Nowenna przed Niepokalanym Poczęciem Najświętszej Maryi Panny od 29 listopada br.

Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny | Archidiecezja Warszawska

Modlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)Immaculata O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo, wiem, że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, upaść przed Tobą na kolana z czołem przy ziemi, ale ponieważ kocham Cię bardzo, przeto ośmielam się prosić Cię, byś była tak dobra i powiedziała mi – kim jesteś? Pragnę bowiem poznawać Cię coraz więcej i więcej – bez granic, i miłować coraz goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń. I pragnę powiedzieć też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznało i coraz goręcej miłowało. Owszem, byś się stała Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić kiedykolwiek będą i to jak najprędzej i jak najprędzej.Jedni nie znają jeszcze wcale Twego imienia. Inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie. Jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia. A są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królowę i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolan. Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi są dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.O Pani, zakróluj w sercach wszystkich i każdego z osobna. Niech wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę, a Ojca na niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi. Amen. (modlitwa św. Maksymiliana M. Kolbe „O królowanie Maryi”)Modlitwa (odmawiana w każdym dniu nowenny)O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.

Dzień I – 29 listopada

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie Aby zrozumieć, kim jest Niepokalana, koniecznie muszę uznać swą nicość, zdobyć się na pokorną modlitwę, by uzyskać łaskę poznania Jej, i starać się samemu doświadczyć na sobie Jej dobroci i potęgi.O Maryjo bez grzechu poczęta…Rozważania na I dzień Nowenny do Niepokalanej z książki „Rozmowy z Bogiem”

Dzień II – 30 listopada

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie Moje akty miłości oddaję Niepokalanej; nie tak, jak wręcza się przedmiot zwyczajnemu pośrednikowi, ale na własność, bo rozumiem, że Niepokalana składa je Jezusowi jako swe własne, więc bez zmazy, niepokalane, a On – Ojcu. W ten sposób staję się coraz bardziej Niepokalanej, jak Niepokalana jest Jezusa, a Jezus – Ojca.O Maryjo bez grzechu poczęta…Rozważania na II dzień Nowenny do Niepokalanej z książki „Rozmowy z Bogiem”

Dzień III – 1 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie Ileż we wnętrzu mej  duszy działania Niepokalanej od zarania mego życia aż do chwili obecnej, ile zadatku Jej dobrodziejstw na przyszłość. Są to tajemnice mej własnej duszy. Wszelka otrzymana łaska w każdym dniu, godzinie i chwili życia mego, to łaska spływająca z Jej macierzyńskiego, miłującego mnie Serca.O Maryjo bez grzechu poczęta…Rozważania na III dzień Nowenny do Niepokalanej z książki „Rozmowy z Bogiem”

Dzień IV – 2 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie Będę się starał tak żyć, by z każdym dniem, z każdą chwilą stawać się coraz bardziej Niepokalanej, coraz doskonalej wypełniać Jej wolę.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień V – 3 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie Będę miłował Niepokalaną ofiarnie jak Matkę. Ona mnie miłuje aż do ofiary ze swego Syna; przy Zwiastowaniu przyjęła mnie za dziecko. Ona upodobni mnie do siebie; mam tylko pozwolić Jej, by mnie prowadziłaO Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień VI – 4 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…RozważanieStarać się będę sumienie swoje coraz czystszym i coraz delikatniejszym czynić, by coraz bardziej upodabniać się do Niej i sprawić Jej przyjemność.O Maryjo bez grzechu poczęta…Dzień

VII – 5 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie Pragnę, by Niepokalana często do mnie zaglądała, by zamieszkała w mej duszy na stałe. Pragnę, by Ona kierowała moimi myślami. Przed Nią otwieram swe serce i Jej oddaję się bez granic.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień VIII – 6 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie Aby goręcej ukochać Niepokalaną, będę się starał o Niej myśleć, czytać i rozmawiać. W chwilach zwątpienia, pokusy czy utrapienia będę się do Niej modlić. Ufając Niepokalanej, nie obawiam się niczego, nie cofnę się przed żadnym obowiązkiem, choćby bardzo trudnym.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Dzień IX – 7 grudnia

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo…

Rozważanie Tobie się oddaję, o Niepokalana. Zechciej przeze mnie działać, by w dzisiejszych czasach rozsiewać szczęście po ziemi i duszom niespokojnym dać odpocznienie w Bogu.

O Maryjo bez grzechu poczęta…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

51 odpowiedzi na „Nowenna przed Niepokalanym Poczęciem Najświętszej Maryi Panny od 29 listopada br.

  1. Gosia 3 pisze:

    +AMEN.

    Polubienie

  2. Szafirek pisze:

    30 listopada
    Święty Andrzej, Apostoł

    Święty Andrzej
    Andrzej pochodził z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim (por. J 1, 44), ale mieszkał ze św. Piotrem, swoim starszym bratem i jego teściową w Kafarnaum (por. Mk 1, 21. 29-30). Był – jak Piotr – rybakiem. Początkowo był uczniem Jana Chrzciciela. Pod jego wpływem poszedł za Chrystusem, gdy Ten przyjmował chrzest w Jordanie. Andrzej nie tylko sam przystąpił do Chrystusa; to on przyprowadził do Niego Piotra: „Nazajutrz Jan znowu stał w tym miejscu wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?» Oni powiedzieli do Niego: «Rabbi – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?» Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: «Znaleźliśmy Mesjasza» – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa” (J 1, 35-41). Andrzej był pierwszym uczniem powołanym przez Jezusa na Apostoła.
    Apostołowie Andrzej, Jan i Piotr nie od razu na stałe dołączyli do tłumów chodzących z Panem Jezusem. Po pierwszym spotkaniu w pobliżu Jordanu wrócili do Galilei do swoich zajęć. Byli zamożnymi rybakami, skoro mieli własne łodzie i sieci. Właśnie przy pracy Chrystus po raz drugi ich wezwał; odtąd pozostaną z nim aż do Jego śmierci i wniebowstąpienia. Spotkanie nad Jeziorem Genezaret i powtórne wezwanie przekazał nam św. Mateusz: „Gdy (Jezus) przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci, Szymona, zwanego Piotrem i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro: byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za nim” (Mt 4, 18-20). Św. Łukasz dorzuca szczegół, że powołanie to łączyło się z cudownym połowem ryb (Łk 5, 1-11). Pan Jezus chciał w ten sposób umocnić w swoich pierwszych uczniach wiarę w to, że prawdziwie jest Tym, za Kogo się podaje.
    W Ewangeliach św. Andrzej występuje jeszcze dwa razy. Kiedy Pan Jezus przed cudownym rozmnożeniem chleba zapytał Filipa: „Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili?” – Andrzej rzekł do Niego: „Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?” (J 6, 5. 8-9). I jeszcze raz występuje św. Andrzej, kiedy pośredniczy w przekazaniu prośby, aby poganie także mogli ujrzeć Chrystusa i zetknąć się z Nim bezpośrednio: „A wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon (Bogu) w czasie święta, byli też niektórzy Grecy. Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy, i prosili go mówiąc: «Panie, chcemy ujrzeć Jezusa». Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i powiedzieli Jezusowi” (J 12, 20-22). Chodziło w tym wypadku o prozelitów, czyli pogan, którzy przyjęli religię judaistyczną.
    W spisie Apostołów wymieniany jest na drugim (Mt i Łk) lub czwartym (Mk) miejscu. Przez cały okres publicznej działalności Pana Jezusa należał do Jego najbliższego otoczenia. W domu Andrzeja i Piotra w Kafarnaum Chrystus niejednokrotnie się zatrzymywał. Andrzej był świadkiem cudu w Kanie (J 2, 1-12) i cudownego rozmnożenia chleba (J 6, 8-15).

    W tradycji usiłowano wybadać ślady jego apostolskiej działalności po Zesłaniu Ducha Świętego. Orygenes (+ 254) wyraża opinię, że św. Andrzej pracował w Scytii, w kraju leżącym pomiędzy Dunajem a Donem. Byłby to zatem Apostoł Słowian, których tu właśnie miały być pierwotne siedziby. Według św. Hieronima (+ 421) św. Andrzej miał także pracować w Poncie, w Kapadocji i w Bitynii, skąd udał się do Achai. Ten sam pogląd podziela Teodoret (+ 458), który twierdzi, że św. Andrzej przeszedł ze Scytii do Tracji i Epiru, aby zakończyć życie śmiercią męczeńską w Achai. Wszystkie źródła są zgodne, że św. Andrzej zakończył swoje apostolskie życie śmiercią męczeńską w Patras w Achai, na drzewie krzyża. Patras leży na Peloponezie przy ujściu Zatoki Korynckiej.
    Niemniejsze zainteresowanie osobą i działalnością, a zwłaszcza śmiercią św. Andrzeja, okazują apokryfy: Dzieje Andrzeja z wieku II-III oraz Męka św. Andrzeja z wieku IV. Są to dokumenty bardzo dawne, sięgające niemal czasów poapostolskich. Zwłaszcza Dzieje Andrzeja cieszyły się kiedyś wielkim powodzeniem. Według tych źródeł, po Zesłaniu Ducha Świętego Andrzej miał nauczać i dokonać wielu cudów (nawet wskrzeszania zmarłych) w miejscach, do których dotarł: w Poncie i Bitynii (dzisiaj zachodnia Turcja) oraz w Tracji (Bułgaria), Scytii (dolny bieg Dunaju) i Grecji. Tam też, w Patras, 30 listopada 65 lub 70 roku (w tradycji wschodniej – w 62), przeżegnawszy zebranych wyznawców, został ukrzyżowany głową w dół na krzyżu w kształcie litery X. Wyrok ten przyjął z wielką radością – cieszył się, że umrze na krzyżu, jak Jezus. Litera X jest pierwszą literą imienia Chrystusa w języku greckim (od Christos, czyli Pomazaniec). Prawosławni uważają, że św. Andrzej umierał aż trzy dni, bo do krzyża został przywiązany, a nie przybity – w ten sposób chciano wydłużyć jego cierpienie. Przez cały ten czas w obecności tłumu wyznawał wiarę w Chrystusa, pouczał zebranych, jak należy wierzyć i jak cierpieć za wiarę.
    Kult św. Andrzeja był zawsze w Kościele bardzo żywy. Liturgia bizantyjska określa św. Andrzeja przydomkiem Protokleros, to znaczy „pierwszy powołany”, gdyż obok św. Jana jako pierwszy został przez Chrystusa wezwany na Apostoła. Achaja chlubi się przekonaniem, że jej pierwszym metropolitą był św. Andrzej. Dla prawosławnych św. Andrzej jest jednym z najważniejszych świętych, nazywają go Apostołem Słowian. Według ich tradycji św. Andrzej dotarł nad Dniepr i Don i jest założycielem Kijowa.

    Święty AndrzejW 356 roku relikwie św. Andrzeja przewieziono z Patras do Konstantynopola i umieszczono je w kościele Apostołów. Krzyżowcy, którzy w czasie czwartej wyprawy krzyżowej w 1202 r. zdobyli Konstantynopol, zabrali relikwie i umieścili w Amalfi w pobliżu Neapolu. Głowę św. Andrzeja papież Pius II w XV w. kazał przewieźć do Rzymu, do bazyliki św. Piotra – uważając, że skoro wspólna chwała połączyła obu braci, ta sama chwała powinna połączyć także ich ciała.
    25 września 1964 r. papież Paweł VI zwrócił głowę św. Andrzeja kościołowi w Patras. Najpierw 23 września złożyli hołd relikwii wszyscy ojcowie Soboru Watykańskiego II, zebrani na trzeciej sesji wraz z papieżem, który w procesji przeniósł relikwię z kaplicy Najświętszego Sakramentu na ołtarz auli soborowej. Mszę świętą odprawił przy tej okazji kardynał Marcella, archiprezbiter bazyliki św. Piotra, a kazanie wygłosił kardynał Koenig z Wiednia, kończąc homilię modlitwą o zjednoczenie Kościołów. Po południu przewieziono relikwie do kościoła św. Andrzeja della Valle, gdzie były wystawione do publicznej czci. Dnia 25 września do Rzymu przybyła delegacja greckiego Kościoła prawosławnego. Paweł VI przyjął ją na osobnej audiencji i przy tej okazji wręczył święte relikwie. Jeszcze tego samego dnia zostały one przewiezione samolotem do Patras. Kościół grecki posiada też relikwie krzyża, na którym umarł św. Andrzej. Natomiast relikwia prawej ręka Apostoła znajduje się w moskiewskim Soborze Bogojawleńskim. Od 2003 r. cząstka relikwii św. Andrzeja jest także w Polsce, w warszawskim kościele środowisk twórczych przy Pl. Teatralnym.
    Kult św. Andrzeja był i nadal jest żywy w różnych krajach. Święty Grzegorz I Wielki założył ku jego czci klasztor i kościół w Rzymie. Otrzymał także relikwie Apostoła z Konstantynopola (+ 604). Wiele narodów i państw ogłosiło św. Andrzeja za swojego szczególnego patrona. Tak uczyniły: Neapol, Niderlandy, Szkocja, Hiszpania, arcybiskupstwo Brunszwiku, księstwo Burgundii, Limburg, Luksemburg, Mantua i Szlezwig, a z innych krajów – Bitynia, Grecja, Holandia, Niemcy, Pont, Prusy, Rosja i Sycylia. Także bardzo wiele miast chlubi się patronatem św. Andrzeja: Agde, Aranches, Baeza, Bordeaux, Brescia, Bruggia, Hanower, Neapol, Orange, Pesaro, Rawenna, Rochester. Jest także patronem małżeństw, podróżujących, rybaków, rycerzy, woziwodów, rzeźników. Ten orędownik zakochanych wspomaga w sprawach matrymonialnych i wypraszaniu potomstwa.
    Dużą czcią cieszył się św. Andrzej również w Polsce. Istniał u nas zwyczaj wróżb andrzejkowych. W wigilię św. Andrzeja dziewczęta lały roztopiony wosk przez ucho klucza na wodę i zgadywały z figur, jakie się tworzą, która z nich jako pierwsza będzie miała wesele i jak będzie wyglądał wybranek.

    Święty Andrzej

    W ikonografii św. Andrzej Apostoł przedstawiany jest jako starszy mężczyzna o gęstych, siwych włosach i krzaczastej, krótkiej brodzie. Jako apostoł nosi długi płaszcz. Czasami ukazywany jako rybak w krótkiej tunice. Powracającą sceną w sztuce religijnej jest chwila jego ukrzyżowania. Atrybutami Świętego są: „krzyż św. Andrzeja” w kształcie litery X, księga, ryba, sieć. Formę krzyża św. Andrzeja mają znaki drogowe ustawiane przy przejazdach kolejowych.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/11-30.php3

    Polubienie

  3. Marcin pisze:

    „Paryż płonie, a protesty wymykają się spod kontroli…”

    Polubienie

  4. Gosia 3 pisze:

    Lekarze oraz naukowcy wystosowali do rządu oraz prezydenta specjalne pismo. Ostrzegają w nim przed potencjalnym ryzykiem związanym ze szczepionką na COVID-19.

    — Środowisko naukowców i lekarzy, jakie reprezentują osoby podpisane pod tym apelem, pragnie wyrazić zaniepokojenie perspektywą masowych szczepień na koronawirusa SARS-CoV-2 szczepionkami, które nie zostały właściwie zbadane i których zastosowanie może doprowadzić do nieoczekiwanych zmian zarówno na poziomie komórkowym, w tym zmian szlaków sygnałowych i zmiany ekspresji genów — piszą w liście lekarze oraz naukowcy.

    Polubienie

  5. Gosia 3 pisze:

    TO WYDARZYŁO SIĘ W OSTATNI CZWARTEK KIEDY WRÓCIŁAM Z ADORACJI. WSTAWIAŁAM MODLITWY PÓŹNO NA BLOGU I JUŻ MIAŁAM POŁOŻYĆ SIĘ SPAĆ I WTEDY SPOJRZAŁAM NA GODZ NA DEKODERZE OD TV A BYŁA 00:31 PRZY CZYM NIE DOWIERZAJĄC SPOJRZAŁAM NA CZAS KUCHENKI GAZOWEJ A TAM BYŁ INNY 00:46. POMYŚLAŁAM JAK TO MOŻLIWE ŻE SĄ RÓŻNE I NAWET POMYŚLAŁAM,ŻE TO NR PROGRAMU TV A NIE CZAS A NAWET TAKIEGO NR PROGRAMU NIE MAM A WIĘC NIE MOGŁAM SIĘ POMYLIĆ.
    FAKTYCZNA BYŁA TA NA KUCHENCE BO SPRAWDZIŁAM W KOMÓRCE.
    JAK TO MOŻLIWE I DOSZŁAM DO WNIOSKU ŻE TEN DEKODER SIĘ POPSUŁ.
    NASTĘPNEGO DNIA RANO CZASY BYŁY JEDNAKOWE. NIE MYŚLAŁAM O TYM AŻ PODCZAS MODLITWY W PIĄTEK WIECZOREM TAKA MYŚL MI PRZYSZŁA DO GŁOWY ,ŻE TA RÓŻNICA TO 15 MIN CZYLI 1/4 godziny CZYLI CZAS PRZYŚPIESZYŁ I JEST SKRÓCONY 15 MIN NA 1 GODZ. CZYLI 15MINX24GODZ=36OMIN CZYLI 6GODZ NA DOBĘ.
    CZYŻBY TERAZ DOBA TRWAŁA 18GODZ.

    Polubienie

    • Mariusz pisze:

      Czyli nie jestem wariatem. Dzisiaj o godz. 15:15 u mnie niebo zaczęło robić się czerwone. i bardziej, bardziej… zacząłem szukać czegoś z mamą co oświetla budynki, ich dachy, okna, elewacje; aż zapomniałem wstawić Koronki, a zjawisko trwało nadal.
      Pragnę tylko poinformować, że o 15:00 jest u mnie szaro. I ok. 15:45 wszystko zaczęło wracać do normalności. Jednak księżyc pojawił się i znikł koloru czerwonego.
      Niech mi ktoś racjonalnie wytłumaczy o co chodzi?

      Polubienie

    • Szafirek pisze:

      Ktoś jakiś czas temu pisał na Królowej Pokoju,że doba nie ma już 24 godzin tylko 18.Jakoś trafiłam tak mi się zdaje,na ten komentarz,akurat wtedy,jak pisałam o tych alarmach u mnie w komórce,że się urywają i automatycznie zmienia się minuta na zegarku,a alarm trwa minutę,pamiętacie? więc jakby minuta była skrócona.
      I zapomniałam Wam powiedzieć,że za niedługo po tym jak ja się tym podzieliłam z Wami to już się nie urywają alarmy.Miałam o tym napisać,ale myślałam,że może akurat tak się trafia,że się nie urywają,bo to czasem się działo raz nie,albo jeden się urywał a inny nie i tak na zmianę wszystko i czekałam aby mieć pewność i tak zapomniałam o tym całkiem żeby napisać,że już tak wcale się nie robi.Mnie to denerwowało,że się ta melodia tak urywa,a widocznie tyle czasu Pan Bóg mi zwracał uwagę na i czekał aż napiszę o tym i się naprawiło,że się nie przerywają już alarmy.

      Polubienie

  6. Gosia 3 pisze:

    NO WŁAŚNIE MARIUSZKU! MNIE AŻ SZAFIREK ALARMOWAŁA,ŻE NIE WSTAWIŁAM KORONKI A JA JEJ POWIEDZIAŁAM,ŻE TO NIEMOŻLIWE. A JAK CHCIAŁAM WSTAWIĆ DRUGI RAZ TO JUŻ BYŁA.

    Polubienie

  7. Mateusz pisze:

    Carbonia 30.11.2020 – 17.04.2019

    Dmię w swój róg, aby cię przygarnąć do siebie!

    Niebo zaraz zostanie ufarbowane na czerwono, wielka katastrofa wkrótce zadaje wielki ból tej Ludzkości.

    Godzina mojego powtórnego przyjścia nadeszła z powodu wybranych. Będę łaskawił ten świat za ich błagania i modlitwy, za ich wierność Mi.

    Nieskończonym gestem miłości obejmę was wszystkich, którzy za Mną podążają, którzy mnie kochają tak, jak chcę. Chodźcie, wszystko gotowe, nadeszła era miłości , synowie Króla!

    Zasadzę flagę miłości na Ziemi i zasieję nieskończoną miłość … Uczynię ją piękną we Mnie i dam jej całego siebie.

    Jezus zwraca się teraz do wszystkich, którzy pracują we własnych domach, aby uhonorować i wyeksponować Jego Dzieło:… Niebo czeka, aby zamknąć w sobie każde ze swoich stworzeń i obdarzyć je swoją miłością, aby nadać mu pozór Miłości.

    Bóg przychodzi, aby obudzić chore serca do Miłości, przychodzi, aby potrząsnąć nimi do Miłości, aby mogły się nią cieszyć.

    Bóg jest Tym, który weźmie wszystko z powrotem w siebie! W swoim wymiarze nieskończonej miłości wszystko będzie świecić, wszystko będzie świecić w sobie.

    Otwórzcie mi swoje serca, ludzie, czas się skończył, nadeszła godzina wielkiej bitwy z piekielnym wrogiem.

    Dmię w swój róg, aby cię przygarnąć do siebie!

    Posłuchajcie mojego głosu, posłuchajcie bicia Mojego Serca w nieskończonej miłości do was, biegnijcie do Mnie, o ludzie, … niebo zaraz zostanie ufarbowane na czerwono, wielka katastrofa przyniesie wielki ból tej ludzkości.

    Szatan traci pozycję, zrozumiał, że nigdy nie odniesie zwycięstwa! … JESTEM!

    Mężowie Galilei, posłuchajcie mojego wezwania, wasz Bóg wzywa was do prawdziwego nawrócenia, nie przerywajcie jego wezwania do zbawienia, wszystko się skończyło! Miserum est!

    Jezu, nieskończona Miłość.

    Polubienie

  8. Szafirek pisze:

    1 grudnia – święci męczennicy jezuiccy Edmund Campion, prezbiter, i Towarzysze https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-01a.php3
    1 grudnia – św. Eligiusz, biskup https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-01b.php3

    Polubienie

  9. Gosia 3 pisze:

    Polubienie

  10. Mateusz pisze:

    Polubienie

  11. Adrian pisze:

    Trevignano Romano, 1 grudnia 2020 r
    Moje dzieci, dziękuję wam, że jesteście tu na modlitwie. Posłuchaj, moja córko, świat w tym miesiącu usłyszy krzyk boleści: mój Syn narodzi się pośród ucisku i duchowej zarazy. Moje dzieci, bądźcie jedynym głosem nieba, módlcie się, módlcie się, módlcie się dzieci o pokój, aby zapanował. Modlitwy wszystkich, którzy mają wiarę, będą oczekiwaniem na przyjście Jezusa Chrystusa. Ziemia będzie mocno drżeć, wody zaatakują ziemie, módlcie się za Włochy. Moje dzieci, ludzkość biernie przyjęła wolę światowej elity, nie zdając sobie z tego sprawy, siła diabła coraz bardziej gnębi tę ludzkość. Dzieci nie śpią, ale wołają imię Pana, wzywają Go, kochają Go i są Mu wierni Wielu z was nie rozumie, co się dzieje, ale czytając orędzia i żyjąc sercem, zrozumiecie. Do dzisiaj ostrzegałem od Fatimy alla Salette, ale obojętność rozpraszała cię i oślepiła. Tutaj dochodzimy do końca czasu: jest na twoich oczach, więc nie dziw się, ale reaguj. Bądź jednym chórem podczas odmawiania Różańca Świętego. Módlcie się za Chiny, za Amerykę. Teraz błogosławię was w imię Trójcy Świętej.

    Polubienie

  12. Szafirek pisze:

    2 grudnia – bł. Rafał Chyliński, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-02a.php3
    2 grudnia – bł. Jan Rusbroch, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-02b.php3
    2 grudnia – bł. Karol de Foucauld, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-02c.php3
    2 grudnia – św. Blanka Kastylijska https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-02d.php3
    2 grudnia – bł. Maria Aniela Astorch, dziewica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-02e.php3

    Polubienie

  13. Mateusz pisze:

    PRZESŁANIE
    NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY DO UKOCHANEJ CÓRKI LUZ DE MARÍI
    29 LISTOPAD 2020
    Fragmenty:

    …Umiłowany ludu Mojego Syna, musicie zachować należyty szacunek dla obecnej choroby i podjąć niezbędne kroki, aby nie stać się jej ofiarą. Dałem im naturalne leki niezbędne do pozbycia się tej choroby…

    …Kochane dzieci, wojna przyspiesza nadejście, Chiny stawiają gigantyczne kroki…

    …Przygotujcie się do schronienia się w Moim Niepokalanym Sercu, pozostańcie w ciągłej jedności, ofiarowując i adorując jedynego Boga, godnego chwały, Alfy i Omegi na wieki wieków.

    W KAŻDYM CZASIE SĄ W RĘKACH NIEBIAŃSKIEGO OJCA. Nie jesteś sam, pozostań w bieżącej kolumnie…

    Polubienie

  14. Mateusz pisze:

    Efekt „halo”, czyli niezwykłe zjawisko nad tatrzańskim niebem

    https://wydarzenia.interia.pl/galerie/kraj/zdjecie,iId,2991725,iAId,392976

    Polubienie

  15. Millka pisze:

    UWAGA. Dobiegają końca przygotowania do publikacji typograficznej wszystkich pism – wiadomości publikowanych w Carbonia od 2002 do 2020 r. W międzyczasie zostajemy poinformowani o transkrypcji tutaj przesłania, ponieważ ma on ogromne znaczenie, kiedy w 2007 roku było to jeszcze niemożliwe z pewnością uświadomić sobie, co było wówczas przepowiedziane. Ostatnia linijka tego tekstu została zanotowana, aby spełnić wezwanie, które Pan nam kieruje, aby zapewnić wszystkim Jego interwencję. Przesłanie z dnia 1 lipca 2007 r. Konflikt wschodni z Chinam

    Wiadomość z dnia 1 lipca 2007 r.

    Konflikt wschodni z Chinami …

    Jezus mówi ci, kobieto: twój duch jest we Mnie, Ja jestem twoim Panem, twoim Bogiem, twoim Stwórcą. Oddaj się, kobieto, całą swoją wiarę we Mnie i bądź mądry w tym, co ci powiedziałem.

    Jezus mówi do ciebie, kobieto: Powiedziałem ci, co to jest i co to będzie, twoje serce jest otwarte na słuchanie mojego mówienia i mówię ci wszystko o tym, co się wydarzy, nie przeszkadzaj twemu sercu, bo wszystko się wydarzy.

    Jestem, kobieto, moje Wszystko jest na ziemi iw Niebie. We Wszechświecie istnieje hierarchia Nieba i są zmarli razem ze wszystkimi moimi Aniołami, którzy pracują w moim Świetle i jednoczą się ze Mną w Świetle.

    Teraz moi Aniołowie zstąpią na Ziemię i będą flotami Aniołów przywódców, zstąpią na Ziemię i podniosą cię, aby śmierć cię nie dosięgła.

    Wy lub dzieci, jesteście duchem i wrócicie ducha do mojego Wszechświata, zamieszkacie w innych światach i będziecie światłem w Świetle.

    Wasza obecna sytuacja ulegnie zmianie, gdy tylko Wschód dyktuje swoje prawa w konflikcie, który nadejdzie z wielkimi Chinami, które nie ograniczą się do ataku zwykłymi środkami, ale skierują piekielny ogień wojny na świat; skieruje swój piekielny ogień na świat, który nigdy nie uwierzyłby, że zobaczy tak wielki wstrząs z Chin na cały świat. Jego pociski będą przerażające, ponieważ przekroczą granice dozwolone przez Narody i będą wibrować w każdym miejscu, ponieważ baz jest tak wiele na całym świecie.

    Chińczycy są w każdym zakątku Ziemi i zaatakują Ziemię i będą twierdzić, że są królem wszystkich narodów. Narzucą się wszystkim ludziom na Ziemi i podyktują swoją wolę, a wybuchnie piekielna wojna z ognia i płomieni.

    Ich broń jest masowego rażenia, bakteriobójcza i trująca.

    Stworzenia, które oddychają swoją bronią, umrą z głodu i pragnienia, ponieważ nie będą już mogły się wyżywić, ich ciało odmówi wszelkiego pożywienia i ich koniec będzie.

    Izrael rozpocznie swoją obronę, pokazując światu swoją potęgę, narzuci się Chinom i zaatakuje je swoimi niszczycielskimi pociskami.

    Chiny zostaną zaatakowane przez Izrael, który będzie w stanie je powstrzymać i zniszczyć, zanim nastąpi koniec dla wszystkich narodów.

    Pytanie brzmi: „Panie, kiedy to wszystko się stanie?”

    Jezus mówi ci, kobieto: to jest czas, nie minie czas, zanim świat zobaczy „znaki”.

    „Panie, jakie będą te znaki?”

    Jezus odpowiada: Zobaczysz, jak ptaki na niebie migrują w inne miejsca.

    Sardynia będzie błogosławioną krainą, do której przybędą rzesze wszystkich ras, będzie tam wiele stworzeń, które będą migrować na Sardynię.

    Kiedy zobaczysz mnóstwo ptaków, których nie znałeś, zobaczysz początek wojny, Chiny zaatakują Amerykę i Ameryka odpowiedzą.

    Wschód pójdzie na wojnę przeciwko Chinom i Ameryce, wojna będzie toczyć się na całym świecie, wszystko będzie ogniem i to będzie koniec wszystkiego.

    Ale kiedy usłyszysz GRZECH na niebie, nie czekaj dłużej, biegnij do poświęconych miejsc i zbierz się tam, czekając na MOJE PRZYBYCIE.

    Podniosę cię od wszelkiego zła i poprowadzę cię tam, gdzie będzie dla ciebie mleko i miód na zawsze. Na Ziemi nadejdzie koniec naznaczony czasami i nadejdzie Nowa Era, a Ludzkość będzie nowa; będzie zaznaczone we Mnie, w pieczęci nieskończonej Miłości.

    Życie rozpocznie się we Mnie na nowo i będę miał tych wiernych ludzi, tak kochanych i długo wyczekiwanych.

    Wszystko jest napisane i wszystko ma być.

    Módlcie się do swojego Boga, aby PRZYSZEDŁ, ZANIM to wszystko się stanie.

    Chrystus dla ciebie.

    Polubienie

  16. Mateusz pisze:

    Benedykt XVI ma trudności z mówieniem. „Pan zabrał ode mnie słowo, bym docenił ciszę”

    „Benedykt XVI ma trudności z mówieniem” – poinformował kard. Mario Grech, który był w grupie duchownych odwiedzających papieża Benedykta XVI po ostatnim konsystorzu. „Pan zabrał ode mnie słowo, abym mógł docenić ciszę” – miał powiedzieć papież emeryt.

    Maltański kardynał Mario Grech zrelacjonował dla mediów swoją wizytę u papieża Benedykta XVI. Przypomnijmy, że w sobotę po zakończonym konsystorzu 11 nowych kardynałów razem z papieżem Franciszkiem odwiedziło papieża emeryta, który mieszka w watykańskim klasztorze „Mater Ecclesiae”.

    Benedykt XVI przyjął ich w kaplicy klasztoru. Każdy z kardynałów został przedstawiony papieżowi seniorowi, który wyraził radość z tej wizyty. Po wspólnym odśpiewaniu antyfony “Salve, Regina”, Benedykt XVI udzielił błogosławieństwa.

    Jak powiedział kard. Mario Grech, Benedykt XVI na początku spotkania wspomniał o trudnościach z mową. Pan zabrał ode mnie słowo, abym docenił ciszę – powiedział papież emeryt.

    To była chwila dużej radości, kiedy zobaczyłem się z papieżem Benedyktem. To on we mnie uwierzył, mianował mnie biskupem w 2006 roku. To człowiek starszy, ale jednocześnie przytomny i uśmiechnięty, który chciał nam w czasie spotkania przekazać doświadczenie Ducha Świętego – dodał maltański duchowny.

    Polubienie

  17. Gosia 3 pisze:

    TO JEST WYJAŚNIENIE DLA BOZENY2 BO OSTATNIO MIAŁA PROBLEM Z ODRÓŻNIENIEM
    CZYM BĘDZIE UCZTA W NIEBIE NA KTÓRĄ PAN BÓG NAS ZAPRASZA W PRZYSZŁOŚCI A CZYM JEST OFIARA SPRAWOWANA OBECNIE PODCZAS KAŻDEJ MSZY ŚW.
    „2 grudnia 2020 r., Środa
    Dzień Powszedni
    Kolor szat: fioletowy
    Rok B, II
    I Tydzień Adwentu

    1. czytanie (Iz 25, 6-10a)
    Uczta mesjańska
    Czytanie z Księgi proroka Izajasza

    Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarz wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody; raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, zdejmie hańbę ze swego ludu na całej ziemi, bo Pan przyrzekł.
    I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność; cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.”
    PO PROSTU CZUJĘ SIĘ W OBOWIĄZKU ABY TO JEJ WYJAŚNIĆ POMIMO,ŻE O TYM JUŻ PISAŁAM DUŻO WCZEŚNIEJ. WTEDY PRZY NATŁOKU GOŚCI NIE MIAŁAM OKAZJI JEJ ODPISAĆ.

    Polubienie

    • bozna2 pisze:

      Dziękuję, sama też sobie próbowałam wytłumaczyć, bo czytam od nowa Stary Testament i tam w Księdze Wyjścia jest o różnych ofiarach dla Boga, chyba w jednego rodzaju z nich czyli biesiadnej jedzono i ucztowano, doszłam do wniosku że może to jest to podobieństwo. I resztę też doczytałam w tym tekście:
      Błogosławieni, którzy zostali wezwani na ucztę Baranka” – pochodzi z Księgi Apokalipsy, czyli Objawienia św. Jana (Ap 19,9). Ewangelista opisuje przyszłe szczęście zbawionych jako udział w uczcie weselnej – w godach, czyli zaślubinach Chrystusa-Baranka i jego Małżonki, którą będzie Niebieskie Jeruzalem, przedstawione jako Oblubienica Baranka (por. Ap 21,1-2.9). Uczta Eucharystyczna jest więc z jednej strony pamiątką ofiary Chrystusa Baranka, z drugiej zaś – jest przedsmakiem i przygotowaniem wiecznego szczęścia i radości. To pokrywa się z tym, co napisałaś Gosiu, ale ty podałas dodatkowo inny trafniejszy fragment Pisma. https://www.niedziela.pl/artykul/37171/nd/Sens-wezwan-przed-przyjeciem-Ciala

      Polubienie

  18. bozna2 pisze:

    Chcą się dostać w szczepionkach do naszych Boskich genów.
    https://gloria.tv/post/XMwNA6yeLUUb2aV7ScnALuFHM/replies

    Polubienie

  19. Mateusz pisze:

    Św. Michała Archanioła do Luz de Maria de Bonilla 21 listopada 2020 r .:

    Ludu Boży, jako Książę Niebiańskich Legionów, błogosławię cię, Ludu Boży!

    Historia Zbawienia ludzkości była zawsze przenikana Bożym Miłosierdziem, ale ludzie byli nieposłuszni Woli Bożej, co sprawiło, że ludzkość musiała stawić czoła konsekwencjom nadużycia własnej wolnej woli. Mimo to człowiek nie potraktował poważnie lekcji z przeszłości i nadal odmawia posłuszeństwa Bogu i nawracania się. Całkowicie ślepa ludzkość zaprzecza swojemu Stwórcy, odwraca się od dobra i stworzyła przyszłość, zgodnie ze swoją wielką dumą w tej chwili.

    Ach, ach, Lud Boży! Dokąd prowadzą cię rzeki nieposłuszeństwa?

    Ważne jest, aby ci, którzy nadal mają duchowy wzrok, byli czujni na wszystko, co dzieje się wbrew Woli Bożej. Obecni antychrystowie, wchodzący w skład światowej elity, decydują o losie ludzkości i przekazali go diabłu, stąd tak wielkie przebudzenie zła w tym czasie.

    To pokolenie zostało powierzone ze szczególną miłością do Ducha Świętego, aby ludzkość zdecydowała się przyjąć dary i cnoty Ducha Świętego, które są potrzebne w tym czasie. Słuchać! Musisz się nawrócić i wzrastać duchowo, będąc całkowicie przekonanym, że Trójca Przenajświętsza zasługuje na to „Honor, potęga i chwała na wieki wieków” (Obj 5: 13). Lud Boży musi ugiąć kolana przed Imieniem, które jest ponad wszystkimi imionami, „Aby w imię Jezusa zgięło się każde kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią, a każdy język wyznał, że Chrystus Jezus jest Panem ku chwale Boga Ojca” (Flp 2: 10-11). Każdy człowiek powinien z bojaźnią i drżeniem pracować dla swojego osobistego zbawienia pośród tego ciemnego świata i zobowiązać się do dzielenia się duchowymi błogosławieństwami ze swoim bliźnim, aby on także mógł ocalić swoją duszę.

    Prześladowanie jest przed tobą, stopniowo narastając do momentu, w którym teraz stykasz się z nim twarzą w twarz. Ci, którzy ufają Panu, nie powinni się bać. Osoby o hojnym, pokornym duchu, o silnej i prawdziwej wierze nie powinny się bać, ponieważ dni zostaną skrócone, aby Nasz Król i Pan Jezus Chrystus mogli znaleźć ich wiernych podczas Jego Przyjścia. (1)

    Lud Boży: Bądź mocny w wierze w obliczu globalnego zjednoczenia, które nie jest wolą Bożą, ale raczej wolą światowych elit, by panować nad tobą, wiązać cię i umniejszać ludzkie zdolności poprzez niewłaściwie wykorzystywaną technologię. Istoty ludzkie, których zdolności zanikły, nie są w stanie samodzielnie decydować i muszą polegać na tych, którzy nakazują im pracę i działanie.

    Ludzkość zaakceptowała nadejście nowoczesnych innowacji, stawiając rzeźby przedstawiające Diabła jako znak władzy zła nad człowiekiem. Dlatego wzywam was, byście zawsze w ciągu dnia wzywali naszą Królową i Matkę z modlitwą „Zdrowaś Maryjo najczystsza, bez grzechu poczęta”, będąc w stanie łaski. W przeciwnym razie Diabeł będzie szydził z tego, kto wypowie to bez żadnej zasługi.

    Pod pretekstem obecnej choroby ciało ludzkie zostanie zmienione, a to nie jest Wola Boża. Antychrystowie tego świata wysyłają kolejną chorobę, aby ludzie oddali się w ich ręce i chętnie pozwolili zapieczętować się pieczęcią zła. Ludzkość, nie mając pewności, że jest manipulowana, wyczuwa to; to Duch Święty w każdej osobie daje rozeznanie, aby móc wyczuć, z czym masz do czynienia. W tym celu musisz się modlić w stanie łaski, w przeciwnym razie wpadniesz w szpony tego, który nadchodzi: Antychrysta, któremu służą obecni antychrystowie.

    Lud Boży: nie lękajcie się, ale ufajcie i zwiększajcie swoją wiarę i wytrwałość, waszą pewność, że Bóg chroni swoich własnych i że wierni otrzymają nagrodę Życia Wiecznego. Nie upadajcie w wierze, pozostańcie nieustraszeni w maszerującej kolumnie, ale z mocą Ducha Świętego, z Ochroną Naszej i waszej Królowej i Matki, która was nie opuszcza. Nasza Królowa dowodzi niebiańskimi armiami, aby kierować wami i czynić cuda, gdy to konieczne, wspierając Lud Boży.

    Upamiętnienie narodzin naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa nie będzie takie jak zwykle. Duchowy głód ludzkości, wraz z globalnym wstrząsem i drżeniem ziemi, pobudzi ludzkość do przebudzenia. Znaki i sygnały wzrosną i pokażą wam jasno, że zbliża się Ostrzeżenie i że ludzie muszą przyznać, że są grzesznikami, pokutować i nawrócić się.

    Dzieci, wszędzie widzę ludzi, których niepokoi tyle zniechęcenia. Widzę, jak ludzie wyrzekają się dobra i wychwalają zło, dając mu siłę do dalszego bezlitosnego niszczenia ludzkości, nie tylko dzięki władzy ekonomicznej elity, ale także dzięki władzy, która została przekazana masonerii w ramach Ludu Bożego. Istoty ludzkie z wielką obojętnością obserwują postęp w kierunku całkowitej dominacji. Otwórz oczy i zobacz, co dzieje się na całym świecie! Mikroczip to nie fantazja…

    Nie mówię do ciebie tak, jak mówiłem w przeszłości; Mówię do pokolenia, które dokonało wielkich odkryć, ale nie zdołało odkryć, komu służą, gdy walczą przeciwko Prawu Bożemu. W przeszłości armie wyruszały na podbój ziem i królestw: w tym czasie choroba została wysłana jako wysłannik, aby pokonać ducha istot ludzkich i podbić ich, zapieczętowując ich dla antychrysta.

    Bóg jest miłosierdziem, miłością, dobrocią, miłosierdziem, przebaczeniem, oddaniem, nadzieją; Jest wszechobecny i wszechwiedzący; tak, On jest wszechmocny! A człowieku? Człowiek walczy o panowanie, walczy o władzę, a w swej determinacji, by panować nad całym światem, atakuje Dar życia, pędząc ku eksterminacji człowieka przez człowieka.

    Obudź się, Ludu Boży!
    Obudź się, Ludu Boży!

    Nasz Król i Pan Jezus Chrystus okrywa cię Swoją Najdroższą Krwią. Niepokalane Serce zatriumfuje. Królowo i Matko czasów ostatecznych, udziel nam ochrony Twojego Najświętszego Serca.

    Błogosławię Cię.

    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu
    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu
    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu

    Komentarz Luz de Maria

    Bracia i siostry:

    Nasz umiłowany św. Michał Archanioł zachęca nas, abyśmy nie męczyli się czynieniem dobra, a jednocześnie nie ustawali w spoglądaniu duchowymi oczami na wszystko, co dzieje się wokół nas. To jest Poselstwo ostrzegające nas o tym, co jest o krok od ludzkości; zawsze otrzymujemy to Słowo, które nas wzmacnia i daje nam pewność, że będziemy dążyć do nawrócenia. Wiemy, że potęga ekonomiczna wpłynęła na ludzkość – została narzucona w całej historii ludzkości, ale wiemy również, że przez całą historię Zbawienia Niebo nadal prowadziło swój lud. Biorąc pod uwagę obecną eskalację, jesteśmy na drodze do większych wydarzeń, które zostały już ogłoszone, ale nie zostały ujawnione, iw tej chwili widzimy, że kurtyna szybko się cofa i patrzymy na scenariusz globalnej potęgi, który coraz bardziej bez skrupułów przed pokazaniem się.

    Wiemy, kto za tym wszystkim stoi. Dlatego św. Michał usilnie wzywa nas do nawrócenia, zbawienia naszych dusz, bycia świadkami wielkiej miłości Boga do Jego ludu, z pewnością, wiarą, siłą i bez wahania.

    Amen.

    Polubienie

  20. Mateusz pisze:

    Polubienie

  21. Mateusz pisze:

    UWAGA. Jest to następstwem przesłania opublikowanego wczoraj (z dnia 1 lipca 2007 r.), Zawierającego te dwa komunikaty z roku 2015, w którym grudzień jest ogłaszany jako data, którą należy zachować jako dowód.
    Wysłany dnia 3 grudnia 2020 r

    Wiadomość z dnia 17 czerwca 2015 r.

    Grudzień to niezwykłe wydarzenie, a wraz z nowym rokiem podążysz ścieżką wolności do dzieci Bożych! Przygotujcie dla mnie swoje serca!

    Nieskończone łaski spadną na moje dzieci, na tych wszystkich, którzy postępują zgodnie z Prawdą Absolutną!

    Moje dzieci, przyjaciele Zmartwychwstałego, tutaj wszystko się dopełniło, zbliża się świt nowego dnia i dla dzieci Króla będzie to ogromna radość.

    Moi umiłowani przyjaciele, dziękuję wam za lojalność wobec Mnie.

    Wkrótce otrzymasz dary Ducha Świętego i udasz się u boku Maryi, aby ustalić koniec przeklętego węża.

    Jestem z wami, błogosławię was w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, napełniam was moją Miłością i obdarzam was moimi Towarami.

    To są godziny agonii, wkrótce obrzydliwość nastąpi w Domu Pana!

    Wszystko jest gotowe, masoneria odcisnęła pieczęć na moim Kościele i działa przeciwko Mnie.

    Historia się powtarza: tak jak wtedy pasterze świątyni zadali Mi ból i kazali ukrzyżować, tak dzisiaj kapłani Kościoła!

    Bożki tego świata zajęły moje miejsce, ale wkrótce będą płakać
    Krew, te same łzy, które sprawiły, że wylewam Mnie wtedy i znowu dzisiaj, wraz z nowym Ukrzyżowaniem, które zostało na Mnie zadane.

    Dzieci, o wy wszyscy, którzy czekacie na Mnie z miłością, nadchodzę!

    Przychodzę pocieszyć mój lud!
    Przychodzę, aby dać mu nowe życie we Mnie!
    Przyjeżdżam na imprezę z moimi dziećmi!

    Przygotujcie swoje serca i zaznaczcie się we Mnie, wszystko jest nieuchronne: godziny przeminą i minuty nadejdą, minuty staną się sekundami, a wtedy odczuje się silny grzmot i ziemia się ściemni!

    Zdecydują o moim losie w moim Kościele, odpychając mnie od Niego!

    Módlcie się, moje dzieci, to jest czas! Grudzień to niezwykłe wydarzenie, a wraz z nowym rokiem pójdziesz drogą wolności do dzieci Bożych.

    Dotarliśmy do drzwi Nowej Ery , oto nadchodzę, aby otworzyć wam drzwi nowego Raju na Ziemi.

    Radujcie się wszyscy, którzy za Mną podążacie i kochacie, Ja jestem tym, który uszczęśliwi swój lud w miłości.

    Jezu, Odkupicielu świata!

    Wiadomość z dnia 18 listopada 2015 r.

    Jeszcze kilka godzin i wszystko stanie na twoich oczach!

    Wzywam waszą wierność Mi!
    Zaskoczę was nocą, moje dzieci, i dam wam moją Miłosierdzie, oddam wam wszystko i zrekompensuję wam we Mnie.

    Niech wasza modlitwa wzniesie się w górę, niech wasze serca odniosą sukces we Mnie, niech wasze oczy jaśnieją moim Światłem, niech odbijają we Mnie wasz język.
    Zwróć uwagę na to moje Słowo w sobie i postępuj zgodnie z tym, co mówię w tobie.

    Te Święta Bożego Narodzenia będą we Mnie wielkie, przytulę do siebie wszystkie moje dzieci, nasycę je Sobą i umieszczę je tam, gdzie wszystko jest radością i miłością.
    Święta Ewangelia Jezusa przyjmij ją i postępuj zgodnie z nią, studiuj Pismo Święte, pość od rzeczy tego świata, idźcie do świętości, o ludzie.
    Bóg Ojciec, Jahwe, mówi do swoich dzieci: Oto Ja jestem, który jestem! Jestem początkiem i końcem, jestem Alfą i Omegą, jestem Tym, kim jestem, i nakazuję wam we wszystkim, abyście przyszli do Mnie ze skruszonym sercem, aby prosić mnie o przebaczenie za grzechy świata.

    Módlcie się intensywnie i medytujcie nad tajemnicami Różańca Świętego, naśladujcie Najświętszą Maryję Pannę, obejmujcie Ją w swoim sercu, Ona jest tą, która przyjdzie, aby pokierować was w bitwie i przyprowadzić do Mnie triumfującego.
    Jestem waszym Ojcem, waszym Bogiem Stwórcą, jestem tutaj i nakazuję wam kochać!
    Błogosławione dzieci, nie zbaczajcie z drogi Pana, ale zaznaczcie ścieżkę, którą należy podążać.
    Podążając za swoim Panem, znajdziesz Prawdziwe Światło i obejmiesz Życie Wieczne.

    Jesteś zmęczony? Czy jesteś ubogi na duchu?
    Czy znajdujesz się w nędzy świata, czy jesteś napełniony Duchem Świętym?
    Prawda jest z wami, przyłączcie się do Prawdy, aby chodzić w Prawdzie.

    Słowo stało się Ciałem i przyszło, aby zamieszkać na Ziemi dla zbawienia ludzi!
    Dziś zwracam się do Syna Człowieczego, proszę o zintensyfikowanie
    wasze życie w Tym, który was nazwał dziećmi.
    Rozpoznaj i podążaj za swoim Bogiem Miłości.

    Kalabria zadrży, ale moje dzieci będą we Mnie, dam je bezpiecznie i żadne zło nie spadnie na moje dzieci.
    Ziemia Neapolu już się trzęsie! Jego fundamenty są kruche: Wezuwiusz ma teraz kolejną erupcję.

    Znowu będę krzyczeć na twoje nawrócenie, nie wyrządzaj mi krzywdy, nie słuchając mojego Głosu, ponieważ to jest twoje jedyne zbawienie, Ja jestem Tym, który zbawia!

    Dzieci, mój Kielich się przelewa, wasze grzechy są okropne, mój płacz jest nad wami, już nigdy nie znajdziecie pocieszenia, nigdy więcej nie zobaczycie Światła.

    Jest szósta godzina, na całej Ziemi ma być ostrzeżony grzmot, wulkany otwierają swoje żołądki, aby rozpalić ogień na Ziemi.

    Kara za ludzkość już trwa, wszystko ma się wydarzyć, ale dzieci Boże będą daleko od tych udręk.

    Jeszcze kilka godzin i wszystko stanie na twoich oczach.

    Boże ocal!

    Polubienie

    • Marcin pisze:

      To miałoby być teraz w grudniu Ostrzeżenie?
      Czy co z tego wynika Mateuszu?

      Polubienie

      • Millka pisze:

        Marcinku- Bóg wyśle Ostrzeżenie przed szczepieniami, Szczepionki zawierają nanoczipy , które spowodują „wysychanie” prawej półkuli mózgowej odpowiedzialnej za intelekt.
        Ludzie nie dość,że będą chorowali na choroby poszczepienne ; w tym genetyczne, ale staną się agresywni, bardzo źli , bez uczuć. Zapomną o wierze i Bogu. Masowe szczepienia , to inaczej potępienie się na wieczność całych społeczeństw. Bóg nie dopuści do tego , bo większość ludzi przyjmie szczepionki w dobrej wierze. Ostrzeżenie spowoduje, że wszyscy poznamy prawdę nie tylko o sobie , ale także o tym co nam „władcy ziemi” szykują. Nawrócą się miliardy osób, w tym innych wyznań takich jak ; buddyzm, muzułmanizm, judaizm itd..
        W kilku zagranicznych przekazach czytałam , że ostrzeżenie będzie tej jesieni. czyli do 21-12-2020.

        Polubienie

      • Mateusz pisze:

        Szczepienie w Wielkiej Brytanii zaczyna się w przyszłym tygodniu więc raczej nie będzie wcześniej Ostrzeżenia. W grudniu raczej będą znaki zapowiadające Ostrzeżenie chociaż wolał bym żeby było wcześniej.

        Polubienie

      • Mateusz pisze:

        Tak wynika z orędzi do Luz de Maria:

        „Upamiętnienie narodzin naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa nie będzie takie jak zwykle. Duchowy głód ludzkości, wraz z globalnym wstrząsem i drżeniem ziemi, pobudzi ludzkość do przebudzenia. Znaki i sygnały wzrosną i pokażą wam jasno, że zbliża się Ostrzeżenie i że ludzie muszą przyznać, że są grzesznikami, pokutować i nawrócić się.”

        Polubienie

    • Millka pisze:

      Mateuszu – ja nie dyskutuję z przesłaniami. Podałam tylko czas ostrzeżenia wg kilku różnych przekaźników. Kiedy będzie ? – najpewniej w najmniej oczekiwanym momencie.

      Polubienie

  22. Szafirek pisze:

    3 grudnia
    Święty Franciszek Ksawery, prezbiter

    Święty Franciszek Ksawery
    Franciszek urodził się 7 kwietnia 1506 r. na zamku Xavier w kraju Basków (Hiszpania). Jego ojciec był doktorem uniwersytetu w Bolonii, prezydentem Rady Królewskiej Navarry. W 1525 r. Franciszek podjął studia teologiczne w Paryżu. Po uzyskaniu stopnia magistra przez jakiś czas wykładał w College Domans-Beauvais, gdzie zapoznał się z św. Piotrem Faberem (1526), zaś w kilka lat potem (1529) ze św. Ignacym Loyolą. Niebawem zamieszkali w jednej celi. Mieli więc dosyć okazji, by się poznać, by przedstawić swoje zamiary i ideały. Równocześnie Franciszek rozpoczął na Sorbonie studia teologiczne z zamiarem poświęcenia się na służbę Bożą. Duszą całej trójki i duchowym wodzem był św. Ignacy. Razem też obmyślili utworzyć pod sztandarem Chrystusa nową rodzinę zakonną, oddaną bez reszty w służbę Kościoła Chrystusowego. Potrzeba nagliła, gdyż właśnie w tym czasie Marcin Luter rozwinął kampanię przeciwko Kościołowi, a obietnicą zagarnięcia majątków kościelnych pozyskał sporą część magnatów niemieckich i z innych krajów Europy.
    Dnia 15 sierpnia 1534 roku na Montmartre w kaplicy Męczenników wszyscy trzej przyjaciele oraz czterej inni towarzysze złożyli śluby zakonne, poprzedzone ćwiczeniami duchowymi pod kierunkiem św. Ignacego. W dwa lata potem wszyscy udali się do Wenecji, by drogą morską jechać do Ziemi Świętej. W oczekiwaniu na statek usługiwali w przytułkach i szpitalach miasta. Kiedy jednak nadzieja rychłego wyjazdu zbyt się wydłużała, gdyż Turcja spotęgowała wtedy swoją ekspansję na kraje Europy, a w jej ręku była ziemia Chrystusa, wszyscy współzałożyciele Towarzystwa Jezusowego udali się do Rzymu. Tam Franciszek otrzymał święcenia kapłańskie 24 czerwca 1537 roku; miał już 31 lat. W latach 1537-1538 Franciszek apostołował w Bolonii, a potem powrócił do Rzymu, gdzie wraz z towarzyszami oddał się pracy duszpasterskiej oraz charytatywnej. Dnia 3 września 1540 r. papież Paweł III zatwierdził ustnie Towarzystwo Jezusowe, a 27 września tego samego roku osobną bullą dał ostateczną aprobatę nowemu dziełu, które niebawem miało zadziwić świat, a Kościołowi Bożemu przynieść tak wiele wsparcia.
    W tym samym czasie przychodziły do św. Ignacego naglące petycje od króla Portugalii, Jana III, żeby wysłał do niedawno odkrytych Indii swoich kapłanów. Św. Ignacy wybrał grupę kapłanów z Szymonem Rodriguezem na czele. Ten jednak zachorował i musiał zrezygnować z tak dalekiej i męczącej podróży. Wówczas na jego miejsce zgłosił się Franciszek Ksawery. Oferta została przez św. Ignacego przyjęta i Franciszek z małą grupą oddanych sobie towarzyszy opuścił Rzym 15 marca 1540 roku, by go już więcej nie zobaczyć. Udał się zaraz do Lizbony, stolicy Portugalii, aby załatwić wszelkie formalności. Wolny czas w oczekiwaniu na okręt poświęcał posłudze wobec więźniów i chorych oraz głoszeniu słowa Bożego.

    Święty Franciszek Ksawery7 kwietnia 1541 roku, zaopatrzony w królewskie pełnomocnictwa oraz mandat legata papieskiego, wyruszył na misje do Indii. Po długiej i bardzo uciążliwej podróży, w warunkach nader prymitywnych, wśród niebezpieczeństw (omalże nie wylądowali na brzegach Brazylii), przybyli do Mozambiku w Afryce, gdzie musieli czekać na pomyślny wiatr, bowiem żaglowiec nie mógł dalej ruszyć. Franciszek wykorzystał czas, by oddać się posłudze chorych. W czasie zaś długiej podróży pełnił obowiązki kapelana statku. Wszakże trudy podróży i zabójczy klimat rychło dały o sobie znać. Franciszek zapadł na śmiertelną chorobę, z której jednak cudem został uleczony. Kiedy dotarli do wyspy Sokotry, leżącej na południe od Półwyspu Arabskiego, okręt musiał ponownie się zatrzymać. Tu Franciszek znalazł grupkę chrześcijan zupełnie pozbawioną opieki duszpasterskiej. Zajął się nimi, a na odjezdnym przyrzekł o nich pamiętać. Wreszcie po 13 miesiącach podróży 6 maja 1542 roku statek przybył do Goa, politycznej i religijnej wówczas stolicy portugalskiej kolonii w Indiach. Spora liczba Portugalczyków żyła dotąd bez stałej opieki kapłanów. Święty zabrał się energicznie do wygłaszania kazań, katechizacji dzieci i dorosłych, spowiadał, odwiedzał ubogich. Następnie zostawił kapłana-towarzysza w Goa, a sam udał się na tak zwane „Wybrzeże Rybackie”, gdzie żyło około dwadzieścia tysięcy tubylców-rybaków, pozyskanych dla wiary świętej, lecz bez duchowej opieki. Pracował wśród nich gorliwie dwa lata (1543-1545).
    W 1547 roku Franciszek zdecydował się na podróż do Japonii. Za płatnego tłumacza służył mu Japończyk Andziro, który znał język portugalski. Był on już ochrzczony i bardzo pragnął, aby także do jego ojczyzny zanieść światło wiary. Franciszek mógł jednak udać się do Japonii dopiero w dwa lata potem, gdy Ignacy przysłał mu więcej kapłanów do pomocy. Dzięki nim założył nawet dwa kolegia jezuickie w Indiach: w Kochin i w Bassein. W kwietniu 1549 roku z portu Goa Franciszek wyruszył do Japonii. Po 4 miesiącach, 15 sierpnia wylądował w Kagoshimie. Tamtejszy książę wyspy przyjął go przychylnie, ale bonzowie stawili tak zaciekły opór, że musiał wyspę opuścić. Udał się na wyspę Miyako, wprost do cesarza – w nadziei, że gdy uzyska jego zezwolenie, będzie mógł na szeroką skalę rozwinąć działalność misyjną. Okazało się jednak, że cesarz był wtedy na wojnie z książętami, którzy chcieli pozbawić go tronu. Udał się więc na wyspę Yamaguchi, ubrał się w bogaty strój japoński i ofiarował tamtejszemu władcy bogate dary. Władca Ouchi-Yshitaka przyjął Franciszka z darami chętnie i dał mu zupełną swobodę w apostołowaniu. Wtedy udał się na wyspę Kiu-siu, gdzie pomyślnie pokierował akcją misyjną. Łącznie pozyskał dla wiary około 1000 Japończyków. Zostawił przy nich dwóch kapłanów dla rozwijania dalszej pracy, a sam powrócił do Indii (1551). Uporządkował sprawy diecezji i parafii, utworzył nową prowincję zakonną, założył nowicjat zakonu i dom studiów.
    Postanowił także trafić do Chin. Daremnie jednak szukał kogoś, kto by chciał z nim jechać. Chińczycy bowiem byli wówczas wrogo nastawieni do Europejczyków, a nawet uwięzili przybyłych tam Portugalczyków. Udało mu się wsiąść na okręt z posłem wice-króla Indii do cesarza Chin. Przybyli do Malakki, ale tu właściciel statku odmówił posłowi i Franciszkowi dalszej żeglugi, przelękniony wiadomościami, że może zostać aresztowany. Wtedy Franciszek wynajął dżonkę i dojechał nią aż do wyspy Sancian, w pobliżu Chin. Żaden jednak statek nie chciał płynąć dalej w obawie przed ciężkimi karami, łącznie z karą śmierci, jakie czekały za przekroczenie granic Chin.
    Franciszek, utrudzony podróżą i zabójczym klimatem, rozchorował się na wyspie Sancian i w nocy z 2 na 3 grudnia 1552 roku oddał Bogu ducha zaledwie w 46. roku życia. Ciało pozostało nienaruszone rozkładem przez kilka miesięcy, mimo upałów i wilgoci panującej na wyspie. Przewieziono je potem do Goa, do kościoła jezuitów. Tam spoczywa do dnia dzisiejszego w pięknym mauzoleum – ołtarzu. Relikwię ramienia Świętego przesłano do Rzymu, gdzie znajduje się w jezuickim kościele Il Gesu we wspaniałym ołtarzu św. Franciszka Ksawerego.
    Z pism św. Franciszka pozostały jego listy. Są one najpiękniejszym poematem jego życia wewnętrznego, żaru apostolskiego, bezwzględnego oddania sprawie Bożej i zbawienia dusz. Już w roku 1545 ukazały się drukiem w języku francuskim, a w roku 1552 w języku niemieckim.
    Do chwały błogosławionych wyniósł Franciszka Ksawerego papież Paweł V w 1619 roku, a już w trzy lata potem, w 1622 r., kanonizował go papież Grzegorz XV wraz z Ignacym Loyolą, Filipem Nereuszem, Teresą z Avila i Izydorem Oraczem. W roku 1910 papież św. Pius X ogłosił św. Franciszka Ksawerego patronem Dzieła Rozkrzewiania Wiary, a w roku 1927 papież Pius XI ogłosił go wraz ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus głównym patronem misji katolickich. Jest patronem Indii i Japonii oraz marynarzy. Orędownik w czasie zarazy i burz.

    W ikonografii św. Franciszek Ksawery przedstawiany jest w sukni jezuickiej obszytej muszlami lub w komży i stule. Niekiedy otoczony jest gronem tubylców. Jego atrybutami są: gorejące serce, krab, krzyż, laska pielgrzyma, stuła.
    https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-03.php3

    Polubienie

  23. Mateusz pisze:

    Idą zmiany w liturgii. Papież i ryt amazoński

    Polubienie

  24. Millka pisze:

    Stróżu Polski, nasz Aniele,
    patrzysz ciągle w Boga Twarz,
    prowadź Polskę, prowadź śmiele,
    niech przy Bogu trzyma straż!!!

    Panie Jezu, Królu Polski, rozpal w nas
    i w naszej Ojczyźnie ogień Swojej Miłości !!!

    MODLITWA ZA OJCZYZNĘ: zakładka „Modlitwy”

    Poniższe Słowa Matki Bożej są bardzo aktualne
    – podobnie jak większość przesłań na Stronie Głównej.

    Kraków, 24.11.2015
    Bazylika oo.Karmelitów
    (Kaplica Matki Bożej Piaskowej)
    (M.:………)

    Matka Boża

    (…) Nie troszczcie się zbytnio, dzieciny Moje, nie obawiajcie.
    Ja, Matka Boga i ludzi troszczę się o was, maleństwa, opiekę sprawuję
    nad wybranym ludem.
    Moja opieka i troska nad wami wszystkimi, bo ukochany i wybrany
    naród ten przeciwstawi się światowym ułudom a przyjmie Wolę Bożą.

    Jeszcze będzie walka ciemności, jeszcze będą ryki głośne, przeciwstawne,
    lecz Miłość zwycięży i Sprawiedliwość Boża, które spłyną na ten lud sponiewierany
    grzechem, kłamstwem, niewolą.

    Wielu powróci do drzwi kościoła lecz trzeba im oczyszczenia, by wejść
    i doznać ułaskawienia w Sprawiedliwości Bożej.

    Niech kościoły, przybytki wasze, staną otworem dla tych, którzy przejrzeli
    i odczuwają pragnienie powrotu lub rozświetlenia ducha.

    Dajcie, udostępnijcie kraty sprawiedliwości, (konfesjonały) by oczyszczenie,
    dla pragnących go, nastąpiło.

    Wiele serc pragnie tego przebudzenia duchowego. Czyńcie dla nich swe prośby,
    udostępniajcie im miejsca, w których dostąpią odpuszczenia win, i w których
    spłynie im usprawiedliwienie a Miłosierdzie Syna Mego ogarnie całkowicie duszę
    spragnioną Miłości i Światła.

    Otwórzcie przybytki, przybywajcie pod Stopy Miłosiernego
    Syna Mego, Jezusa, oczekującego każdego, u którego serce poruszy się
    na dźwięk Imienia – Jezus.

    Przyprowadzajcie takie dusze zagubione, troszczcie się o nie.

    Polecajcie Niebu w upraszaniach, proście o nie przez Świętych, Aniołów waszych,
    danych do pomocy.

    Czyńcie, nie zwlekajcie, bliskie jest Królestwo Boże!

    Niech pokój, miłość i radość zapanują w waszych wnętrzach, nie smutek i przygnębienie!

    Ja to mówię, wasza Matka, i zapewniam o Swej pomocy, także pomocy w Słowie (przekaz),
    które przyjdzie dla waszego ratunku.

    Jestem z wami, ukochane dzieci, trwam w stałej opiece i trosce
    Matki waszej a Królowej.

    Polubienie

  25. Mateusz pisze:

    Polubienie

  26. Millka pisze:

    2 grudnia 2020 r
    WEZWANIE JEZUSA DOBREGO PASTERZA DO JEGO WIERNEJ TRZODY. WIADOMOŚĆ DO ENOCHA.

    Mój pokój niech będzie z wami, moja trzodo.

    Mój mały Nabi, powiedz ludzkości, że jest już w czasach ucisku i nie ma powrotu; ucisk będzie coraz silniejszy i będzie was oczyszczał, aż będziecie świecić jak tygle. Odlicza czas Mojego Ostrzeżenia, jego dzień jest coraz bliżej; w swoim przejściu przez wieczność zostaniesz osądzony tak, jakby nadszedł twój czas i zostaniesz zabrany do miejsca, które odpowiada tobie według twoich uczynków. Mniejszość, którą można policzyć, zostanie zabrana do Królestwa Bożego, ogromna większość dusz zostanie zabrana do czyśćca lub piekła.
    Moje stado, moje Ostrzeżenie i Cud, będzie ostatnią szansą, jaką dam ludzkości na nawrócenie. Moje Nieskończone Miłosierdzie udzieli Łaski wielu duszom, aby powróciły na ten świat, aby mogły powrócić na ścieżkę zbawienia i nie kwestionowały ponownie Mojego istnienia i istnienia Nieba, Czyśćca i Piekła. Milionom letnich dusz zostanie udzielona Łaska powrotu, aby w czasie Cudu nawróciły się, a jeśli tego nie zrobią, zostaną odłączone od mojej trzody na zawsze. Miliony dusz z powodu ciężkości swoich grzechów nie wrócą już na ten świat; Moje Ostrzeżenie będzie dla nich paszportem na wieczną śmierć.
    Owce mojej trzody, czas Wielkiego Ucisku rozpocznie się wraz z ostatnim panowaniem mojego przeciwnika i potrwa trzy i pół roku waszego czasu. W tym czasie moja trzoda będzie całkowicie oczyszczona i gotowa do stoczenia ostatniej bitwy o jej wolność; mój przeciwnik i jego zastępy zła zostaną pokonani i wygnani z powierzchni ziemi. Bądźcie więc czujni i czujni, ponieważ zbliża się triumfalny powrót waszego Króla i Zbawiciela; Niech wasze lampy pozostaną zapalone modlitwą, abyście mogli wyjść na spotkanie Pana i Zbawiciela, który już puka do drzwi waszej duszy.
    Moja trzodo, nadchodzą dni udręki i wielkiego przewrotu, ale nie bójcie się; Ja, wasz Wieczny Pasterz, nie pozwolę zgubić żadnej z moich owiec. Wzywam was owcami mojej trzody; słuchajcie mego głosu i stójcie blisko owczarni, bo już niedługo idę was zebrać, aby był tylko jeden Pasterz i jedna trzoda. Zbliża się noc i jej ciemność, nie bójcie się, bez względu na to, jak silne są próby, zawsze pozostańcie mocni w wierze; modlący się i czujni przez cały czas i zapewniam was, że wszystko przeminie jak sen i nic i nikt nie będzie w stanie ukraść wam mojego pokoju.
    Moja trzodo, bądźcie przebiegli jak węże, a łagodni i pokorni jak gołębie. (Mateusza 10, 16) .Nie uspokajajcie się modlitwą, bo dobrze wiecie, że wasz wróg, diabeł, chodzi jak ryczący lew, szukając kogoś do pożarcia. (1 Piotra 5, 8) Jeśli modlisz się i jesteś dobrze chroniony swoją Duchową Zbroją, będziesz miał ochronę Nieba; ale jeśli odwrócisz się od modlitwy i od Boga, ryzykujesz zgubienie się, ponieważ te dni, które żyjesz, są już ciemne. Więc bądźcie posłuszni, moja trzodo, instrukcjom, które wam daję, abyście mogli kroczyć pośród tej ciemności i bezpiecznie dotrzeć do drzwi mojego Nowego Stworzenia.

    Pokój zostawiam wam, mój pokój wam daję. Pokutujcie i nawróćcie się, ponieważ Królestwo Boże jest blisko.
    Wasz Mistrz, Jezus Dobry Pasterz wszechczasów.
    Henoch.

    Polubienie

  27. Szafirek pisze:

    4 grudnia – św. Jan Damasceński, prezbiter i doktor Kościoła https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-04a.php3
    4 grudnia – św. Barbara, dziewica i męczennica https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-04b.php3
    4 grudnia – bł. Archanioł Canetoli, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-04c.php3
    4 grudnia – bł. Piotr ze Sieny, tercjarz https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-04d.php3
    4 grudnia – bł. Adolf Kolping, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-04e.php3
    4 grudnia – św. Jan Calabria, prezbiter https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-04f.php3

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s