Nowenna do M.B. Nieustającej Pomocy (18-26.VI)

Dzień pierwszy
O Dziewico Nieustającej Pomocy, o najsłodsza Matko moja, chylę się w pokorze przed Twoim świętym Obrazem i przychodzę z prostotą i zaufaniem dziecięcym przedstawić Ci moje troski, prosić o Twoje wstawiennictwo i błagać Cię, byś nie odmówiła mi Nieustającej Swej Pomocy. Wypraszasz liczne łaski tym, którzy Cię wzywają. I ja błagam Cię, racz zwrócić na mnie miłosierne Swe oczy. Nie jestem godny(a) abyś mnie wysłuchała, ale mam nadzieję w czułym miłosierdziu Twoim, które o wiele przewyższa nędzę moją. Błagam Cię o udzielenie mi łaski N. N. podczas tej nowenny.
(Wymienić intencję swojej nowenny)
Dziewico Niepokalana, Matko Boża i nasza dobra Matko, módl się za nami do Jezusa.
Dzień drugi
O Matko Nieustającej Pomocy, słodka ukochana, Najświętsza Panno, Dziewico litościwa, która się skłaniasz tak dobrotliwie ku pokornym i smutnym, racz wysłuchać próśb, które z całą ufnością Tobie przedkładam. O Matko widzisz walki, cierpienia, trudności i potrzeby moje, dlatego błagam Cię, miej litość nade mną, wstawiaj się za mną, niech Twa Nieustająca Pomoc będzie zawsze ze mną, aby mnie wspierać, wzmacniać, prowadzić. Bądź moją ucieczką w godzinach niebezpieczeństw, oświecaj mnie w wątpliwościach, broń przeciwko nieprzyjaciołom moim. O moja ukochana Matko, użycz mi Twej nieustającej obecności w każdej godzinie dnia i nocy, dziś, jutro, zawsze i spraw abym miłował(a) Jezusa Twego Boskiego Syna nade wszystko i abym kochał(a) także Ciebie, Matko Niepokalana oraz służył(a) Ci z miłością i wiernie aż do ostatniego mego tchnienia.
Dziewico Niepokalana, Matko Boża i nasza dobra Matko, módl się za nami do Jezusa.
Dzień trzeci
O Najświętsza Panno Nieustającej Pomocy jakże lubię wpatrywać się w twój święty Wizerunek. ,Twoje czułe i litościwe spojrzenie znalazło drogę do mego serca. Z ufnością dziecka, które spodziewa się wszystkiego po Twym pośrednictwie i miłości, przychodzę Ci przedstawić troski moje, obawy i trwogi, życzenia i pragnienia. O Matko, wysłuchaj mnie, weź udział we wszystkim, co zajmuje moje serce rozstrzygaj wszystko dla większego mego dobra, bo jesteś potężną i dobrą.
Nie oderwę oczu od Twego cudownego Obrazu, dopóki spojrzenia Swego nie zwrócisz na mnie. Nie przestanę Cię wzywać, dopóki mi nie powiesz: Zrozumiałam cię, moja Nieustająca Pomoc jest z Tobą, bądź pocieszony(a) bądź szczęśliwy(a).
O Matko, Ty która tyle cierpiałaś miej litość nad tymi co płaczą. Matko Nieustającego Ratunku, przyczyń się za nami.
Dzień czwarty
O Panno Najświętsza tak litościwa i miłosierna. O Matko, którą nazywamy Nieustającą Pomocą Chrześcijan, bo jesteś możną i dobroci pełną. Gdy Jezus zamieszkał z Tobą w Nazarecie, był Ci posłuszny. Teraz kiedy już jesteś z Nim w Ojczyźnie niebieskiej, czy może Ci odmówić czegoś? Nie, On Ci nie odmówi niczego, gdyż Ty jesteś Szafarką Jego, On dał Ci posłannictwo wspomagania opuszczonych, pocieszania płaczących, jednania grzeszników z Ojcem. O Matko, nie zapominaj, że jesteś Wszechmocą Błagającą, że jesteś Matką pełną miłosierdzia. Wzrusz się moimi smutkami, prośbami i łzami. O Matko Nieustającej Pomocy, spełnij błagania moje?
Proszę Cię, daj mi zrozumieć ile zawiera w sobie siły, wielkości i skuteczności Twoja piękna nazwa Matki Nieustającej Pomocy.
Dziewico Niepokalana, Matko Boża i nasza dobra Matko, módl się za nami do Jezusa.
Dzień piąty
O Dziewico Nieustającej Pomocy! Tej słodyczy, ufności i pociechy doznaję wymawiając święte Twoje Imię. Szczęśliwy ten, co Cię kocha, szczęśliwy ten, kto Cię wzywa! Im więcej Cię proszę, tym mocniej czuję, jak me serce napełnia nadzieja i rzeczą niepodobną zdaje mi się abyś odmówiła wysłuchania i otrzymania od Najświętszego Serca Twojego Syna łaski, o którą błagam z całą żarliwością.
O Matko ukochana, wsparcie moje, słodka nadziejo moja, o nagródź moją wiarę w Ciebie, przez jedną z tych łask cudownych, które zwiększają moją ufność i miłość, przez jedną z tych łask, które się zawsze pamięta. O Najświętsza Panno Nieustającej Pomocy kocham Cię wszystkimi siłami, spraw bym Cię kochał(a) coraz więcej, a dobrodziejstwa Twoje niech mnie pobudzają do coraz większej ku Tobie miłości.
Dziewico Niepokalana, Matko Boża i nasza dobra Matko, módl się za nami do Jezusa.
Dzień szósty
O Najświętsza, Panno Nieustającej Pomocy! Jakże wielkie masz prawo do mej ufności! Jesteś Ucieczką grzeszników. Pocieszycielką strapionych, Nadzieją zrozpaczonych. Gdy wokół mnie posępnie, ponuro, gdy wszystko opuszczać się mnie zdaje, patrzę w Twoje czcigodne Oblicze, wznoszę moje zasmucone oczy na Twarz Twoją i przez łzy widzę Twoje pełne współczucia spojrzenie zwrócone na mnie i zdające się mówić: Miej odwagę i nadzieję, jestem z tobą!
Matka nie opuszcza nigdy swego dziecięcia, a jeszcze taka, jak Ty Matka! O Najświętsza Panno Nieustającej Pomocy! Z głębi mej nędzy wołam do Ciebie, o Maryjo, przyjdź mi na ratunek, racz wysłuchać moje prośby, przedstawiając je Jezusowi Chrystusowi.
Dziewico Niepokalana, Matko Boża i nasza dobra Matko, módl się za nami do Jezusa.
Dzień siódmy
Królowo Aniołów, Królowo wybranych, Domie złoty, Bramo niebieska – wszystko to Twoje nazwy, o Matko moja. Mówią mi one wyraźnie, że trzeba Cię naśladować, chcąc dojść do nieba. Ty jesteś Przewodniczką i prowadzisz do Jezusa wierne Twe sługi i oddane Twe dzieci. Ponieważ jesteś Królową niebios, błagam Cię wprowadź mnie do tego błogosławionego mieszkania, i spraw, abym postępował(a) stale drogą, która doń prowadzi. O Maryjo, Ty wiesz jak bardzo do tego potrzebuję Twojej Nieustającej Pomocy. Strapienia są tak wielkie, przeszkody tak liczne, ścieżki tak skaliste i cierni pełne. Prowadź mnie, czuwaj nade mną ciągle, abym nie oddalał[a) się z drogi, która do szczęścia wiecznego prowadzi.
Dziewico Niepokalana, Matko Boża i nasza dobra Matko módl się za nami do Jezusa.
Dzień ósmy
O Najświętsza Panno Nieustającej Pomocy, nie przestanę Cię prosić i nie przestanę ufać, gdyż nie sprzeniewierzysz się Swej pełnej chwały i pociechy nazwie Nieustającej Pomocy. Ty jesteś Gwiazdą promienną, która prowadzi do Jezusa. Ty, oświecasz moją drogę wśród ciemnej nocy, która mnie otacza. O Maryjo, o Matko, moja, oświecaj mnie coraz więcej, niech Twoje ożywcze promienie osuszą moje łzy i rozgrzeją moje zlodowaciałe boleścią serce. O Matko ożyw moją odwagę, wzmocnij dobre postanowienia i spraw, bym poddał(a) się woli Bożej bez względu na to co się stanie ze mną i jakiekolwiek będą względem mnie wyroki Opatrzności. Naucz mnie poddania się woli Bożej w próbach, a Twa Nieustająca Pomoc niech mnie wspiera w zgadzaniu się z wolą Bożą. O Maryjo miej litość nad dzieckiem twoim, bądź Strażniczką mej wiary, mojej nadziei i miłości, otaczaj mnie zawsze Swoją opieką.
Dziewico Niepokalana, Matko Boża i nasza dobra Matko módl się za nami do Jezusa.
Dzień dziewiąty
O Najświętsza Ukochana Matko, O Dziewico Nieustającej Pomocy, oto ostatni już dzień nowenny, którą na Twoją cześć odprawiłem(am). Jest to chwila rozstrzygająca, czy mnie wysłuchać raczysz? Prosiłem(am) Cię z bezgraniczną ufnością. O błagam Cię niech Twoja dobroć i miłosierdzie będą dla mnie równie bezgraniczne! Ty wiesz i widzisz lepiej ode mnie co jest potrzebne dla mego uświęcenia i zbawienia. O Matko, ja wszystko składam w ręce Twoje. Mam stałą nadzieję, że Serce Twoje nie pozostanie nieczułe na moje błagania i jeśli mi nie dasz teraz łaski, o którą prosiłem(am), podczas tych dni modlitwy, dasz mi to, co jest dla mnie najcenniejsze. O Maryjo, Matko moja, bądź błogosławioną i umiłowaną na wieki. Niech Ci będą wieczne dzięki, żeś raczyła okiem rzucić na biedne Twoje dziecko. Błagam Cię nie ograniczaj miłosierdzia Twego, ale roztaczaj je również nad tymi wszystkimi, którzy mi są drodzy. Błogosław mnie, błogosław tym, których kocham, daj nam wszystkim łaskę wytrwania do końca i szczęście oglądania, kochania i wychwalania przez całą wieczność Twego Boskiego Syna i Twojej chwały.
Dziewico Niepokalana, Matko Boża i nasza dobra Matko módl się za nami do Jezusa.
Litania do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta i Niepokalana Dziewico Maryjo, udziel nam Twojej nieustającej pomocy
Matko Boska
Matko Miłosierdzia
Tronie Łaski Bożej
Pośredniczko naszego zbawienia
Arko wiecznego pokoju
Wsparcie w naszych nieszczęściach
Podporo Kościoła
Siło naszej wiary
Potęgo niezwyciężona dla piekła
Twierdzo uzbrojona dla naszej obrony
Przewodniczko chrześcijan
Miłośniczko serc czystych
Kotwico naszej nadziei
Ucieczko uciśnionych
Pocieszycielko utrapionych
Obrończyni grzeszników
Porcie rozbitków
Nadziejo zrozpaczonych
Opiekunko rodzin
Strażniczko młodzieży
Podporo wdów
Matko sierot
Zbawienie umierających
Pani naszych losów
Bramo do przybytków niebieskich
Królowo nieba i ziemi
BARANKU BOŻY, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
BARANKU BOŻY, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
BARANKU BOŻY, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
K. O Maryjo, udziel nam Twej nieustającej pomocy.
W. I uczyń nas godnymi zbawiennych jej skutków.
Módlmy się: Niepokalana Dziewico, która swymi licznymi dobrodziejstwami wzbudziłaś naszą ufność w Twoją nieustającą pomoc, otaczaj nas swoją dobrocią. Wspieraj Kościół święty, zachowaj i umacniaj wiarę wśród narodów katolickich, obudź ducha chrześcijańskiego w rodzinach, wspieraj siły pracujących, dodawaj odwagi cierpiącym i otwórz bramy nieba dla umierających, bądź naszą ucieczką we wszystkich chwilach życia i uwolnij nas od grzechu. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „Nowenna do M.B. Nieustającej Pomocy (18-26.VI)

  1. Szafirek pisze:

    Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa

    Podczas jednego z objawień s.Małgorzacie Marii Alacoque, jakie miało miejsce 16 czerwca 1675 r. w Paray-le-Monial, Pan Jezus ukazał Swoje Boskie Serce mówiąc:

    „Oto Serce, które tak bardzo ukochało ludzi, że w niczym nie oszczędzając siebie, całkowicie się wyniszczyło i ofiarowało, aby im okazać swoją miłość. Przeto żądam od ciebie, aby w pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała zostało ustanowione święto – szczególnie po to, by uczcić Moje Serce przez Komunię Świętą i uroczyste akty przebłagania, w celu wynagrodzenia Mu za zniewagi doznane w czasie wystawienia na ołtarzach. Obiecuję, że Moje Serce otworzy się, aby spłynęły z niego Strumienie Jego Boskiej Miłości na tych, którzy Mu tę cześć okażą i zatroszczą się o to, by inni Mu ją okazywali”.

    Pan Jezus pragnął, by ludzie rozważali głębię Jego miłości, którą okazał składając ofiarę na krzyżu i nieustannie w bezkrwawy sposób ofiarując się podczas Mszy św. Chciał należnego dziękczynienia i uwielbienia oraz przebłagania za wszystkich ludzi, których grzechy zraniły Jego Najświętsze Serce.

    Po wielu trudach i przeciwnościach, papież Klemens XIII w roku 1765 zatwierdził święto i nabożeństwo do Najświętszego Serca, a w 1856 r. Pius IX rozciągnął je na Kościół powszechny. Leon XIII w 1899 poświęcił całą ludzkość Sercu Jezusowemu, a Papież Pius XI w 1928 polecił obchodzić to święto z oktawą i nakazał po Mszy lub nieszporach odmówić Akt wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Jezusowemu. (Papież Pius XII, dekretem z dnia 23 marca 1955 r. zniósł oktawę).

    Obietnice Pana Jezusa dane gorliwym czcicielom Jego Najświętszego Serca

    Św. Małgorzata Maria Alacoque przekazała nam obietnice Serca Pana Jezusa dla Jego czcicieli. Dokonując intronizacji w swoich rodzinach dostępujemy spełniania się na nas wszystkich obietnic. Oto one:

    Wskażę im w życiu powołania drogę,
    A nią idących Swą łaską wspomogę,
    W rodzinie spokój i zgoda zagości,
    Bo złączę wszystkich węzłem Mej miłości.

    Gdy ból i smutek zadadzą im ranę,
    Ja Sam balsamem pociechy się stanę.
    Pod Mojem skrzydłem grot złego ich minie,
    Jam im ucieczką w ostatniej godzinie.

    Stąd wzrok mój na nich odpocznie łaskawy,
    Pobłogosławię codzienne ich sprawy.

    W Sercu Mem źródło grzesznikom otworzę,
    Z którego spłynie miłosierdzia morze.

    Od Mego Serca ognistych płomieni,
    Serce oziębłe w gorące się zmieni.

    Serca, co dotąd służą mi gorliwie,
    Jeszcze gorętszą miłością ożywię.

    Dom, gdzie, czcić będą obraz Serca Mego,
    Z błogosławieństwa zasłynie Bożego.

    Pracy kapłańskiej dam błogosłąwieństwo,
    Że z serc najtwardszych odniesie zwycięstwo.

    Kto w sercach braci miłość Bożą wzbudzi,
    Cześć Mego Serca szerząc pośród ludzi,
    Serce Me będzie dlań tarczą opieki,
    W Niem imię jego zapiszę na wieki.

    Polubienie

  2. Szafirek pisze:

    Do Serca Twojego uciekamy się, Jezu, boski Zbawicielu. Naszymi grzechami racz się nie zrażać, o Panie święty, ale od wszelakich złych czynów racz nas zawsze zachować, Boże łaskawy i najlitościwszy! O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, Zbawicielu słodki, Pośredniku boski, jedyna Ucieczko nasza! W Sercu Twoim racz nas obmyć, do Serca Twojego racz nas przytulić, w Twym Sercu na wieki racz nas zachować! O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, Zbawicielu słodki, Pośredniku boski, jedyna Ucieczko nasza!

    Polubienie

  3. Szafirek pisze:

    20 czerwca – bł. Benigna, dziewica i męczennica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-20a.php3
    20 czerwca – św. Wincenta Geroza, dziewica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-20b.php3
    20 czerwca – bł. Jan Gavan, prezbiter i męczennik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-20c.php3

    Polubienie

  4. Szafirek pisze:

    Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny

    Liturgiczne święta Matki Bożej idą zwykle równolegle ze świętami Pana Jezusa. Tak więc Kościół obchodzi: Boże Narodzenie (25 XII) i Narodzenie Najświętszej Maryi (8 IX), Ofiarowanie Chrystusa w świątyni (2 II) i Ofiarowanie Maryi (21 XI), Wielki Piątek i wspomnienie Matki Bożej Bolesnej (15 IX), Wniebowstąpienie Pana Jezusa i Wniebowzięcie Maryi (15 VIII), Serca Pana Jezusa i Serca Maryi (dzień później), Chrystusa Króla (w ostatnią niedzielę przed Adwentem) i Maryi Królowej (22 VIII).

    Niepokalane Serca Maryi i JezusaO Sercu Maryi jako pierwszy pisze św. Łukasz (Łk 2, 19. 51). Pierwsze ślady kultu Serca Maryi napotykamy już w XII w. I tak o Sercu Maryi wspominają: św. Azelm (+ 1109), jego uczeń Eudmer (+ 1124), Hugo od św. Wiktora (+ 1141), św. Bernard (+ 1153), św. Herman Józef (+ 1236), św. Bonawentura (+ 1274), św. Albert Wielki (+ 1280), Tauler (+ 1361), bł. Jakub z Voragine (+ 1298), św. Mechtylda (+ 1299), św. Gertruda Wielka (+ 1303), św. Brygida Szwedzka (+ 1373) i inni.
    Na wielką skalę kult Serca Maryi rozwinął św. Jan Eudes (1601-1680). Kult, który szerzył, nosił nazwę Najświętszego Serca Maryi lub Najsłodszego Serca Maryi. Jak wiemy, łączył go ze czcią Serca Pana Jezusa. Odtąd powszechne są obrazy Serca Jezusa i Serca Maryi. Najwięcej jednak do rozpowszechnienia czci Serca Maryi przyczynił się ks. Geretes, proboszcz kościoła Matki Bożej Zwycięskiej w Paryżu. W roku 1836 założył on bractwo Matki Bożej Zwycięskiej, mające za cel nawracanie grzeszników przez Serce Maryi. W roku 1892 bractwo liczyło 20 milionów członków.
    W objawieniu „cudownego medalika Matki Bożej Niepokalanej”, jakie otrzymała w roku 1830 św. Katarzyna Laboure, są umieszczone dwa Serca: Jezusa i Maryi. Św. Antoni Maria Klaret (+ 1870) Niepokalane Serce Maryi ustanowił Patronką swojego zgromadzenia. Co więcej, Serce Niepokalane Maryi umieścił w herbie tegoż zakonu.

    Niepokalane Serce Maryi

    W wieku XIX rozpowszechniło się nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi dla podkreślenia przywileju Jej Niepokalanego Poczęcia i wszystkich skutków, jakie ten przywilej na Maryję sprowadził. To nabożeństwo w ostatnich dziesiątkach lat stało się powszechne. Początek temu nabożeństwu dało ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi przez papieża Piusa IX w roku 1854, jak też objawienia Matki Bożej w Lourdes (1858). Najbardziej jednak przyczyniły się do tego głośne objawienia Matki Bożej w Fatimie w roku 1917.

    Dnia 13 maja 1917 roku, kiedy dzieci: Łucja (lat 10), jej cioteczny brat Franciszek (lat 9) i Hiacynta (siostra Franciszka, lat 7) w odległości 3 km od Fatimy pasły swoje owce, ujrzały nagle silny błysk ognia jakby potężnej błyskawicy, który powtórzył się dwa razy. Zaniepokojone dzieci zaczęły zabierać się do domu ze swymi owcami. Ujrzały nagle na dębie postać Matki Bożej i usłyszały Jej głos: „Nie bójcie się, przychodzę z nieba. Czy jesteście gotowe na wszelkie cierpienia i pokuty, aby sprawiedliwości Bożej zadośćuczynić za grzechy, jakie Jego Majestat obrażają? Jesteście gotowe nieść pociechę memu Niepokalanemu Sercu?” W imieniu trojga odpowiedziała najstarsza Łucja: „Tak jest, bardzo tego chcemy”. Matka Boża poleciła dzieciom, aby przychodziły na to samo miejsce co miesiąc 13 każdego miesiąca.
    Dzieci wzięły sobie głęboko do serca polecenie z nieba i zadawały sobie w tym czasie najrozmaitsze pokuty i cierpienia na wynagrodzenie Panu Bogu za grzechy ludzkie. W czerwcu Łucja usłyszała od Maryi: „Moje Serce Niepokalane chciałoby Panu Bogu składać dusze odkupione, jako kwiaty przed Jego tronem”. W lipcu Maryja powiedziała: „Musisz ofiarować się za grzechy. Kiedy to będziesz czynić, powtarzaj: «O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie i za nawrócenie grzeszników w łączności z Niepokalanym Sercem Maryi»”. Matka Boża pokazała też dzieciom piekło, a w nim wiele dusz potępionych, aby wzbudzić w nich grozę i tym większe pragnienie ratowania grzeszników od ognia wiecznego. Zażądała także z tej okazji, aby w każdą pierwszą sobotę miesiąca była przyjmowana Komunia święta wynagradzająca. W końcu poleciła: „Gdy będziecie odmawiać różaniec, to na końcu dodajcie: – O Jezu, strzeż nas od grzechu i zachowaj nas od ognia piekielnego, wprowadź wszystkie dusze do nieba, a zwłaszcza te, które wyróżniały się szczególnym nabożeństwem do Niepokalanego Serca Maryi”.
    10 grudnia 1925 roku Matka Boża pojawiła się siostrze Łucji, pokazała jej swoje Serce otoczone cierniami i powiedziała: „Spójrz, córko moja, na to Serce otoczone cierniami, którymi ludzie niewdzięczni Mnie ranią. (…) Ty przynajmniej staraj się Mnie pocieszać i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinę śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia tym wszystkim, którzy w pierwsze soboty pięciu następujących po sobie miesięcy wyspowiadają się, przyjmą Komunię świętą, odmówią różaniec, towarzyszyć Mi będą przez 15 minut w rozważaniu tajemnic różańca świętego w intencji wynagrodzenia”.
    Episkopat Polski wyprosił u Stolicy Apostolskiej przywilej odprawiania w każdą pierwszą sobotę miesiąca (za wyjątkiem sobót uprzywilejowanych liturgicznie) Mszy świętej o Niepokalanym Sercu Maryi. Warto z tego przywileju korzystać i nadać nabożeństwu odpowiednią oprawę. We wszystkie inne zwykłe soboty można odprawiać Mszę świętą wotywną o Najświętszej Maryi Pannie.

    Niepokalane Serce Maryi13 października 1942 roku, w 15. rocznicę zakończenia objawień fatimskich, papież Pius XII drogą radiową ogłosił całemu światu, że poświęcił rodzaj ludzki Niepokalanemu Sercu Maryi. Polecił także, aby uczyniły to poszczególne kraje w swoim zakresie. Pierwsza uczyniła to Portugalia z udziałem prezydenta państwa. Polska była wówczas pod okupacją hitlerowską. Prymas Polski, kardynał August Hlond w obecności całego Episkopatu Polski i około miliona pielgrzymów uczynił to 8 września 1946 r. na Jasnej Górze przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Papież Pius XII wysłał z tej okazji osobny list gratulacyjny do Polski (23 grudnia 1946 r.). Jak widać, objawienia fatimskie ukierunkowały kult Serca Maryi do czci Jej Serca Niepokalanego. Nadto nadały mu charakter wybitnie ekspiacyjny, w czym bardzo upodobnił się do kultu Serca Pana Jezusa, propagowanego w objawieniach danych św. Małgorzacie Marii Alacoque.

    Samo święto Serca Maryi zapoczątkował św. Jan Eudes już w roku 1643. Wyznaczył je dla swoich rodzin zakonnych na dzień 8 lutego. On to ustanowił zakon pod wezwaniem Serc Jezusa i Maryi (kongregacja eudystów), ustalił odpowiednie pozdrowienie codzienne wśród współbraci tego zakonu i napisał teksty liturgiczne: mszalne i brewiarzowe na dzień święta. Wiemy także, że św. Jan Eudes pierwszy napisał dziełko na temat kultu Serca Maryi. Ukończył je przed samą swoją śmiercią w roku 1680. Wydane zostało drukiem w roku 1681. Papież Pius VII (+ 1823) zatwierdził święto Najświętszego Serca Maryi dla niektórych diecezji i zakonów jako święto lokalne. Papież Pius IX (+ 1878) zatwierdził teksty Mszy świętej dla tego święta i oficjum brewiarza. Dla całego Kościoła święto Niepokalanego Serca Maryi wprowadził papież Pius XII dnia 4 maja 1944 roku. Posoborowa reforma liturgiczna przesunęła je na sobotę po uroczystości Najświętszego Serca Jezusowego.

    W tej części Czytelni znajdziesz adresy stron związanych z przeżywaniem uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa, przypadającej w piątek 8 dni po uroczystości Bożego Ciała. Mogą być one pomocne także dla dobrego uczestniczenia w nabożeństwach czerwcowych i nabożeństwie pierwszych piątków.
    Ku czci Serca Maryi
    Sięgnij na półkę

    Polubienie

  5. Mariusz pisze:

    CNN – Wirus Covid-19 zmutował w wirusa wywołującego śmierć w kilka sekund.

    Polubienie

  6. Adrian pisze:

    Robert F. Kennedy Jr: 5G zabija drzewa mówi niemieckie badanie

    Po 9 latach badań, nowe badanie odkryło, że emisje elektromagnetyczne z wież komórkowych wywołują ‚wysokiego stopnia szkody’ u drzew w zasięgu masztów. Badanie lasów w Bamberg i Hallstadt, Niemcy, powiązało dane fotograficzne i obserwacyjne, i zmierzyło promieniowanie elektromagnetyczne.Inne badania pokazują niszczenie roślin przez promieniowanie bezprzewodowe. Holenderskie badanie z 2010 opublikowane w Popular Science wykryło, że WiFi wywołuje chorobę popromienną u drzew liściastych w tym „krwawienie i pęknięcia w korze”, i „podobny do ołowianego połysk” na liściach. „W Holandii aż 70% miejskich drzew cierpi na zatrucie popromienne, do tylko 10% 5 lat temu”.
    Tysiące badań wiążą promieniowanie bezprzewodowe z niepożądanym wpływem na zwierzęta. Tylko 10 minut narażenia wywoływało zaburzenia nawigacyjne, komunikacyjne, trawienne i natlenienia u pszczół, prowadząc do wymierania ich kolonii. Promieniowanie bezprzewodowe osłabiało zdolności nawigacyjne i reprodukcyjne ptaków, i wywoływało niszczenie piór. U żab koło wież występuje niska koordynacja ruchowa, asynchroniczny wzrost, i wskaźnik śmierci jest 90%…
    https://gloria.tv/post/oRTyjo8XCbKv4eRDBUobBS6yu

    Polubienie

  7. Adrian pisze:

    W 2021 każdy samochód w Polsce będzie musiał mieć urządzenie szpiegowskie

    Urządzenia lokalizacyjne w samochodach będą wkrótce obowiązkowe. Powstaje właśnie nowe antywolnościowe prawo, które zmusi wszystkich posiadaczy samochodów do montowania specjalnych urządzeń lokalizacyjnych, lub dedykowanych aplikacji mobilnych, które będą wysyłały do Ministerstwa Finansów…
    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-2021-kazdy-samochod-w-polsce-bedzie-musial-miec-urzadzenie-szpiegowskie

    Polubienie

  8. Mateusz pisze:

    Bardzo niepokojąco wygląda sprawa zaproszenia Prezydenta Dudy do USA 24 czerwca zważywszy na to że to jest ważna data dla masonerii. Otóż za datę powstania współczesnej masonerii przyjmuje się dzień 24 czerwca 1717 roku.
    Mam nadzieję że coś się wydarzy i nie dojdzie do tej wizyty.

    Polubienie

    • Gosia 3 pisze:

      DLA MNIE TO TEŻ BARDZO DZIWNE ABY AKURAT PRZED WYBORAMI PREZYDENT TRAMP ZAPROSIŁ PREZYDENTA DUDĘ DO USA.
      14 STYCZNIA 2020 NAD RANEM USŁYSZAŁAM ” UMARŁ TRAMP” – MOŻE KTOŚ PLANUJE GO ZABIĆ LUB TO BYŁA ZAPOWIEDŹ TEGO CO SIĘ DZIEJE Z TYMI PROTESTAMI PO ŚMIERCI AFROAMERYKANINA I CHĘĆ ODSUNIĘCIA GO OD WŁADZY.

      Polubienie

  9. Mateusz pisze:

    Z Orędzia do LUZ DE MARÍI 13 czerwca 2020 r
    „Rosja atakuje świat i doprowadza go do cierpienia. (2)”

    Polubienie

  10. Mateusz pisze:

    Rzecznik Kremla ostrzega Polskę. Poszło o zapowiedzi zwiększenia obecności sił NATO

    – Jeśli Polska będzie udostępniać swoje terytorium dla sił sojuszy wojskowych takich jak NATO, wówczas tak, będziemy postrzegać Polskę jako zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa – powiedział Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla w rozmowie z Kanałem 1 rosyjskiej TV.

    Władzom Rosji nie podobają się pomysły wzmacniania sił NATO w Polsce – podobnie jak w byłych republikach bałtyckich. Od lat tego rodzaju ruchy są mocno krytykowane w Moskwie.

    Tym razem głos zabrał rzecznik Kremla, który ocenił, że nigdy w stosunkach Polski i Rosji nie było tak źle, a wzajemne relacje „są w najgorszym możliwym punkcie”. Winnym tego – w ocenie Kremla – jest konfrontacyjna postawa polskich władz.

    Pieskow wyznał, że Rosja obecnie nie postrzega Polski jako zagrożenia, ale „to się może zmienić”. – Jeśli Polska będzie udostępniać swoje terytorium dla sił sojuszy wojskowych takich jak NATO, wówczas tak, będziemy postrzegać Polskę jako zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa – powiedział.

    Polubienie

  11. Gosia 3 pisze:

    KOCHANI! CZY ZWRÓCILIŚCIE NA TO UWAGĘ JAK MATKĘ BOŻĄ SIĘ PONIŻA ZE ŚWIĘTA NIEPOKALANEGO SERCA MARYI USTANOWIONO UROCZYSTOŚĆ A DZISIAJ KOŚCIÓŁ TYLKO WSPOMINA NIEPOKALANE SERCE MARYI.
    MATKO BOŻA! WYBACZ BO NIE WIEDZĄ CO CZYNIĄ, ŻE TAK BARDZO CIĘ OBRAŻAJĄ.
    ALE ONI PEWNIE WIEDZĄ CO CZYNIĄ A MY TO WSZYTKO ZAUWAŻAMY I PRZEPRASZAMY ZA TO TWOJE PONIŻANIE.

    Polubienie

  12. Adrian pisze:

    Przepowiednia Anne Catherine Emmerich o papieżu opuszczającym Watykan

    1 października 1820 r.

    „Kościół jest w wielkim niebezpieczeństwie. Musimy się modlić, aby Papież nie opuścił Rzymu; nieskończone zło by go spotkało, gdyby to zrobił.”

    „Doktryna protestancka [sekularyzm] i schizmatyczna Greków [synodalizm] mają się rozprzestrzeniać wszędzie.”

    „Jeśli papież opuści Rzym, wrogowie Kościoła uzyskają przewagę”.

    7 października 1820 roku

    Papież „siedział w ciemności i spał w dużym fotelu. Był bardzo chory i słaby, nie mógł już chodzić. Duchowni najbliższego kręgu wyglądali na nieszczerych, nie podobali mi się. Powiedziałam papieżowi o biskupach, którzy mają być wkrótce powołani. Powiedziałam mu również, że nie może opuścić Rzymu. Gdyby to zrobił, byłby to chaos. Myślał, że zło jest nieuniknione i że powinien opuścić Rzym, aby ocalić wiele rzeczy poza sobą. Był bardzo skłonny do opuszczenia Rzymu i uparcie nalegał, aby to zrobić. Papież jest nadal przywiązany do rzeczy tej ziemi na wiele sposobów…”
    https://gloria.tv/post/FXkBFkeZfuWm4mUzAXuNrLyae

    Polubienie

  13. Szafirek pisze:

    21 czerwca
    Święty Alojzy Gonzaga, zakonnik

    Alojzy urodził się 9 marca 1568 r. koło Mantui jako najstarszy z ośmiu synów margrabiego Ferdynanda di Castiglione. Ojciec pokładał w nim duże nadzieje. Chłopiec urodził się jednak bardzo wątły, a matce groziła przy porodzie śmierć. Rodzice uczynili więc ślub odbycia pielgrzymki do Loreto, jeśli matka i syn wyzdrowieją. Tak się też stało. Ojciec marzył o ostrogach rycerskich dla syna. W tym właśnie czasie flota chrześcijańska odniosła świetne zwycięstwo nad Turkami pod Lepanto (1571). Ojciec Alojzego brał udział w wyprawie. Dumny ze zwycięstwa ubrał swojego trzyletniego syna w strój rycerza i paradował z nim w fortecy nad rzeką Padem ku radości żołnierzy. Kiedy ojciec podążył na wyprawę wojenną do Tunisu (1573), pięcioletni Alojzy wrócił pod opiekę matki.
    Kiedy Alojzy miał 7 lat, przeżył swoje „nawrócenie”, jak sam twierdził. Poczuł nicość ponęt tego świata i wielką tęsknotę za Panem Bogiem. Odtąd duch modlitwy, otrzymany od matki, wzrósł w nim jeszcze silniej. Codziennie z budującą pobożnością odmawiał na klęczkach oprócz normalnych pacierzy rannych i wieczornych siedem psalmów pokutnych i oficjum do Matki Bożej. Ojciec był z tego niezadowolony. Po swoim powrocie z wyprawy wziął syna do Florencji na dwór wielkiego księcia Franciszka Medici, by tam nabrał manier dworskich. Alojzy jednak najlepiej czuł się w słynnym sanktuarium, obsługiwanym we Florencji przez serwitów, w kościele Annuntiata. Tu też przed ołtarzem Bożej Matki złożył ślub dozgonnej czystości. Jak głoszą jego żywoty, w nagrodę miał otrzymać przywilej, że nie odczuwał pokus przeciw anielskiej cnocie czystości.
    W 1579 r. ojciec Alojzego został mianowany gubernatorem Monferrato w Piemoncie. Przenosząc się na tamtejszy zamek, zabrał ze sobą Alojzego. W następnym roku, z polecenia papieża Grzegorza XIII, wizytację kanoniczną diecezji Brescia odbywał św. Karol Boromeusz. Z tej okazji udzielił Alojzemu pierwszej Komunii świętej. Jesienią tegoż roku (Alojzy miał wówczas 12 lat) rodzice chłopca przenieśli się do Madrytu, gdzie na dworze królewskim spędzili wraz z Alojzym dwa lata. Alojzy nadal pogłębiał życie wewnętrzne przez odpowiednią lekturę. Rozczytywał się w dziełach św. Piotra Kanizego i w Ćwiczeniach duchowych św. Ignacego z Loyoli. Modlitwę swoją przedłużał do pięciu godzin dziennie. Równocześnie kontynuował studia.

    Święty Alojzy GonzagaWreszcie zdecydował się na wstąpienie do zakonu jezuitów. Kiedy wyjawił swoje postanowienie ojcu, ten wpadł w gniew, ale stanowczy Alojzy nie ustąpił. Na korzyść swego brata, Rudolfa, zrzekł się prawa do dziedzictwa i udał się do Rzymu. W drodze zatrzymał się kilka dni w Loreto. 25 listopada 1585 roku wstąpił do nowicjatu jezuitów w Rzymie. Jak sam wyznał, praktyki pokutne, które zastał w zakonie, były znacznie lżejsze od tych, jakie sam sobie nakładał. Cieszył się jednak bardzo, że miał okazję do ćwiczenia się w wielu innych cnotach, do jakich zakon dawał mu okazję.
    Jesienią 1585 r. Alojzy uczestniczył w publicznej dyspucie filozoficznej w słynnym Kolegium Rzymskim, gdzie olśnił wszystkich subtelnością i siłą argumentacji. Zaraz potem otrzymał święcenia niższe i został skierowany przez przełożonych na studia teologiczne. Był na trzecim roku studiów, kiedy we wrześniu 1589 roku przybył do Kolegium Rzymskiego św. Robert Bellarmin; wezwał on Alojzego, by powrócił do Castiglione i pojednał swojego brata Rudolfa z ojcem, który chciał wydziedziczyć syna tylko za to, że ten odważył się wejść w związek małżeński z osobą niższego stanu. Po załagodzeniu sporu Alojzy wrócił do Rzymu na czwarty rok studiów teologicznych, który miał zakończyć święceniami kapłańskimi (1590).
    Wyroki Boże były jednak inne. W latach 1590-1591 Rzym nawiedziła epidemia dżumy. Alojzy prosił przełożonych, by zezwolili mu posługiwać zarażonym. Wraz z innymi klerykami udał się na ochotnika do szpitala św. Sykstusa oraz do szpitala Matki Bożej Pocieszenia. Wyczerpany studiami i umartwieniami organizm kleryka uległ zarazie. Alojzy zmarł jako kleryk, bez święceń kapłańskich, 21 czerwca 1591 r. w wieku zaledwie 23 lat.
    Sława świętego Alojzego była tak wielka, że już w roku 1605 papież Paweł V ogłosił go błogosławionym. Kanonizacja odbyła się jednak dopiero w roku 1726. Dokonał jej papież Benedykt XIII jednocześnie z kanonizacją św. Stanisława Kostki. Ten sam papież ogłosił w 1729 św. Alojzego patronem młodzieży, szczególnie młodzieży studiującej. W 1926 roku papież Pius XI ogłosił św. Alojzego patronem młodzieży katolickiej. Jego relikwie spoczywają w kościele św. Ignacego w Rzymie.
    Szczególnym nabożeństwem do świętych Stanisława Kostki i Alojzego Gonzagi wyróżniał się św. Robert Bellarmin. Miał on ich wizerunki w swoim pokoju. Niemniej serdecznym nabożeństwem do św. Alojzego wyróżniał się św. Jan Bosko. Ku jego czci obchodził nabożeństwo 6 niedziel, przygotowujących do dnia św. Alojzego, który obchodził bardzo uroczyście. Swoje drugie z kolei oratorium, w Turynie, nazwał właśnie jego imieniem.

    W ikonografii św. Alojzy przedstawiany jest w sutannie jezuickiej, w białej komży z szerokimi rękawami. Jego atrybutami są: czaszka, Dziecię Jezus w ramionach, mitra książęca u stóp, krzyż, lilia, czaszka.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-21a.php3

    21 czerwca
    Święty Rajmund z Barbastro, biskup https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-21d.php3

    Polubienie

  14. Szafirek pisze:

    21 czerwca
    Najświętsza Maryja Panna Opolska

    Cudowny wizerunek Matki Bożej Opolskiej znajduje się w ołtarzu katedry pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu. Namalowany został na desce lipowej (129×92 cm) przez nieznanego artystę z kręgu czeskich warsztatów malarskich. Badania historyczne pozwalają określić czas powstania obrazu na koniec wieku XV. Wizerunek przedstawia Madonnę ujętą w półpostaci, z Jezusem na lewym ramieniu. W prawej dłoni Matka Boża trzyma jabłko. Głowę ma lekko schyloną w stronę Syna, który twarzyczką zwraca się ku Matce, a prawą rączkę unosi w geście błogosławieństwa, w lewej zaś ręce trzyma księgę Pisma świętego. Tło obrazu stanowi amarantowe sukno. W XVIII-wiecznej kronice ojców jezuitów, dawnych stróżów sanktuarium, czytamy o obrazie, że „zda się, jakoby ta Matka przedziwna oczyma swymi na każdego patrzy, a choćby i tysiące było przytomnych, każdy z nich sądzi, że Matka Jezusa na niego samego swym macierzyńskim okiem spogląda”.
    Historia opolskiego wizerunku Matki Bożej jest niezwykle bogata. Obraz pochodzi z Piekar, gdzie już w średniowieczu słynął łaskami. W okresie reformacji kościół przeszedł w ręce protestantów i dopiero w 1659 roku został zwrócony katolikom. Ówczesny proboszcz (ks. Jakub Roczkowski) przeniósł obraz do głównego ołtarza. Od tego czasu wzrasta kult tego obrazu. Stąd, gdy w roku 1680 szalała w Pradze zaraza dziesiątkująca ludność, cesarz Leopold I postarał się o sprowadzenie do tego miasta obrazu Matki Bożej Piekarskiej. Obnoszono go w uroczystej procesji po ulicach. Po dwóch tygodniach zaraza zaczęła wygasać, a obraz obdarowany licznymi wotami wrócił triumfalnie do Piekar.
    W roku 1683 ojcowie jezuici przewieźli cudowny obraz do Opola, ponieważ obawiali się zbliżającej się nawały tureckiej. W Piekarach pozostała kopia obrazu, przed którą modlił się Jan III Sobieski, śpiesząc pod Wiedeń z odsieczą. Gdy minęło wspomniane niebezpieczeństwo, obraz wrócił na krótko do Piekar. Już bowiem w 1702 roku przewieziono go ponownie do Opola, obawiając się tym razem Karola XII, króla Szwecji (potop szwedzki). Tym razem pozostał tutaj już na stałe. W Piekarach zaś zaczęła słynąć łaskami umieszczona tam wcześniej kopia obrazu.
    Kult Matki Bożej Opolskiej rozwijał się coraz bardziej, ściągając licznych pielgrzymów nie tylko ze Śląska, lecz również z Czech oraz później zza kordonów polskich zaborów. W 1813 roku przeniesiono obraz z kościoła jezuitów do katedry. Po II wojnie światowej nastąpiło nowe ożywienie kultu. Przed wizerunkiem Maryi Opolskiej kończono wszystkie ważniejsze uroczystości odprawiane w katedrze – m.in. ingresy kolejnych biskupów, obchody narodowe i ogólnokościelne. O kulcie świadczą liczne wota, m.in. srebrna sukienka ofiarowana przez Jana III Sobieskiego, złoty medal – dar papieża Jana XXIII i kielich mszalny – dar Pawła VI.
    21 czerwca 1983 roku, w 500-lecie istnienia wizerunku, w obecności 700 tysięcy pielgrzymów, św. Jan Paweł II dokonał uroczystej koronacji obrazu. Po homilii wygłoszonej na Górze św. Anny, gdzie miała miejsce koronacja, papież powiedział:

    Trzeba sięgnąć do początku owego sześćsetlecia, które w roku ubiegłym i bieżącym gromadzi nas wokół Jasnej Góry. Początek ten zaś znajduje się właśnie tutaj: na Piastowskim Śląsku. Z Wrocławia przybywam na Opolszczyznę, ażeby zatrzymać się na ziemi tego Piasta, z którego imieniem jest związana fundacja Jasnej Góry i darowizna jasnogórskiego obrazu. Jest to Władysław II, książę opolski, zwany powszechnie Opolczykiem. Dokonał swego życia w Opolu, tutaj też spoczywa w podziemiach kościoła franciszkańskiego. W ten sposób dzisiejsza stacja na ziemi opolskiej wpisuje się w papieską pielgrzymkę jasnogórskiego jubileuszu. Stacja ta ma miejsce na Górze Świętej Anny. Na pamiątkę mej obecności na tej ziemi pragnę także dokonać koronacji czcigodnego obrazu Matki Bożej z katedry opolskiej.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-21b.php3

    Polubienie

  15. Szafirek pisze:

    21 czerwca
    Najświętsza Maryja Panna z Góry Iglicznej,
    Przyczyna naszej radości

    Łaskami słynąca figura Matki Bożej, czczona w sanktuarium na Górzej Iglicznej (diecezja świdnicka) została wykonana z drewna lipowego w Austrii ok. 1750 r. przez nieznanego artystę. Ma 39 cm wysokości i jest ludową kopią cudownej figury Matki Bożej z austriackiego sanktuarium w Mariazell. Figura przedstawia Maryję z Dzieciątkiem Jezus trzymanym na prawej ręce. Suknia Maryi jest w kolorze błękitu z motywem kwiatowym, zaś suknia Jezusa jest gładka, ma kolor czerwieni. Suknie obu postaci są w kształcie trapezu z poziomymi pasami imitującymi sploty sznura z wisiorami. Podstawę figury stanowią trzy główki aniołków. Na figurę zakładane są sukienki.
    Św. Jan Paweł II w dniu 21 czerwca 1983 r., podczas II pielgrzymki do Ojczyzny, dokonał we Wrocławiu koronacji cudownej figury Matki Bożej nadając jej wezwanie „Przyczyna naszej radości”. Powiedział wtedy:

    Pragnę wyrazić radość, że wśród jasnogórskiej pielgrzymki jest mi dane ukoronować cudowną figurę Matki Bożej Śnieżnej, która w Sudetach króluje i hojnie rozdaje swe łaski: szczególna Opiekunka ludzi dotkniętych chorobą oczu, niewiast pragnących potomstwa, turystów i sportowców – Przyczyna naszej radości. Wkładając na skronie Syna i Matki korony, mówimy: „Tyś Bogarodzicą, Tyś naszą Matką, naszą Królową. w Twoich rękach, Pośredniczko łask wszelkich, nasze życie i nasze zbawienie”. Zbieramy dziś w jedno, składamy u stóp Twoich wiarę, nadzieję i miłość wyrażane tu i wyznawane przed Tobą od tylu dziesiątków lat, a także naszą wiarę, nadzieję i miłość – i tę, którą wyznawać będą przyszłe pokolenia. Bądź naszą radością, jak w przeszłości, tak również dziś, zsyłaj sercom naszym łaski, tak jak płatki śniegu w górach, gdzie mieszkasz. Polecam siebie i moją posługę Kościołowi powszechnemu na rzymskiej Stolicy świętego Piotra modlitwom pielgrzymów, którzy Cię, Matko Boża Śnieżna, odwiedzają.

    Chrystus przyszedł na świat, aby przynieść ludziom pokój i radość (por. J 15, 11; J 17, 13). Przez swe narodzenie napełnił radością pokornych pasterzy (por. Łk 2, 10), a zmartwychwstając rozradował swych uczniów (por. J 20, 20; Łk 24, 41). Wstępując do nieba pozostawił Apostołów rozradowanych (por. Łk 24, 52), a siedząc po prawicy Ojca, zesłał na powstający Kościół Ducha miłości i wesela (por. Ga 5, 22).
    Kościół zawsze umieszczał swą radość w Chrystusie i miłował Go z coraz pełniejszą radością. Ponieważ Jezus przyszedł do nas przez Maryję, Kościół stopniowo doszedł do zrozumienia, że poprzez swe współdziałanie w tajemnicy Wcielenia Słowa stała się Ona przyczyną, czyli początkiem i źródłem tak wielkiej radości. Oprócz tego Kościół w przekonaniu, że smutek, jaki wniosła w dzieje świata Ewa przez nieposłuszeństwo, Maryja zamieniła w radość przez uległość, zaczął Jej oddawać cześć jako „Przyczynie naszej radości”. Jej kult pod tym właśnie tytułem rozszerzył się szczególnie we Francji i w Kanadzie (franc. Notre Dame de Liesse).
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/06-21c.php3

    Polubienie

  16. Mateusz pisze:

    Po wiecu Trumpa, w Oklahomie zatrzęsła się ziemia. Wstrząsy o sile 4,2 stopnia w skali Richtera odczuwalne były również na ulicach Tulsy

    Kilka tysięcy osób z amerykańskimi flagami przybyło pod arenę w Tulsie, gdzie odbywał się wiec Trumpa. Wielu protestujących skandowało „Black lives matter!”, odnosząc się do haseł licznych protestów po śmierci czarnoskórego George`a Floyda.

    Szacowano, że w sobotnim wydarzeniu udział może wziąć nawet 20 tys. osób, policja zabezpieczyła teren otaczający arenę w Tulsie za pomocą ciężkiego sprzętu i ogrodzenia.

    Sam Trump na Twitterze obiecał swoim zwolennikom „dziki wieczór”.

    Zagroził również, że: „wszyscy protestujący, anarchiści, agitatorzy, łupieżcy i lowlifi, którzy jadą do Oklahomy, proszę zrozumieć, że nie będziecie traktowani tak, jak byliście w Nowym Jorku, Seattle lub Minneapolis. To będzie zupełnie inna scena!”.
    Zobacz także

    Na szczęście liczby protestujących okazały się przeszacowane i demonstracje były w większości pokojowe, policja nie miała większych problemów z zapanowaniem nad porządkiem, choć nie obyło się bez interwencji.

    Trump podziękował tym, którzy wzięli udział w imprezie. – Jesteście wojownikami! – zaznaczył. Prezydent powiedział też, że na zewnątrz byli „bardzo źli ludzie”, opisując protestujących jako „bandytów”.

    Polubienie

  17. Mateusz pisze:

    Ziemia się trzęsie w Islandii. W 2010r wybuch wulkanu zablokował przylot wielu zagranicznych przywódców na pogrzeb P. Lecha Kaczyńskiego. Może sytuacja się powtórzyć z wybuchem wulkanu i P. Andrzej Duda nie poleci do USA.

    Polubienie

  18. Adrian pisze:

    Trevignano Romano 20 czerwca 2020 r
    Moje dzieci, dziękuję za zgromadzenie się tutaj na modlitwie i za wysłuchanie mego wezwania w swoim sercu. Umiłowane dzieci, dlaczego odrzucacie miłość i Miłosierdzie Mojego Syna Jezusa, czy bierzecie wszystko, co oferuje wam niebo, dlaczego chcecie być ze złamanym sercem i bez pokoju? Moje dzieci, módlcie się, módlcie się, módlcie się dużo, pytałem wiele razy i jeszcze raz pytam, naprawdę nawróćcie się, teraz jest to pilne, nie rozumiecie, że te czasy się skończyły i kiedy Jezus przyjdzie, co znajdzie na tej ziemi? Będziecie musieli być gotowi na to, co nadchodzi, prześladowania nadejdą i będziecie zmuszeni modlić się w tajemnicy. Proszę, dzieci, jestem waszą Matką i chcę was wszystkich bezpiecznie. Ogłaszajcie, że Chrystus nadchodzi, mój Ojciec ma oczyścić ziemię z niegodziwości, która ogarnęła dusze. Teraz,

    Polubienie

  19. Mariusz pisze:

    COVID 19 to nie wirus, to bakteria!
    https://gloria.tv/post/2LFyE2ohTS9yE8yi62t3Ah2gG

    Polubienie

  20. Mateusz pisze:

    Żona ambasadora przy Stolicy Apostolskiej: Franciszek to „Judasz Kościoła Katolickiego”

    Franciszek i Kardynał Tegucigalpy, Rodriguez Maradiaga, to „dwaj Judasze Kościoła Katolickiego w nowym porządku świata”.

    Żona byłego ambasadora przy Stolicy Apostolskiej, Martha Alegría Reichmann, pisze tak na Criterion.hn (19 czerwca).

    Wyjaśnia, że Franciszek chroni zdyskredytowanego kardynała Maradiagę, ponieważ jest częścią „nowego porządku świata”, który pragnie świata bez moralności, eksterminacji jednej trzeciej ludzkości, zagłady rodziny, aborcji, ideologii płci, pseudomałżeństw homoseksualnych, „i wszelkiego rodzaju perwersji”.

    Reichmann zauważa, że Franciszek „ma zdolność do oszukiwania z fałszywą pokorą i dobrocią”. Uważa go za „masona”.

    Według niej amerykańskie śledztwo wykazało, że Rodriguez Maradiaga wydaje miliony dostarczane przez miliardera George’a Sorosa na łapówki w Watykanie.

    Te fakty nie dziwią Reichmann, „ponieważ spotkałam ich twarzą w twarz, wiem o naturze tych dwóch wilków w owczej skórze.”

    Polubienie

  21. MariaF pisze:


    Ks. Piotr Natanek – marsz Rycerzy Chrystusa Króla Traktem Królewskim do Sejmu RP 17 czerwca AD 2020
    Ciekawe komentarze.

    Polubienie

  22. Adrian pisze:

    Wydarzenie przeraża całą wioskę „Noc krzyków”

    19 i 20 czerwca 1962 r. – To druga noc z rzędu, w której dziewczęta doświadczają zapowiedzi przyszłej „kary”. Wszyscy podnoszą ręce, aby odepchnąć wzrok. Terror jest tak wielki, że mówi się „Och, proszę, pozwól dzieciom umrzeć, zanim to nastąpi”. To wydarzenie tak przeraża całą wioskę, że cała wioska idzie na spowiedź i komunię następnego dnia!
    Dokładnie w rocznicę „nocy krzyków” 19 czerwca 2020 Papież Benedykt XVI opuścił Watykan i poleciał do Niemiec, by odwiedzić swojego schorowanego, 96-letniego brata Georga.
    Czy jest o jakiś konkretny znak ?
    Więcej można przeczytać na stronie- https://colledelbuonpastore.eu/
    W odniesieniu do ostatnich wiadomości dotyczących papieża Benedykta chcielibyśmy zwrócić uwagę, że powinniście przejrzeć dwie wiadomości opublikowane przez wizjonera Carbonii w dniu 30 listopada 2016 r., A 30 bis również znaleźć na tej stronie w tym samym dniu. Zwracamy uwagę, że cały listopad, a także grudzień 2016, wyraźnie ogłaszają teraźniejszość, szczególnie dla Kościoła rzymskokatolickiego. Tutaj replikujemy dwie podświetlone wiadomości.
    całość – https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=5&hl=pl&nv=1&prev=search&pto=nl&rurl=translate.google.com&sl=it&sp=nmt4&u=https://colledelbuonpastore.eu/2020/06/20/messaggi-profetici-il-papa-benedetto-xvi-cacciato-dal-vaticano-in-merito-alle-recenti-notizie-che-riguardano-il-papa-benedetto-vi-segnaliamo-di-rivedere-due-messaggi-pubblicati-dal/&usg=ALkJrhj2LEhI36f4yWwGEDD-vcPao6HWUA
    https://garabandal2018.wordpress.com/

    Polubienie

    • Adrian pisze:

      ALE NUMERY – BENEDYKT XVI WYJECHAŁ Z WATYKANU BEZ ZGODY FRANCISZKA!!!!!!!!!!! ROZPETAŁĄ SIĘ OBECNIE CAŁA AFERA….!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak Franciszek się dowiedział to znowu zaszalał i według informacji na teraz nakazał Benedyktowi XVI natychmiasowy powrót w poniedziałęk do Watykanu. Jeżeli to wszystko jest prawdą, to oznacza to, że Benedykt XVI jest prawdziwie więźniem Watykanu i że musiał dosłownie uciec z niego, aby odwiedzić chorego brata, bo inaczej byłoby to niemożliwe…

      No, takich numerów dawno już nie było… W Watykanie wre wewnętrzna wojna!!!

      https://fromrome.info/2020/06/21/bergoglian-nuncio-demands-that-benedict-returns-to-prison-tomorrow/

      Polubienie

  23. Adrian pisze:

    Nowy obowiązek dla kierowców! Za brak urządzenia lokalizacyjnego przewidywane kary do 1,5 tys zł

    Montaż urządzenia lokalizacyjnego w samochodzie będzie obowiązkiem każdego kierowcy. Już w przyszłym roku opłaty drogowe będą naliczane w nowy sposób.
    Montaż urządzenia lokalizacyjnego w samochodzie
    Jakie dane trzeba będzie podać w rejestracji? Aby trafić do systemu musimy przekazać swoje:
    imię i nazwisko lub ewentualnie nazwę właściciela samochodu. Nie obędzie się bez dokładnego adresu zamieszkania,
    numer PESEL lub inny numer zarejestrowania, który umożliwi bezproblemowe rozpoznanie właściciela,
    wszelkie dane pojazdu odnośnie jego roku produkcji, marki, pojemności silnika etc.
    Rząd obiecuje, że nie będzie „śledził obywateli”
    Kto będzie gromadził dane na nasz temat? Ten sam podmiot, który będzie pobierał opłaty czyli Krajowa Administracja Skarbowa (KAS). Rząd deklaruje, że pojazd będzie widoczny w systemie wyłącznie w strefach płatnych. Po tym jak zjedzie on na „darmowe” drogi, system ma wyłączać lokalizację.
    https://gloria.tv/post/cQbmdPXvEKxY3EqTrHh61jHNA
    inwigilacja pełną parą, nie potrzeba fotoradarów……..aby wiedzieć kto zaraz złamie….

    Polubienie

  24. Adrian pisze:

    W niemieckim Gelsenkirchen odsłonięto pomnik Lenina
    https://www.fronda.pl/a/w-niemieckim-gelsenkirchen-odslonieto-pomnik-lenina,146118.html
    kolejna przepowiednia na zachodzie będzie komunizm…Zbliża się kolejna rocznica podpisania Układu o Wiecznej Przyjaźni Nazistów i Bolszewików znanym jako Układ Ribbentrop – Mołotow albo jak kto woli – North Stream I i II.
    ==================
    Benedykt XVI: Bez Maryi nie ma Kościoła
    https://www.fronda.pl/a/benedykt-xvi-bez-maryi-nie-ma-kosciola-2,146078.html

    Polubienie

  25. Adrian pisze:

    JAK BĘDĄ CHRONIENI WIERNI PO OSTRZEŻENIU
    https://gloria.tv/post/xaVeN3CoUhwQ3TtEv8gAB6cLp

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s