Otwarte seminarium Internetowe

Zapraszamy na otwarte seminarium internetowe – w ramach międzynarodowego oficjalnego cyklu spotkań Księgi Prawdy – które odbędzie się w niedzielę, 21 czerwca o godz. 20. Tym razem poświęcone będzie w szczególności Maryi Współodkupicielce i Matce Zbawienia.
Pierwsza część seminarium to wprowadzenie do Księgi Prawdy. W drugiej części pomodlimy się różańcem i wybranymi Modlitwami Krucjaty. W części trzeciej będzie mowa o Matce Zbawienia i Współodkupicielce. Spotkanie odbędzie się w całości w języku polskim.
Spotkanie odbędzie się na platformie internetowej Zoom w dniu 21 czerwca 2020 r. o godz. 20. Potrwa około godzinę. Wstęp wolny, wymagana jest jedynie rejestracja, by móc się połączyć: https://bit.ly/Polskie-seminarium (kto był zapisany na poprzednie spotkania i seminaria, powinien zostać automatycznie zarejestrowany i otrzymać maila na ten temat).
Informację na temat tego spotkania możemy przekazywać publicznie – dostępna jest na stronie http://armiajezusachrystusa.pl/2020/06/11/polskie-seminarium-ksiegi-prawdy/

Obrazek | Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Otwarte seminarium Internetowe

  1. Szafirek pisze:

    Do Serca Twojego uciekamy się, Jezu, boski Zbawicielu. Naszymi grzechami racz się nie zrażać, o Panie święty, ale od wszelakich złych czynów racz nas zawsze zachować, Boże łaskawy i najlitościwszy! O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, Zbawicielu słodki, Pośredniku boski, jedyna Ucieczko nasza! W Sercu Twoim racz nas obmyć, do Serca Twojego racz nas przytulić, w Twym Sercu na wieki racz nas zachować! O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, Zbawicielu słodki, Pośredniku boski, jedyna Ucieczko nasza!

    Polubienie

  2. Szafirek pisze:

    18 czerwca – św. Elżbieta z Schönau, dziewica i zakonnica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-18a.php3
    18 czerwca – bł. Hosanna z Mantui, dziewica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-18b.php3

    Polubienie

  3. Szafirek pisze:

    „Czerwiec jest miesiącem kiedy w Kościele codziennie odprawiane są nabożeństwa, a w naszych uszach brzmi śpiew Litanii do Serca Jezusowego.
    Czasem może słyszysz, zwłaszcza jak starsze osoby mówią: ”idę na czerwcowe”?

    Czym jest „czerwcowe”?

    Nabożeństwo ku czci Serca Jezusowego, popularnie zwane „czerwcowym” składa się z adoracji Najświętszego Sakramentu, oraz śpiewu lub recytacji Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Czerwiec jest miesiącem szczególnego kultu Serca Bożego. Prawdopodobnie dlatego czerwiec, że najważniejsze objawienie św. Małgorzacie Marii Alacogue miało miejsce właśnie w czerwcu. Wtedy też przypada Uroczystość Serca Jezusowego.

    Litanię do Serca Pana Jezusa ułożyła francuska wizytka s. Joanna Magdalena Joly. Litania składa się z 33 wezwań dla upamiętnienia każdego roku ziemskiego życia Chrystusa. Ich treść wyraża zbawczy plan miłości Boga do człowieka. Nabożeństwo czerwcowe jest pobożną praktyką przez którą wyrażamy nasze dziękczynienie za wielką miłość, którą Pan Jezus nas obdarza, oraz wynagradzamy Jezusowi te wszystkie krzywdy jakich doznaje z naszej strony, gdy odrzucamy Jego miłość.

    W tradycji Kościoła za początek kultu Serca Bożego uważa się moment przebicia Jezusowego Serca na krzyżu.

    Pierwszy raz w Polsce nabożeństwo czerwcowe było sprawowane 1 czerwca 1857 r. w kościele Sióstr Wizytek w Lublinie. Należy też pamiętać, że Papież Leon XIII poświęcił cały rodzaj ludzki Najświętszemu Sercu Jezusa 11 czerwca 1899 r. a sto lat później, nasz Rodak Ojciec Święty Jan Paweł II ponowił ten akt podczas nabożeństwa czerwcowego odprawionego 7 czerwca 1999 r. w Toruniu.

    W czerwcu zagłębiamy się nad tajemnicą Serca Jezusa, w którym jest miejsce dla każdego, bo Ono jest pełne dobroci i miłości, jest też źródłem wszelkiej pociechy. Patrząc na Serce Jezusa uświadamiamy sobie, że to Jego miłość nas wybrała i powołała. Niczym nie zasłużyliśmy sobie na to wyróżnienie. To Bóg bez naszej zasługi otwiera dla nas Swoje Serce. Jedno z wezwań Litanii do Serca Jezusowego określa Serce Jezusa jako źródło wszelkiej pociechy. Każdy z nas potrzebuje pociechy, ponieważ wszyscy żyjący na tym świecie mamy mniejsze, lub większe zmartwienia i problemy. Doświadczamy różnych cierpień fizycznych – choroba, głód, zmęczenie, zimno; a czasem nawet cierpień duchowych – pokusy, wątpliwości, lęk, upokorzenie, strach przed śmiercią, nienawiść ze strony bliskich. Oczekujemy więc pociechy, która da trochę radości, podtrzyma na duchu i pomoże dalej żyć. Wielu z nas szuka zatem pociechy, ale nie zawsze trafnie. Niektórzy jej szukają w zabawach, narkotykach, alkoholu, zmysłowości; czyli po prostu w grzechu. Ale ta droga nigdy nie da pocieszenia, wręcz odwrotnie. Inni zaś próbują znaleźć ukojenie u ludzi, ale jakże rzadko udaje spotkać dobrego, życzliwego, a zarazem mądrego człowieka. Ileż to razy natrafiamy na fałszywego przyjaciela. Natomiast , gdy nawet znajdziemy nam życzliwych, to są oni często bezradni, boją się cierpienia, są przerażeni i w ogóle nie potrafią dodać otuchy.

    Gdzie zatem możemy znaleźć prawdziwą pociechę?

    Pociechę , wsparcie i zrozumienie możemy znaleźć tylko i wyłącznie w Sercu Pana Jezusa. To Sam Jezus chce dzielić się Swoją miłością z każdym z nas. Do jej naśladowania wzywa także i nas: ”Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Pan Jezus dał też św. Małgorzacie obietnicę: „Będę pociechą dla wszystkich dusz mających nabożeństwo do mojego Serca”. Czy mając aż takie zapewnienie można z niego nie skorzystać? Można je odrzucić, ale jednak warto w każdym utrapieniu zwracać się do Serca Jezusa, bo wtedy można usłyszeć w duszy głos Jezusa .”Nie bój się, nie lękaj się”
    „Kocham cię”. A to da nam siły. Tylko Jezus może nam tak naprawdę pomóc, bo tylko On jeden zna wszelkie nasze problemy i utrapienia. On je zawsze widzi, tylko Jego Serce jest czułe i chce nam bezinteresownie pomagać. Jezus powiedział przecież „ Nie zostawię was sierotami” i obietnicy dotrzymał. Został a nami w Najświętszym Sakramencie, abyśmy Go mieli w zasięgu naszego wzroku, serca i duszy.

    Co więc mamy robić, aby dosięgła nas ta pociecha?

    W Eucharystii mamy to Serce, któremu możemy oddać nasze troski i cierpienie, a w zamian doznać ukojenia. Pan Jezus patrzy na nas z Tabernakulum i zawsze na nas czeka. Tak Jezus zawsze pierwszy na nas czeka, dlatego powinniśmy często, chociaż na chwilę do Niego przychodzić. Zbliżyć się do Tego Serca w Tabernakulum; pokłonić się, oraz oddać Mu swoje problemy prosząc o pociechę. Jezus nam jej udzieli, ale nie zawsze w ten sam sposób. Raz ją znajdziemy przerzucając kartki jakiejś religijnej książki, czy czytając Pismo św, to znów w słowach kapłana, spowiednika, lub też odwiedzając, adorując Najświętszy Sakrament.

    Czym jest adoracja?

    Adoracja – to wizyta, to spotkanie, to przekazywanie sobie wiadomości, pozdrowień, to zbliżenie się do Jezusa, aby oddać Mu naszą miłość i ofiarować serce, to oddanie czci Bogu, to wielka modlitwa, to spotkanie duszy i całego naszego człowieczeństwa z Jezusem, to też trwanie nawet w milczeniu ze wzrokiem utkwionym w Tabernakulum. Musimy tylko mieć tą świadomość, że tam w małej Hostii mieszka Ten, który wszystko uczynił i wszystko może. Możemy się jednak wpatrywać godzinami w ten biały opłatek i nie zobaczyć nic innego, jak tylko kawałek chleba, bo jest to niezwykle trudne, gdyż Jezusa można zobaczyć tylko oczyma wiary i odczuć tylko sercem. Musimy po prostu zaufać, że twarz Jezusa jest ukryta w tym małym, białym opłatku. To nie Bóg ma się nam ukazać, lecz to my mamy zobaczyć Boga, a wówczas On pozwoli się doświadczyć. Patrzeć na twarz Chrystusa oznacza zezwolić Mu na działanie w naszym życiu, na dotknięcie naszego zranionego serca Jego Miłością i Miłosierdziem i trwać w Jego miłości. Jeśli w Hostii odkryjemy Jezusa, jeśli będziemy Go często przyjmować do serca, adorować, rozmyślać o tym co Chrystus dla nas uczynił, możemy być pewni, że doznamy pociechy, bo to właśnie Serce Jezusa jest źródłem pociechy. Żaden z papieży nie mówił tak dużo o nabożeństwie do Serca Jezusa, jak Jan Paweł II, który wykorzystywał każdą okazję, by w swoim nauczaniu rozwijać kult Serca Bożego. Wyznał nam też, że „Tajemnica Chrystusowego Serca przemawiała do mnie od młodych lat”.

    Natomiast z okazji stulecia poświęcenia ludzkości Najświętszemu Sercu Pana Jezusa skierował z Warszawy 11 czerwca 1999 r. orędzie do całego Kościoła zatytułowane „Bóg objawia Swą miłość w Sercu Chrystusa”. A w kolejnym liście napisze „Pielęgnujcie kult Najświętszego Serca Pana Jezusa” Warto, aby te słowa Ojca Świętego stały się programem, nie tylko na czerwiec, ale na każdy dzień naszego życie.

    Pielęgnujmy więc kult Serca Jezusowego, bierzmy udział w nabożeństwach ku Jego czci, adorujmy i trwajmy w bliskości Serca Bożego. Pamiętajmy jednak, że Serce Chrystusa należy wielbić i kochać zawsze, nie tylko w miesiącu poświęconym Jego Sercu.
    Jezus stale na nas czeka i obficie wlewa w nasze serca pokój oraz rozdaje wszelkie pociechy. Klękajmy przed Tym Sercem, tulmy się do Niego, niech nas obmywa Jego Krew, a w uszach delikatnym, ale wyraźnym akordem brzmią słowa: „Adoracja – serce przy Sercu, oczy wpatrzone w Jezusa i uszy otwarte na przyjęcie nawet najcichszego szeptu Umiłowanego. Nie szukaj oparcia ani pociechy poza Mną. Ja tobie wystarczę, Ja pomagam”. ”
    http://parafiapilczyce.pl/nabozenstwa-czerwcowe/

    Polubienie

    • elzbieta pisze:

      Kochani po kazdej modlitwie blogoslawcie rózancem Polske swiat najblizszych moze to cos da i jeszcze jedno PAN JEZUS jest napewno zadowolony trwacie na pieknej modlitwie caly czas MACIE ZAPALONE LAMPY

      Polubienie

  4. Mateusz pisze:

    Benedykt XVI udał się do Niemiec do swego chorego brata

    Emerytowany papież Benedykt XVI udał się w czwartek do Niemiec do swego ciężko chorego brata księdza Georga Ratzingera. To jego pierwsza podróż do ojczyzny od ustąpienia w 2013 r.

    93-letni Benedykt XVI, mieszkający od abdykacji w rezydencji w Ogrodach Watykańskich, odleciał do Monachium rano samolotem włoskich sił powietrznych, który wystartował z rzymskiego lotniska Ciampino.

    Ze stolicy Bawarii emerytowany papież udał się samochodem do Ratyzbony, gdzie mieszka jego 96-letni brat. Według mediów decyzja o podróży zapadła bardzo szybko w związku z nagłym pogorszeniem się stanu zdrowia księdza Ratzingera.

    Oficjalny portal Stolicy Apostolskiej Vatican News podał, że Benedyktowi XVI towarzyszą w podróży: osobisty sekretarz abp Georg Gaenswein, zastępca dowódcy żandarmerii watykańskiej, lekarz i pielęgniarz.

    Emerytowany papież pozostanie w Ratyzbonie tyle, ile będzie to konieczne – wyjaśnił rzecznik Watykanu Matteo Bruni.

    Przypomina się, że obaj bracia Ratzingerowie są bardzo ze sobą związani. Zostali wyświęceni na księży tego samego dnia, 29 czerwca 1951 roku w katedrze we Fryzyndze w swej rodzinnej Bawarii. Ks. Georg odwiedzał regularnie swego brata papieża w Watykanie w dniach Wielkanocy. Przyjeżdżał także po jego ustąpieniu z urzędu. W tym roku nie przyjechał z powodu pandemii.

    Jako papież Benedykt XVI odwiedził Niemcy w 2011 r.

    Polubienie

  5. Adrian pisze:

    czyżby ostrzeżenie ma nastąpić, gdy papież opuści Rzym……..

    Franciszek nie jest papieżem tylko biskupem Rzymu i takiego tytułu używa.Dlaczego ? Ponieważ zna prawo kościelne które jasno mówi że stanowisko i tytuł papieża nosi osoba wybrana przez kardynałów na konklawe AŻ DO ŚMIERCI.Nie ma czegoś takiego jak papież emeryt ani dwóch papieży.Benedykt XVI jest jedynym prawowitym papieżem i będzie nim aż do śmierci.Nawet po obaleniu go siłą nie ściągnął swojego białego papieskiego stroju ponieważ w Kościele prawo nie działa wstecz.Nie można zdegradować prawidłowo wybranego papieża do stopnia kardynała.Po drugie każdy nawet mało rozgarnięty katolik chyba widzi co wyprawia Bergoglio i w tak krótkim czasie trwania swojego nielegalnego pontyfikatu zniszczył ośmieszył i zmienił Kościół nie do poznania.Jego wypowiedzi nie różnią się faktycznie niczym od przemówień wielkich mistrzów masońskich.Ten człowiek to karykatura Kościoła.On jest głową Kościoła globalno-katoludzkiego bo na pewno nie rzymsko-katolickiego.Ludzie obudżcie się w końcu ! Ilu wam jeszcze potrzeba dowodów na to że ten człowiek to szkodnik i burzyciel naszej wiary !

    Polubienie

    • Adrian pisze:

      JEZUS: To wielkie Oświecenie Sumień nastąpi po tym, jak Mój święty Wikariusz opuści Rzym
      https://www.gloria.tv/post/PDPdjGY3dzPc1AaNsSZyrFTgF

      OTOCZMY MODLITWĄ PAPIEŻA BENEDYKTA XVI
      https://www.gloria.tv/post/HHYRHTeXHQ8F4sq3ddehQUa9G

      Polubienie

      • Leszek pisze:

        W treści linku podanego Adriana na http://www.gloria.tv jest to powiedziane przez Pana Jezusa:
        „Mój Ojciec … Zainterweniuje, kiedy zadawane chrześcijanom nikczemne akty prześladowania będą większe niż to, co jest dopuszczalne, i zniszczy tych złoczyńców. …
        Autor Listu do Hebrajczyków powiada i tak jest, ze „Bóg jest ten sam wczoraj, dziś i jutro” (13,9; por. Jk 1,17b), bo Jego drogi są takie same zarówno dawniej (ST) jak i dziś (NT).
        Bóg Ojciec zainterweniuje, jeśli miara prześladowań w czasie Wielkiego Ucisku dopuszczonych przez Niego, zostanie przekroczona tak, jak np. było to z wyroków Opatrzności Bożej w dawnych czasach w stosunku do bicza Bożego, Asyrii, która jako narzędzie sprawiedliwości Bożej wobec narodu wybranego/Izraela przekroczyła granicę, wyznaczoną przez Pana Boga (Hi 38,11), za co Bóg ja ukarał/została srogo ukarana czyli tym samym jej odpłacono (zob. Iz 10,5-27.12.24n). Słusznie jest więc powiedziane/mówi Chrystus w „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza a Kempis, w rozdz. zat. „O tym, aby nie dociekać rzeczy zbyt wzniosłych i ukrytych Bożych wyroków”:
        „Synu, strzeż się roztrząsać w rozmowach wzniosłe tematy i ukryte wyroki Boże: dlaczego … To przekracza ludzką zdolność pojmowania i żaden rozum ludzki, żaden dociekanie nie ogarnie Bożych wyroków (por. Iz 55,8n; Rz 1,33). Więc kiedy wróg podszeptuje ci takie pytania albo pytają o to ludzie ciekawi, odpowiadaj tak jak Prorok: ‚Sprawiedliwy jesteś Panie i słuszny jest Twój wyrok. … Wyroki Pańskie są słuszne i sprawiedliwe same w sobie (Ps 119,137 i 19,10)’. Powinieneś lękać się Moich wyroków, ale ich nie roztrząsaj, bo są niepojęte dla umysłu człowieka”.

        Polubienie

      • Leszek pisze:

        I jeszcze ten końcowy fragment z rozdz. zat. „O tym, że człowiek nie powinien rozpaczać, gdy zdarzy mu się, że upadnie”:
        https://www.truechristianity.info/pl/books/o_nasladowaniu_chrystusa/o_nasladowaniu_chrystusa_3_57.php
        4. Panie, błogosławione niech będzie Twoje słowo, słodsze moim ustom niż miód i plaster miodowy (Ps 19,11 i 119,103). Cóż bym począł wśród tylu udręk i niepokojów, gdybyś Ty nie pokrzepiał mnie swymi słowami? Byłem tylko dopłynął do portu zbawienia, po cóż mam się martwić, co i ile przecierpię? Daj mi koniec dobry, daj szczęśliwe odejście ze świata. Pamiętaj o mnie, Boże, i prowadź mnie prostą drogą do Twojego Królestwa. Amen.

        Polubienie

  6. Szafirek pisze:

    19 czerwca – św. Romuald z Camaldoli, opat https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-19a.php3
    19 czerwca – święci męczennicy Gerwazy i Protazy https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-19b.php3
    19 czerwca – bł. Tomasz Woodhouse, męczennik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-19c.php3
    19 czerwca – św. Juliana Falconieri, dziewica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-19d.php3

    Polubienie

  7. Gosia 3 pisze:

    Mariuszku!
    moja prośba wstaw tą Nowennę do Matki Bożej bo od wczoraj się zaczęła a u mnie leżała w spamie i dzisiaj ją odnalazłam. Serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

    • Mariusz pisze:

      Gosiu, a kto Ci powiedział, że nie wstawię, – jest (tylko z obrazkiem kłopoty bo się nie otworzył).

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        MARIUSZKU! NIKT MI NIE POWIEDZIAŁ , ŻE NIE WSTAWISZ ALE BYŁA JUŻ PRAWIE 14 A NIE BYŁO WSTAWIENIA TO PÓŹNIEJ PRZECIEŻ CIĘ NIE MA I SIĘ OBAWIAŁAM ŻE MOŻE ZAPOMNIAŁEŚ LUB NIE ZAUWAŻYŁEŚ ŻE TO PILNA SPRAWA.
        🙂

        Polubienie

      • Mariusz pisze:

        Moja droga,
        Wiem co tutaj do mnie należy i to co od Was otrzymuję wstawiam natychmiast.
        Pozdrawiam serdecznie.

        Polubienie

  8. Mateusz pisze:

    Karbonia 17-06-2020 – 16.55

    Benedykt XVI przychodzi do mojego nowego ołtarza, który będę wznosił dla wszystkich moich wybranych; Msze będą tam odprawiane na cześć Tego, który oddał wszystko z siebie dla waszego zbawienia.

    Polubienie

    • Mateusz pisze:

      Ktoś na blogu dzieckonmp słusznie napisał o Benedykcie XVI:

      wyjechał on z Watykanu 18 czerwca w rocznicę OBJAWIEŃ z Garabandal (18 czerwca 1961) oraz w rocznicę przekazu II TAJEMNICY Z GARABANDAL (odczytanej publicznie przez Conchitę w hiszpańskiej TV)… (18 czerwca 1965) . Oto ono:

      „Ponieważ orędzie moje z 18 października nie zostało ogłoszone ani też spełnione, oświadczam wam, że to jest jedno z ostatnich. Obecnie kielich goryczy przelewa się. Wielu kardynałów, biskupów i księży idzie drogą potępienia a z nimi liczna rzesza dusz. Coraz mniejszą wagę przywiązuje się do Najświętszej Eucharystii. Powinniście odwrócić gniew Boży poprzez uczynki pokutne i zadośćuczynienie. Jeżeli prosić będziecie Pana Boga ze skruszonym sercem, to przebaczy wam winy. Jako Matka wasza proszę was za pośrednictwem św. Michała Archanioła, abyście się poprawili. Są to dla was ostatnie ostrzeżenia. Kocham bowiem was bardzo i nie chcę waszego potępienia. Módlcie się gorąco, a spełnimy wasze prośby. Czyńcie więcej dobrych uczynków i wyrzeczeń oraz rozmyślajcie o męce Pana Jezusa.”

      Polubienie

  9. Mateusz pisze:

    Karbonia 17-06-2020 – 16.55

    Najświętsza Maryja Panna, Oblubienica Ducha Świętego, poprzedza mój powrót, przychodzi ze św. Michałem Archaniołem, św. Józefem, wszystkimi świętymi i archaniołami, aby zdefiniować tę walkę z Szatanem. Ona, Współodkupicielka dzieła zbawienia, jest Ona, która miażdży głowę starożytnego Węża i kładzie kres tej gorzkiej historii bólu.

    Polubienie

  10. Mateusz pisze:

    Nowe wieści o Benedykcie XVI z Bawarii

    Diecezja regensburska opublikowała wiadomości z pobytu Benedykta XVI w Niemczech.

    W czwartek Georg i Joseph Ratzinger odprawili wspólnie mszę świętą. Następnie Joseph wrócił bardzo zmęczony do seminarium w Ratyzbonie, gdzie został zakwaterowany. Wieczorem złożył kolejną wizytę u swojego brata.

    W piątek Józef zjadł na śniadanie bawarski „precel”. Po południu wraz z bratem odprawił mszę świętą w święto Najświętszego Serca Jezusowego.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s