Nowenna przed Podwyższeniem Krzyża Świętego (5-13.IX)

DZIEŃ PIERWSZY5 września

Jezu mój ukrzyżowany, błagam Cię, byś mnie wysłuchał. Przychodzę do Ciebie z wielką wiarą, ufny w Twoją pomoc. Przed oczy Twoje składam wszystkie moje winy… Nie patrz, Jezu, na grzechy moje, ale pamiętaj na swoje zasługi nieskończone. A skoro umarłeś za moje grzechy, przeto zgładź je wszystkie, bym już więcej nie czuł ich ciężaru, który tak bardzo mnie przygniata. Wspomóż mnie, bo pragnę wszystko uczynić, aby odtąd dobrze postępować. Wyniszcz we mnie wszystko, co się nie zgadza z wolą Twoją. Oświeć mnie, mój Jezu, abym odtąd chodził w Twojej światłości. Amen.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!„Przyjdźcie do Ran Moich, z sercem pałającym miłością. Przez Rany Moje otrzymacie wszystko, bo zasługa Krwi Mojej jest nieskończonej ceny. Mając Moje Rany i Moje Najświętsze Serce, możecie wszystko wyjednać, Najświętsze Rany dają moc nad Sercem Boga.Kto jest w jakiejkolwiek potrzebie, niech z wiarą i ufnością przychodzi czerpać ustawicznie ze skarbu Mojej Męki, z Moich przebitych Ran. Udzielę wszystkiego, o co Mnie kto prosić będzie przez Moje Święte Rany. Trzeba rozszerzyć nabożeństwo do nich.

KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA

O Jezu, Boski Odkupicielu, bądź nam miłościw, nam i całemu światu.Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się na nami i nad całym światem. Amen.Przepuść, zlituj się mój Jezu, w otaczających niebezpieczeństwach Krwią Twoją Najdroższą osłoń nas.Ojcze Przedwieczny, okaż nam Miłosierdzie. Przez Krew i Rany Jezusa Chrystusa, Syna Twojego Jedynego, błagamy Cię, okaż nam Miłosierdzie. Amen. Amen. Amen. Na dużych paciorkach:Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana Naszego Jezusa Chrystusa, na uleczenie ran dusz naszych.Na małych paciorkach:O mój Jezu, przebaczenia i Miłosierdzia, przez zasługi Twoich Świętych Ran.Na zakończenie: (3x)Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa, na uleczenie ran dusz naszych.

DZIEŃ DRUGI6 września

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci śmiertelny lęk Jezusa na Górze Oliwnej, Jego sponiewieranie, znieważenie, przede wszystkim tę zniewagę, gdy przekłuto Mu język i wybito zęby, za wszystkie grzechy popełnione językiem.Następnie ofiaruję Ci, wszystkie skryte cierpienia i biczowanie, za lenistwo i pychę. Ofiaruję Ci także cierniem koronowanie i pośmiewiska, za grzechy, które są popełniane przeciw samemu Bogu.Ofiaruję pierwszy upadek za złość, którą Cię obraża się, drugi upadek za nieposłuszeństwa Boskim natchnieniom i za zmarnowane łaski, a trzeci upadek za niedotrzymanie postanowień, bezwstydne zdarcie Jego szat, za bezwstyd w ubiorach, napój złożony z octu i żółci, za nieumiarkowanie i pijaństwo, przybicie do krzyża, za te wstrętne, sprośnie grzechy i przekleństwa, a ten trzygodzinny lęk przed śmiercią na krzyżu, za niewierność kapłanów i za niedbałe wykonywanie przez nich obowiązków przy przyjmowaniu i sprawowaniu św. Sakramentów i modlitwach, a Najdroższą Krew, którą przy tym przelał, za wszystkie grzechy świata. Amen.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.„Moje Rany Najświętsze uświęcają dusze i zapewniają im postęp w dobrym. Z Moich Ran rodzą się owoce świętości. Ci, którzy czcić je będą, dojdą do prawdziwego poznania Mnie.W Moich Ranach zawsze oczyścić się możecie. Rany uleczą wasze grzechowe rany. Moje Rany pokryją wszystkie wasze przewinienia. Nabożeństwo do Moich ran jest lekarstwem na te czasy nieprawości.

KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA

DZIEŃ TRZECI – 7 września

O Jezu Synu Boga żywego, Królu serca mojego i zupełny w sprawach mego zbawienia, proszę Cię przez Twoje bolesne cierniem ukoronowanie, użycz nam najgłębszej pokory przez przebity cierniem Najświętszy Język Twój. Ach Jezu mój najdroższy: przez ciężkie i okrutne przekłucie cierniem Języka Twojego odpuść mi co kiedykolwiek językiem moim przeciwko Tobie Bogu i bliźniemu mojemu z obrazą mówiłem. Daj mi łaskę Twoją Panie żeby Cię język mój zawsze chwalił i dla miłości Twojej powściągliwy był, Ciebie samego chwalił i abym mękę Twoją w pamięci zawsze miał a wszystkie krzyże i utrapienia jako kolce cierpliwości chrześcijańskiej znosił.O zraniony Boski Języku, w godzinie śmierci mojej, dziś ze mną będziesz w raju, w ostatnie słowa języka mego niech będą: Ojcze w ręce twoje polecam ducha mojego. Amen.Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.„Wszystkie wasze sprawy, nawet najmniejsze, skoro zostaną zanurzone w Mojej Krwi, nabędą przez to nieskończonej zasługi i sprawią pociechę Mojemu Sercu. Zanurz więc sprawy twoje w Moich Ranach, a będą miały wielką wartość. Ofiaruj mi Rany Moje za grzeszników, bo ja pałam żądzą zbawienia dusz. Za każdym słowem wymówionym przez was w koronce spuszczam kroplę Krwi Mojej na duszę grzesznika. Grzesznik wyjedna dla siebie nawrócenie przez odmówienie następującej modlitwy: “Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa na uleczenie ran dusz naszych”.Koronka do Najświętszych Ran Pana JezusaKtóryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami! I Ty, któraś współcierpiała – Matko Bolesna przyczyń się za nami!

DZIEŃ CZWARTY – 8 września

O Maryjo Łez gorzkich morze przypominam Ci wszystkie męki i boleści, które macierzyńskie serce Twoje znosiło, patrząc na Najukochańszego Syna Twego osobliwie w ten czas, gdy bezbożnik z ran ubiczowanego Jezusa pełną Krwi Przenajświętszej rzucił na Twoją Twarz Świętą. Język Przenajświętszy Zbawiciela naszego cierniem przebił. Przez boleści i zranione serce Twoje proszę z żalem i płaczem serdecznym, wlej w serce moje mękę Chrystusową i spraw żeby mi się nic innego nie podobało prócz Jezusa mojego. We wszystkich potrzebach moich bądź mi pomocą o Najświętsza Panno Maryjo, najosobliwiej jednak w godzinie śmierci mojej. Obróć swoje macierzyńskie Oczy miłosierdzia Twego na mnie i wszystkich, którzy się dziś urodzili, albo ze srogą śmiercią walczą. Amen.I Ty, któraś współcierpiała Matko Bolesna, przyczyń się za nami.„Dusza, za życia swego śmiertelnego czciła Rany Pana naszego Jezusa Chrystusa, korzystała z ich zasług i ofiarowała je Ojcu Przedwiecznemu za dusze czyśćcowe, będzie miała przy sobie w chwili śmierci Najświętszą Maryję Pannę i Aniołów Pańskich, a Pan Jezus Ukrzyżowany w całym blasku Swej Chwały przyjmie je i ukoronuje wieńcem niebieskim jej czoło.

KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA

nowenna przed świętem Podwyższenia Krzyża św.

DZIEŃ PIĄTY

O Najukochańszy Jezu Mój, Ty najcichszy Baranku Boży, ja, biedny grzesznik pozdrawiam i czczę tę Ranę Twą Najświętszą, która Ci sprawiała ból bardzo dotkliwy, gdy niosłeś krzyż ciężki na Swym Ramieniu – ból cięższy i dotkliwszy niż inne Rany na Twym Świętym Ciele.
Uwielbiam Cię, oddaję cześć i pokłon z głębi serca. Dziękuję Ci za tę najgłębszą i najdotkliwszą Ranę Twego Ramienia. Pokornie proszę, abyś dla tej srogiej boleści Twojej, którą wskutek tej Rany cierpiałeś, i w Imię Krzyża Twego ciężkiego, któryś na tej Ranie Świętej dźwigał, ulitować się raczył nade mną, nędznym grzesznikiem, darował mi wszystkie grzechy i sprawił, abym wstępując w Twoje krwawe ślady, doszedł do szczęśliwości wiecznej. Amen

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

„Moc Moja jest w Moich Ranach. Posiadając je, potężnym się stajesz i możesz otrzymać wszystko. Masz nawet więcej mocy ode Mnie, bo możesz rozbrajać sprawiedliwość Moją. Moje Święte Rany podtrzymują świat.”

KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA

DZIEŃ SZÓSTY

Panie Jezu, Boski Zbawicielu, któryś nas grzesznych ludzi krwią Swoją odkupił, dziękujemy Ci za najdroższą Ranę Boku Twego, przez którą dałeś, z miłości ku nam, zranić Serce Swoje. Niech będzie pozdrowiona i błogosławiona Rana Boku Twego, z której wypłynęła krew i woda na obmycie nas z grzechów.

Panie Jezu cierpiący, przez Ranę Boku Twego udziel nam łaski, o którą Cię z ufnością błagamy…
Dopomóż nam, abyśmy w życiu naszym na pierwszym miejscu stawiali miłość ku Tobie a nie troskę o rzeczy doczesne. Niech przed śmiercią będziemy zaopatrzeni Świętymi Sakramentami, abyśmy szczęśliwie przeszli do wieczności, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

„Mając Moje Rany, macie wszystko. Przez nie dokonuje się gruntownych dzieł; nie przez kosztowanie pociech, ale przez cierpienia. Trzeba się modlić, ażeby znajomość Moich Świętych Ran rozszerzona była po całym świecie..”

KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA

DZIEŃ SIÓDMY

Ukochany Panie, czcimy i uwielbiamy Twoje Święte i ukryte Rany na Twojej prawej Ręce i na Twoich Stopach. Uwolnij nas od wszelkich dolegliwości na rękach i stopach. Zachowaj nas i nasze gospodarstwo domowe od wszelkiego niebezpieczeństwa i strzeż nas. Spełnij Twoją obietnicę, że nie dopuścisz, byśmy umarli nagłą śmiercią. Prosimy Cię o to, Panie, jeśli jest taka Twoja wola. Amen.

Najukochańszy i Najświętszy Jezu, przebacz nam nasze grzechy, choć i my rzucamy nieraz kamienie na Ciebie przez naszą słabość. Niech Ci będą dzięki, o Jezu, bo Ty cierpisz na skutek tych Ran, by zagoić nasze rany. Kochamy Ciebie i okrywamy łzami naszej miłości. Przyjmij nasze pokorne ofiary i obdarz nas Twoim miłosiernym spojrzeniem, abyśmy mogli otrzymać przez zasługi Twoich Ran te łaski, o które Cię prosimy… Amen

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

„Gdy ofiarujesz Moje Święte Rany za grzeszników, nie zapominaj czynić tego i za dusze w czyśćcu, bo mało jest osób, które by myślały o przyniesieniu im ulgi. Najświętsze Rany są dla dusz czyśćcowych skarbem nad skarby. Ofiaruj twoje cierpienia w połączeniu z Moimi Boskimi Ranami za dusze czyśćcowe.”

KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA

DZIEŃ ÓSMY

Ojcze Przedwieczny! Boże Najświętszy! W obecności Którego niegodni są stanąć Aniołowie i Święci, przebacz wszystkie winy, popełniane myślą i pragnieniem.
Przyjmij jako pokutę za te zniewagi, przeszytą cierniami Głowę Twego Boskiego Syna. Przyjmij Krew Przeczystą, która z Niej tak obficie wypływa. Oczyść umysły skażone!… Oświeć i rozjaśnij rozumy, pogrążone w ciemnościach. Niech ta Boska Krew będzie dla nich siłą, światłem i życiem. Niech ta Najświętsza Krew przywróci Twoją Boską godność, złagodzi słuszny Twój Gniew i wyjedna światu Miłosierdzie. Amen

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

„Gdy doznajecie przykrości lub cierpienie was przygniata, złóżcie to czym prędzej w Moje Rany, a ból się uciszy. Trzeba często przy chorych powtarzać: “O mój Jezu, przebaczenia i miłosierdzia przez zasługi Twoich Świętych Ran”. Ta modlitwa ulży duszy i ciału chorego.”

KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA

DZIEŃ DZIEWIĄTY

ADORACJA NAJŚWIĘTSZYCH RAN JEZUSA CHRYSTUSA – MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ ŚWIĘTY

W zjednoczeniu z Niepokalanym Sercem Maryi pozdrawiam i adoruję, o Jezu, Twoją Świętą Ranę Twej prawej Ręki. W tej Ranie składam wszystkich kapłanów Twego Świętego Kościoła. Daj im, o Jezu, ilekroć sprawują Świętą Ofiarę, Płomień Twojej Boskiej Miłości, aby Go mogli dalej podawać powierzonym sobie duszom.
Chwała Ojcu…

Pozdrawiam i adoruję Świętą Ranę Twej lewej Ręki. W tej Ranie powierzam Ci, o Jezu, wszystkich niewierzących, tych najbiedniejszych, którzy Cię nie znają i ze względu na te dusze ześlij, o Jezu, wielu dobrych pracowników do Twojej Winnicy, aby wszyscy znaleźli drogę do Twego Najświętszego Serca.
Chwała Ojcu…

Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twej Najświętszej Głowy i w tych Ranach powierzam Ci, o Jezu, wrogów Świętego Kościoła, tych wszystkich, którzy dziś jeszcze zadają Ci krwawe Rany i prześladują Ciebie w Twoim Mistycznym Ciele. Proszę Cię. o Jezu, nawróć ich, wezwij ich. jak wezwałeś Szawła i uczyniłeś zeń Pawła, aby co prędzej nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz.
Chwała Ojcu…

Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twych Świętych Nóg i w tych Ranach przekazuję Ci, Jezu, zatwardziałych grzeszników, którzy kochają więcej świat niż Ciebie, a szczególnie powierzam ci tych. którzy muszą się już rozstać z ziemskim życiem. Nie dozwól, Najdroższy Jezu, by Twoja Drogocenna Krew była dla nich zmarnowana.
Chwała Ojcu…

Pozdrawiam i adoruję Ranę Twego Najświętszego Serca i w tej Ranie powierzam Ci, Jezu, moją duszę oraz tych, za których Ty chcesz, bym się modlił(a), a szczególnie za wszystkich cierpiących i uciśnionych, za wszystkich prześladowanych i opuszczonych. Użycz, o Najświętsze Serce Jezusa, Twego Światła i Twej Laski. Napełnij nas wszystkich Twoją Miłością i Twoim Pokojem.
Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

„Wezwanie do Najświętszych Ran wyjednywać będą Kościołowi nieustanne zwycięstwa. Powinniście ciągle czerpać z tych źródeł ku triumfowi Mego Kościoła. Trzeba się bardzo modlić za Kościół Święty. Dopóki Rany Moje bronić was będą, nie macie czego się lękać, ani dla siebie, ani dla Kościoła.Dusze, które modlą się z pokorą i rozważają Moją Mękę, będą kiedyś miały udział w chwale Moich Boskich Ran, a członki ich nabędą piękności i chwały.”KORONKA DO NAJŚWIĘTSZYCH RAN PANA JEZUSA

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

60 odpowiedzi na „Nowenna przed Podwyższeniem Krzyża Świętego (5-13.IX)

  1. Marcin pisze:

    Może przyszły tydzień to jest już ostatni przed pojawieniem się Krzyża na niebie.
    Lepiej iść jeszcze dzisiaj albo w przyszłym tygodniu do spowiedzi.
    Prorokiem to ja nie jestem ale kto wie co to przyjdzie.

    Polubienie

  2. Marcin pisze:

    Ostatnio w komentarzu podalem linka do pewnych oredzi ktore znalazlem na blogu ”Krolowa Pokoju” w ktorych to przekazach byla mowa ze Ostrzezenie-Oswietlenie sumien bedzie w tym miesiacu.
    Patrze teraz na te przekazy i 30 sierpnia byl juz ostatni przekaz. Ta osoba dostawala te przekazy podobno od 2016 roku. Tam jest w tym ostatnim oredziu napisane ze ostatni przekaz bedzie gdy pojawi sie Krzyz na niebie.
    Tutaj ponizej kopiuje ten przekaz i ponizej link:

    ”30 VIII 2020 – Kończymy przekazy. Dokonasz jeszcze wpisu gdy będzie Krzyż na Niebie. Dam jeszcze Swoje Słowo, chociaż przede wszystkim będzie mówił Krzyż/ Podziękowanie”

    Niedziela, 30 sierpnia

    00:22

    Zapisz dziecko

    – A cóż zapisać Najukochańszy Panie?

    – Powiemy jeszcze o Namaszczonym.

    – Tak Panie Jezu.

    -:)

    (pauza)

    – To znaczy, Panie Jezu, że reszta o Namaszczonym jest milczeniem?

    – Tak dziecko:)

    – Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

    Ale do czasu aż Bóg Ojciec zechce by się objawił?

    – Oczywiście, dziecko:)

    Zapisz dziecko

    – Kończymy przekazy.

    Dokonasz jeszcze wpisu gdy będzie Krzyż na Niebie.

    Dam jeszcze Swoje Słowo, chociaż przede wszystkim będzie mówił Krzyż.

    Uzupełnisz jeszcze stronę w tym czasie.

    Ten przekaz umieścisz za trzy dni

    – Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

    Otrzymał Cyprian Polak ( Krzysztof Michałowski)

    ///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

    To już moi kochani wszystko wiecie.

    Na tym, na tych słowach z 30 sierpnia jest zakończenie przekazów publicznych.

    Będzie jeszcze jeden wpis, ze Słowami Pana Jezusa już gdy będzie Krzyż na Niebie.”

    Polubienie

  3. Mateusz pisze:

    nie wiem dokładnie kim jest ale treść wielu orędzi wskazuje że lepiej trzymać się od nich z daleka

    Polubienie

  4. KIELICH pisze:

    Żywy Płomień, Carbonia, Trevignano Romano, wszystkie te Orędzia mówią o Ostrzeżeniu. Jeszcze tej jesieni ma być piekło na ziemi. To przed uciśnie będzie Ostrzeżenie. Wiec nawet jak są oredzia fałszywe to granice czasowe można ustalić. Ze we wrześniu. Ja myślę tak jak Marcin, że w przyszlym tygodniu lepiej się pojednac z Bogiem. Pozdrawiam Wszystkich. Z Panem Bogiem.

    Polubienie

  5. Adrian pisze:

    Witam,
    ja byłem już w spowiedzi, ale lepiej wierzyć niż nie wierzyć, przede wszystkim trzeba być zawsze być przygotowanym…..
    Kielich ma rację, wielu proroków pisze o tym samym, jest kilku co nieprzestawiłeś, ale mniejsza to, wszystko jest w rękach Boga, co będzie i tak się odbędzie, módlmy się o skrócenie czasu i byśmy byli godni porwani przez Boga, abyśmy nie musieli oglądać i przeżywać okropności…..22 września to początek jesieni, a także zbiorów fig – drzewo figowe (przypowieść), pamiętajmy jeszcze, że papież ma opuścić Rzym (już raz zrobił i to nagle – u Boga nie ma rzeczy niemożliwych), z tego co pamiętam oj. Pio ma zwiastować przyjście ostrzeżenia…
    módlmy się, bo w każdej rodzinie po tym ktoś umrze i będzie bardzo dużo trupów i cieprień, 6,5 tyg spokoju a potem wiadomo……………

    Polubienie

    • Marcin pisze:

      Witaj Adrian. Odnośnie tego, że papież ma opuścić Rzym. A może wtedy co bez słowa kilka miesięcy temu Benedykt XVI wyjechał do Niemczech do swego brata. Niby takie nic ale nawet w internecie było głośno na ten temat że nawet Franciszek apelował o powrót papieża do Watykanu. Może już wszystkie warunki zostały spełnione aby miało miejsce Ostrzeżenie.
      Tak poza tym to chciałem napisać że zawsze wstawiasz bardzo ciekawe zestawienia w komentarzach. I nieraz jak przeglądam blog Królowa Pokoju to jesteś chyba jednym z nielicznych który wnosi tam zawsze coś cennego do blogu na temat czasów ostatecznych.
      Pozdrawiam

      Polubienie

      • Millka pisze:

        A ja dodam ze swej strony , ze na stronie : domymodlitwyjp2 ; są orędzia Ewy Rycielskiej.
        Warto się z nimi zapoznać.
        Otrzymuje ponownie przesłania od XII 2019 r. tj po przeszło 3-letniej przerwie . Według przekazów Pani Ewa ma pościć 14 lat. Pości 3razy do roku, po 40 dni- o chlebie i wodzie i to od 10 lat. Zostały jej tylko 4 lata. Po tym okresie mają być 3 dni ciemności , w których szatan wraz ze swoimi wyznawcami będzie strącony do piekieł na 1000 lat. Pani Ewa ma to przeżyć i będzie żyła w nowej odnowionej ziemi.
        Wygląda na to , że wszystko się zakończy w 2025r., w tym ; ucisk antychrysta 3,5 letni, 3 wojna światowa. Ostrzeżenie rozpocznie ten okres.
        To już niebawem – prędzej niż myślimy.

        Polubienie

  6. Szafirek pisze:

    7 września – św. Melchior Grodziecki, prezbiter i męczennik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-07a.php3
    7 września – bł. Ignacy Kłopotowski, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-07b.php3
    7 września – bł. Eugenia Picco, zakonnica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-07c.php3

    Polubienie

  7. KIELICH pisze:

    Ksiega Daniela 5 25-30
    Zapowiedź upadku Baltazara
    „25 A oto nakreślone pismo: mene, mene, tekel ufarsin. 26 Takie zaś jest znaczenie wyrazów: Mene – Bóg obliczył twoje panowanie i ustalił jego kres. 27 Tekel – zważono cię na wadze i okazałeś się zbyt lekki. 28 Peres – twoje królestwo uległo podziałowi; oddano je Medom i Persom. 29 Wtedy na rozkaz Baltazara odziano Daniela w purpurę, nałożono mu na szyję złoty łańcuch i ogłoszono, że ma rządzić jako trzeci w państwie. 30 Tej samej nocy król chaldejski Baltazar został zabity.”
    Ależ teraz tęsknię za Jezusem. Nie mogę nic robić co zwiazane z tym światem. Nie chcę nawet na wczasy nad morze jechać. Czekam na Ciebie Jezu. Kocham Cię Boże Ojcze. Kocham Cię Jezu. Kocham Cię Duchu Święty.
    Niech Was wszystkich Bóg napełniDuchem Świętym.

    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Też tak już mam czasem,że nic mnie tu nie cieszy,ale Kielichu jak masz możliwość to jedz na te wczasy i ciesz się pięknem, które Bóg stworzył też dla Ciebie.Osobiście lubię morze i takie klimaty związane z morzem,chyba najbardziej.Choć jest wiele miejsc pięknych też i nie z morzem związanych.Ale jakbym miała wybierać to jakieś wakacje nad ciepłym morzem,bo nigdy nie byłam np. za granicą nad morzem.No i niestety nie będę,bo nawet jakbym miała możliwości to jednak chyba bym się bała lecieć samolotem 🙂 ,co i to mi się marzyło,ale jednak chyba bym się nie odważyła.Ale jak Ty masz mieć wakacje to podziwiaj piękny świat i dziękuj Panu Bogu.Na wczasach też możesz być z Panem Jezusem i możesz Go spotkać 🙂

      „W jednym dniu po południu poszłam przez ogród i stanęłam nad brzegiem jeziora, i długą chwilę zamyśliłam się nad tym żywiołem. Nagle ujrzałam przy sobie Pana Jezusa, który mi rzekł łaskawie: „To wszystko dla ciebie stworzyłem, oblubienico Moja, a wiedz o tym, że wszystkie piękności niczym są w porównaniu z tym, co ci przygotowałem w wieczności”. Dusza moja została zalana tak wielką pociechą, że pozostałam tam do wieczora, a zdało mi się, że jestem krótką chwilę. Dzień ten miałam wolny i przeznaczony na jednodniowe rekolekcje, więc miałam zupełną swobodę oddać się modlitwie. O, jak Bóg jest nieskończenie dobry, ściga nas swoją dobrocią. Najczęściej zdarza się, że udziela mi Pan największych łask wtenczas, kiedy ja się wcale ich nie spodziewam (Dz.158).”

      Polubienie

      • KIELICH pisze:

        SZAFIRKU. Zanim te Twoje Słowa przeczytałem otworzyłem Pismo Święte na 1 list do Koryntian 2.9

        „9 lecz właśnie głosimy, jak zostało napisane, to, czego
        ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało,
        ani serce człowieka nie zdołało pojąć,
        jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.”
        Już chyba poczekam na Królestwo Niebieskie. 🙂
        Też nie byłem nad ciepłym morzem.
        Teraz mam jechać nad Bałtyk. Zobaczymy czy Bóg pozwoli. Czy może wcześniej pokaże mi co przygotował dla mojej marnej duszy.
        Szczęść Boże Szafirku.

        Polubienie

      • Szafirek pisze:

        🙂

        Nie wiem czy się u was wyświetlają bużki np. uśmiech albo smutna minka,bo u mnie nie,zamiast tego taki kwadracik.
        Więc jakby nie było np. u Ciebie Kielichu widać,to w tym moim komentarzu były uśmiechy,a teraz też na początku jest uśmiech.
        Z Panem Bogiem i Maryją

        Polubienie

  8. KIELICH pisze:

    Tęskni moja Dusza, za Tobą Jezu Miły;
    Serce moje wzrusza Majestat Twojej Siły.
    W przepaść Miłosierdzia rzuciłem swoje życie,
    W Twoich chcę Objęciach czekać na Obmycie,
    Poodrywać liny łączące mnie z tym światem ,
    Pragnę moje winy zakryć skruchy kwiatem.
    Jezu, daj cierpliwość, Daj mi też Pokorę,
    Bym się nie zawstydził, bym był gotów w porę;
    Czekam, tęsknię, błagam, przyjdź Boże Jedyny;
    Podnieś bo upadam,ratuj Swoje Syny.

    Polubienie

  9. Mateusz pisze:

    Oto szósta godzina!
    Wysłany dnia 7 września 2020 r

    Carbonia 09-05-2020 – o 17.11

    Oto szósta godzina!

    (Wizja. Na firmamencie: dwa zjednoczone Serca, Jezus i Maryja, i wiele małych serc zjednoczonych ze swoimi Sercami, te, które one obejmą w sobie. Niebo już zstępuje na ziemię).

    Oto szósta godzina!
    Grzmot można poczuć na całej Ziemi. Ta ludzkość zbuntowana wobec swego Stwórcy będzie mogła wybrać, czy stać po stronie swego Boga-Miłości, czy też zejść w nieszczęścia Szatana.

    Oto słońce zaraz wypali ostatnie płomienie, jego upał będzie straszny, wszystko podpali się i będzie płakać i zgrzytać zębami dla tych, którzy nie stanęli po stronie jego Boga Stwórcy, aby byli w Nim trzymani.

    Dzieci Jerozolimy, nadszedł czas wielkich katastrof, ten rok będzie rokiem postanowień. Jestem zmęczona, rozczarowana, upokorzona bólem, jaki wyrządzają mi moje dzieci.

    Nie widzę nawróceń, nie widzę pokuty,… Widzę tylko nieskończoną nędzę, widzę człowieka coraz bliżej wroga.

    Szatan dobrze rozciągnął swoją sieć, dziś moi ludzie nie są świadomi tego, co mają zamiar przejść, … nie chcieli słuchać głosu swojego Boga Stwórcy, … zniknęli w ciemności.

    Jestem Jezusem, jestem tutaj z wami, którzy podążacie za Mną w wierności i miłości, widzę wasze szczere tak, widzę wasze pragnienie, aby być całym moim.

    Umiłowane dzieci, wasz Bóg zapewni wam bezpieczeństwo:
    zostaniesz złapany w nocy i katapultowany w moje ramiona,
    i będziesz chroniony przed każdą złą sytuacją.

    Miejcie miłość do Jezusa i do Jego Najświętszej Matki; wierzcie w Tego, który was umiłował, aż do całkowitego oddania się na krzyżu; miejcie miłość do Trójcy Świętej i módlcie się za swoich braci.

    Podążajcie za moim głosem, za moimi wskazówkami, nie słuchajcie już radia ani telewizji, nie komunikujcie się już z nikim, kto nie jest we Mnie, uchrońcie się przed pokusami, które wciąż oferuje wam świat, pozostańcie w swoich domach i módlcie się.

    Zjednoczeni między wami, bracia w Chrystusie, włóżcie pierścień na palec jako małżonkowie Pana i módlcie się, aby Jego interwencja nastąpiła w tych godzinach, które będą w nędzy szatana.

    Wołaj swojego Ojca, który jest w niebie, wzywaj go całym sercem pełnym miłości, powiedz mu o swoim pragnieniu powrotu do domu, powiedz mu, że go kochasz i pragniesz żyć z nim na zawsze.

    Jezus ofiaruje wam swoje życie i posyła wam swoją Matkę, wspiera was w waszej misji i prowadzi do tryumfu Niepokalanego Serca Maryi z Maryją.

    Wspierani przez Świętego Ducha Miłości, pójdziesz i będziesz głosić Miłość i odzyskać utracone.

    Naprzód, nadszedł czas, wszyscy moi apostołowie są we Mnie, czekam tylko, aż Judasz wyda werdykt, aby interweniował.

    Osądzę każdego człowieka i ponownie poproszę o jego wybór, … jeśli będzie we Mnie, będzie bezpieczny, w przeciwnym razie będzie towarzyszył szatanowi i żył piekłem na ziemi.

    Moja Oblubienica czeka na Mnie, mój Nowy Kościół, mój nowy lud powstanie we Mnie i będzie święty we Mnie.

    Usprawiedliwiony miłością Boga będziesz święty i wejdziesz do Świętego.

    Kocham Cię i czekam na Ciebie całą swoją.

    Jezu, twój Król królów.

    Polubienie

  10. Mateusz pisze:

    DO LUZ DE MARÍA 5 WRZEŚNIA 2020 Fragmenty:

    Elita promująca światowy porządek (2) negocjuje z małymi krajami krok w kierunku jednego rządu, zanim gospodarka upadnie i wpadnie w sidła dłużników.

    Módlcie się Ludu Boży, Ziemię zaskakuje ciało niebieskie.

    Kiedy to się zdarza, jest to konieczne, człowiek musi ugiąć kolana i zrozumieć, że musi być duchowy, aby cieszyć się Boskością, nie czuć się panami Świętej Trójcy, dążyć do bycia duchowym, walczyć z nadużywanym ludzkim ego i być pokornymi stworzeniami Bożymi , posiadacze wielkiej miłości i świętości.

    ANIOŁ POKOJU PRZYJEŻDŻA, JAK NIESPODZIEWANY PRZYBYWA NA ZIEMIĘ: BEZ OCZEKIWANIA. Z spokojem w ustach zjednoczy serca. (5)

    Ludzkość z większą siłą odzyska utraconą duchowość i będzie wyglądać na odnowioną, więc nie bójcie się oczyszczenia, módlcie się i zachowujcie Wiarę, abyście, podobnie jak Wierny Odpoczynek, byli wolni dziękiBOSKA MIŁOŚĆ I ZA TRIUMF NIEPOKALANEGO SERCA NASZEJ KRÓLOWEJ I MATKI.

    Módlcie się, życzcie dobrze swojemu bratu, bądźcie miłością i wysyłajcie tę miłość swoim bliźnim, życzcie dobrze.

    Polubienie

  11. Szafirek pisze:

    8 września
    Narodzenie Najświętszej Maryi Panny

    Pismo Święte nigdzie nie wspomina o narodzinach Maryi. Tradycja jednak przekazuje, że Jej rodzicami byli św. Anna i św. Joachim. Byli oni pobożnymi Żydami. Mimo sędziwego wieku nie mieli dziecka. W tamtych czasach uważane to było za karę za grzechy przodków. Dlatego Anna i Joachim gorliwie prosili Boga o dziecko. Bóg wysłuchał ich próśb i w nagrodę za pokładaną w Nim bezgraniczną ufność sprawił, że Anna urodziła córkę, Maryję.
    Nie znamy miejsca urodzenia Maryi ani też daty Jej przyjścia na ziemię. Według wszelkich dostępnych nam informacji, Maryja przyszła na świat pomiędzy 20. a 16. rokiem przed narodzeniem Pana Jezusa.

    Narodziny Maryi
    Z pism apokryficznych mówiących o Maryi należałoby wymienić przede wszystkim: Protoewangelię Jakuba, Ewangelię Pseudo-Mateusza, Ewangelię Narodzenia Maryi, Ewangelię arabską o młodości Chrystusa, Historię Józefa Cieśli i Księgę o przejściu Maryi. Największy wpływ wywarła na tradycję Kościoła Protoewangelia Jakuba. Pochodzi ona bowiem z roku ok. 150, jest więc bardzo bliska Ewangelii według św. Jana. Stamtąd właśnie dowiadujemy się, że rodzicami Maryi byli św. Joachim i św. Anna, i że Maryja jako kilkuletnie dziecię została przez rodziców ofiarowana w świątyni, gdzie też zamieszkała. Śladem tego opisu jest obchodzone w Kościele w dniu 21 listopada wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny.

    Pierwsze wzmianki o liturgicznym obchodzie narodzin Maryi pochodzą z VI w. Święto powstało prawdopodobnie w Syrii, gdy po Soborze Efeskim kult maryjny w Kościele przybrał zdecydowanie na sile. Wprowadzenie tego święta przypisuje się papieżowi św. Sergiuszowi I w 688 r. Na Wschodzie uroczystość ta musiała istnieć wcześniej, bo kazania-homilie wygłaszali o niej św. German (+ 732) i św. Jan Damasceński (+ 749). W Rzymie gromadzono się w dniu tego święta w kościele św. Adriana, który był przerobiony z dawnej sali senatu rzymskiego, po czym w uroczystej procesji udawali się wszyscy z zapalonymi świecami do bazyliki Matki Bożej Większej.
    Datę 8 września Kościół przyjął ze Wschodu – w tym dniu obchód ten znajdował się w sakramentarzach gelazjańskim i gregoriańskim. Święto rozszerzało się w Kościele dość wolno – wynikało to m.in. z tego, że wszelkie informacje o okolicznościach narodzenia Bożej Rodzicielki pochodziły z apokryfów.

    Narodziny MaryiW Polsce święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także nazwę Matki Bożej Siewnej. Był bowiem dawny zwyczaj, że dopiero po tym święcie i uprzątnięciu pól zaczynano orkę i siew. Lud chciał najpierw, aby rzucone w ziemię ziarno pobłogosławiła Boża Rodzicielka. Do ziarna siewnego mieszano ziarno wyłuskane z kłosów, które były wraz z kwiatami i ziołami poświęcane w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, by uprosić sobie dobry urodzaj. Na Podhalu święto 8 września nazywano Zitosiewną, gdyż tam sieje się wtedy żyto. W święto Matki Bożej Siewnej urządzano także dożynki.
    We Włoszech i niektórych krajach łacińskich istnieje kult Maryi-Dziecięcia. We Włoszech istnieją nawet sanktuaria – a więc miejsca, gdzie są czczone jako cudowne figurki i obrazy Maryi-Niemowlęcia w kołysce. Do nich należą między innymi: Madonna Bambina w Forno Canavese, Madonna Bambina w katedrze mediolańskiej – najwspanialszej świątyni wzniesionej pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny; Madonna Bambina w kaplicy domu generalnego Sióstr Miłosierdzia. Matka Boża-Dzieciątko jest główną Patronką tego zgromadzenia. Czwarte sanktuarium Matki Bożej-Dzieciątka jest w Mercatello – znajduje się tam obraz namalowany przez św. Weronikę Giuliani (+ 1727).

    Dzisiejsze święto przypomina nam, że Maryja była zwykłym człowiekiem. Choć zachowana od zepsucia grzechu, przez całe życie posiadała wolną wolę, nie była do niczego zdeterminowana. Tak jak każdy z nas miała swoich rodziców, rosła, bawiła się, pomagała w prowadzeniu domu, miała swoich znajomych i krewnych. Dopiero Jej zaufanie, posłuszeństwo i pełna zawierzenia odpowiedź na Boży głos sprawiły, że „będą Ją chwalić wszystkie pokolenia”.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08a.php3

    Polubienie

  12. Szafirek pisze:

    8 września
    Najświętsza Maryja Panna Gietrzwałdzka

    Gietrzwałd znajduje się między Olsztynem a Ostródą. Stał się sławny dzięki objawieniom Matki Bożej, które miały miejsce 19 lat po Lourdes i trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Wizjonerkami były trzynastoletnia wtedy Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Matka Boża, która ukazała się im na klonie, przemówiła po polsku. Jej głównym przesłaniem było zachęcenie ludzi do gorliwego odmawiania różańca. Maryja podczas objawień przedstawiła się jako „Niepokalane Poczęcie” – powszechnie uznano to za potwierdzenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, ogłoszonego 8 grudnia 1854 roku przez Piusa IX.

    Wizerunek Maryi z Sanktuarium w Gietrzwałdzie10 września 1967 r. prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński dokonał koronacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. 2 czerwca 1970 r. papież Paweł VI nadał kościołowi w Gietrzwałdzie tytuł bazyliki mniejszej. We wrześniu 1977 roku biskup warmiński, na terenie którego diecezji znajduje się sanktuarium w Gietrzwałdzie, na mocy dekretu Prymasa Polski i za zgodą Stolicy Apostolskiej zatwierdził autentyczność objawień gietrzwałdzkich jako wiarygodnych, nie sprzeciwiających się wierze i moralności chrześcijańskiej. To jedyne jak dotąd objawienia Matki Bożej na terenie Polski, uznane oficjalnie przez Kościół za zgodne z nauką katolicką.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08b.php3

    8 września – bł. Serafina de Montefeltro https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08c.php3
    8 września – bł. Alan de la Roche, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08d.php3
    8 września – bł. Fryderyk Ozanam https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08e.php3
    8 września – św. Sergiusz I, papież https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08f.php3
    8 września – bł. Wilhelm z Saint-Thierry, opat https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08g.php3
    8 września – bł. Władysław Błądziński, prezbiter i męczennik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08h.php3
    8 września – bł. Adam Bargielski, prezbiter i męczennik https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-08i.php3

    Polubienie

  13. Szafirek pisze:

    Kochani,taka postać się uformowała na sam koniec.Pokazywałam zdjęcia ostatnio świecy pod tym wpisem https://mariusz2015.wordpress.com/2020/08/26/oredzie-matki-bozej-z-medjugorie-dla-swiata-26-08-2020/#comments i tak sie stapiał ten wosk przy świecy,a na koniec została ta część na dole świecznika i trochę przy świecy.Tak mi się zdawało,że to coś się wydarzy,tylko sie zastanawiałam kiedy odczepić ten wosk,czy w ogóle…Kilka razy nawet tak w duchu mówiłam do Pana Jezusa,Maryi co robić.I w czwartek przy różańcu tak już zostało jak na pierwszym zdjęciu.I tak nie byłam pewna,ale czułam,że chyba powinnam odczepić ten wosk.I on sam ten kawałek tak już się odczepił bo był nagrzany wosk i tak jakbym usłyszała,że tą część opartą na górze świecznika przy świecy,żeby rozprostować na stoliku i tak zrobiłam i powstała taka postać jak widać na dwóch następnych zdjęciach.Ciężko wytłumaczyć,a zdjęcia nie mam jak to robiłam,bo nawet nie myślałam aby zrobić,a wszystko tak szybko było i się bałam,że coś zepsuje…
    Dodać muszę,że chwilę wcześniej zanim zdecydowałam się odczepić ten wosk,to Gosia3 napisała mi smsa,że jest w miejscu związanym z Matka Bożą i tam za mnie świece zapaliła u Matki Bożej.A Gosia nawet nie wiedziała co się dzieje akurat u mnie w domu,co ja robię,więc bardzo to znaczące dla mnie osobiście.
    Nie wiem dla mnie to jak zwykle niesamowite co się wydarzyło,nic za bardzo nie rozumiem dlaczego tak się dzieje.Choć tak na następny dzień to akurat było wspomnienie Matki Bożej Pocieszenia i tak osobiście tez to odbieram,bo jak w sobotę co wtedy pisałam,że przy Koronce ten wosk ze świecy spływał,po tym jak się zdenerwowałam artykułem o zmianie w modlitwach niektórych,to tez byłam smutna,bo mnie przykrość spotkała dość duża od bliskiej osoby dzień wcześniej czy dwa.I tak pomyślałam,że może Maryja mnie chce pocieszyć,że tak ten wosk spłynął i wygląda jakby Matka Boża stała przy świecy znowu?.Ale ,że się takie coś za kilka dni wydarzy to się nie spodziewałam.Nawet nie pamiętałam,że to wspomnienie będzie,więc potem tak skojarzyłam.Ale tak ogólnie to nie rozumiem tego co się dzieje,bo to jest niepojęte dla mnie to wszystko.
    To ziarenko zboża z kadzidła,co tam w świecy było to przełożyłam znowu do nowej,bo się nie spaliło całe,już potem tak leżało tylko i teraz w nowej świecy znowu tak leży i nic się nie dzieje.Więc tak sobie myślę,że to tak miało być wtedy w sobotę,że akurat się tak spalało i roztopiło wosk.
    Myślę,że jest to jakiś znak dla kapłanów,bo to akurat po tym artykule o modlitwach się wydarzyło,nie wiem może jacyś czytają naszego bloga.Tak samo było pamiętacie z tamta figurką podobna do Matki Bożej z La Salette,co wstawiałam zdjęcia.Wtedy zeszło się,że akurat to się utworzyła ta postać Maryi w ostatnie orędzie 2 dnia miesiąca z Medjugorje,a tez po tym jak Episkopat wprowadził te obostrzenia w kościołach z powodu koronawirusa.I mi się zdaje,że tu chodzi o te zmiany teraz w modlitwach.To takie moje przemyślenia tylko,ale tak odbieram to, co się zdarzyło wtedy i teraz u mnie z tą figurką na świecy.Myślę,ze Matce Boże jest przykro,że np. taka wzmianka ,żeby nie używać wezwania do Niej „Królowo Świata”,a Maryja na ten świat nędzny jak widać przychodzi,do zwykłych śmiertelników,grzeszników takich jak np. ja jestem,a niektórzy kapłani nie chcą aby tak Maryję nazywać,bo tak to wygląda jak taka uwaga w tym artykule,tylko ewentualnie jak już trzeba to można użyć tego wezwania.Bardzo to smutne…Tak sobie tylko rozmyślam…


    Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Jeszcze taką rzecz zapomniałam napisać,że dlaczego tak sobie myślę,że to jest jakiś znak może dla kapłanów,że to jest związane z tym co się dzieje w Kościele.To,że odczepiłam wosk to w czwartek akurat było,czyli dzień modlitwy za kapłanów.Gosia też mi wtedy napisała,że modliła się za kapłanów wtedy,a jeszcze taka rzecz,co też mnie zastanowiło,że ja ze środy właśnie na ten czwartek gdy to się wydarzyło miałam dziwny sen.Śniło mi się,że byłam w kościele,że czekałam do Komunii,było dużo ludzi,jakby pielgrzymka jakaś i kapłani szli do ludzi z Komunią i ja tak czekałam,że do nas w końcu podejdzie ksiądz,a oni nie podchodzili.Widziałam dwóch kapłanów,tak stali z Kielichami tyłem do nas,gdzieś z tyłu kościoła pod ścianą,a my byliśmy niedaleko,coś rozmawiali i podszedł trzeci młody ksiądz do nich i jemu jeden dał Hostię.Widziałam Hostię tak jak nam są podawane.I ja zaraz po tym,w końcu nie wytrzymałam i do jednego z tych księży powiedziałam,czy może mi udzielić Komunii.Więc on podszedł do mnie i mówi „masz ,nakarmię cię chlebem” ,ja uklękłam,ten kapłan uniósł Hostię i zobaczyłam,że ona jest tak na pół przełamana jak kapłan trzyma nad Ołtarzem w czasie mszy przełamane dwa kawałki i na górze była taka pomarszczona i różowawa jak we krwi,tak jak cuda są Eucharystyczne.I podał mi do ust tą Hostię ten ksiądz.I z taką jakby pogardą do mnie powiedział coś w stylu ,że jestem głupie cielę albo baran,czy coś w tym rodzaju.A ja odeszłam,tak mi się przykro zrobiło i płakać mi się chciało i pomyślałam,dlaczego niektórzy kapłani tacy są?
      Bardzo smutny,straszny i przejmujący sen.No i potem to się tego dnia zdarzyło wszystko z tą figurką.
      Jezu,ufam Tobie!

      Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS I WNIEBOWZIĘTA MARYJA !

        NIE BYŁO MNIE TROCHĘ NA BLOGU BO WYJEŻDŻAŁAM DALEKO BO TAM BYŁAM WYSŁANA PRZEZ PANA BOGA Z PEWNĄ MISJĄ I BYŁAM W POBLIŻU ŚW RELIKWII PANA JEZUSA I W KOŚCIELE PW. NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY ZAŚNIĘCIA. WSZYSTKO WAM OPOWIEM I MAM DLA WAS NIEKTÓRYCH WODĘ UZDRAWIAJĄCĄ ZE ŹRÓDEŁKA, KTÓRE WYTRYSNĘŁO GDY ŚW MICHAŁ ARCHANIOŁ OBJAWIŁ SIĘ ŚW. ŁUKASZOWI.
        SERDECZNIE WSZYSTKICH POZDRAWIAM.
        SZCZĘŚĆ BOŻE!

        Polubienie

      • Mariusz pisze:

        Gosiu, fajnie, że już jesteś.

        Polubienie

      • Mateusz pisze:

        Szczęść Boże Gosiu

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        JA RÓWNIEŻ CIESZĘ ,ŻE JESTEM JUŻ Z WAMI NA TYM ŚWIĘTYM BLOGU (tak nazwał go Pan Jezus w przesłaniu z tamtego miejsca)
        GDY WRÓCIŁAM Z TEGO MIEJSCA ZAJRZAŁAM NA POCZTĘ A MÓJ OPIEKUN DUCHOWY NIC NIE WIEDZIAŁ O MOIM WYJEŹDZIE I NIESTETY Z OPÓŹNIENIEM ODCZYTAŁAM OD NIEGO NA KAŻDY DZIEŃ MODLITWĘ WIELKIEJ NOWENNY DO ŚW MICHAŁA ARCHANIOŁA,KTÓRA TRWAŁA OD 1 WRZEŚNIA DO DZISIAJ W TYM CZASIE GDY JA PRZEBYWAŁAM TAM Z MISJĄ.
        TAM MIAŁAM SŁABY DOSTĘP DO INTERNETU TYLKO PRZEZ KOMÓRKĘ A TE MODLITWY LEŻAŁY W SPAMIE A TAM NIESTETY NIE ZAJRZAŁAM.
        PROPONUJĘ ABYŚMY JĄ JEDNAK ODMÓWILI PO NOWENNIE DO MATKI BOŻEJ Z LA SALETTE.
        ZDZIWICIE SIĘ PEWNIE DLACZEGO NIC NIE WIEDZIAŁ O TYM KSIĄDZ MNIE PROWADZĄCY A TO DLATEGO ŻE MIAŁ TO BYĆ MÓJ PRYWATNY ODPOCZYNEK,DO KTÓREGO NAKŁONIŁA MNIE MOJA SIOSTRA. JESZCZE W PAŻDZIERNIKU 2019 ROKU GDZIE POJECHAŁA DO BIURA I DOKONAŁA ZA NAS PRZEDPŁATY I JA NIC O TYM NIE WIEDZIAŁAM ZE SĄ TAM NA WYSPIE GRECKIEJ THASSOS TAKIE ŚWIĘTE MIEJSCA. TEN WYJAZD OKUPIONY BYŁ WIELKIM MOIM CIERPIENIEM.
        MOJA SIOSTRA W PEWNYM CZASIE POWIEDZIAŁA MI ŻE REZYGNUJE Z TEGO WYJAZDU Z POWODU KORONAWIRUSA I NA 40 DNI PRZED WYJAZDEM WYCOFAŁA CZĘŚĆ PIENIĘDZY A RESZTĘ UTRACIŁA A GDY JA RÓWNIEŻ CHCIAŁAM ZREZYGNOWAĆ BO MÓJ MĄŻ BARDZO POWAŻNIE SIĘ ROZCHOROWAŁ POD KONIEC LIPCA TO PANI STRASZYŁA MNIE KOMORNIKIEM BO SIOSTRA NIE UBEZPIECZYŁA UMOWY OD REZYGNACJI Z REZERWACJI I ZE MUSZĘ RESZTĘ DOPŁACIĆ. GDY MÓJ MĄŻ DOSZEDŁ DO ZDROWIA TO 18 SIERPNIA TUŻ PRZED WYJAZDEM WYLĄDOWAŁAM W KLINICE OKULISTYCZNEJ Z OKIEM TAK ZAPUCHNIĘTYM ( tylko mała szparka) ŻE LEKARZ ZAPYTAŁA MNIE CZY SIĘ NIE UDERZYŁAM LUB SUGEROWAŁA POBICIE. SĄCZYŁA MI SIĘ Z OKA ROPA I MIAŁAM POTWORNY BÓL GAŁKI OCZNEJ,ŻE NIE SPAŁAM KILKA NOCY. STWIERDZONO ZAPALANIE SPOJÓWKI,PRZYPISANO MI ANTYBIOTYK ALE OSTATECZNIE BYŁA TO PONOĆ GRADÓWKA.
        MOJA SIOSTRA DORADZAŁA ABYM NIE LECIAŁA BO PAN BÓG DAJE MI ZNAKI I OSTRZEGA ALE JA WIEM TERAZ ,ŻE SZATAN WSZYSTKO ROBIŁ ABY NAS ZATRZYMAĆ. JA NA MIESIĄC NO MOŻE TROCHĘ WCZEŚNIEJ DOWIEDZIAŁAM SIĘ O TYCH ŚWIĘTYCH MIEJSCACH NA TEJ WYSPIE A NA 7 DNI WCZEŚNIEJ PAN JEZUS MNIE PRZED NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENTEM MNIE PRZEPASAŁ I POINFORMOWAŁ CZEGO MAM DOKONAĆ.
        PODRÓŻ NA OKĘCIE TEŻ BYŁA JEDNYM STRASZAKIEM.GDY PODROŻ ROZPOCZĘLIŚMY ODMAWIANIEM RÓŻAŃCA TO PRZEZ 20MIN STARAŁAM SIĘ GO ROZWIĄZAĆ Z SUPŁA, PRZED SAMĄ WARSZAWĄ ZACZĘŁO STUKAĆ NAM COŚ KOLE I WJECHALIŚMY DO STOLICY ZARAZ PO BURZY GDZIE NIEKTÓRE ULICE PŁYNĘŁY RZEKĄ I MARTWILIŚMY SIĘ ŻE ZALEJE NAM SILNIK I W TYCH KAŁUŻACH ZOSTANIEMY.
        DOTARLIŚMY NAWET ZA WCZEŚNIE ALE NA LOTNISKU PANI KAZAŁA PEWNĄ DROBNĄ RZECZ WYJĄĆ MI Z BAGAŻU GŁOWNEGO CO WIEDZIAŁAM ŻE SIĘ MNIE BEZPODSTAWNIE CZEPIA I TYLKO ZROBIŁAM SOBIE NIEZŁY BAŁAGAN W WALIZCE.ALE USTĄPIŁAM BO WIEDZIAŁAM ŻE TRZEBA DOPROWADZIĆ ABY PANI PRACOWNIK LOTNISKA BYŁA ZADOWOLONA ZE SWOJEJ PRZEWAGI NADE MNĄ A DALEJ WSZYSTKO ZROZUMIECIE GDY PRZECZYTACIE PRZESŁANIE ALE JESZCZE WIELE WAM DOPOWIEM.
        NADAL MAM ZEPSUTY LAPTOP- CZĘŚCIOWO KLAWIATURĘ BO ZE WZGLĘDU NA NASZE CHOROBY NIE MIAŁAM CZASU ZANIEŚĆ GO DO NAPRAWY.(piszę to już ponad godzinę używając kombinacji)
        ALE NASZE ZDROWIE PRZED WYJAZDEM BYŁO GOTOWE DO TEJ PODRÓŻY I WSZYSTKO WRÓCIŁO DO NORMY.
        DOPISZĘ JESZCZE JEŚLI WAS TO INTERESUJE LECZ DOPIERO JUTRO
        SZCZĘŚĆ BOŻE!

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        MARIUSZKU! MATEUSZKU! POZDRAWIAM WAS I MODLIŁAM SIĘ TAM ZA WAS I WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW NOWENNY POMPEJAŃSKIEJ ,ZA CAŁE DUCHOWIEŃSTWO ORAZ O ZJEDNOCZENIE KOŚCIOŁÓW ABY PRZYGOTOWAĆ PRZYJŚCIE DLA PANA JEZUSA.
        MODLIŁAM SIĘ TAKŻE ZA SARĘ BO ZBLIŻA SIĘ JEJ OPERACJA SERDUSZKA
        POZDRAWIAM WAS.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        NIE NAPISAŁAM GDZIE BYŁAM PRZY TEJ RELIKWII A BYŁAM W
        Thassos -Monastyr Michała Archanioła (M. Αρχαγγέλου)-KLASZTORZE ŚW MICHAŁA ARCHANIOŁA I DLATEGO ZDZIWIŁO MNIE TO ŻE MÓJ OPIEKUN DUCHOWY NIE WIEDZĄC O TYM OD PIERWSZEGO DNIA POBYTU TAM PRZYSYŁAŁ MI NA KAŻDY DZIEŃ MODLITWY WIELKIEJ NOWENNY DO ŚW MICHAŁA ARCHANIOŁA.
        TO CHYBA NIE PRZYPADEK I ZAPOMNIAŁAM ZAPYTAĆ KS DLACZEGO TO WRZESIEŃ MIESIĄCEM TEJ MODLITWY.

        Polubienie

      • Mariusz pisze:

        Jak widzisz Gosiu razem z Mateuszem i oczywiście Wszystkimi innymi braćmi i siostrami prowadzimy ten blog. Wiesz WordPress.com wprowadził rewolucyjne zmiany na które nie mam żadnego wpływu.
        Nie można wstawiać filmików z you tube na wpis główny. Każde Słowo Boże trzeba przygotować dzień wcześniej.
        Każdy wpis na stronę główną muszę przerobić.
        Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        TERAZ TO JUŻ WIEM DLACZEGO TEN MIESIĄC WRZESIEŃ NO BO PRZECIEŻ 29WRZEŚNIA JEST OBCHODZONA UROCZYSTOŚĆ TRZECH ARCHANIOŁÓW GABRIELA RAFAŁA I MICHAŁA. A KIEDYŚ PRZECIEŻ ŚWIETO ARCHANIOŁA GABRIELA BYŁO OBCHODZONE 24 MARCA, ARCHANIOŁA RAFAŁA 24 X A ARCHANIOŁA MICHAŁA ZAWSZE WE WRZEŚNIU.
        TYLKO MNIE ZASTANAWIA DLACZEGO KS ZACZĄŁ MI PRZESYŁAĆ TE MODLITWY PODCZAS MOJEGO POBYTU A NIE NA 9 DNI PRZED TYM ŚW CZYLI OD 20 WRZEŚNIA.

        Polubienie

      • Mateusz pisze:

        Kiedy kilka dni temu na telefonie włączyłem stronę z orędziem św Michała Archanioła z 1 września do Luz de Maria to bateria w krótkiej chwili z 40% zredukowała mi się do 0%. wcześniej czegoś takiego nie miałem

        Polubienie

      • Szafirek pisze:

        A mi wczoraj takie coś się przydarzyło.Jak pisałam o tym śnie co miałam z kościołem św.Michała Archanioła, to tego orędzia Mateuszu jeszcze nie widziałam co Ty wstawiłeś od św.Michała Archanioła,bo chyba z opóżnieniem było wyświetlone,przynajmniej u mnie,bo pisać zaczęłam poniżej orędzia z Trevignano Romano.A jak już napisałam, potem zajrzałam i zobaczyłam,że jest to orędzie do Luz de Maria aż się zdziwiłam.

        Polubienie

      • Gosia 3 pisze:

        MARIUSZKU! A JA SADZIŁAM, ŻE JA TEŻ MAM CHOĆ MAŁY WKŁAD BO TAK NAPISAŁEŚ JAKBYM BYŁA W TYM WYKLUCZONA.
        NO TRUDNO NIECH TAK POZOSTANIE. TAK MA BYĆ.
        POZDRAWIAM CIĘ MARIUSZKU JESZCZE RAZ.
        ZOSTAŃ Z PANEM BOGIEM I MARYJĄ.

        Polubienie

      • Mariusz pisze:

        Gosiu, przecież ja Cię nie wykluczyłem. Ja wpadłem na pomysł i szukałem wsparcia, a tu kobieta. Wiadomo, że to ona będzie najlepszą podporą w chwilach słabości. A przecież nie wymieniłem np., Szafirka, a też ma duży wkład.
        Także Gosiu najpierw Pan Bóg Trójjedyny, potem Matka Najświętsza i ja mogę być na końcu.
        Szczęść Boże!

        Polubienie

    • Mateusz pisze:

      Piękne 🙂

      Polubienie

    • Mariusz pisze:

      🙂

      Polubienie

  14. Mariusz pisze:

    Wg. Marii od Bożego Miłosierdzia w Wielkim Ucisku znajdujemy się od grudnia 2012 roku.

    Polubienie

    • Mateusz pisze:

      tak, ale można wnioskować że ten czas został jednak przesunięty. Dzięki temu mieliśmy więcej czasu na modlitwy, adoracje itp. Gdyby to wszystko się rozegrało już kilka lat temu to na pewno wielu z nas nie zdobyło by tylu zasług. Oczywiście u innych osób poskutkowało to tym że odeszli o Pana Boga bo stwierdzili że proroctwa się nie wypełniają. Wiara i wytrwałość muszą się dopełniać ale bez systematycznej modlitwy to trudne bardzo.

      Polubienie

    • Mariusz pisze:

      Wiesz, ja z taką pewnością piszę bowiem kupiłem i czytam streszczenie książki ,,Przygotujcie się na Powtórne Przyjście Jezusa Chrystusa”
      To taki wyczerpujący przewodnik po końcu czasów Oredzi MBM Tomów od 1 do 5 zestawionych w jedno.

      Polubienie

    • Mariusz pisze:

      Ponieważ wielu ludzi będzie bało się Ostrzeżenia to należy modlić się za nich; Co do planów zmniejszenia Pan Bóg na to przed Ostrzeżeniem nie pozwoli.

      Polubienie

    • Mariusz pisze:

      To wydanie, podręcznik jest z 2020 r. – posiada rachunek sumienia, wszystkie modlitwy krucjaty podzielone na kategorie, litania (6), Fatima, Garabandal, La Salette… i tak kiedy co się wydarzy zgodnie z Księgą Prawdy. Napisane jest, że większość bożych Dzieci za swojego życia doświadczy Powtórnego Przyjścia Chrystusa. Amen.

      Polubienie

  15. Halina pisze:

    ♥ Wezwanie do Krzyża Świętego, ze Śladami Drogocennej Krwi Pańskiej ♥

    Boże wszechmogący,
    który poniosłeś śmierć na drzewie osobliwym za moje grzechy- bądź ze mną.
    Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- ulituj się nade mną.
    Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- bądź moją nadzieją.
    Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- miej litość nad nami.
    Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- odwróć ode mnie wszelką broń ostrą.
    Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- wklej we mnie wszelkie dobro.
    Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- odwróć ode mnie wszelkie zło.
    Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- spraw abym doszedł do drogi zbawienia. Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- Odwróć ode mnie wszelką napaść śmiertelną. Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- odwróć ode mnie każdy upadek grożący duszy i ciału.
    Niechaj na zawsze uwielbiam Święty Krzyż Jezusa Chrystusa.
    Jezusie z Nazaretu ukrzyżowany- ulituj się nade mną.
    Spraw aby zły duch niewidoczny uciekł na wieki, Amen.

    Na cześć Drogocennej Krwi Jezusa Chrystusa, Na cześć Jego Wcielenia, przez które doprowadził nas do życia wiecznego tak prawdziwie jak to, że Jezus Chrystus narodził się w dniu Bożego Narodzenia, a ukrzyżowany został w dniu Wielkiego Piątku: Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwałą Ojcu… (2 razy) . Amen

    Polubienie

  16. Szafirek pisze:

    9 września – św. Piotr Klawer, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-09a.php3
    9 września – bł. Aniela Salawa, dziewica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-09b.php3
    9 września – św. Piotr z Pébrac, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-09c.php3
    9 września – bł. Jakub Laval, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-09d.php3
    9 września – bł. Maria Eutymia Üffing, dziewica i zakonnica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-09e.php3
    9 września – bł. Piotr Bonhomme, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-09f.php3
    9 września – kościół katedralny w Gorzowie https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-09g.php3

    Polubienie

  17. Mateusz pisze:

    Trevignano Romano, 8 września 2020 r

    Drogie dzieci, dziękuję wam, że jesteście tu na modlitwie i odpowiedzieliście na moje wezwanie w waszych sercach. Moje dzieci, widzę, że boicie się głodu, który wkrótce nadejdzie, ale wzywam was do przygotowania się do życia wiecznego, ponieważ jest ono ważniejsze. Drogie dzieci, wszystko upadnie, niebo zabarwi się na czerwono, ziemia zadrży, jak nigdy wcześniej. Dzieci, nie ma sensu myśleć o karierze, o gromadzeniu dóbr materialnych, bo to wszystko nie będzie już miało sensu. Dzieci, morza i grad wejdą do miast niszcząc plony, to jest ziemia grzechu, a natura buntuje się, wszystko to nadejdzie, aby każdy mógł uklęknąć przed Bogiem, uznając go za jedynego Boga. Moje dzieci, Jezus płacze, ponieważ grzech i obrzydliwość weszły do ​​Kościoła, płacze, ponieważ kocha swój Kościół i pomimo profanacji jest zawsze w smutku i płaczu. Czas ucieka, dzieci, nie ma już czasu, nawracajcie się. Często patrz w niebo, w tej chwili moi aniołowie walczą z upadłymi aniołami, ale wy módlcie się, módlcie się, módlcie się i walczcie na ziemi o prawdę, nie poddawajcie się zmianom, ponieważ nie pochodzą one od Boga. Dzieci, mój odpoczynek nie będzie musiał nie bój się niczego, ponieważ moi aniołowie i archaniołowie będą was chronić. Módlcie się za Amerykę, która wkrótce wypije gorzki kielich. Teraz zostawiam was z moim Świętym Błogosławieństwem w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, Amen.

    Polubienie

  18. Mateusz pisze:

    Luz de Maria – Życie już nigdy nie będzie takie samo
    Św. Michała Archanioła do Luz de Maria de Bonilla 1 września 2020 r .:

    Umiłowany Lud Boży:

    Pragnę, aby błogosławieństwo Trójcy Przenajświętszej zostało wylane na ich Lud, wzmacniając wiarę w każde z ich dzieci, jeśli zechcą je otrzymać.

    Nadszedł czas, kiedy posłuszeństwo jest niezbędne do nawrócenia; bez nawrócenia miłosierdzie jest stromą i bardzo wysoką górą, na którą trudno się wspinać. Człowiek zapomniał ćwiczyć cnoty; nie zdaje sobie sprawy, że musi je stale praktykować, ponieważ z niektórych cnót wynikają inne (por. 6 Tm 11).

    Nadszedł czas, kiedy wiara jest niezbędna, abyś nie zachwiał się ani nie przytłoczył cię czekaniem (por. Hbr 11, 6)ale wręcz przeciwnie, abyś mógł dostrzec i wyraźnie zobaczyć, co się dzieje. Ataki natury nie są zbiegami okoliczności, tak jak plagi, które człowiek stworzył z pychy, nie są zbiegami okoliczności. Wszystko to razem jest konsekwencją złej pracy i działania człowieka, sygnalizując moment, w którym musisz się duchowo przygotować.

    Lud Boży: Odżywiacie się, aby utrzymać ciało przy życiu; podobnie bez modlitwy, pokuty i pokarmu Eucharystii nie można znaleźć Drogi, Prawdy i Życia.

    Kiedy nie możesz przyjąć naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa sakramentalnie, [1] możesz Go doświadczyć z wnętrza tej wewnętrznej skrzyni skarbów (por. II Kor 4) gdzie pielęgnujecie Boski Pokarm i skosztujecie go, aby nie osłabnąć.

    Uważaj: diabeł ze swoimi legionami unosi się nad ludzkością, wiedząc, że nie wolno mu tracić okazji do porywania dusz, i widzę, że tak wiele dzieci Bożych ciągle wpada w pułapki zła, pokonując je i doprowadzając do myślenia, że ​​to, co się dzieje jest tymczasowa.

    Życie już nigdy nie będzie takie samo! Ludzkość zastosowała się do dyrektyw globalnej elity, a ta będzie nieustannie biczować ludzkość, dając ci tylko krótkie chwile wytchnienia.

    Lud Boży jest arogancki; Kościół naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa wyczerpuje się, nie wiedząc, jak żyć w Duchu – nie dostrzegasz i nie witasz z radością fałszywych innowacji (por. Ga 1, 8-9)odrzucając wolę Bożą.

    Nadchodzi chwila oczyszczenia; choroba zmieni przebieg i ponownie pojawi się na skórze [2]. Ludzkość będzie ciągle upadać, biczowana przez niewłaściwie używaną naukę wraz z nowym porządkiem świata, który jest zdeterminowany, aby uczynić bezwładną wszelką duchowość, jaka może istnieć w ludzkości.

    Lud Boży: To pokolenie powinno pozostać pokłonione twarzą do ziemi przed Bożym Miłosierdziem. Człowiek nie jest godzien tak wielkiego Boskiego aktu.

    Módlcie się, dzieci Boże, módlcie się za tych, którzy są prześladowani.

    Módlcie się Ludu Boży, módlcie się, aby ludzkie sumienie obudziło się i nie poddało się diabłu.

    Módlcie się Ludu Boży, módlcie się za tych, którzy umierają w stanie grzechu, za tych, którzy opuszczają Naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa.

    Ludu Boży, ziemia będzie się trzęsła jak nigdy dotąd, a ludzkość będzie zdezorientowana odkryciami nauki, które bez pewności zostaną wam przedstawione jako takie, niszcząc wiarę dzieci Bożych.

    Nie bój się: wszystkie Niebiańskie Legiony czekają, aż Boski Zakon będzie stale przygotowywany.

    Jako lud Boży zachowujesz szczególną uwagę Boga Ojca; wierni zawsze zwyciężą. Nawet jeśli jest ich niewielu, pozostaną wierni do końca bitwy. Pod rozkazami Naszej Królowej i Matki przyjdziemy uratować Świętą Resztę.

    Nie bój się! Nie bądźcie niecierpliwi, aby poznać Wolę Bożą przed swoimi braćmi: możecie wpaść w pułapkę. Królowo i Matko Czasów Ostatecznych, zatrzymaj w swoim Sercu tych, którzy do Ciebie wołają.

    Moim Mieczem otwieram wam drogę do pozostania w Boskiej Miłości.

    Kto jest jak Bóg?

    Nie ma takiego jak Bóg!

    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu

    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu

    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu

    Polubienie

  19. Szafirek pisze:

    Wczoraj miałam sen nad ranem,miałam też się nim podzielić,ale zapomniałam z tego wszystkiego.Śniło mi się ,że jestem w pobliżu kościoła u nas w mieście, św. Michała Archanioła.Miała być msza św. właśnie,a wiedziałam,że nikogo nie ma w kościele,więc mówię do męża chodżmy na tę mszę,jak już tu jesteśmy,to chociaż my będziemy.Weszliśmy, cały kościół był pusty,tylko był jakiś ksiądz i jeszcze chyba przyszły dwie albo trzy osoby.Ale co było dziwne,że nagle zobaczyłam,że nie ma ławek i zamiast posadzki była taka sucha ziemia w całym kościele,jak pole.Tak skojarzenie miałam pierwsze jak ziemia na polu po żniwach i kurz się trochę unosił nawet.Tyle zapamiętałam.
    Jezu,ufam Tobie!

    Polubienie

  20. Halina pisze:

    Krzyżu! Błogosławieństwo ziemi
    W Tobie Zbawienie i Nadzieja,
    byłeś hańbiącej śmierci znakiem,
    teraz do niebios jesteś bramą.

    Oto Ofiarę dżwigasz świętą,
    która ku Sobie wszystko wzywa
    książę ciemności chciał jej zaszkodzić
    ale nic nie ma w Niej swojego.

    Chwała niech będzie Panie Jezu,
    Ojcu i Tobie i Duchowi
    za to ,że dziś przez triumf krzyża
    dajesz nam radość wiekuistą.
    Amen.

    Polubienie

  21. Halina pisze:

    Nie zdejmę Krzyża z mojej ściany
    Za żadne skarby świata,
    Bo na nim Jezus ukochany
    Grzeszników z niebem brata.

    Ref.: Nie wyrwę Krzyża z mego serca,
    Choćby mi umrzeć trzeba,
    Choćby mi groził kat, morderca,
    Bo Krzyż to klucz do nieba.

    2. Nie zdejmę Krzyża z mojej duszy,
    Nie wyrwę go z sumienia,
    Bo Krzyż szatana wniwecz kruszy,
    Bo Krzyż to znak zbawienia.

    Ref.: A gdy zobaczę w poniewierce
    Jezusa Krzyż i Ranę,
    Która otwiera Jego Serce,
    W obronie Krzyża stanę!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s