieki.
 
W. Oddajmy cześć świętemu Wojciechowi, patronowi Polski.
O. Przez zasługi świętego Wojciecha wysłuchaj nas Chryste.
 
MÓDLMY SIĘ: Święty Wojciechu, patronie naszej Ojczyzny, użyźniłeś siejbą słowa Bożego krwią swoją a w sercach naszych zaszczepiłeś miłość do Bogurodzicy. Bądź nam nadal przewodnikiem do nieba i uproś nam u Boga potrzebny hart ducha, abyśmy za twoją pomocą mężnie wyznawali swą wiarę i przez nią otrzymali nagrodę wieczną. Amen.
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

40 odpowiedzi na „Nowenna do Św. Wojciecha

  1. Gosia 3 pisze:

    Kochani! ta Nowenna rozpoczęła się od 14 kwietnia dlatego kto chce ją odmawiać to niech trochę ją ” przyśpieszy”.
    Rozumiecie pewnie o co mi chodzi ale przepraszam Was bo czasami nie ogarniam i nie zawsze mam czas zajrzeć nawet na pocztę.
    ” Dacie radę ” – 🙂

    Polubienie

  2. Gosia 3 pisze:

    06/04/2019
    PREMIERA KSIĄŻKI PROROCTWO – Ks. Piotr Glas i dr …

    Polubienie

  3. Gosia 3 pisze:

    Mariuszku! to wstaw na Święto Miłosierdzia a jutro przyślę Ci Nowennę przed Św Miłosierdzia, która jutro się rozpoczyna. Piękny ten Twój wpis ale poczekaj z nim.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    • Mariusz pisze:

      Gosiu, a miałem nosa z tym obrazkiem (wiem, że się pospieszyłem bowiem Nowennę rozpoczyna się w Wielki Piątek.) Na szczęście obrazek jest przeniesiony do odratowania.
      Pozdrawiam ślicznie.

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        Mariuszku!
        Święto Miłosierdzia obchodzi się w 1 niedzielę po Niedzieli Wielkanocnej to ja naprawdę staram się czasami Ciebie zrozumieć i nie wiem jakbym się bardzo starała coś Ci wytłumaczyć to TY wraz swoje i nie wiem doprawdy o co Ci chodzi.
        Poza tym ks. przysłał piękne życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy dla nas ale ja już nawet boję się Ci zaproponować aby nie było tak jak ostatnio że zostały zlekceważone, wyrzucone i tyle było z tym zamieszania i niby z jakimś wirusem na stronie. Dlatego powiadamiam wszystkich blogowiczów że ks. życzy Wam wszystkiego najlepszego i przekazuje swoje Błogosławieństwo ale nie narażę już ks. na taką przykrość.
        Z Panem Bogiem i z Maryją.

        Polubienie

  4. Gosia 3 pisze:

    NA POCZĄTKU KS. GLAS MÓWI O MODLITWIE DO ŚW MICHAŁA ARCHANIOŁA. I JA SIĘ ZATRWOŻYŁAM ALE POTEM MÓWI ŻE ON JAKO KS. TEŻ WSZYSTKIEGO NIE WIE.
    JA TEŻ WSZYSTKIEGO NIE WIEM ALE WYDAJE MI SIĘ, ŻE JEDNAK POWINNO BYĆ ” WSPOMAGAJ”, BO WTEDY WIDAĆ WYRAŹNIE ŻE TA WALKA ZE ZŁEM MA OD NAS POCHODZIĆ BO PAN BÓG NAM DAŁ WOLNĄ WOLĘ I MY MAMY WALCZYĆ A ŚW. MICHAŁ ARCHANIOŁ MA NAS WSPOMAGAĆ W TEJ WALCE. NIE CHCĘ BYĆ PYSZNA ALE TAK POWIEDZIAŁ DO NAS PAN JEZUS – ŻE WŁAŚNIE TAK JEST PRAWIDŁOWO -ALE TYLKO W POLSCE ZAUWAŻCIE!!! . W MODLITWIE Z” BROŃ NAS” JUŻ NIE WIDAĆ TEJ NASZEJ WALKI KTÓRĄ MY MAMY TOCZYĆ PRZECIWKO ZŁU I KTÓRA W NAS MA SIĘ ZRODZIĆ.. CZY KTOŚ MOŻE MI PODAĆ ADRES I-MAIL DO KS. GLASA BO JA NIE POTRAFIĘ TEGO ZNALEŹĆ.

    Polubienie

  5. Szafirek pisze:

    18 kwietnia – bł. Maria od Wcielenia, zakonnica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/04-18a.php3
    18 kwietnia – św. Ryszard Pampuri, zakonnik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/04-18b.php3
    18 kwietnia – św. Galdin, biskup https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/04-18c.php3

    Polubienie

  6. Slawek pisze:

    Kochani. Chcialbym sie podzielic tym natchnieniem…
    Kilka dni temy wraz z zona bylimy na Mszy sw . Przed nami w lawie byly dwie starsze kobiety. Kiedy nastapila konsekracja, kleczac pochylilem sie by oddac poklon Jezusowi, moj wzrok padl na dwie okladki malych ksiazeczek modlitewnych tych kobiet. Tak w swym sercu poczulem, ze Jezus pragnie cos mi ukazac przez te obrazy.
    Oto jeden z nich z ta wielka korona cierniowa:
    https://us.magnificat.net/flipbook/US/holy_week/
    A ten drugi ukazuje Pilata przedstawiajacego cierniem ukoronowanego Jezusa -” Oto Czlowiek”
    https://www.amazon.com/Word-Among-Us-Catholic-Mass/dp/B0065MEDRI
    A teraz kiedy ten pozar wybuch w tej katedrze Notre Dame – Naszej Pani, gdzie przechowywane byly relikwie Meki Panskiej – korona cierniowa.To ta korona cierniowa ukazuje nam cene jaka Pan Jezus zaplacil za nas. Ta korona cierniowa jest symbolem czlowieczenstwa i wladzy krolewskiej.Ona jest jakby nie odlaczna z Jego Sercem.Dlatego godne bylo to, ze to pod wezwaniem Naszej Pani i najstarszej corki kosciola-Francji ta korona byla bezpiecznie chroniona.

    Dzisiaj patrzac na ten link tego filmu iluminatow, co Gosia wkleila w poprzednim wpisie, ukazuje, ze Antychryst upodobniajac sie do Jezusa nosi na glowie korone z cierni, poczym katedra plonie i korona mu upada.I tak cos we mnie zadrzalo…

    Tak sie zastanawiam czy ten pozar nie byl po to, by podmienic ta prawdziwa korone? Bo teraz jest latwo w tym zgielku to zrobic. Czy Antychrystowi zalezy tak bardzo by zawladnac ta korona? Wydaje mi sie, ze tak.On chce zawladnac wszyskim co nalezy i nalezalo do Jezusa. Byc moze zobaczymy wkrotce jak jakis namiestnik-polityk wprowadzi Antychrysta z tymi slowami „Oto czlowiek”

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Witaj Sławku!
      Faktycznie może tak być że teraz ta korona cierniowa jest w rękach Iluminatów. Podawali że część zabytków została przewieziona do Luwru. A co z Koroną i z pozostałymi relikwiami i całym Skarbcem. Mogła zostać podmieniona lub zawłaszczona pod pretekstem przechowania i renowacji innych zabytków. Dzisiaj u nas w tv ks. podawał że we Francji w ostatnim czasie spłonęło ok 10 Kościołów, no to gdzie dla niej miejsce? I czy Ty może być przypadek? ze pożar wybuchł prawie jednocześnie w 10 Kościołach.?
      Raczej to nie jest możliwe a pamiętam że Ks. Dr Murziński w swoich w swoich rozważaniach przytaczał wypowiedz Prezydenta Macrona jak mu się śpieszy aby ogłosić ten Plan Pokojowy. Prasa pisała że jeśli Tramp tego nie zrobi to on ma Plan „B”.
      Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu łask z okazji Triduum Paschalnego i Wielkiej Nocy dla Ciebie i całej Twojej Rodziny.
      Niech cała Trójca Św Was ma w swojej opiece . Nie lękajcie się ! Matka Boża Królowa Nieba i Ziemi jest z Wami w tej 10 Różańca Świętego.

      Polubienie

  7. Mateusz pisze:

    https://gloria.tv/article/3ZuAWeFVZWZxAn8i7DVA3EH78

    Notre Dame: stół znika, ołtarz zostaje
    Prawie wszyscy katoliccy komentatorzy interpretują pożar paryskiej katedry Notre Dame jako symbol bieżącego stanu Kościoła.

    Warto zauważyć, że ołtarz, przy którym przez 800 lat odprawiano mszę trydencką, przetrwał, a stół nowego rytu został uszkodzony i znalazł się pod zawalonym sufitem (zdjęcie).

    W sierpniu 2017 dach kościoła w Rabacie na Malcie zawalił się, niszcząc stół nowego rytu i pozostawiając nietknięty ołtarz.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      Szczęść Boże! Drogi Mateuszu!
      To bardzo znaczące że tak się stało. To na pewno nie przypadek, Pan Bóg wywracał kupcom stoły w Świątyniach to jeśli o jego Święty Przybytek jest zmieniony no ma jak najbardziej prawo tak czynić. Kto ma oczy niechaj widzi, kto ma uszy niechaj słucha.
      Wiele Błogosławieństwa Bożego życzę Mateuszu Tobie i Twojej Rodzinie i oczywiście Braciom i Siostrom , którzy z nami się modlą.
      Niech Niepokalane Serce Maryi prowadzi Cię do Jezusa.

      Polubienie

      • Mateusz pisze:

        Również Tobie życzę błogosławieństwa Bożego. A jeszcze przypomniałem sobie żeby napisać że Leopoldowi się trochę poprawił stan zdrowia 🙂

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        TO BARDZO MIŁA WIADOMOŚĆ JEŚLI CHODZI O LEOPOLDA BO JA CODZIENNIE NAWET PO DWA , TRZY RAZY O JEGO ZDROWIE SIĘ MODLĘ ALE NIE UWAŻAM ŻE TO TYLKO MOJA ZASŁUGA BO WY PEWNIE TEŻ MODLICIE SIĘ O NIEGO I PEWNIE ON SAM I JEGO RODZINA.

        ALE KAŻDY SIĘ CIESZY JAK USŁYSZY, ŻE KTOŚ O NIEGO SIĘ WSTAWIA U PANA BOGA- TAKŻE POZDRÓW GO ODE MNIE. ZRESZTĄ W MODLITWIE PAMIĘTAM O WIELU Z WAS. 🙂
        SZCZĘŚĆ BOŻE!
        Z PANEM BOGIEM I Z MARYJĄ.

        Polubienie

  8. Mateusz pisze:

    Jared Kushner: Plan pokojowy zostanie ujawniony po Ramadanie na początku czerwca
    TŁUMACZONE TRANSLATOREM

    Kushner powiedział około 100 zagranicznym dyplomatom, że plan zostanie zrealizowany po tym, jak nowy rząd Izraela zostanie zaprzysiężony i podąży za muzułmańskim świętym miesiącem Ramadanu, który kończy się 5 czerwca.

    Wezwał ich, aby utrzymywali „otwarty umysł”, według źródła cytowanego przez serwis informacyjny Reuters.

    „Powiedział, że plan będzie wymagał ustępstw ze strony obu stron, ale nie zagrozi bezpieczeństwu Izraela”, powiedział Reuters.

    „Wszyscy będziemy musieli szukać rozsądnych kompromisów, które umożliwią osiągnięcie pokoju” – powiedział Kushner.

    Jason Greenblatt, wysłannik pokojowy administracji Trumpa, potwierdził raport jako „dokładny”.

    Kushner wypowiedział się w przemówieniu do dyplomatów w Blair House w Waszyngtonie, w pobliżu Białego Domu.

    Niewiele wiadomo na temat długo oczekiwanego planu, choć ostatnie raporty w Washington Post i Guardian sugerowały, że nie obejmowałoby to pełnej państwowości palestyńskiej.

    Jest to prawdopodobny przełom dla Palestyńczyków, którzy już nie współpracowali z zespołem Trumpa na Bliskim Wschodzie po uznaniu przez prezydenta USA Jerozolimy jako stolicy Izraela w grudniu 2017 r. I przeprowadzce tam ambasady USA w maju 2018 r.

    Nowy Autonomia Palestyńska Premier Mohammad Shtayyeh powiedział we wtorek, że plan „urodzi się martwy”.

    „Nie ma partnerów w Palestynie dla Trumpa. Nie ma arabskich partnerów dla Trumpa i nie ma europejskich partnerów dla Trumpa ”- powiedział Shtayyeh podczas szerokiego, godzinnego wywiadu z The Associated Press.

    We wtorek wieczorem na imprezie przed Paschą w Białym Domu dla konserwatywnych grup żydowskich ambasador Izraela w USA powiedział, że jest przekonany, że plan, którego szczegóły nie są jeszcze znane, „uwzględni istotne problemy Izraela”.

    „Wiem, że wiele osób obawia się, że plan pokojowy wkrótce się ukaże” – powiedział Ron Dermer, według strony internetowej Jewish Insider.

    „Muszę jednak powiedzieć, że jako ambasador Izraela jestem przekonany, że ta administracja – biorąc pod uwagę jej poparcie dla Izraela – weźmie pod uwagę istotne problemy Izraela w każdym przedstawionym przez niego planie”.

    W piątek sekretarz stanu USA Mike Pompeo w wywiadzie dla Jake Tapper z CNN powiedział, że plan pokojowy, który ma się pojawić w Białym Domu, „będzie znaczącą zmianą w stosunku do modelu, który został wykorzystany”

    Polubienie

  9. Szafirek pisze:

    „Każda chwila to dar”

    Nie myśl co będzie jutro,
    jutra może już nie być,
    więc nie zwlekaj za długo,
    by życie swoje przemienić.

    Ciesz się każdą minutą,
    którą Bóg Ci daje,
    walcz o każdą chwilę,
    by jej nie przeżyć niedbale.

    Kochaj Boga i ludzi,
    słów na wiatr nie rzucaj,
    szanuj bliżnich swoich,
    ich serc i Boga nie zasmucaj.

    A kiedy chwilę zbłądzisz,
    żałuj, przepraszaj, wybaczaj,
    i długo nie trwaj w złości,
    z dobrej drogi nie zbaczaj.

    Bo dar mamy tu i teraz,
    za chwilę może nas nie być,
    więc starajmy się jak najlepiej ,
    każdą chwilę przeżyć.
    07.03.2019r.

    Polubienie

  10. Szafirek pisze:

    19 kwietnia – św. Leon IX, papież

    19 kwietnia – św. Ekspedyt, męczennik

    Ekspedyt był legionistą, dowódcą wojska i chrześcijaninem. Jego chrześcijański legion w 274 r. swoimi modłami dokonał cudu. Gdy cesarz Marek Aureliusz prowadził wojnę z Markomanami (dzisiejsze Czechy), wśród najstraszliwszej posuchy utrudniającej walkę Ekspedyt wyprosił u Boga obfity deszcz i grad, a błyskawice tak oślepiły nieprzyjaciela, że poniósł klęskę. Cud ten uwidoczniono na kolumnie Antoryńskiej w Rzymie. Żołnierze Ekspedyta nie złożyli wraz z cesarzem i resztą wojska ofiary bogom pogańskim. Marek Aureliusz wydał wtedy edykt na pochwałę chrześcijan, a bohaterski legion obdarzył tytułem „Legii Piorunującej”. Ekspedyt stał się symbolem zwycięstwa i moralności żołnierskiej, a przykładem swojego życia pociągał innych do Boga.
    Religia chrześcijańska niedługo cieszyła się pozorną wolnością, gdyż w 285 r. na rzymskim tronie zasiadł cesarz Dioklecjan. Zaczęły się nowe prześladowania; cesarz za namową swego zięcia Galeriusza rozkazał, by wszyscy żołnierze składali ofiary pogańskim bogom. Wydał też edykt nakazujący zniszczenie wszystkich chrześcijańskich kościołów i spalenie świętych ksiąg. Wydawało się, że nikt nie będzie miał odwagi sprzeciwić się temu, a jednak Ekspedyt – nieustraszony wyznawca Chrystusa – zerwał rozkaz cesarski z muru i publicznie go zniszczył. Został za to umęczony wraz z pięcioma towarzyszami w 303 r. Święci Ekspedyt, Ermogen, Kajus, Aristonikus, Rufus i Galatus jednego dnia otrzymali koronę męczeńską.

    Święty Ekspedyt Św. Ekspedyt przedstawiany jest jako legionista w zbroi. W lewej ręce trzyma palmę męczeństwa, a w prawej krzyż z łacińskim napisem „hodie” – dziś. Stopą depcze kruka, który w dziobie ma szarfę z napisem: „cras” – jutro. W ten sposób ikonografia przypomina, aby nie odkładać do jutra tego, co może prowadzić do zbawienia. Zgodnie z legendą, w dniu, w którym Ekspedyt postanowił przyjąć chrzest, diabeł przybrawszy postać wrony (lub kruka) namawiał go do wstrzymania się z decyzją do następnego dnia (cras). Ekspedyt zmiażdżył go jednak stopą, mówiąc, że dzisiaj (hodie) chce zostać chrześcijaninem.
    W Polsce Ekspedyt znany jest także pod imieniem Wierzyna. Nie jest pewne, czy Ekspedyt jest jego prawdziwym imieniem. Mogło ono brzmieć Elpidiusz, a błąd kopisty spowodował, że jest czczony pod imieniem Ekspedyta. Istnieją też przypuszczenia, że może tu chodzić o św. Menasa, którego Ormianie nazwali arakahas, co odpowiadałoby właśnie łacińskiemu expeditus. Jego kult rozwinął się w średniowiecznym Turynie, a później we Francji. Wzmianki o nim można znaleźć w pismach z V w. Potem całkowicie przygasł, aż do ponownego ożywienia w XVII w., głównie w Niemczech i na Sycylii. Obecnie jego kult jest bardzo żywy szczególnie w Rzymie, ale także w Brazylii, Argentynie, Chile, na Filipinach, w Reunion i w Polsce.
    Jest patronem żeglarzy, handlowców, studentów i egzaminatorów. Wzywany jest też w ciężkich i trudnych sprawach, np. w procesach, przy poszukiwaniu zgub, w rozlicznych cierpieniach, burzach, zarazach, pożarach, powodziach itp. Znana też jest jego pomoc w nawracaniu grzeszników, jednaniu zwaśnionych i łagodzeniu sporów. Jego wstawiennictwo jest bardzo skuteczne w wypadkach beznadziejnych, tak, że nazwano go „Świętym XI godziny”, tj. w sensie biblijnym – ostatniej godziny, bo wysłuchuje także i tych, którzy w ostatniej chwili do niego w potrzebie się uciekają.

    Polubienie

  11. Szafirek pisze:

    20 kwietnia
    Święta Agnieszka z Montepulciano,
    dziewica i zakonnica

    Święta Agnieszka z Montepulciano
    Agnieszka urodziła się w 1268 r. w toskańskim Gracciano Vecchio, leżącym w pobliżu Montepulciano. Pochodziła ze szlacheckiej rodziny Lorenza i Marii Segni. Legenda głosi, że jej narodziny poprzedziła niezwykła światłość. Miała być bardzo pobożnym dzieckiem; od najwcześniejszych lat pragnęła wstąpić do klasztoru, czemu rodzice byli przeciwni. Dopiero niezwykłe wydarzenie skłoniło ich do oddania 9-letniej córki do szkoły klasztornej. Tym wydarzeniem był atak kruków, które nadleciały do dziewczynki znad domu schadzek w Montepulciano. Agnieszka miała wtedy zapowiedzieć, że w tym miejscu powstanie kiedyś klasztor. Szkołę klasztorną, do której oddano Agnieszkę, prowadziły franciszkanki zwane del Sacco – od workowatych habitów. Jako czternastoletnia dziewczyna Agnieszka postanowiła zostać zakonnicą.
    Za zezwoleniem Stolicy Świętej w wieku lat 15 stanęła na czele grupy zakonnic i założyła z nimi nowy klasztor w Procero (Viterbo). Wybrana wbrew własnej woli na przełożoną tego klasztoru, wsławiła go swoją mądrością, pobożnością i darami nadprzyrodzonymi. Pod kierownictwo duchowe przeoryszy, młodej wiekiem, ale dojrzałej doskonałością chrześcijańską, zaczęły zgłaszać się licznie nowe kandydatki.
    Na wiadomość o tym mieszkańcy Montepulciano zaprosili ją do siebie. Powróciła więc i stała się matką nowej gałęzi dominikańskiej. Magistrat miasta z wdzięczności ofiarował siostrom w 1306 r. nowy lokal i uposażenie. Nowy klasztor Santa Maria Novella stanął w tym samym miejscu, gdzie niegdyś istniał dom schadzek. Matka Agnieszka nadała mu regułę św. Augustyna, a później przyłączyła klasztor do rodziny dominikańskiej. Pan Bóg obdarzył ksienię darem wizji, proroctw i ekstaz. Św. Katarzyna ze Sieny będzie widziała w niej dla siebie wzór do naśladowania. Kiedy w roku 1377 przybyła do jej relikwii z pielgrzymką, zawołała: „Matko nasza, Agnieszko, chwalebna!” Wielkim uczuciem miłości Agnieszka otaczała Dzieciątko Jezus oraz Dziewicę Maryję. Umocniona darami Ducha Świętego, stała się jasną lampą modlitwy i miłości, a dzięki swojemu męstwu oraz autorytetowi podtrzymywała ducha obywateli w dążeniu do jedności i pokoju.
    Zmarła w rodzinnym mieście 20 kwietnia 1317 r., otoczona współsiostrami. Papież Klemens VII wyniósł ją do chwały błogosławionych w roku 1532, a papież Benedykt XIII 10 grudnia 1726 r. zaliczył ją uroczyście w poczet świętych. Jej nienaruszone ciało w 1435 r. zostało sprowadzone do kościoła dominikańskiego w Orvieto, gdzie przechowywane jest do dnia dzisiejszego. Przez ponad 300 lat pozostawało ono nienaruszone. Później umieszczono jej doczesne szczątki w woskowej figurze, pozostawiając na widoku tylko jej ręce i stopy, z których wypływał pachnący olejek.
    Pierwszą i najwcześniejszą biografię św. Agnieszki (Legenda s. Agnetis) napisał po pięćdziesięciu latach od jej śmierci bł. Rajmund z Kapui, generał dominikanów, kierownik duchowy św. Katarzyny ze Sieny, a wcześniej spowiednik sióstr w Montepulciano.

    Ikonografia przedstawia św. Agnieszkę najczęściej z lilią w ręku prawym, a w lewej ręce trzymającą założony przez siebie klasztor. Bywa także przedstawiana w towarzystwie św. Katarzyny ze Sieny i św. Róży z Limy – dwóch innych wielkich dominikanek.

    Polubienie

  12. Millka pisze:

    Chciałam się odnieść do treści modlitwy do św. Michała. Należę do parafii pod wezwaniem Św. Michała Archanioła i od ponad 200 lat wierni modlą się każdorazowo po różańcu taką treścią :
    „Święty Michale Archaniele broń nas w walce , a przeciw złośliwym zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg pogromi, pokornie błagamy. A Ty Książę Wojska Niebieskiego szatana i inne złe duchy , które na zgubę dusz ludzkich po świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.”
    Uważam , że my Św. Michała prosimy o obronę , a nie o wspomaganie. Żyjemy w świecie materialnym, a o świecie duchowym (po opuszczeniu ciała po śmierci) mamy raczej blade pojęcie.Nie widzimy przecież złych duchów jak krążą po świecie ( dodam, że nie tylko po naszym widzialnym), nie wiemy kiedy jesteśmy przez nie atakowani. Obecnie odmawiana modlitwa do Św. Michała Archanioła ( nawet w Radio Maryja ) jest tak zniekształcona, że przestała być – w moim odczuciu egzorcyzmem. Moc św. Michała została przez nas pomniejszona i zredukowana do wspomagania w tym świecie. .

    Polubienie

    • Mateusz pisze:

      ponad 200 lat? to ciekawe bo papież Leon XIII ułożył ją w 1886r czyli jakieś 133 lata temu 🙂

      Polubienie

    • Leszek pisze:

      Ten temat był swego czasu poruszany na stronie DKP. Jak dawniej uważałem (nie byłem w tym rzecz jasna odosobnionym), tak do dzisiejszego dnia nie zmieniłem zdania, że prawidłowo ma być, nie: ‚ wspomagaj’, a ‚broń nas!”, o czym jest napisane np. w Orędziach Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, o czym za „chwilę”. Zdecydowanie podzielam zdanie Millki.

      Polubienie

  13. Gosia 3 pisze:

    LESZKU!
    A MNIE JESZCZE BARDZIEJ UMOCNIŁO W SWOIM PRZEKONANIU ŻE PRAWIDŁOWO JEST „WSPOMAGAJ” W TEJ MODLITWIE I TYM BARDZIEJ ŻE EPISKOPAT POLSKI ZATWIERDZIŁ TAKI TEKST MODLITWY 26 LISTOPADA 1999 ROKU ZA PONTYFIKATU NASZEGO PAPIEŻA JANA PAWŁA II.
    GDYBY TAK WSZYSCY JAK TY MODLILI SIĘ WG WŁASNEGO WIDZI MI SIĘ ( NAWET LITANIĘ LORETAŃSKĄ SOBIE ZMIENIASZ) A NIE JAK NAUCZA KOŚCIÓŁ ŚWIĘTY TO WSZYSCY POWYPADACIE Z ŁODZI PIOTROWEJ I NIE ZMIEŚCICIE SIĘ W ARCE PRZYMIERZA.
    CO INNEGO JAK MY PRAGNIEMY CAŁYM SERCEM KLĘKAĆ PRZED BOGIEM I WALCZYMY O INTRONIZACJĘ I DAWNE TRADYCJE A CO INNEGO JEST BYĆ NIE POSŁUSZNYM W MODLITWACH OD WIEKÓW NIE ZMIENIONYCH. I NASZYM ZADANIEM JEST TEGO STRZEC.
    POZA TYM TO NIE JEST CZAS ABY SIĘ O TO SPIERAĆ BO PAN JEZUS W JEDNYM Z PRZESŁAŃ JESZCZE W 2014 ROKU POWIEDZIAŁ ŻE GDY MODLITWY SĄ POZMIENIANE TO MY NIE JESTEŚMY PRZECIEŻ TEMU WINNI A MY SIĘ NIMI MODLIMY TO ON – JEZUS CHRYSTUS PRZYJMUJE JE ZAWSZE JAKBY BRZMIAŁY PRAWIDŁOWO BO LICZĄ SIĘ NASZE INTENCJE W SERCU KTÓRE MU PRZEKAZUJEMY.

    Mateusz pisze:

    20 kwietnia 2019 o 23:32

    W związku z różnymi wersjami „modlitwy do świętego Michała Archanioła” należy pamiętać, że obowiązujący polski tekst tej modlitwy został zatwierdzony przez Konferencję Episkopatu Polski w dniu 26 listopada 1999 r. w Częstochowie – pisze ks. Paweł Rytel-Andrianik @xrytel.

    I ta wersja zawiera słowo „wspomagaj”

    Polubienie

  14. Gosia 3 pisze:

    Poza tym spróbuj się odnieś do komentarza Mateusza;
    Mateusz pisze:
    20 kwietnia 2019 o 23:32
    na wpisie głównym powyżej tego wpisu głównego. Niestety nie mogę tego skopiować bo to jakby zastrzeżone na tviterze .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s