Co z Polską

Ten poniższy tekst został wysłany do wszystkich partii politycznych . Niestety nikt nie odpisał czasu dużo już nie ma ale jest szansa na uratowanie Polski pod pewnymi warunkami .

Osoby zainteresowane przekazaniem uwag lub propozycji uzupełnień.

Propozycja uzupełnień – Cel:

MÓWIMY STANOWCZE NIE DZIAŁANIOM KTÓRE SZKODZĄ NASZEJ OJCZYŹNIE. DLACZEGO? NIGDY NIE BYŁO PRAWDZIWEJ INTRONIZACJI OSOBY JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI WG. S.B. ROZALII CELAKÓWNY.

W podpisie: Mariusz, Gosia 3 i wszyscy blogowicze

1.      Zbyt mało uwagi lub wcale nie przeznaczacie na Chrystusa Króla w szczególności ze Królem Polski jest Jezus
2.      W ogóle nie ma mowy o prawach Króla Polski czyli przykazania Boże które miały rządzić w sercach Polaków od dnia intronizacji na Chrystusa Króla
3.      Nie ma sprawiedliwości ludzkiej. Jest Prawo Boże
4.      Musi być zaprzestana aborcja ( 2 wojna światowa w ciągu pięciu  lat wymordowała 40 milionów ludzi a teraz legalnie na świecie mordujemy 700 milionów rocznie ) . Jakiekolwiek odstępstwo od przykazania nie zabijaj jest łamaniem tego przykazania . Nie możecie się bać sprzeciwu ludzi którzy są za aborcją .
5.      Wolność musi być głoszona w imię prawdy czyli dekalog Chrystusa Króla i wolność w tym znaczeniu

 

Gdy szatan próbował swych brudnych sztuczek , Jezus w obliczu pokus nie liczył na przyjaciół , nie posiłkował się niezwykłymi modlitwami i nie opierał na intymnej więzi z Ojcem, lecz polegał na konkretnej prawdzie objawionej w Słowie Bożym , dzięki czemu był wyposażony w prawdę, która pozwoliła mu odeprzeć kłamstwa szatana .

Wszyscy powinniśmy wziąć z niego przykład.

Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ze stoimy w przed dzień potężnego kryzysu finansowego

Nikt o tym rodakom nie mówi a wiemy ze to jest u naszych bram.

Unia Europejska intronizowała szatana /https://youtu.be/B-vyk9dRRao

Rozpocznie się to w Europie. /orędzie 2012

Przyczyną będzie wasz system bankowy, a Niemcy po raz kolejny będą zaangażowane w tę tragedię, jak to było w ostatnich dwóch przypadkach. Kiedy się to rozpocznie, wiele będzie już uczynione dla ocalenia gospodarki, a katastrofa dotknie Grecję z wielkimi negatywnymi konsekwencjami dla Francji. Bliski Wschód z Izraelem i Iranem również będzie zaangażowany w wojnę, a Syria odegra poważną rolę w upadku Egiptu.
Moja córko, budzę cię, by ci to powiedzieć, nie żeby cię straszyć, ale aby przynaglić w tym czasie do wielkiej modlitwy za Europę. Z powodu wojny i braku pieniędzy wiele zbiorów zostanie utraconych i doprowadzi to do otwarcia Trzeciej Pieczęci, która oznacza głód. 

 

Najwazniejsze aby wprowadzić kompletne prawo Boze do Narodu i nie bac się tego mowic z mównicy .

 

Orędzie koniec stycznia 2019 roku

Polsko, Polsko, umiłowałem cię bardzo, bo byłaś Mi wierna o wiele bardziej niż inne narody.  Niebawem uruchomię wydarzenia, które spowodują wielkie cierpienia wszystkich Polaków. Wielu nie wytrzyma presji wydarzeń, bo ratunek i wszelka ulga, będzie jedynie w Bogu. Po dniach oczyszczenia, to wy będziecie przodować w wierności Bogu i wypełnianiu Bożej Woli. Wydarzenia, które nastąpią, zniosą z powierzchni ziemi wiele krajów, wiele narodów. Grzech ich wielokroć przebił grzechy Sodomy i Gomory. Zniszczone będą miejsca, w których odbywały się aborcje. Ziemia pochłonie wiele, wiele istnień. Nie przetrwa tego ten, kto się nie będzie modlić. Szybkimi krokami nadchodzi czas, kiedy Moce Niebios zostaną wstrząśnięte, a wydarzenia będą nabierać tempa.

 

Szanowni Państwo ważne aby być do tego gotowym i aby jak zacznie się to dziać aby wiedzieć jak się zorganizować ( kryzys finansowy – krytycznie gorszy aniżeli 2008 bo wszystko upadnie , padnie cały system finansowy i to jest pewne na 100% bo jest w pełni zaplanowane od dziesiątków lat  ) – pytanie co wtedy z przedsiębiorcami i ludźmi zadłużonymi w setkach tysięcy złotych na mieszkania .

Niestety wydarzenia są u progu naszych drzwi stąd pora narodowi mówić prawdę. Jest walka o dusze ( Chrystus umarł , Chrystus zmartwychwstał i Chrystus powróci ) . Przed powrotem musi nastąpić oczyszczenie i ono stoi u naszych drzwi .

Po tym Polska ma dać przykład innym Narodom jak można się zorganizować, jak można rządzić oraz jak rozwijać Naród o ludzi wartościowych.

Podesłałem filmik a jest ich więcej ( trzeba znać symbole ) – jednakże elita europejska  jest przygotowana bo uwierzyli jednej ze stron wiec pytanie czy My jesteśmy gotowi i przygotowani .

Wydarzenia rozpoczną się niebawem. Niestety niewielu jest na nie gotowych oraz pytanie do Was czy mamy już plan na opanowanie krytycznych sytuacji które się zaczną uruchamiać w Polsce.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

50 odpowiedzi na „Co z Polską

  1. Adrian pisze:

    Powodzie będą powszechne i będziecie wiedzieli, które części świata najbardziej gniewają Mojego Ojca”
    KP 2013-08-12 03:00

    „Powodzie i sztormy będą widoczne w tych częściach świata, które nigdy nie doświadczyły ich do tej pory. W krajach, które wprowadzają prawa przeciwko Bogu, trzęsienia ziemi będą wstrząsać ich ziemiami, a ci, którzy Mnie znają, będą wiedzieli, dlaczego one występują..”.
    KP 2013-07-03 13:30 Wkrótce nastąpią silne trzęsienia ziemi w Rosji i Chinach, jedno po drugim

    Polubienie

  2. Marcin pisze:

    Dzisiaj był mój pierwszy dzień w nowym miejscu pracy tutaj. W szpitalu i też częściowo przy pacjentach. O dziwo nie przy sprzątaniu mimo że to firma sprzątająca w której pracuję. Od dzisiaj skierowali mnie do pracy do tego szpitala. Muszę co chwilę roznosić fiolki z krwią z jednego miejsca do laboratorium, skrzynki z wodą mineralną układać i puste butelki zabierac a pełne zostawiać, rozwozić łóżka do pacjentów po pokojach szpitalnych i też chorych pacjentów na tych łóżkach przewozić do różnych pomieszczeń. Starsze osoby. Ten szpital to jest chyba jakiś katolicki bo wiszą krzyże na ścianach i w niektórych korytarzach wiszą obrazy z Matką Bożą i posągi z Maryją. Też dzisiaj dość często mijałem tam na korytarzu taką już bardzo starszą mocno przygarbioną schorowaną zakonnicę z różańcem w ręku. Bardzo wolno się poruszała. Pewnie ona jest ze szpitalnej kaplicy.
    Nie wiem co to ma znaczyć, co to za znak że tam jestem. A może to nic nie znaczy.
    I nie wiem sam jak długo tam zostanę bo jeszcze nigdy w życiu nie miałem do czynienia z chorymi osobami leżącymi w szpitalu. Trochę dużo tam było dzisiaj obowiązków jak na mój pierwszy dzień tam w pracy.

    Polubienie

    • Marcin pisze:

      Musiałem mieć tam cały czas założoną maskę na buzi przy innych ludziach.
      A to nie pomaga w pracy z tą maską. Bólu głowy można dostać jak długo ma się tą maskę założoną na twarzy

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Marcinie,nie poddawaj się.Powiem szczerze,że mi się to co opisałeś skojarzyło ze snem, który miałam niedawno,a który jakby się spełnił.Tak w skrócie.Z 6 na 7 lipca śniło mi się,że byłam w jakimś jakby szpitalu albo domu opieki,wiedziałam,że tam jest siostra zakonna,a dokładnie w śnie to chodziło o siostrę miłosierdzia.Nie mogłam jej znależć i nagle na korytarzu patrzę siedzi chłopiec około 14 lat,jakby trochę upośledzony,dokładnie z zespołem Downa.Bardzo sympatyczny,jasne włosy oczy niebieskie i zapytał czy poszukać tej siostry,że po nią pójdzie jeśli chcę z nią porozmawiać,powiedziałam ,że tak.W tym samym momencie na lewo widziałam wyjście na taki balkon,taras,a tam widziałam kapłana, który rozmawiał z zakonnicą,a ona była taka pyzata w okularach.Rano już zastanawiając się nad snem,pierwsze skojarzenie jeśli chodzi o siostrę miłosierdzia to miałam z s.Faustynką,a jeśli chodzi o wygląd tej, którą w śnie widziałam to z siostrą Łucją.
      Potem zaczęłam szukać w internecie i wpisując siostra miłosierdzia wyświetliły mi się strony ze Zgromadzeniem Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo.Celem zgromadzenia jest pomaganie chorym i słabym m.in. przez prowadzenie szpitali, pielęgnowanie chorych w ich domach oraz działalność charytatywną.
      Potem pomyślałam,a jakich dziś mamy świętych wspomnienia? I byłam w szoku,bo tamtego dnia akurat było wspomnienie m.in. Błogosławionej Marii Romero Meneses, zakonnicy,co ja też o niej nie słyszałam.Należała do Zgromadzenia Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych.Ta zakonnica również zajmowała się ubogimi i chorymi.
      Nie mam pojęcia skąd taki sen i dlaczego.Miałam o tym nie pisać,ale jak napisałeś gdzie teraz masz pracować to mi się przypomniał ten sen i pomyślałam,że napiszę,a jeszcze jak wspomniałeś o tej zakonnicy,którą tam widziałeś.
      W ogóle często mam ostatnio takie sny zastanawiające i też czasem z dnia na dzień coś mi się potrafi wyśnić.Tylko nie piszę,bo w sumie po co i nie rozumiem też o co chodzi,może są tylko dla mnie? Ale ten to akurat takie skojarzenie z Twoją nową pracą.Jeszcze jakbyś nie napisał o tej zakonnicy,a to od razu ten sen mi się przypomniał.
      Z Panem Bogiem i Maryją
      Jezu,ufam Tobie!

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Tu jest ta zakonnica w okularach,która mi się przyśniła wtedy.Bo tak mogę powiedzieć,bo tak wyglądała,a przynajmniej bardzo podobnie,no i,że akurat wtedy było jej wspomnienie,to twierdzę,że to akurat była ona w śnie https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-07c.php3

      Polubienie

  3. Marcin pisze:

    Szczerze mówiąc myślałem, tzn. tak sobie gdybałem że może wczoraj 19 lipca coś się wydarzy. To nie była pewność ale takie raczej gdybanie.
    Nie chciałem też szczerze mówiąc od dzisiaj zaczynać pracę w tym objekcie – szpitalu. Bo ja w piątek dostałem taką wiadomość że od dzisiaj mam tam być. To chyba nie dla mnie taka praca w szpitalu. Może jeszcze jakbym tam miał sprzątać ale nie bardzo przy pacjentach jak dzisiaj.

    Polubienie

  4. Marcin pisze:

    Przeczytałem że właśnie rozpoczyna się najlepszy okres do oglądania tej komety NEOWISE 2020 F3, który potrwa do początku sierpnia. A wczoraj w poprzednim temacie wstawiłem link, że NASA ostrzega przed dużą asteroidą, która zbliży się do Ziemi teraz w piątek 24 lipca.
    Jakby te dwa ciała niebieskie zderzyły się ze sobą to byłby niezły spektakl na niebie 🙂

    Polubienie

  5. Gosia 3 pisze:

    MARCINIE! JA JESTEM POD WIELKIM WRAŻENIEM TEGO CO NAPISAŁEŚ O TEJ NOWEJ PRACY. POMAGAĆ CHORYM W ICH CIERPIENIU TO SAM PAN JEZUS TUTAJ CIĘ POSŁAŁ
    TO TAK JAK ROZALIA CELAK BYŁA PIELĘGNIARKĄ W SZPITALU A TY MOŻE MASZ POMAGAĆ TYM STARCOM I MOŻE NAWET PRZYGOTOWAĆ ICH NA ŚMIERĆ
    WIDZĘ TUTAJ JAKBY MISJĘ DLA CIEBIE DO WYKONANIA.STARAJ SIĘ TEGO NIE ZMARNOWAĆ
    SERDECZNIE CIĘ POZDRAWIAM.

    Polubienie

  6. Gosia 3 pisze:

    MARCINIE !
    JA TERAZ CZUJĘ SIĘ TAK OPUSZCZONA PRZEZ JEZUSA I NAWET NIE MAM JAK WAM TEGO OPOWIEDZIEĆ BO MAM ZEPSUTĄ KLAWIATURĘ I NAWET NIE MAM CZASU ABY POJECHAĆ ZAWIEŚĆ JĄ DO NAPRAWY. NAPISANIE KRÓTKIEGO TEKSTU ZAJMUJE MI PÓŁ GODZINY BO UŻYWAM RÓŻNYCH KOMBINACJI,
    SPADAJĄ NA MNIE RÓŻNE CIĘZARY A SIŁY MAM CORAZ MNIEJ.ALE CÓŻ TAKA WIDOCZNIE WOLA PANA BOGA I Z NIĄ TRZEBA SIĘ POGODZIĆ. WYTRZYMUJ I TY I SIĘ NIE LĘKAJ ANI NIE BUNTUJ BO CZAS JEST KRÓTKI.

    Polubienie

    • Halina pisze:

      Gosiu,ja też miałam zepsutą klawiaturę i pojechałam do komputerowców aby mi naprawili
      to powiedzieli ,ze nie opłaci się i kupiłam nową tak mi poradzili /znajomi od dawna odkąd mam komputer/zapłaciłam 25 zł i wszystko w porządku.
      Z tym ,że ja mam komputer stacjonarny nie laptop, nie wiem jaki Ty masz.

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        HALINKO! JA MAM LAPTOPA I JUŻ DWA RAZY WYMIENIAŁAM TĄ KLAWIATURĘ I O ILE PAMIĘTAM TO KOSZT OK 140ZL.
        ALE NAJGORSZE TO ŻE TRZEBA CZEKAĆ BO KURIER MUSI PRZYWIEŚĆ ZAMÓWIONĄ KLAWIATURĘ I TO TRWA OK 4 DNI
        MUSZĘ SIĘ JEDNAK ZMOBILIZOWAĆ I TO NAPRAWIĆ BO NIEBAWEM BEDZIEMY TWORZYĆ NASTĘPNĄ NP
        MOŻNA PODŁĄCZYĆ ZWYKŁĄ KLAWIATURĘ DO LAPTOPA OD KOMPUTERA ALE TA KOŃCÓWKA NIE PASUJE DO MOJEGO LAPTOPA::(

        Polubienie

  7. Gosia 3 pisze:

    SZAFIRKU!
    TY W KOŃCU ZAMIEŚĆ TĄ MODLITWĘ KTÓRĄ PODYKTOWAŁ CI PAN BÓG BO POGODA SIĘ NIE POPRAWI.DOŚĆ JUŻ TEGO DESZCZU 🙂

    Polubienie

  8. Gosia 3 pisze:

    DROGI MARIUSZU!
    UWAŻAM, ŻE ZAMIESZCZAJĄC TĄ ODEZWĘ DO NARODU POLSKIEGO NA WPISIE GŁÓWNYM SOLIDARYZUJESZ SIĘ Z JEJ AUTOREM W KWESTII ŻE DO PEŁNEJ INTRONIZACJI JEDAK DOSZŁO I DLATEGO ROZUMIEM DLACZEGO NIGDY NIE CHCIAŁEŚ ZAMIEŚCIĆ WSZYSTKICH NASZYCH PRZESŁAŃ. A MOŻESZ NAM ZDRADZIĆ KTO JEST TYM AUTOREM?
    POZDRAWIAM 😦

    Polubienie

  9. Gosia 3 pisze:

    Polubienie

  10. Gosia 3 pisze:

    Polubienie

  11. Gosia 3 pisze:

    Polubienie

  12. Szafirek pisze:

    21 lipca – św. Wawrzyniec z Brindisi, prezbiter i doktor Kościoła https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-21a.php3
    21 lipca – św. Apolinary, biskup i męczennik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-21b.php3
    21 lipca – Daniel, prorok https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-21c.php3

    Polubienie

  13. Szafirek pisze:

    Wydaje mi się,że powinno się odmawiać nadal Psalm 91.Osobiście ostatnio nie odmawiałam,ale będę znowu codziennie.Taka rzecz miała miejsce ostatnio, pisałam smsy do męża w pewnej sprawie i mówił,że dwa razy zamiast smsa, który akurat ja wysłałam i powinien się wyświetlić,wyskoczył mu sms z Psalmem 91.A przesłany ten sms miał jakoś w marcu, wysłałam mężowi wtedy żeby miał w komórce.I jak mąż za bardzo nie przywiązuje uwagi do takich rzeczy,to sam powiedział,że tak pomyślał sobie,że może to znak,że powinno się codziennie nadal odmawiać ten Psalm 91,bo zdziwiło go to,że tak się wyświetlił dwa razy w telefonie.
    Jezu,ufam Tobie!

    Polubienie

  14. Adrian pisze:

    Carbonia 20.07.2020 – 18.18.2020
    Walka z wirusami będzie daremna.

    Ciemność staje się porywcza i spada na mężczyzn, którzy jeszcze śpią. Ślepota człowieka osiągnęła nieopisany poziom, jego serce stało się kamieniem, wygrzewa się w słońcu bestii, żyje nieświadomy tego, co go przytłoczy.
    Z miłością nadal wyciągam rękę do mężczyzn, proszę o ich nawrócenie, o naglącą pokutę, czekam na ich powrót do Mnie z pokornym sercem.
    Bóg króluje! Bóg zwycięża! Bóg króluje! Jego miłość jest nieskończona!
    Objawienie jest na świecie, ale nie jest rozpoznawane.
    Mój kielich został wylany, chwile, które teraz nadejdą, będą wielkim przerażeniem dla tych, którzy nie wrócili do Mnie.
    Bóg jest Ogromny, On może wszystko, Jego moc jest nie do opisania, Jego aspekt nieskończonej Miłości. Będzie zachwycał się tym Człowieczeństwem, otrząśnie je z odrętwienia snu, postawi je przed śmiercią, aby się zatrzęsło, otworzyło oczy i serce i powróciło do Tego, który jest jego Bogiem Stwórcą.
    Burzliwe płomienie wkrótce ogarną świat w celu jego oczyszczenia. Wulkany nagle pękną w harmonii, powodując ból.
    Walka z wirusami będzie daremna, wszystko zostało dobrze zaaranżowane przez przeklęte węże.
    Ta ludzkość jest bezbronna! Dyktatura posuwa się naprzód, nikczemny król ukazuje się w swej dobroci i miłosierdziu, ale wkrótce przedstawi się takim, jakim jest naprawdę.
    Moi kapłani śpią, zajmują miejsca, napełniają się wszystkimi dobrami, rozkoszują się rzeczami, które nie należą do Boga.
    Gdzie podziała się twoja lojalność wobec Bożej Miłości?
    Twoja przysięga dla Niego?
    Obłudnicy! … Przypominacie pobielone grobowce.
    Nie poznaję cię i odrzucę cię, kiedy w momencie naszego spotkania będziesz mnie błagać o przebaczenie!
    … .Gdy ubierałeś się charytatywnie,
    … .Kiedy mnie zachwyciłeś
    … .Kiedy przekazałeś o Mnie,
    Przytuliłam cię do siebie, ale teraz nie mogę już dłużej trzymać cię przy piersi, ponieważ się Mnie zaparłaś. Wasze serce oszaleje z żalu, ale ci, którzy odwrócili się ode Mnie, nie będą mogli się Mną cieszyć. Miejcie litość, miejcie litość nad wami, moje dzieci, i nie dla mnie już przez wasz wolny wybór.
    Będziesz płakać jak nigdy dotąd, ale ci, którzy są przyczyną ich choroby, płaczą sami!
    Zostaliście ostrzeżeni w ciągu tych dwóch tysięcy lat historii, działaliście świadomie… Najbardziej boli Mnie to, że zostaliście namaszczonymi kapłanami.
    Krzyczę ból z powodu twojej straty, ale nie mogę, ponieważ twój wybór nie jest we Mnie.
    Użyłeś mojego imienia w swojej obronie … oszukałeś moje maluchy! … Miej litość, miej litość nad tobą.
    Legiony demonów napadają na ziemię, ich największym pragnieniem jesteście wy, moi ukochani. Szatan ucztuje na twoich duszach, twoja twarz odzwierciedla jego, podobnie jak twoje serce.
    Ale trochę dłużej … i wszystko się skończy! Do widzenia!
    Jezus

    Polubienie

  15. Marcin pisze:

    Szczerze mówiąc ja nie lubię zbytnio patrzeć jak ludzie cierpią. Dzisiaj mi kolega mówił który tu pracuje że muszą nawet nieraz zwłoki tej osoby która umrze na łóżku szpitalnym wywieźć windą na dół do specjalnego pomieszczenia. Mi wystarczy jak musiałem przez kilka lat patrzeć na cierpienie mojej babci jak leżała chora w domu jeszcze zanim wyjechałem do Niemczech. Moja mama nie chciała oddać babci do szpitala. Nawet nie miałem swojego własnego pokoju bo wszyscy mieszkaliśmy całą rodziną z mamą i babcią i siostrami na jednym pokoju z kuchnią. Zawsze jak przyjeżdżam do domu do Polski to mi też wszystko się przypomina. A z drugiej strony jak dłużej na urlopie tam zostaję to nie chce mi się wracać z powrotem do Niemiec. Nie lubię też jak jest dużo ludzi wokół kiedy pracuję. Wolę być sam w pracy. Jestem chyba typem samotnika. Nie bardzo lubię rozmawiać z ludźmi. Tak chyba miałem od zawsze.
    Pozdrawiam Gosię, Szafirka i Wszystkich.

    Polubienie

  16. Marcin pisze:

    Ja sam się sobie dziwię że tutaj na blogu mam odwagę tak dużo pisać.
    Nigdy w życiu tam dużo nie rozmawiam z ludźmi na żywo.

    Polubienie

  17. Gosia 3 pisze:

    OJCIEC PELANOWSKI JAK ZOSTAŁ WYRZUCONY Z ZAKONU ZAMILKŁ I TERAZ TYLKO SŁUCHAMY ARCHIWALNE KAZANIA A KS NATANEK OBRAŁ INNĄ DROGĘ
    ALE CO BY NIE POWIEDZIEĆ O KS NATANKU TO NAM OTWORZYŁ OCZY NA NIEPRAWOŚCI
    W ŁONIE KOŚCIOŁA I DAŁ PRZEPIĘKNE KATECHEZY.
    PO PROSTU TERAZ MI GO BARDZO SZKODA.JA CODZIENNIE SIĘ ZA NIEGO MODLĘ.
    https://vod.tvp.pl/video/alarm,21072020-2010,48770419

    Polubienie

  18. Szafirek pisze:

    22 lipca
    Święta Maria Magdalena

    Według biblijnej relacji Maria pochodziła z Magdali – „wieży ryb” nad Jeziorem Galilejskim, ok. 4 km na północny zachód od Tyberiady. Jezus wyrzucił z niej siedem złych duchów (Mk 16, 9; Łk 8, 2). Odtąd włącza się ona do grona Jego słuchaczy i wraz z innymi niewiastami troszczy się o wędrujących z Nim ludzi.
    Po raz drugi wspominają o niej Ewangeliści pisząc, że była ona obecna podczas ukrzyżowania i śmierci Jezusa (Mk 15, 40; Mt 27, 56; J 19, 25) oraz zdjęcia Go z krzyża i pogrzebu. Maria Magdalena była jedną z trzech niewiast, które udały się do grobu, aby namaścić ciało Ukrzyżowanego, ale grób znalazły pusty (J 20, 1). Kiedy Magdalena ujrzała kamień od grobu odwalony, przerażona, że Żydzi zbezcześcili ciało ukochanego Zbawiciela, wyrzucając je z grobu w niewiadome miejsce, pobiegła do Apostołów i powiadomiła ich o tym. Potem sama wróciła do grobu Pana Jezusa. Zmartwychwstały Jezus ukazał jej się jako ogrodnik (J 20, 15). Ona pierwsza powiedziała Apostołom, że Chrystus żyje (Mk 16, 10; J 20, 18). Dlatego też jest nazywana apostola Apostolorum – apostołką Apostołów, a Kościół przez długie stulecia recytował w jej święto uroczyste wyznanie wiary. Wschód i Zachód, oddając hołd Magdalenie, obchodzą jej pamiątkę tego samego dnia – 22 lipca.

    Nie wiemy, co św. Łukasz miał na myśli, kiedy napisał o Marii Magdalenie, że Pan Jezus wypędził z niej siedem złych duchów. Św. Grzegorz I Wielki utożsamiał Marię Magdalenę z jawnogrzesznicą, o której na innym miejscu pisze tenże Ewangelista (Łk 7, 36-50), jak też z Marią, siostrą Łazarza, o której pisze św. Jan, że podobnie jak jawnogrzesznica u św. Łukasza, obmyła nogi Pana Jezusa wonnymi olejkami (J 11, 2). Współcześni bibliści, idąc za pierwotną tradycją i za ojcami Kościoła na Wschodzie, uważają jednak, że imię Maria miały trzy niewiasty nie mające ze sobą bliższego związku. Dotąd tak w liturgicznych tekstach, jak też w ikonografii Marię Magdalenę zwykło się przedstawiać w roli Łukaszowej jawnogrzesznicy, myjącej nogi Pana Jezusa. Najnowsza reforma kalendarza liturgicznego wyraźnie odróżnia Marię Magdalenę od Marii, siostry Łazarza, ustanawiając ku ich czci osobne dni wspomnienia. Marię Magdalenę nieraz utożsamiano także z Marią Egipcjanką, nierządnicą (V w.), która po nawróceniu miała żyć jako pustelnica nad Jordanem.
    Kult św. Marii Magdaleny jest powszechny w Kościele tak na Zachodzie, jak i na Wschodzie. Ma swoje sanktuaria, do których od wieków licznie podążają pielgrzymi. W Efezie pokazywano jej grób i bazylikę wystawioną nad nim ku jej czci. Kiedy zaś Turcy zawładnęli miastem, jej relikwie miały zostać przeniesione z Efezu do Konstantynopola za cesarza Leona Filozofa (886-912). Kiedy krzyżowcy opanowali Konstantynopol (1202-1261), mieli przenieść relikwie Marii Magdaleny do Francji, do Vezelay, gdzie do dnia dzisiejszego doznają czci. We Francji jest jeszcze jedno sanktuarium św. Marii Magdaleny, w La Saint Baume, gdzie według legendy miała mieszkać przez 30 lat w jaskini jako pustelnica i pokutnica, kiedy ją w dziurawej łódce na pełne morze wywieźli Żydzi.

    Maria Magdalena jest patronką zakonów kobiecych; Prowansji, Sycylii, Neapolu; dzieci, które mają trudności z chodzeniem, fryzjerów, kobiet, osób kuszonych, ogrodników, studentów i więźniów.

    W ikonografii św. Maria Magdalena przedstawiana jest według tradycji, która utożsamiła ją z innymi Mariami. Ukazywana w długiej szacie z nakrytą głową; w bogatym książęcym wschodnim stroju lub jako pokutnica, której ciało osłaniają długie włosy; w malarstwie barokowym ukazywana bez odzieży lub półnago. Jej atrybutami są: dyscyplina, instrumenty muzyczne, krucyfiks, księga – znak jej misyjnej działalności, naczynie z olejkiem, kadzielnica, gałązka palmowa, czaszka, włosiennica, zwierciadło.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-22a.php3

    22 lipca – św. Maria z Betanii https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-22b.php3
    22 lipca – błogosławieni męczennicy Nicefor od Jezusa i Marii Díez Tejerina, prezbiter, i Towarzysze https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-22c.php3

    Polubienie

  19. Szafirek pisze:

    Nie wiem czy u was też,ale u nas w mieście w niektórych kościołach święcenie pojazdów będzie w sobotę,dokładnie w dzień kiedy wypada wspomnienie św.Krzysztofa.Tak np. u znajomej w parafii ma być w tym roku.Też jeszcze w jednym słyszałam,że tak ma być.
    Może tak powinno być,że akurat w ten dzień i nie powinno być przenoszone na niedziele jeśli tak nie wypada wspomnienie ,ale ma to być tylko po jednej mszy wieczornej w sobotę i osobiście nie bardzo wyobrażam sobie jak to wyjdzie w praktyce.Parkingi są przecież małe przed kościołami,na jednej mszy niedzielnej widać nie raz zastawiony cały parking pod kościołem,a co mówić jak wszyscy będą chcieli na jedną przyjechać?Trochę tej zmiany nie rozumiem,że ma być tak w tym roku.Czy u was też tak jest? Chyba pierwszy raz z tym się spotykamy,jak już to chyba było jakoś w inną niedzielę,np. w jednym kościele przed wypadającym wspomnieniem św.Krzysztofa ,a w innym po wspomnieniu,ale nie tak jak teraz.

    Polubienie

  20. Gosia 3 pisze:

    NIEPRAWOŚCI W ŁONIE KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO.I TO JESZCZE W SANKTUARIUM W ŁAGIEWNIKACH GDZIE ROZPOCZĘTO AKT INTRONIZACJI CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
    NASZ KRÓL ZOSTAŁ BARDZO OBRAŻONY BO DEKALOG ZOSTAŁ ZMIENIONY .A CO NA TO NASZ ŚW JAN PAWEŁ II CO POBŁOGOSŁAWIŁ 1 ZWIĄZEK MAŁŻEŃSKI.Z NIEBA PEWNIE WYSYŁA WIELKIE NIEZADOWOLENIE ŻE ŁAMANE JEST PRAWO BOŻE!
    https://oko.press/slub-kurskiego-od-kuchni/

    Polubienie

  21. Adrian pisze:

    365 lat temu Szwedzi rozpoczęli zagładę 40 proc. Polaków w czasie Potopu, dziś wspierają tęczową rewolucję.

    Tak jak Żydzi przy każdej okazji przypominają holocaust, a murzyni niewolnictwo, tak my Polacy powinniśmy przypominać o ludobójstwie, jakie dokonali Szwedzi na ziemiach polskich w czasie Potopu Szwedzkiego.
    65 lat temu 19 lipca 1655 na teren ziem polskich wkroczyły wojska szwedzkie pod wodzą króla Karola X Gustawa.
    Na portalu Muzeum Historii Polski Dzieje.pl znajduje się niezwykle ciekawy tekst o stratach Polski w wyniku Potopu Szwedzkiego. Według Fundacji Odbudowy Zniszczeń Dokonanych w Czasie Potopu Szwedzkiego w wyniku potopu szwedzkiego w latach 1655 – 1660 Polska straciła gigantyczny majątek.
    W wyniku szwedzkiej agresji „zniszczono całkowicie: 188 miast, 186 wsi, 81 zamków, 136 kościołów, 30 młynów, 10 browarów, 89 pałaców„. Ponadto wywieziono lub zniszczono wiele dóbr kultury oraz duże ilości dokumentacji.
    Szwedzka agresja pociągnęła za sobą śmierć 4.400.000 mieszkańców Polski (40 proc. populacji liczącej według encyklopedii PWN 11 milionów ludzi)………
    https://prawy.pl/109570-365-lat-temu-szwedzi-rozpoczeli-zaglade-40-proc-polakow-w-czasie-potopu-dzis-wspieraja-teczowa-rewolucje/
    ======================================
    Mistrzowski plan zniszczenia od wewnątrz Kościoła Świętego!

    1. Usunąć św. Michała, Opiekuna Kościoła Katolickiego z wszelkich modlitw odmawianych podczas Mszy Sw. oraz poza Mszą – raz na zawsze. Usunąć wszelkie jego figury. Mówić, że to z polecenia Chrystusa.
    2. Znosić praktyki pokutne podczas Adwentu, takie jak nie jedzenie mięsa w piątki lub poszczenie. Wykluczyć jakikolwiek czyn samoponiżania się. Zastąpić go aktami radości, szczęścia i miłości bliźniego. Twierdzić, że Chrystus już zwyciężył i że niebo jest dla nas. I że wobec tego ludzkie wysiłki są bezużyteczne.
    3. Angażować pastorów protestanckich dla deformacji i desakralizacji Mszy Św. Prowokować wątpliwości, że Eucharystia jest bliższa wierze protestanckiej i że jest to tylko chleb i symbol.
    4. Usunąć całą łacinę z liturgii Mszy Św., modlitw i pieśni. Wnosi ona poczucie tajemnicy i szacunku. Ukazywać to jako zaklęcia wróżbitów. Ludzie wkrótce przestaną myśleć, że kapłani posiadają szczególną mądrość Bożą przewyższającą każdą inną.
    5. Zachęcać kobiety do zdejmowania w kościele nakryć głowy, włosy są zmysłowe. I niech żądają one prawa do bycia kapłanami, lektorami i diakonami. Inicjować ruch wyzwolenia kobiet.
    6. Zastopować przyjmowanie Komunii Św. na kolanach. Przykazać zakonnicom, aby nie pozwalały dzieciom trzymać złożonych rąk przed i po Komunii Św. Mówić im, że Bóg kocha je takimi, jakie są i pragnie je widzieć całkowicie zrelaksowane. Spowoduje to z czasem całkowity zanik poczucia sacrum. (Ten pogański sposób zachowania się jest również coraz bardziej widoczny w Kościele polskim – przyp. Red.)
    7. Zlikwidować kościelną muzykę organową i na jej miejsce wprowadzić gitary, lutnie, perkusje i przytupywanie. Zapobiegnie to jakimkolwiek modlitwom osobistym lub rozmowom z Jezusem. Uniemożliwia to relację osobową dzieci i młodzieży z Jezusem, co sprawi, że nie będzie religijnych powołań.
    8. Profanować hymny do Matki Bożej i świętego Józefa. Mówić, że są zbyt bałwochwalcze. Zastąpić je pieśniami protestanckimi. To wprowadzi sugestię, iż Kościół Katolicki uznaje, że protestantyzm jest prawdziwą religią lub co najmniej równorzędną wobec religii Kościoła Katolickiego.
    9. Zmienić nawet wszystkie hymny do Jezusa. One przypominają ludziom ich słodkie dzieciństwo, co w konsekwencji przypomina im o pokoju, jaki zyskuje się przez umartwienia i pokutę przed Bogiem. Wprowadzać nowe pieśni, by przekonać ludzi, że poprzednie obrzędy były błędne. Zadbać o to, by w każdej Mszy znalazła się co najmniej jedna pieśń, która nie wymienia imienia Jezusa, lecz tylko miłość do ludzi. Młodzi będą entuzjastami miłości bliźniego.
    10. Usunąć wszystkie relikwie świętych z ołtarzy, a następnie zastąpić je ołtarzami pogańskimi, nie błogosławionymi, które będą używane do składania żywych ofiar w mszach szatańskich. Anulować prawo kościelne, które mówi, że Msza w kościele może być odprawiana tylko na ołtarzu zawierającym relikwie świętych.
    11. Wstrzymać praktykę odprawiania Mszy przed Eucharystią w Tabernakulu…..
    https://gloria.tv/post/1kvPen2DHNK7CLdG7SGfNEHbf

    Polubienie

  22. Adrian pisze:

    Trevignano Romano, 21 lipca 2020 r
    Kościół Santa Maria dell’Assunta
    Moje dzieci, dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie w waszych sercach i że jesteście tu na modlitwie. Drogie dzieci, często widzę was zdezorientowanych wiadomościami, które płyną z polityki, z kościoła i ze świata, chcą was przyzwyczaić do zła, jakby wszystko było normalne, ale moje dzieci, tak bardzo was przygotowuję na te chwile, proszę was o nawrócenie i miłość do bracia, ponieważ to, co nadejdzie, będzie znacznie gorsze niż to, czego doświadczacie. Dzieci, moje dzieci, proszę was, idźcie ścieżką świętości, zapalajcie płomienie tam, gdzie panuje ciemność, bądźcie światłem dla Kościoła, dla mojego Kościoła i dla waszych braci, a także dla świata, szatan z przebiegłością chce uwieść przyjemności świata, z pieniędzmi i seksem, bądź silny, nie wpadnij w tę przebiegłą pułapkę, ale módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby wasze modlitwy były jasne w najciemniejszych ciemnościach. Pamiętaj, że to okres podziękowania. Módlcie się za Chiny i Amerykę. Teraz zostawiam wam moje macierzyńskie błogosławieństwo w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, Amen

    Polubienie

  23. Szafirek pisze:

    23 lipca
    Święta Brygida Szwedzka, zakonnica,
    patronka Europy

    Brygida urodziła się w 1303 r. na zamku w Finstad koło Uppsali. Jej rodzina była spokrewniona z dynastią królewską w Szwecji. Rodzina ta była bardzo religijna. Ojciec co tydzień przystępował do sakramentów pokuty i Eucharystii. Odbył także podróż do Hiszpanii na grób św. Jakuba w Compostelli.
    Według żywotów Brygida miała od dziecka cieszyć się oznakami szczególnej przyjaźni Pana Jezusa. Kiedy miała 7 lat, ukazała się jej Najświętsza Maryja Panna i złożyła na jej głowie tajemniczą koronę. Trzy lata później zjawił się jej Chrystus na krzyżu. Na widok męki Pana Jezusa Brygida miała zawołać: „O, mój kochany Panie! Kto Ci to zrobił? Nie chcę niczego, jak tylko miłować Ciebie!” Kiedy Brygida miała 12 lat, zmarła jej matka (1314). Ojciec oddał kapłanom sumę 200 marek w złocie, co było dużym majątkiem, prosząc, by modlili się o spokój duszy dla małżonki. Po śmierci żony wziął rodzeństwo Brygidy – Katarzynę i Izraela – na swój zamek, a Brygidę oddał na wychowanie do wujenki na zamku w Aspanas. Surowy tryb życia, jaki na zamku wprowadziła wujenka, odpowiadał Brygidzie, która chciała cała należeć do Chrystusa.
    Wbrew swojej woli Brygida została wydana w czternastym roku życia za syna gubernatora Wastergotlandu, 19-letniego Ulfa Gotmarssona. Po ślubie przeniosła się na zamek męża (1316). Chociaż utratę dziewictwa opłakiwała rzewnymi łzami, umiała w swoim małżeństwie dostrzec wolę Bożą i starała się być dla męża najlepszą żoną. Trafiła też na dobrego człowieka. Dlatego żyli szczęśliwie razem 28 lat (1316-1344). Pałac Brygidy należał do najświetniejszych w kraju. Było w nim zawsze rojno od gości. Brygida dbała o to, by wszyscy wchodzący w jej progi czuli się dobrze. Kierowała domem i gospodarstwem wzorowo, dbała o służbę, z którą codziennie odmawiała pacierze. Nie pozwalała wszakże na żadne pohulanki i zbyt swobodne zachowania.
    Szczególnie jednak była oddana mężowi, okazując mu przywiązanie i wprost matczyną opiekę. Dała mu 4 synów i 4 córki: Martę (1319), Karola (1321), Birgera (1323), Benedykta (1326), Gutmara (1327), św. Katarzynę Szwedzką (1330), Ingeborgę (1332) i Cecylię (1334). Na wychowawców dla swoich dzieci dobierała pedagogów o odpowiednim wykształceniu i głębokiej wierze. Każde dziecko miało inny charakter. Trzeba było ze strony matki wiele subtelności, by uszanować ich osobowość, a nie dopuścić do wypaczenia ich charakterów, bowiem mąż był często poza domem, zajęty sprawami publicznymi. Nie zaniedbała wszakże Brygida wśród tak licznych zajęć rodzinnych troski o własną duszę. Jej kierownikiem duchowym był uczony wiceprzeor cystersów, Piotr Olafsson. Na jej prośbę jeden z kanoników katedry, Maciej, przetłumaczył Pismo święte na język szwedzki, by Brygida mogła w nim się rozczytywać. Na jej życzenie kanonik ten ułożył również komentarze do Pisma świętego.
    W 1332 roku Brygida została powołana na dwór króla Magnusa II w charakterze ochmistrzyni. Korzystając z osobistego majątku, jak też z majątku króla, nad którym otrzymała zaszczytny zarząd, hojnie wspierała kościoły, klasztory i ubogich. W 1339 roku utraciła nieletniego syna. Dla uproszenia błogosławieństwa Bożego dla całej rodziny udała się z pielgrzymką na grób św. Olafa (+ 1030). Tradycją w domu były pielgrzymki do Compostelli. I Brygida wraz z mężem udała się na grób św. Jakuba Apostoła (1342). Pielgrzymka trwała rok. Towarzyszył im spowiednik, cysters Svenung, który później opisał całą podróż. Po powrocie z pielgrzymki Ulf wstąpił do cystersów w Alvastra, gdzie zmarł w lutym 1344 r. Brygida była wolna.

    Święta BrygidaPostanowiła oddać się wyłącznie służbie Bożej i pełnieniu dobrych uczynków. Długie godziny poświęcała modlitwie. Mnożyła akty umartwienia i pokuty. Naglona objawieniami, pisała listy do możnych tego świata, napominając ich w imię Pana Boga. Królowi szwedzkiemu i zakonowi krzyżackiemu przepowiedziała kary Boże, które też niebawem na nich spadły. W 1352 roku wezwała papieża Innocentego VI, aby powrócił do Rzymu. To samo wezwanie skierowała w imieniu Chrystusa do jego następcy, bł. Urbana V, który też w 1367 roku faktycznie do Rzymu powrócił. Kiedy zaś papież, zniechęcony zamieszkami w Rzymie, powrócił do Awinionu, przepowiedziała mu rychłą śmierć, co się niebawem sprawdziło (+ 1370). Niemniej żarliwie zabiegała o powrót do Rzymu papieża Grzegorza XI. Była hojną dla fundacji kościelnych i charytatywnych. Dom jej stał zawsze otworem dla potrzebujących.
    Z poparciem króla, który na ten cel ofiarował posiadłość w Vadstena, i za zezwoleniem Stolicy Świętej, Brygida założyła nową rodzinę zakonną pod wezwaniem Najświętszego Zbawiciela, zwaną często „brygidkami”. Jej córka, św. Katarzyna Szwedzka, w roku 1374 została jego pierwszą opatką. W roku 1349 Brygida udała się przez Pomorze, Niemcy, Austrię i Szwajcarię do Rzymu, by uzyskać odpust z okazji roku jubileuszowego 1350. Chodziło jej również o zatwierdzenie reguł swojego zakonu. W Rzymie założyła klasztor swojego zakonu.
    Korzystając ze swojej obecności w Italii, Brygida przewędrowała wraz z córką cały kraj, nawiedzając pieszo ważniejsze ówczesne sanktuaria: św. Franciszka w Asyżu, św. Antoniego w Padwie, św. Dominika Guzmana w Bolonii, św. Tomasza z Akwinu w Ortonie, św. Bartłomieja w Benevento, św. Macieja w Salerno, św. Andrzeja Apostoła w Amalfi, św. Mikołaja w Bari oraz św. Michała Archanioła na Monte Gargano. Do Rzymu powróciła dopiero w 1363 roku. W 1372 roku udała się z pielgrzymką do Ziemi Świętej. Miała wówczas 70 lat. Po powrocie do Rzymu, zmęczona podróżą, zmarła 23 lipca 1373 r., w dniu, który przepowiedziała. W jej pogrzebie wzięły udział tłumy wiernych. Był to prawdziwy hołd, jaki złożył jej Rzym. Kroniki głoszą, że z okazji pogrzebu św. Brygidy wielu chorych zostało uzdrowionych. Jej ciało poprzez Korsykę, Styrię, Morawy i Polskę sprowadzono do Szwecji, gdzie złożono w klasztorze w Vadstena, który założyła.
    Dzięki staraniom córki, św. Katarzyny, została kanonizowana już w 1391 r. W 1489 roku złożono relikwie matki i córki, to jest św. Brygidy Szwedzkiej i św. Katarzyny Szwedzkiej, w jednej urnie. Kiedy Szwecja przeszła na protestantyzm (1595), relikwie te zaginęły bezpowrotnie.

    Brygida pozostawiła po sobie księgę Objawień. Wkrótce znała ją cała Europa. Była wielokrotnie przepisywana. W księdze tej św. Brygida spisała przepowiednie dotyczące Kościoła, papieży żyjących w jej czasach, losów państw i ówczesnych panujących oraz odnośnie do przyszłości wielu innych osób. Była przekonana, że pisze to, co jej dyktował Chrystus. Nawoływała do poprawy obyczajów, groziła karami Bożymi. Dzieło to miało wśród teologów sporo przeciwników. Mimo aprobaty papieży Grzegorza XI i Urbana VI, dzieła św. Brygidy były przedmiotem ataków i dyskusji nawet na soborach w Konstancji (1414-1418) i w Bazylei (1431). Brygida, jakby w przeczuciu, ile kłopotu narobi ta księga, dała ją najpierw do przejrzenia teologom. Ostatecznej aprobaty pismom św. Brygidy udzielił Kościół w akcie jej kanonizacji.
    1 października 1999 r. św. Jan Paweł II listem motu proprio ogłosił św. Brygidę współpatronką Europy (razem ze św. Katarzyną ze Sieny i św. Teresą Benedyktą od Krzyża). Św. Brygida jest także patronką Szwecji, pielgrzymów oraz dobrej śmierci.

    Święta Brygida z córką, św. Katarzyną

    W ikonografii św. Brygida przedstawiana jest w ciemnowiśniowym habicie z czerwonym welonem, na nim korona z białego płótna z pięcioma czerwonymi znakami – symbolizującymi pięć ran Jezusa. Czasami siedzi przy pulpicie i spisuje swoje wizje. Jej atrybutami są: heraldyczny lew, korona; księga, którą pisze; ptasie pióro, pielgrzymi kapelusz, serce i krzyż.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-23a.php3

    23 lipca – bł. Wasyl Hopko, biskup https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-23b.php3
    23 lipca – św. Jan Kasjan https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-23c.php3
    23 lipca – bł. Krystyn Gondek, prezbiter i męczennik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-23d.php3
    23 lipca – bł. Jan Huguet Cardona, prezbiter i męczennik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-23e.php3

    Polubienie

  24. Adrian pisze:

    W Holandii zabijają swoich ludzi z demencją bez ich zgody! Na zachodzie prawo jest szatańskie, zachód jest w szponach bestii!
    Sąd Najwyższy Holandii wydał orzeczenie praktycznie legalizujące zabijania zwane współcześnie „eutanazją” osób z demencją. To kolejny krok ku liberalizacji przepisów dotyczących mordowania ludzi w tym kraju. Jak dobrze wiemy – naród, który zabija jakichkolwiek ludzi jest narodem bez przyszłości oraz opanowanym przez szatana. Zachód, w którym pali się kościoły, morduje dzieci i starszych jest w szponach szatana. Kraje Europy zachodniej nie mają żadnej przyszłości, zatraciły się z złu i są gorsze niż znane nam Sodoma i Gomora. To nowy świat, w którym panem jest szatan. Dobrze, że wiemy, co będzie się działo, gdy odrzuci się Kościół w danym kraju. Dlatego nie możemy dopuścić, przyzwolić na mordowanie dzieci, starszych, „prawa” LGBT i inne szatańskie dzieła. Szokująca decyzja sądu jest odpowiedzią na oskarżenie o zabójstwo lekarki, która przyczyniła się do śmierci pacjentki dotkniętej demencją. 74-letniej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera w 2016 r. do kawy wsypano środki usypiające. Oprócz lekarki w zdarzeniu uczestniczyła córka pacjentki. Dotychczas prawo w Holandii, zwanej też Niderlandami stanowiło, że pacjent musiał potwierdzić swoją wolę dotyczącą zgody na eutanazję – czyli zabójstwo. Teraz posunięto się o krok naprzód. Zgoda nie jest już konieczna. Mogą decydować osoby trzecie. Jest to już jawne morderstwo, za które powinno się odsiadywać kilkudziesięcioletnie lub dożywotnie wyroki w więzieniach. Tak się jednak nie dzieje, bo w krajach, w których prawo nie jest Boże, a szatańskie zło jest akceptowane i popierane, a dobro karane. Powoli zaczyna się to także w Polsce, dlatego musimy bronić naszej ojczyzny. W sądzie uniewinniono lekarkę z wszelkich zarzutów. Wyrok niższej instancji podtrzymał Sąd Najwyższy.
    – „Eutanazja może być przeprowadzona także w sytuacji, gdy pacjent nie jest w stanie wyrazić swojej woli.” – Uzasadnił sędzia.
    na podstawie http://brulion24.pl/w-niderlandach-mozna-zabijac-rodzicow-z-demencja-bez-ich-zgody/
    =================================
    Bill Gates finansuje badania nad genetycznie modyfikowanymi komarami przenoszącymi szczepionki! Wypuści je na USA!
    Rządy dają zdecydowanie zbyt dużą swobodę przemysłom biotechnogicznym, medycznym, fundacji Gatesów, które są przestępcze, zbrodnicze. Posłusznie wykonują ich rozkazy, bo są przez nich zniewolone (rządy przez koncerny i globalistów). Nie mają odwagi postawić im nie, tylko na każde działania dają im zielone światło. Jako przykład można tu podać chociażby plandemię i wkrótce „szczepionki” oraz czipy, a także genetycznie modyfikowane komary roznoszące szczepionki. Brzmi jak z science fiction? Tak, ale to prawda, żyjemy w Matrixie i to, co się dzieje w obecnym świecie nie jest normalne. W maju amerykańska EPA wyraziła eksperymentalną zgodę dla firmy biotech na wypuszczenie wyprodukowanych w laboratorium owadów. Firmę tę wspiera fundacja Billa i Melindy Gatesów.
    EPA daje zielone światło dla uwolnienia genetycznie modyfikowanych komarów Ameryce!
    https://www.naturalhealth365.com/mosquitoes-bill-gates-3444.html

    Polubienie

  25. Adrian pisze:

    Pokój, mój ukochany synu, pokój! Przychodzę dzisiaj, ponieważ świat jest w poważnym niebezpieczeństwie, a ludzie nadal obrażają Mojego Ojca grzechem – zwłaszcza ignorując Go i Jego Wielkie Miłosierdzie wobec ludzi ”.
    „Przyprowadziłem ze sobą dawnych proroków, aby pomagali wam, mój synu, w waszej Misji, zwłaszcza tej, która na was nadchodzi; nie zamartwiaj się w sercu. Moje dzieci muszą zrozumieć, jak bardzo Bóg kocha swoje dzieci i nie bać się wydarzeń, które mają miejsce na świecie. Moje dzieci ufają, ufają i pokładają nadzieję w Miłości Boga, Ojca Przedwiecznego do was ”.
    „Nadszedł czas oczyszczenia świata i ludzkości. Wszystkie Moje słodkie dzieci muszą się modlić, bez względu na rodzaj modlitw, ale mówcie do Nas sercem, gdy czekamy na wasze słowa. Ludzie nie mogą się zniechęcać, ponieważ świat i Kościół żyją teraz w zamęcie, ponieważ Zły – który sam jest nieporządkiem – postawił swojego ducha oszustwa, zepsucia, egoizmu, pychy i nienawiści na ludzkości w opozycji do Boga. Duch, którym jest Porządek, Świętość, Pokora, Pokój, Miłość i Troska o Jego dzieci ”.
    „Świat, jaki znacie, dzieci, zbliża się do końca i Nowy Świat nadejdzie nagle. Źli mężczyźni i kobiety, którzy są teraz na świecie, wciąż mają czas na nawrócenie, jeśli wzywają Mojego Imienia, ponieważ Moje Imię jest Święte, a Krew, którą przelałem na Kalwarii, przelałem również za nich. Przyjdźcie do Mnie, Moje drogie dzieci – czekam na was ”.
    „Ludzie wierzą, że wszystko jest stracone, ale tak nie jest, dopóki pozostanę w sercu jednej duszy, pozostanę z wami”.
    „Jest wiele kar spadających na ludzkość w tym czasie, ale wszystko to zostało przepowiedziane przez Moich Proroków Starego i Nowego, a Moje Przedwieczne Słowo będzie nadal przekazywane ludziom, aż do spożycia tego znanego świata”.
    „Zamierzam dać ludziom specjalny Znak Mojej Wielkiej Miłości do nich poprzez Moje Cuda Eucharystyczne na całym świecie, zanim Moja Rzeczywista Obecność w Opłatku i Winie zostanie usunięta z mojego Domu na Ziemi. Ma to zmylić sceptyków, ateistów, agnostyków i niewierzących ”.
    „Mężczyźni nadal nie rozumieją znaczenia Słowa Mojej Świętej Matki, przekazanych dzieciom z Garabandal w Hiszpanii. Przez Archanioła Świętego Michała pozwól Mi, Twój Zbawiciel, pokrzepić cię. Jeśli ludzie nie zmienią swoich dróg, zostanie dane ludzkości Wielkie Ostrzeżenie. Nastąpi cud, a jeśli ludzkość nie zważa na to Ostrzeżenie, spadnie na nią Wielka Kara ”.
    „Co to znaczy, moje dzieci? Moje dzieci popadły w samozadowolenie – letarg stał się częścią ich życia, wierząc, że te Słowa nie mają już znaczenia. Moje dzieci, Moje dzieci – dzieci małej wiary – czy Moje Słowa są bezczynnością? Nie, moje dzieci, Bóg był dla was Miłosierny za wstawiennictwem Swojej Świętej Matki Marii ”.
    „Wielkie Ostrzeżenie jest blisko, a kiedy to nastąpi, czas przyspieszy, bo wtedy przeżyjecie Wielki Ucisk. Ale musisz zastanowić się nad tymi Słowami. Gdyby ludzkość nie zważała na to, nadejdzie Wielka Kara, która będzie niczym innym jak „Ognistą Kulą” – Kometą – która rozpadnie się i uderzy w Ziemię, usuwając jedną trzecią światowej populacji ”.
    „Módlcie się jednak, drogie dzieci, aby ludzie zważali na Słowo Boże, ponieważ Bóg da wtedy światu okres pokoju przed Moim Powtórnym Przyjściem. To wszystko zależy od ciebie.”
    „Pamiętajcie o tym, Moje dzieci, nawet jeśli Zły jest na ziemi ze swoimi sześcioma głównymi demonami i wszystkimi upadłymi aniołami – aby zabrać ze sobą wiele naszych dzieci – Bóg wciąż kontroluje wszystko, ponieważ nic się nie dzieje na tym świecie ani w waszym życiu, bez Boskiej i doskonałej Woli Boga ”.
    „Czas wielkiego przewrotu na świecie, w Rzymie i Ziemi Świętej jest bliski – gdzie brat będzie przeciw bratu – z wieloma podziałami i rozlewem krwi”.
    „Klęski żywiołowe będą trwały nadal, ponieważ jest to sposób na to, by ten grzeszny świat uznał swoje grzechy i szukał Bożego Miłosierdzia i Przebaczenia. Do tych krajów, w których brakuje wody, pozwólcie Moim dzieciom odprawiać procesje z Moją Obecnością Eucharystyczną pod przewodnictwem Moich Kapłanów-synów w miastach i miasteczkach, a Ja sprowadzę Źródła Żywej Wody ”.
    „Nadszedł czas, aby ludzie zastanowili się i pomodlili, aby wiedzieć, dokąd zmierza. Jest albo ze Mną, albo przeciwko Mnie. Przeczytaj Słowa Proroków, ponieważ te Słowa są teraz na twój czas. Wiedz o tym, góra, która zatruje wody, przyjdzie na ciebie w ciągu następnych dziesięciu lat. Niech to będzie dla ciebie znak. Spójrz na Niebiosa, tam poznasz znaki swojego czasu ”.
    „Papież Franciszek ujawni nowy plan dla Kościoła – zmyli to wiele Moich dzieci. Macie wiedzieć, że to nie pochodzi ode Mnie ”.
    „Módlcie się za Moje sługi, Kapłanów, aby ich czas zdecydował we Mnie lub nie, nadszedł dla nich. Kościół się podzieli. Wiele Świętych Sanktuariów Mojej Świętej Matki będzie zmuszonych do zamknięcia, ponieważ komunizm zaatakuje Kościół i świat ”.
    „Ten z Egiptu zadziwi świat, tak jak jego przywództwo zaskoczy wielu”.
    „Módlcie się za Moją Ojczyznę, Izraelu, kiedy świat islamski zaatakuje i spustoszy tę ziemię, aż Moje Imię znajdzie się na ustach Moich hebrajskich dzieci, twierdząc:„ Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pana ”.
    „Czas najazdów Narodów jest bliski. Ziemia Orła musi przygotować się na wiele trudnych czasów.
    „Drogie dzieci, musicie modlić się za swoich Przywódców, ponieważ większość znajduje się pod wpływem Antychrysta”.
    „Wkrótce, mój synu, nadejdzie czas, kiedy ponownie wyślę cię na świat, tak jak posłałem Jana Chrzciciela, abyś zebrał Moje owce, ponieważ są teraz rozproszone i będzie jeszcze bardziej, gdy Oddział przyjdzie do Mojego Dom. Święci Piotr i Paweł, Mojżesz i Eliasz będą waszymi przewodnikami. Trwajcie zawsze w pokoju – wszystko będzie dobrze ”.
    „Błogosławię was, moje dzieci: w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Jak błogosławię wszystkie Moje dzieci na całym świecie. Jestem Jezusem Emmanuelem, Zbawicielem świata teraz i na wieki: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://littlepebble.org/2018/02/05/message-763-4-february-2018/&prev=search

    Polubienie

  26. Adrian pisze:

    Hiszpańska epidemia grypy z 1918 roku była spowodowana szczepieniami

    Pierwsza wojna światowa trwała krótko, więc twórcy szczepionek nie byli w stanie wykorzystać wszystkich swoich szczepionek. Ponieważ prowadzili (i nadal prowadzą) biznes dla zysku, zdecydowali się sprzedać go reszcie populacji. Zorganizowali więc największą kampanię szczepień w historii Stanów Zjednoczonych. Nie było epidemii, które by to usprawiedliwiały, więc zastosowali inne sztuczki. Ich propaganda głosiła, że ​​żołnierze wracają z zagranicy z różnymi chorobami i że każdy musi mieć wszystkie zastrzyki na rynku.

    Ludzie im wierzyli, ponieważ po pierwsze chcieli wierzyć swoim lekarzom, a po drugie, powracający żołnierze z pewnością byli chorzy. Nie wiedzieli, że jest to spowodowane chorobami wywołanymi szczepionkami, ponieważ lekarze wojskowi nie mówią im takich rzeczy. Wielu żołnierzy, którzy wrócili, było na całe życie kalekich z powodu tych chorób wywołanych przez narkotyki. Wielu było obłąkanych z powodu poszczepiennego zapalenia mózgu, ale lekarze nazywali to szokiem skorupowym, mimo że wielu nigdy nie opuściło amerykańskiej ziemi.

    Choroba konglomeratu wywołana przez wiele trujących szczepionek wprawiła lekarzy w zakłopotanie, ponieważ nigdy wcześniej nie mieli oni szaleństwa szczepień, w którym używali tak wielu różnych szczepionek. Nowa choroba, którą stworzyli, miała objawy wszystkich chorób, które wstrzyknęli mężczyźnie. Wystąpiła wysoka gorączka, skrajne osłabienie, wysypka brzuszna i zaburzenia jelitowe charakterystyczne dla duru brzusznego. Szczepionka przeciw błonicy spowodowała przekrwienie płuc, dreszcze i gorączkę, obrzęk, ból gardła zatkanego fałszywą błoną i duszenie się z powodu trudności w oddychaniu, a następnie dyszenie i śmierć, po czym ciało stało się czarne od zastoju krwi, która została pozbawiona tlen na etapach uduszenia. Na początku nazywali to Czarną Śmiercią. Inne szczepionki wywołują własne reakcje – paraliż, uszkodzenie mózgu, szczękościsk itp.
    Kiedy lekarze próbowali stłumić objawy duru brzusznego silniejszą szczepionką, spowodowało to gorszą postać duru brzusznego, którą nazwali paratyfusem. Ale kiedy wymyślili silniejszą i bardziej niebezpieczną szczepionkę, aby ją stłumić, stworzyli jeszcze gorszą chorobę, dla której nie mieli nazwy. Jak powinni to nazwać? Nie chcieli mówić ludziom, co to naprawdę było – ich własny potwór Frankensteina, którego stworzyli za pomocą szczepionek i leków tłumiących. Chcieli odwrócić winę od siebie, więc nazwali to hiszpańską grypą. Z pewnością nie był pochodzenia hiszpańskiego, a Hiszpanie nienawidzili sugestii, że należy ich winić za ogólnoświatową plagę tamtego dnia.Ale nazwa utknęła w martwym punkcie i nie podejrzewano amerykańskich lekarzy i producentów szczepionek o zbrodnię tej powszechnej dewastacji – epidemii grypy z 1918 roku. Dopiero w ostatnich latach naukowcy odkrywają fakty i obarczają winę tam, gdzie należy.Ich przerażającym okrzykiem kampanii jest to, że świńska grypa jest jak grypa z 1918 roku, która zabiła 20 milionów ludzi. Nie mają żadnych użytecznych i możliwych do udowodnienia próbek krwi z epidemii grypy z 1918 roku, aby to udowodnić. To było 58 lat temu, a lekarze byli wtedy równie zdezorientowani i nieskuteczni jak teraz. Jedno jest jednak pewne – hiszpańska grypa z 1918 r. Była chorobą wywołaną przez szczepionki, wywołaną przez skrajne zatrucie organizmu z konglomeratu wielu różnych szczepionek. Żołnierzom w Fort Dix, którzy podobno mieli świńską grypę, wstrzyknięto wiele różnych szczepionek, takich jak szczepionki, które spowodowały epidemię grypy w 1918 roku. Epidemia grypy w Fort Dix nie była w żaden sposób związana ze świniami. W obozie nie było świń (chyba, że ​​chcemy sarkastycznie nazwać promotorów szczepionek, którzy spowodowali choroby – „świniami”).
    http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fchoosing-him.blogspot.com

    Polubienie

  27. Szafirek pisze:

    24 lipca
    Święta Kinga, dziewica

    Kinga (Kunegunda) urodziła się w 1234 r. jako trzecia z kolei córka Beli IV, króla węgierskiego z dynastii Arpadów, i jego żony Marii, córki cesarza bizantyjskiego Teodora I Laskarisa. Miała dwóch braci i pięć sióstr, wśród nich były św. Małgorzata Węgierska oraz bł. Jolenta. Św. Elżbieta z Turyngii była jej ciotką.
    O latach młodości Kingi nie wiemy nic poza tym, że do piątego roku życia przebywała na dworze królewskim prawdopodobnie w Ostrzychomiu. Możemy przypuszczać, że otrzymała głębokie wychowanie religijne i pełne jak na owe czasy wykształcenie.
    W Wojniczu małoletnia jeszcze Kinga spotkała się z Bolesławem Wstydliwym; tam też doszło do zawarcia umowy małżeńskiej. Ze względu na małoletność obydwojga były to zrękowiny, po których w kilka lat później miał nastąpić akt właściwych zaślubin.
    Pierwsze swoje lata Kinga spędziła w Sandomierzu pod opieką Grzymisławy i pedagoga Mikuły, wraz ze swoim przyszłym mężem Bolesławem. Były to czasy najazdów Tatarów. Wieści o ich barbarzyńskich mordach dochodziły do Polski coraz bliżej. Na wiadomość o zdobyciu Lublina i Zawichostu Bolesław z Kingą i Grzymisławą opuścili Sandomierz i udali się do Krakowa. Po klęsce wojsk polskich pod Chmielnikiem koło Szydłowa (18 marca 1241 r.) uciekli na Węgry w nadziei, że tam będzie bezpieczniej. Jednak i tu nie znaleźli spokoju. Wojska węgierskie poniosły klęskę nad rzeką Sajo (11 kwietnia 1241 r.). Dlatego Kinga uciekła z Bolesławem na Morawy, gdzie zapewne zatrzymali się w Welehradzie w tamtejszym konwencie cystersów. Wódz tatarski Batu-chan stanął w Krakowie w Niedzielę Palmową, 24 marca; stąd Tatarzy ruszyli na Śląsk.
    Po bitwie pod Legnicą w 1241 r. Tatarzy wycofali się z Polski. Po bohaterskiej śmierci Henryka Pobożnego w bitwie z Tatarami rozgorzała walka o jego dziedzictwo śląskie i krakowskie. Dopiero po pokonaniu Konrada Mazowieckiego młodzi książęta mogli wrócić do Krakowa (1243). Ponieważ zamek w Krakowie, jak też w Sandomierzu, Tatarzy zupełnie zniszczyli, tak że się nie nadawał do zamieszkania, Bolesław i Kinga pozostali w Nowym Korczynie. Tu właśnie Kinga nakłoniła swego przyszłego męża do zachowania dozgonnej czystości, którą ślubowali oboje na ręce biskupa krakowskiego Prandoty. Dlatego historia nadała Bolesławowi przydomek „Wstydliwy”. W tej formie czystości małżeńskiej Kinga spędziła z Bolesławem 40 lat. Wtedy także zapewne Kinga wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka. Zaślubiny odbyły się na zamku krakowskim około roku 1247, bowiem wtedy Bolesław był władcą księstwa krakowsko-sandomierskiego. W posagu od ojca Kinga otrzymała 40 000 grzywien srebra, co Szajnocha przeliczył na około 3,5 miliona złotych. Była to ogromna suma.
    Kinga w tym czasie zapewne kilka razy odwiedzała rodzinne Węgry. Sprowadziła stamtąd do Polski górników, którzy dokonali pierwszego odkrycia złoży soli w Bochni (1251). Stąd powstała piękna legenda o cudownym odkryciu soli. Aby dopomóc w odbudowaniu zniszczonego przez Tatarów kraju, Kinga ofiarowała Bolesławowi część swojego posagu; Bolesław za to przywilejem z 2 marca 1252 r. oddał jej w wieczyste posiadanie ziemię sądecką. Kinga pomagała Bolesławowi w rządach nad obu księstwami (krakowskim i sandomierskim). Wskazuje na to spora liczba wystawionych przez obu małżonków dokumentów. Hojnie wspierała katedrę krakowską, klasztory benedyktyńskie, cysterskie i franciszkańskie. Ufundowała kościoły w Nowym Korczynie i w Bochni, a zapewne również w Jazowsku i w Łącku. Do Krakowa sprowadziła z Pragi Kanoników Regularnych od Pokuty i wystawiła im kościół św. Marka. Do Krzyżanowic nad Nidą sprowadzono norbertanki, gdzie im wystawiono kościół i klasztor. W Łukowie książę Bolesław osadził templariuszy. Swojej siostrze, bł. Salomei, Bolesław pozwolił i dopomógł wznieść w Zawichoście kościół, klasztor i szpital. Kinga w sposób istotny przyczyniła się do przeprowadzenia kanonizacji św. Stanisława ze Szczepanowa (1253). To ona miała wysłać do Rzymu poselstwo w tej sprawie i pokryć koszty związane z tą misją.
    7 grudnia 1279 r. umarł w Krakowie książę Bolesław Wstydliwy. Długosz wspomina, że biskup krakowski Paweł i niektórzy z panów zaofiarowali Kindze rządy. Kiedy Kinga poczuła się wolna, postanowiła zrezygnować z władzy i oddać się wyłącznie sprawie zbawienia własnej duszy. Upatrzyła sobie klaryski jako zakon dla siebie najodpowiedniejszy. Znała go dobrze, bo już w roku 1245 przyjęła welon i habit klaryski jej ciotka, bł. Salomea, która w tym czasie założyła w Zawichoście pierwszy ich klasztor, w roku 1259 przeniesiony do Skały. Sprawa założenia przez Kingę klasztoru klarysek w Starym Sączu komplikowała się, bo nowy władca Krakowa, Leszek Czarny, nie chciał zgodzić się na tę fundację i odkładał decyzję w obawie, aby nie utracić ziemi sądeckiej, którą Kinga chciała ofiarować klasztorowi na jego utrzymanie. Po czterech latach, w 1284 r., ostatecznie doszło do zgody. Kinga wstąpiła do tego klasztoru już wcześniej (1279), zaraz po śmierci męża. Prawdopodobnie nie zajmowała w klasztorze żadnych urzędów. Jej staraniem była budowa i troska o jego byt materialny. Welon zakonny otrzymała z rąk biskupa Pawła. Jednak śluby zakonne złożyła dopiero, jak to wynika ze szczęśliwie zachowanego dokumentu, 24 kwietnia 1289 roku. Spędziła w Starym Sączu 12 lat, poddając się we wszystkim surowej regule, zatwierdzonej przez Urbana IV w roku 1263.

    Święta Kinga – obraz kanonizacyjnyZmarła 24 lipca 1292 r. w Starym Sączu. Beatyfikacja Kingi nastąpiła dopiero za pontyfikatu papieża Aleksandra VIII. Dokonano jej po długim procesie kanonicznym dnia 10 czerwca 1690 r. Dekrety, wydane przez papieża Urbana VIII (1623-1644), zalecały w sprawach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych jak najdalej posuniętą ostrożność i surowość. Kult świątobliwej księżnej trwał jednak od wieków. Sam fakt porzucenia świata i jej wstąpienia do najsurowszego zakonu żeńskiego był dowodem heroicznej świętości Kingi. Pamięć dzieł miłosierdzia chrześcijańskiego, jak również instytucji pobożnych, których była fundatorką, były bodźcem do oddawania jej kultu. Była powszechnie czczona przez okoliczny lud jako jego szczególna patronka. Do jej grobu napływali nieustannie pielgrzymi. Liczne łaski, otrzymane za jej wstawiennictwem, rozsławiały jej imię. Kult bł. Kingi znacznie wzrósł po jej beatyfikacji. Benedykt XIII przyznał jej tytuł patronki Polski i Litwy (31 sierpnia 1715 r.). Jest także patronką diecezji tarnowskiej.
    Kanonizacji Kingi dokonał św. Jan Paweł II w Starym Sączu dnia 16 czerwca 1999 r., podczas swojej przedostatniej pielgrzymki do Polski. Mówił wtedy między innymi: „Mury starosądeckiego klasztoru, któremu początek dała św. Kinga i w którym dokonała swego życia, zdają się dziś dawać świadectwo o tym, jak bardzo ceniła czystość i dziewictwo, słusznie upatrując w tym stanie niezwykły dar, dzięki któremu człowiek w sposób szczególny doświadcza własnej wolności. Tę zaś wewnętrzną wolność może uczynić miejscem spotkania z Chrystusem i z człowiekiem na drogach świętości. U stóp tego klasztoru, wraz ze św. Kingą proszę szczególnie was, ludzie młodzi: brońcie tej swojej wewnętrznej wolności! Niech fałszywy wstyd nie odwodzi was od pielęgnowania czystości! A młodzieńcy i dziewczęta, których Chrystus wzywa do zachowania dziewictwa na całe życie, niech wiedzą, że jest to uprzywilejowany stan, przez który najwyraźniej przejawia się działanie mocy Ducha Świętego”.

    W ikonografii przedstawiana jest w stroju klaryski lub księżnej, w ręku trzyma makietę klasztoru ze Starego Sącza, czasami bryłę soli, bywa w niej pierścień.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-24a.php3

    24 lipca – św. Krystyna z Bolseny, dziewica i męczennica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-24b.php3
    24 lipca – błogosławione dziewice i męczennice Maria Pilar, Teresa i Maria Angeles https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-24c.php3
    24 lipca – bł. Maria Mercedes Prat, dziewica i męczennica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-24d.php3
    24 lipca – bł. Joanna z Orvieto, dziewica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-24e.php3

    Polubienie

  28. Marcin pisze:

    Może to już ostatnie takie spokojne lato w dziejach świata. Muszę je spędzić z rodziną i wykorzystać ten czas. Dostałem urlop od 3 sierpnia trzy tygodnie.

    Polubienie

  29. Mateusz pisze:

    Polubienie

  30. Adrian pisze:

    Rzym Oszalał!
    Papież Franciszek podjął przełomową decyzję. Chodzi o śluby
    https://gloria.tv/post/wqnf1xDJkNeW4bbKcwSuXuwGg
    —————————————————————–
    20 lipca 2020 Pan Jezus…

    „Drogie dzieci! Przygotuj się! Twoja krew wkrótce zostanie za mnie przelana. Wszystko było zaplanowane z wyprzedzeniem. Przygotowania już trwają. Proś o łaskę silnej wiary i moc mojego Ducha Świętego. Módlcie się o to każdego dnia! Będzie wielki pościg, jak nigdy dotąd. Nadszedł czas na doskonałe sprzątanie. Teraz oddzielam sprawiedliwych od hipokrytów. Grzech był już tak potężny, że wołał do nieba o karę. Nie mogę już dłużej powstrzymywać mej karzącej ręki. Nie zdziw się tym. Każde słowo i czyn ma konsekwencje. Zarówno na dobre, jak i na złe. Szklanka była już pełna. Nawet jego miotła musi być pijana przez grzeszników…..
    https://translate.google.com/translate?depth=1&hl=pl&prev=search&rurl=translate.google.com&sl=hu&sp=nmt4&u=http://jezusuzenete.hu/2018-majus-17-itthon-az-ur-jezus/&xid=25657,15700023,15700124,15700149,15700168,15700186,15700190,15700201,15700205
    —————————————————————–
    Carbonia 22.07.2020 – 15.21.2020

    Jesienią pojawi się nowy przeklęty wirus
    stworzone przez mężczyzn!
    Tak mówi Pan: To niegodziwe pokolenie zostanie ukarane ogniem.
    Moja moc będzie wielka i wszyscy ludzie będą przeze Mnie sądzeni.
    Każdy przejdzie do tygla oczyszczenia, aby przejść do innego wymiaru.
    Bezbożny zginie, tylko ci, którzy zostaną odkupieni, będą mieli możliwość wejścia w nowe życie.
    Drżycie lub wy wszyscy, którzy Mnie nie kochacie, wy, którzy Mnie naśmiewacie, bo nadchodzi dla was czas wielkiego oczyszczenia.
    Człowiek, który nie zmieni zdania, zginie.
    Nie chcę śmierci moich dzieci, dlatego interweniuję z ostrzeżeniem, aby dać człowiekowi ostatnią szansę przed wielkim uciskiem. …
    Tej jesieni nastąpi wysoka śmiertelność mężczyzn
    z powodu nowego przeklętego wirusa stworzonego przez ludzi diabła
    zniszczyć ludzkość.
    Rózga, którą trzymam w ręku, będzie ciężka dla tych, którzy wykonują tę klątwę, moje ramię uderzy całą moją moc, aby człowiek zrozumiał, że jest tylko jeden Bóg, jedyny prawdziwy Bóg, Ten, który stworzył wszystko z niczego i że wszystko zniszczy to, co do Niego nie należy.

    Polubienie

  31. Adrian pisze:

    Carbonia 22bis-07-2020 – 16,27 godzin

    Zapowiedź powrotu Boga przez Chwalebny Krzyż.
    To mówi Pan: Wkrótce przyjdę do was, stanę się Mnie godnymi, w przeciwnym razie zostaniecie odrzuceni, jak uczyniliście ze Mną. ….
    Moje dzieci, zobaczycie wielką bitwę i zobaczycie bardzo silne zderzenie dwóch gwiazd na niebie, zobaczycie chwalebną manifestację Boga i … zobaczycie płacz swoich braci!………
    Dzieci, wkrótce wkroczycie w nowy świat. Moje dzieci wejdą w nowy wymiar i będą przodkami wielkiego pokolenia, będą nowymi i świętymi ludźmi, ponieważ wejdą do Świętego, Odwiecznego Boga Miłości….
    Niebo będzie głośno grzmiało i nie tylko będzie huczało, ale ogień spadnie, … Ziemia będzie drżeć wszędzie, wulkany się otworzą i będzie ogień w niebie i będzie to ogień na ziemi, a ty będziesz desperacko szukać bezpiecznego miejsca, ale bezpiecznego miejsca tam porzuciłeś podążanie za piekłem……..
    ostaliście ostrzeżeni, że wszystko, co należy do tej Ziemi, dobiegnie końca, nic nie pozostanie, nic, moje dzieci, nic, ponieważ oczyszczę to, dam mu blask w miłości………
    Ten znak, który przecina niebo, … ta kometa,
    to zapowiedź mojego rychłego powrotu!
    To zapowiedź kolejnego ostrzeżenia!
    Jest to zapowiedź, którą Bóg daje światu, aby się przygotował, ponieważ wkrótce objawi się światu, … swój powrót przez Chwalebny Krzyż! ………..
    Uważajcie, moje dzieci, teraz odbędą się ostatnie manewry polityczne, a potem nastąpi chaos, przeklęty chaos stworzony przez człowieka tym wirusem stworzonym w laboratorium właśnie po to, by zdziesiątkować Ludzkość.
    Zobaczysz tyle rozpaczy, wielu będzie twoich braci, którzy umrą, wielu ludzi zostanie zgubionych, ponieważ nie wszyscy będą w łasce Bożej. Nie chcieli słuchać Słowa Bożego, nie szanowali orędzi podyktowanych przez Niebo i ostrzegają cię przez proroków tej sytuacji, przez którą musisz teraz przejść, ponieważ teraz musisz przez nią przejść !! … jest częścią planu szatana, przeklętego diabła. ….
    Wkrótce znajdziesz się na nowej ziemi, na tej ziemi, którą już przygotowałem dla wszystkich moich dzieci, dla wszystkich tych, którzy powiedzieli Mi swoje tak wierne i uczynili swoje życie służbą dla Nieba, darem dla Mnie, ich Bogiem……………

    Polubienie

  32. Szafirek pisze:

    25 lipca
    Święty Jakub Starszy, Apostoł

    Wśród apostołów było dwóch Jakubów. Dla odróżnienia nazywani są Większym i Mniejszym albo też Starszym i Młodszym. Prawdopodobnie nie chodziło w tym wypadku o ich wiek, ale o kolejność przystępowania do grona Apostołów. Rozróżnienie to wprowadził już św. Marek (Mk 15, 40). Imię Jakub pochodzi z hebrajskiego „aqeb”, oznaczającego „chronić” – a zatem znaczy „niech Jahwe chroni”. Etymologia ludowa tłumaczy to imię jako „pięta”. Według Księgi Rodzaju, kiedy Jakub, wnuk Abrahama, rodził się jako bliźniak Ezawa, miał go trzymać za piętę (Rdz 25, 26).
    Św. Jakub Większy jest tym, który jest wymieniany w spisie Apostołów wcześniej – był powołany przez Jezusa, razem ze swym bratem Janem, jako jeden z Jego pierwszych uczniów (Mt 4, 21-22): święci Mateusz i Łukasz wymieniają go na trzecim miejscu, a święty Marek na drugim. Jakub i jego brat Jan byli synami Zebedeusza. Byli rybakami i mieszkali nad jeziorem Tyberiadzkim. Ewangelie nie wymieniają bliżej miejscowości. Być może pochodzili z Betsaidy, podobnie jak święci Piotr, Andrzej i Filip (J 1, 44), gdyż spotykamy ich razem przy połowach. Św. Łukasz zdaje się to wprost narzucać, kiedy pisze, że Jan i Jakub „byli wspólnikami Szymona – Piotra” (Łk 5, 10). Matką Jana i Jakuba była Salome, która należała do najwierniejszych towarzyszek wędrówek Chrystusa Pana (Mk 15, 40; Mt 27, 56).

    Jakub został zapewne powołany do grona uczniów Chrystusa już nad rzeką Jordan. Tam bowiem spotykamy jego brata, Jana (J 1, 37). Po raz drugi jednak Pan Jezus wezwał go w czasie połowu ryb. Wspomina o tym św. Łukasz (Łk 5, 1-11), dodając nowy szczegół – że było to po pierwszym cudownym połowie ryb.
    Jakub należał do uprzywilejowanych uczniów Pana Jezusa, którzy byli świadkami wskrzeszenia córki Jaira (Mk 5, 37; Łk 8, 51), przemienienia na górze Tabor (Mt 17, 1nn; Mk 9, 1; Łk 9, 28) oraz modlitwy w Ogrójcu (Mt 26, 37). Żywe usposobienie Jakuba i Jana sprawiło, że Jezus nazwał ich „synami gromu” (Mk 3, 17). Chcieli bowiem, aby piorun spadł na pewne miasto w Samarii, które nie chciało przyjąć Pana Jezusa z Jego uczniami (Łk 9, 55-56). Jakub był wśród uczniów, którzy pytali Pana Jezusa na osobności, kiedy będzie koniec świata (Mk 13, 3-4). Wreszcie był on świadkiem drugiego, także cudownego połowu ryb, kiedy Chrystus ustanowił Piotra głową i pasterzem swojej owczarni (J 21, 2). Ewangelie wspominają o Jakubie Starszym na 18 miejscach, co łącznie obejmuje 31 wierszy. W porównaniu do innych Apostołów – jest to bardzo dużo.

    Święty Jakub WiększyDzieje Apostolskie wspominają o św. Jakubie dwa razy: kiedy wymieniają go na liście Apostołów (Dz 1, 13) oraz przy wzmiance o jego męczeńskiej śmierci. Z tej okazji św. Łukasz tak pisze: „W tym samym czasie Herod zaczął prześladować niektórych członków Kościoła. Ściął mieczem Jakuba, brata Jana…” (Dz 12, 1-2). Jakuba stracono w 44 r. bez procesu – zapewne po to, aby nie przypominać ludowi procesu Chrystusa i nie narazić się na jakieś nieprzewidziane reakcje. Było to więc posunięcie taktyczne. Dlatego także zapewne nie kamieniowano św. Jakuba, ale ścięto go w więzieniu. Euzebiusz z Cezarei, pierwszy historyk Kościoła (w. IV), pisze, że św. Jakub ucałował swojego kata, czym tak dalece go wzruszył, że sam kat także wyznał Chrystusa i za to sam natychmiast poniósł śmierć męczeńską. Jakub był pierwszym wśród Apostołów, a drugim po św. Szczepanie, męczennikiem Kościoła (zgodnie z przepowiednią Chrystusa – Mk 10, 39).
    W średniowieczu powstała legenda, że św. Jakub udał się zaraz po Zesłaniu Ducha Świętego do Hiszpanii. Do dziś św. Jakub jest pierwszym patronem Hiszpanii i Portugalii.

    Święty Jakub WiększyWedług tradycji, w VII wieku relikwie św. Jakuba miały został sprowadzone z Jerozolimy do Compostelli w Hiszpanii. Nazwa Compostella ma się wywodzić od łacińskich słów Campus stellae (Pole gwiazdy), bowiem relikwie Świętego, przywiezione najpierw do miasta Iria, zaginęły – dopiero w IX w. miał je odnaleźć biskup, prowadzony cudowną gwiazdą. Hiszpańska nazwa Santiago znaczy zaś po polsku „święty Jakub”. Te dwie nazwy łączy się w jedno, stąd nazwa miasta brzmi dziś Santiago de Compostella. Do dziś znajduje się tam grób św. Jakuba. W wiekach średnich po Ziemi Świętej i Rzymie było to trzecie sanktuarium chrześcijaństwa. W katedrze genueńskiej oglądać można artystyczny relikwiarz ręki św. Jakuba, wystawiany na pokaz podczas rzadkich okazji.
    Święty jest patronem Hiszpanii i Portugalii; ponadto m. in. zakonów rycerskich walczących z islamem, czapników, hospicjów, szpitali, kapeluszników, pielgrzymów, sierot.

    W ikonografii św. Jakub przedstawiany jest jako starzec o silnej budowie ciała w długiej tunice i w płaszczu lub jako pielgrzym w miękkim kapeluszu z szerokim rondem. Jego atrybutami są: bukłak, kij pielgrzyma, księga, miecz, muszla, torba, turban turecki, zwój.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-25a.php3

    Polubienie

  33. Szafirek pisze:

    25 lipca
    Święty Krzysztof, męczennik

    Imię Krzysztof wywodzi się z języka greckiego i oznacza tyle, co „niosący Chrystusa”. O życiu św. Krzysztofa brak pewnych wiadomości. Według późniejszych, ale prawdopodobnych świadectw, opartych na tradycji, św. Krzysztof miał pochodzić z Małej Azji, z prowincji rzymskiej Licji. Tam miał ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Decjusza ok. 250 roku. Jest jednym z Czternastu Wspomożycieli, czyli szczególnych patronów.
    Najstarszym dowodem kultu św. Krzysztofa z Licji jest napis z roku 452, znaleziony w Haidar-Pacha, w Nikomedii, w którym jest mowa o wystawionej ku czci Męczennika bazylice w Bitynii. Dowodzi to niezawodnie, że w tym czasie Święty odbierał szczególną cześć w Nikomedii i w Bitynii. Jest także podana wzmianka, że w synodzie w Konstantynopolu w 536 roku brał udział niejaki Fotyn z klasztoru św. Krzysztofa, co również potwierdza kult Męczennika. Papież św. Grzegorz I Wielki (+ 604) pisze, że w Taorminie na Sycylii za jego czasów istniał klasztor pw. św. Krzysztofa.
    Z powodu braku szczegółowych informacji o św. Krzysztofie, średniowiecze na podstawie imienia „niosący Chrystusa” stworzyło popularną legendę o tym świętym. Według niej pierwotne imię Krzysztofa miało brzmieć Reprobus (z greckiego Odrażający), gdyż miał on mieć głowę podobną do psa. Wyróżniał się za to niezwykłą siłą. Postanowił więc oddać się w służbę najpotężniejszemu na ziemi panu. Służył najpierw królowi swojej krainy. Kiedy przekonał się, że król ten bardzo boi się szatana, wstąpił w jego służbę. Pewnego dnia przekonał się jednak, że szatan boi się imienia Chrystusa. To wzbudziło w nim ciekawość, kim jest ten Chrystus, którego boi się szatan. Opuścił więc służbę u szatana i poszedł w służbę Chrystusa. Zapoznał się z nauką chrześcijańską i przyjął chrzest. Za pokutę i dla zadośćuczynienia, że służył szatanowi, postanowił zamieszkać nad Jordanem, w miejscu, gdzie woda była płytsza, by przenosić na swoich potężnych barkach pielgrzymów, idących ze Wschodu do Ziemi Świętej.

    Święty KrzysztofPewnej nocy usłyszał głos Dziecka, które prosiło go o przeniesienie na drugi brzeg. Kiedy je wziął na ramiona, poczuł ogromny ciężar, który go przytłaczał – zdawało mu się, że zapadnie się w ziemię. Zawołał: „Kto jesteś, Dziecię?” Otrzymał odpowiedź: „Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając Mnie, dźwigasz cały świat”. Pan Jezus miał mu wtedy przepowiedzieć rychłą śmierć męczeńską. Ten właśnie fragment legendy stał się natchnieniem dla niezliczonej liczby malowideł i rzeźb św. Krzysztofa. Tradycja miała Reprobusowi nadać tytuł „Krzysztofa”, czyli „nosiciela Chrystusa” (gr. Christoforos). Pan Jezus po przyjęciu przez Krzysztofa chrztu miał mu przywrócić wygląd ludzki.
    Św. Krzysztof jest patronem Ameryki i Wilna; siedzib ludzkich i grodów oraz chrześcijańskiej młodzieży, kierowców, farbiarzy, flisaków, introligatorów, modniarek, marynarzy, pielgrzymów, podróżnych, przewoźników, tragarzy, turystów i żeglarzy. Orędownik w śmiertelnych niebezpieczeństwach. W dzień jego dorocznej pamiątki poświęca się wszelkiego rodzaju pojazdy mechaniczne.

    W ikonografii Święty przedstawiany jest jako młodzieniec, najczęściej jednak jako olbrzym przechodzący przez rzekę, na barkach niesie Dzieciątko Jezus, w ręku trzyma maczugę, czasami kwitnącą; także jako potężny mężczyzna z głową lwa. Jego atrybuty to m.in.: dziecko królujące na globie, palma męczeńska, pustelnik z lampą, ryba, sakwa na chleb, wieniec róż, wiosła.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-25b.php3

    25 lipca – św. Olimpia https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-25c.php3
    25 lipca – św. Maria del Carmen Sallés y Barangueras, dziewica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/07-25d.php3

    Polubienie

  34. Leszek pisze:

    Ten blogowy wpis piszę z podlaskiej wsi, wśród lasów, pól i plagi komarów (Marylin), położone w odl. ok. 5 km od gminy Wisznice, w trójkącie Biała Podlaska, Włodawa, Kodeń.
    W dzisiejszej św. Ewangelii wg św. Mt 20,28 we wspomnienie św. Jakuba apostoła, w jej pierwszej części, tak czytamy/słyszymy:
    „Matka synów Zebedeusza podeszła do Jezusa ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła.On ją zapytał: «Czego pragniesz?».
    Rzekła Mu: «Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie, jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie».
    Odpowiadając Jezus rzekł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?».
    Odpowiedzieli Mu: «Możemy».
    On rzekł do nich: «Kielich Mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po Mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których Mój Ojciec je przygotował»”.
    Z kolei w Ewangelii wg św. Marka czytamy, że sami synowie Zebedeusza, Jakub i Jan zwrócili się do Pana Jezusa z taką oto prośbą:
    „Nauczycielu, spraw, żeby w Twojej chwale jeden z nas siedział po Twej prawicy, a drugi po Twej lewicy″. Jezus im wtedy odrzekł: „Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić/pić będę?”. Odpowiedzieli Mu: „Możemy″. Lecz Jezus rzekł do nich: „Kielich, który Ja mam pić/wypić, pić będziecie…” (Mk 10,35-39).
    I może do tego fragmentu parę uwag dot. owego kielicha, jego picia.
    Wielki egzegeta i teolog z Aleksandrii Orygenes (185-254) w swoim komentarzu do Ewangelii wg św. Mateusza pisał:
    „Jeżeli zatem kielichem zbawienia jest kielich męczeństwa, trzeba, byśmy dla naszego zbawienia spełnili ten kielich do dna i, ponieważ jest to kielich zbawienia nic z niego nie uronili (Ps 116,13). Wypija kielich do dna ten, kto przyjmuje dla złożenia świadectwa wszelkie cierpienie, jakie mu będzie zadane. Wylewa zaś otrzymany kielich ten, kto będąc wezwany do męczeństwa, zapiera się wiary, by nie doznać cierpienia”.
    W Ogrodzie Oliwnym Jezus wiedząc o wszystkim, co miało na Niego przyjść, powiedział do Piotra: „Czyż nie mam pić/wypić kielicha, który Mi podał Ojciec” (J 18,4.11).
    Choć Jakub i Jan, wówczas nie pojmowali, jaki będzie ogrom goryczy kielicha Pana Jezusa, Męża wszelkich boleści i udręk, proroczo zapowiedzianych w czwartej pieśni Sługi Jahwe (Iz 52,13-53,12), to jednak Zbawiciel przepowiada im, że będą pili z Jego kielicha.
    Będą pili z Jego kielicha (tak, jak te słowa Jezusa są właściwie przetłumaczone w Piśmie Świętym Nowego Testamentu, w przekładzie z Wulgaty na język polski ks. Eugeniusza Dąbrowskiego, dra nauk biblijnych; wg trzynastego, poprawionego wydania przez Księgarnię św. Wojciecha, Poznań 1966), a nie – jak tj. w licznych tłumaczeniach – Jego kielich.
    Albowiem nie było i nie jest możliwym, aby jakikolwiek człowiek mógł wypić cały kielich, podany Panu Jezusowi do wypicia przez Ojca.
    Tak, zresztą o tym mówi Sam Zbawiciel W „Poemacie Boga-Człowieka: M. Valtorty:
    „W tłumaczeniach czyta się ‘Mój kielich’. Ja powiedziałem; ‘z Mojego kielicha’, a ‘nie Mój kielich’. Żaden człowiek nie mógłby pić Mojego kielicha. Ja sam, Odkupiciel, musiałem wypić cały Mój kielich. Moim uczniom, Moim naśladowcom i miłującym Mnie, z pewnością wolno pić z tego kielicha, z którego Ja piłem, jedną kroplę, jeden łyk lub kilka łyków, jakie szczególne umiłowanie Boże pozwala im wypić. Ale nigdy nikt nie będzie pił całego kielicha tak, jak Ja go piłem. Słusznie jest zatem powiedzieć: «z Mojego kielicha» a nie «Mój kielich»”. (z księgi V/38, str. 376).
    Zaś w księdze 3-iej (3/166, str.261) „Poematu…” Maria Valtorta czyni takie, oto spostrzeżenie (http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-03-166.html):
    „13 października 1955. Wczoraj wieczorem o godz. 23, gdy usiłowałam zasnąć i wypocząć, a wszyscy spali, ukazał mi się Jezus: Jest w białej, wełnianej szacie, jak zawsze gdy ukazuje się mnie samej. W prawej ręce trzyma kielich metalowy, długi i raczej wąski. Zbliża się do mnie z prawej strony łóżka. Uśmiecha się, ale jest smutny. Kładzie mi lewą rękę na lewym ramieniu i przyciąga do Siebie. Prawą natomiast przykłada mi kielich do warg mówiąc: «Pij».
    Kielich jest pełen płynu, który wygląda jak czysta woda. Widzę go przez chwilę, kiedy Jezus mi go podaje nakłaniając mnie do picia. Piję. Co za gorycz!… To jest woda goryczy tak odrażającej, jakiej żadne lekarstwo nie posiada. Piecze gardło, żołądek i budzi obrzydzenie. Wywołuje łzy w oczach, pali stale jak żrący kwas. Jezus daje mi wypić tylko jeden łyk…
    A potem odsuwa kielich i wyjaśnia: «To jest kielich, który Ja piłem w Getsemani. Ale Ja wypiłem go cały, aż do dna. A gorycz na dnie jest jeszcze większa. To jest kielich, który ludzie napełniają codziennie grzechami, a potem wznoszą go aż do Nieba, abym wciąż pił z niego. Ale Ja mogę już pić tylko nieskończoną Miłość. Dlatego więc ofiarowuję go szczodrym umiłowanym. Dziękuję za ten jeden łyk! Teraz idę do innych drogich Mi dusz. Błogosławię cię w Imię Ojca, w Moje Imię i w Imię wiecznej Miłości». I odchodzi. Usta i żołądek pali mi jad, lecz duszę mam pełną pokoju”.
    I tak się ta sprawa z piciem kielicha, piciem z kielicha mają.

    Polubienie

    • Leszek pisze:

      Powie(działa) o kielichu/piciu z kielicha już na początku do ks. S. Gobbiego, co go będzie czekało, Matka Boża w Orędziu nr 12 do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
      … Przyzwyczajaj się, że będą cię deptać, lekceważyć, że nie będą cię rozumieć ani doceniać. To musi cię spotkać! d Kiedy odczuwasz wewnętrzny bunt, który każe ci mówić do siebie: „Dlaczego? To niesprawiedliwe! Muszę upomnieć się o moje słuszne prawa!” – powiedz wtedy szybko: „Idź precz, szatanie! Czyż nie mam pić kielicha, który przygotował mi Ojciec?”… (21.08.1973r.);
      a nieco wcześniej w Orędziu nr 6:
      … Pozwól także, żebym Ja działała poprzez ciebie. W tym celu trzeba umrzeć dla siebie!
      Dlatego musisz się przyzwyczajać do cierpienia, do bycia niezrozumianym, lekceważonym, a nawet trochę podeptanym. Bardzo cię to boli, prawda?… (21.07.1973r.)
      Oczywiście przykładowo bliżej naszych czasów, nie jeden raz z kielicha podawanego przez Pana Boga piła św. S. Faustyna czy tez bł. ks. M. Sopoćko.

      Polubienie

  35. Adrian pisze:


    Sen: Znamię Bestii (mikroczip RFID) – Szczepienia – Stan wyjątkowy

    Polubienie

  36. Gosia 3 pisze:

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s